Gość: mack
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
08.09.01, 21:11
Ludzie !
Niech ktos wezmie sie za tylki tych, ktorzy
odpowiadaja za oznakowanie i stan A4 Wroclaw-Olszyna.
To juz jest sprawa kryminalna.
Zanim nadejdzie zima i gololedz nalezy koniecznie
cos z tym zrobic, a moze uda sie uratowac wiele istnien
ludzkich.
Ogolny stan nawierzchi jest KATASTROFALNY !
Calkowicie nieoznakowane zapadnie , na ktorych juz przy
80 km/godz dobijamy resorami do oporu, dziury w nawierzchni,
rozlazace sie betonowe plyty , w zimie zawsze za pozno
piaskowana - lista jest niewyczerpana.
Jakis przyglup zadbal jednak , aby co jakis kawalek
ustawic znaki w wielu miejscach :
( liczby sa nieistotne, podaje z pamieci )
- " Poprzeczne garby na drodze" 17,7 km
- " Poprzeczne garby na drodze" 27,6 km
- " Poprzeczne garby na drodze" 15,7 km
- " Poprzeczne garby na drodze" xx,x km
.................
Czyli KTOS jezdzil i mierzyl te metry ???
Po cholere to robil ? Czy nie lepiej bylo
postawic tablice informacyjne lub istotne ograniczenia predkosci tam,
gzie sa te zapadnie ?
Prosze WAS wszystkich o zmasowany atak na tych cholernych
drogowcow-dekownikow, ktorzy tak spartolili oznakowanie na A4.
Nie ma juz bowiem nadziei, zeby ktokolwiek wzial sie
za przebudowe tej trasy.
OSTRZEGAM WSZYSTKICH PRZED TA TRASA,
NIE SCIGAJCIE SIE TAM ZE SOBA,
BO MOZE TO BYC WASZ OSTATNI WYSCIG !