Dodaj do ulubionych

Stać mnie na samochód

02.05.05, 15:33
Tak a'propos wątku 'BMW vs Panda' (dwie zgała różne koncepcje na 4kółka),
zapytuję forumowiczów: kiedy czujecie (albo wiecie) że stać was na samochód?
Macie jakieś określone kryteria, konkretny przelicznik? A może ktoś się
przyzna, że jeździ, mimo iż go właściwie nie stać? I dlaczego?

PS.Ja na eksploatację wydaję ok. 20% dochodu na rękę (tzn. paliwo, ubezp,
remonty/oleje itp). Dużo czy mało?

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bert.d.s Re: Stać mnie na samochód 02.05.05, 15:37
      > PS.Ja na eksploatację wydaję ok. 20% dochodu na rękę (tzn. paliwo, ubezp,
      > remonty/oleje itp). Dużo czy mało?

      Nie wierze. Moim zdaniem to strasznie duzo. Mysle, ze nawet doliczajac
      amortyzacje to lepiej nie przekraczac 10%.
    • reader_at_vp_pl :) 02.05.05, 15:41
      > PS.Ja na eksploatację wydaję ok. 20% dochodu na rękę (tzn. paliwo, ubezp,
      > remonty/oleje itp). Dużo czy mało?

      Zalezy jaki samochod i jakie zarobki :D

      btw. dla mnie samochod jest daleko na liscie priorytetow...i nie moze/powinien
      kosztowac wiecej niz 30-40% rocznych dochodow (przy zalozeniu zmiany pojazdu co
      ok. 5 lat)
      • reader_at_vp_pl Re: :) 02.05.05, 15:49
        tfu...zebym byl dobrze zrozumiany chodzilo mi o kupno auta (30-40% dochodu).

        Utrzymanie nie wiecej niz 5%
    • x-darekk-x Re: Stać mnie na samochód 02.05.05, 15:47
      coz, ja dojezdzam do pracy ponad 50km w jedna strone. jak doliczyc inne
      przebiegi to wyjdzie sporo. w sumie woz ze wszyskim kosztuje mnie okolo 10-12%
      dochodow. za duzo.
      • daylight_driver Re: Stać mnie na samochód 02.05.05, 18:58
        Jeśli nie trzeba zadłużać się po czubek głowy, samochód nie dominuje nad innymi
        wydatkami i wogóle kupno i utrzymanie to nie problem.
        Inni czasem myślą inaczej i kupują droższe auta kosztem w/w, ale to ich problem.
    • ralph-ralph Re: Stać mnie na samochód 03.05.05, 21:20
      Chyba przestraszyliście resztę forumowiczów (biorąc pod uwagę przytykowo-
      rywalizacyjny charakter forum)...bo jeśli te wspomniane widełki 5-12% dotyczą
      tzw. zachodnich samochodów (no, chyba, że jeździcie tylko koło domu maluchami),
      to gratuluję dochodów. Eksploatacja na tym poziomie kosztów/dochodów i przy
      przebiegach średnich (15-20k/rok) oznacza, że 5% to ok. 10-15tys/mies (diesel
      czy benzyna, mały/duży litraż) albo nawet i 20kpln...no tak wychodzi...

      A jeśli wziąć średnią krajową jakieś 1,7-1,8 na rękę, to 10%...oznaczać może
      tylko malucha. No nic innego nie wychodzi...I'm sorry

      i pozdrawiam
      • bert.d.s WNIOSEK JEST SLUSZNY 03.05.05, 21:56
        Bardzo dobrze to podsumowales. Wielu ludzi kupuje samochodzy, choc ich na to nie
        stac. Ciagna jakies trupy z Reichu nie wiadomo po co. Ty, zdaje sie, tez, skoro
        wydajesz az tak duzy odsetek dochodow na samochod.
        Samochod nie powinien byc "dla wszytkich". Dla wszystkich to najlepiej bedzie,
        jesli samochod bedzie elitarny.
        • niki27 Re: WNIOSEK JEST SLUSZNY 03.05.05, 22:07
          Nic nie kumam, ale spróbuję policzyć.
          benzyna - ok. 450 zł miesięcznie x 12 = 5400
          ubezpieczenie - 1 raz na rok, uśrednijmy że 3000 (każdy rok = mniej)
          wymiana kół x 2 rocznie - 100 zeta
          przegląd - o ile pamiętam 160 zeta, ok. 250 jesli wymiana olejów i plynów
          klimatyzacji
          myjnia - nie potrafie policzyc. 140 zl rocznie? Strzelam, nie chce mi sie
          liczyc.
          Wychodzi ok. 9000. Licząc gołą pensję (bez bonsusów, które nie zawsze wpadają),
          to przekraczam 10 proc. dochodów, ale nie 20 proc. ;) Moja praca bez samochodu
          jest możliwa, ale znacznie trudniejsza.
          • ralph-ralph Re: WNIOSEK JEST SLUSZNY 03.05.05, 22:29
            Bert: Ty w ogóle jeździsz samochodem i płacisz za niego, czy tylko rozważasz,
            co jest lepsze? Czy Marx ma w tym przypadku wpływ na wyrażane poglądy? Ergo- w
            jakim sensie lepiej "dla wszystkich", żeby samochód był elitarny?

            Niki:9000pln między 10 a 20%...niech będzie 19%; dochód roczny (sory, że zerkam
            w kieszeń) lekko poniżej 50.000. Bez bonusów, jak rzekłeś. A jeśli to jest 11%?
            Tzn. masz ok. 100tys? Have a good life:)

            A czy ja ciągnę auto z Reichu? To nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia,
            oprócz tego, że ktoś tutaj nie jest zbyt miły, i to publicznie,

            pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka