Dodaj do ulubionych

PRZEGUB W HONDZIE ACCORD

31.05.05, 22:50
mam pytanie, chyba mam problem z przegubem, bo przy pełnym skręcie kierownica
coś "pyka" w kole lub przy kole lub jest terkotanie przy hamowaniu..???

czyli pewnie przegub, a jak to sprawdzić czy to przegub czy nie, jestem w
stanie sam to zrobic czy juz wasztat..???

i czym może grozić wadliwy przegub

z góry dzieki
Obserwuj wątek
    • typson Re: PRZEGUB W HONDZIE ACCORD 01.06.05, 02:41
      wyglada na przegub, dla uscislenia zewnetrzny. Jak to sprawdzic? Po pierwsze
      obejrzyj manszete na przegubie. Jesli ma pekniecia lub jest uwalana w smarze to
      znaczy ze przgub sie rozszczelnil i zlapal troche piasku i dostal luzow. Gdy
      wszystko jest szczelne to przegub raczej nie powinien sie psuc ale po wiekszym
      przebiegu czy gwaltownych zrywach na skreconych kolach jest to mozliwe.

      Jak sprawdzic bardziej dokladnie - coz, wymaga to troche wprawy. Zgodnie z
      teoria ten typ przegubu (chyba homokinetyczny sie nazywa) nie powinien miec
      zadnych luzow wzdluz osi napedowej. Niestety sama polos posiada pewne luzy
      wzdluzne i samo szarpanie za nia nic nie wniesie. Jesli nigdy nie robiles polosi
      i przegubow to ciezko jest mi teraz tlumaczyc jak to sprawdzic.

      Jak naprawic - zaleznie od auta. W moim bylym juz nissanie trzeba bylo wyciagnac
      cala polos i dopiero demontowac przeguby. Do tego polos byla "na wcisk" do
      skrzyni biegow, wiec wyciagajac ja ze skrzyni wyciekal olej ;) Za to od strony
      kola ze wzgledu na wielowahaczowe zawieszenie mozna bylo wyjac polos z piasty
      bez zdejmowania jej ze swoznia wahacza. To duzy plus, bo sciaganie czegokolwiek
      z takich sworzni bez sciagacza raczej jest awykonalne. Sa tez polosie mocowane
      do skrzyni za pomoca srub. Wtedy mozna ja od tej strony latwiej wyjac i olej nie
      cieknie ;) Jesli masz u siebie zwykle zawieszenie (kolumna na jednym wahaczu) to
      pewnie trzeba bedzie odpiac ja od wahacza co moze stanowic problem. Dodam, ze
      minimum to stol warsztatowy z imadlem ;) Najlepiej poszukaj fotek swojego
      zawieszenia w internecie lub kup ksiazke. Jest kilka forow "hondziarzy", tam tez
      zapytaj.

      A co do przgubu jeszcze to przypomnialo mi sie, ze sprawny i nie klekoczacy
      przegub pekl mi kiedys w zimie przy -30 stopniach podczas zabaw ze zrywaniem
      przyczepnosci na bardzo sliskiej drodze. To tak ku przestrodze ;)

      terkotania przy hamowaniu nigdy nie mialem.

      powodzenia
    • hondziarz Re: PRZEGUB W HONDZIE ACCORD 01.06.05, 10:55
      rozwalony przegub ma po prostu pękniątą lub urwaną gumę, z której wypływa smar -
      sprawdzenie czy nie ma czegoś takiego, to najlepszy sposób oceny przegubu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka