jaroosi
31.05.05, 11:43
Witam,
prosze o radę. Uprzedzam, iz m,oje pytaniemoże okazać się Wam śmieszne, ale
jestem tylko "baba za kierownicą". Wbrew pozorom nie stanowię zagrożenia na
drodzę, jeżdżę już ponad 10 lat, pewnie, mam "ciężką nogę" i nawet potrafię
zmienić sobię koło... Ale tak na poważnie. Posiadam 5 - 6 tyś, którę chcę
wydać na jakieś małe, babskie autko. Ostatnio jeżdziłam Roverem 220 sdi i
wiem, że cięzko będzie mi zejść na poziom CC czy "tiktaka". Jednak za taką
kwotę nie mam zbytniego wyboru. Proszę doradżcie co wybrać, co mniej awaryjne
i ekonomiczne w utrzymaniu CC czy Tico?
Pozdrawiam i dziękuje