Dodaj do ulubionych

Z KRATKĄ ZA GRANICĘ.

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 16:28
Proszę o spostrzeżenia odnośnie wyjazdu za granicę samochodem z kratkączyli
polskim wymysłem "osobowo-ciężarowym". Czy mieliście problemy typu cofnięcie
do kolejki z "tirami", jeśli tak to na jakim przejsciu. Konkretnie chodzi mi
o wakacyjną podróż do Austrii, Czech, Niemiec, Francji i Włoch. Dzięki za
uwagi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Woh Re: Z KRATKĄ ZA GRANICĘ. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 22.07.02, 16:37
      W maju na przejsciu z Czechami w Tłumaczowie powiedziano mi, żebym sobie
      poszukal innego przejscia, bo tu cieżarówek nie przepuszczają (escort kombi, z
      kratką oczywiście). Najbliższe przejście w Kudowie.

      pozdrowienia
      • Gość: driver Re: Z KRATKĄ ZA GRANICĘ. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 16:42
        Gość portalu: Woh napisał(a):

        > W maju na przejsciu z Czechami w Tłumaczowie powiedziano mi, żebym sobie
        > poszukal innego przejscia, bo tu cieżarówek nie przepuszczają (escort kombi,
        z
        > kratką oczywiście). Najbliższe przejście w Kudowie.
        >
        > pozdrowienia

        A masz w dowodzie "ciężarowy" czy "ciężarowy-uniwersalny"? A w kudowie stałeś w
        sznurku dla osobówek czy dla ciężarówek? A może by tak zdemontować kratę i za
        granicę jecheć bez niej? A tak w ogóle to mieszkamy w strasznie głupim kraju.
        • Gość: woh Re: Z KRATKĄ ZA GRANICĘ. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 22.07.02, 16:54
          Gość portalu: driver napisał(a):

          > Gość portalu: Woh napisał(a):
          >
          > > W maju na przejsciu z Czechami w Tłumaczowie powiedziano mi, żebym sobie
          > > poszukal innego przejscia, bo tu cieżarówek nie przepuszczają (escort komb
          > i,
          > z
          > > kratką oczywiście). Najbliższe przejście w Kudowie.
          > >
          > > pozdrowienia
          >
          > A masz w dowodzie "ciężarowy" czy "ciężarowy-uniwersalny"? A w kudowie
          stałeś w
          >
          > sznurku dla osobówek czy dla ciężarówek? A może by tak zdemontować kratę i
          za
          > granicę jecheć bez niej? A tak w ogóle to mieszkamy w strasznie głupim kraju.
          W dowodzie mam ciezarowy. A w Kudowie przejechalem pasem dla osobowek, nawet
          nie bylo wtedy kolejki.
          Podobno te przepisy sa takie, ze auto osobowe zarejestrowane jako ciezarowe
          moze przejechac jak zwykle osobowe, jesli nie wiezie towaru, ktory musi byc
          odprawiony i oclony. Ale trzeba poszukac przejscia, gdzie jednak ciezarowki sa
          odprawiane.
          Zwykle jezdze z krata. Jak jade z rodzina na jakis wypad i mam troche roznych
          bagazy to bym nie chcial, zeby mi cos wlecialo do srodka, zwlaszcza, ze z tylu
          jezdzi moj 6letni syn.
          Moj dobry znajomy zdjal kratke od razu po kupnie auta, bo mu strasznie
          dzwonila. Jezdzi juz tak dwa lata, pare razy byl za granica i nie mial zadnych
          problemow. Wiec chyba mozna i tak.

          pzdr.

          pzdr.
          • Gość: driver Re: Z KRATKĄ ZA GRANICĘ. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 17:04
            Dzięki. Ten kraj jednak się rozwija - teraz potrafią tu już robić kratki, które
            nie dzwonią:) Czyli muszę sobie znaleźć przejście gdzie odprawiają ciężarówki
            ale jeśli za kratką będę miał zwykłe wakacyjne graty to mogę jechać pasem dla
            osobówek? Czy tak? A jak na następnych przejściach Czechy-Austria lub zcechy-
            Niemcy? Bo dalej w unii to już chyba tylko moga być przeboje z policją?
            Policji mozna próbować tłumaczyć, że w naszym kraju tak wyposaża się kombiki
            czy im to juz wisi? dzięki Driver.
            • Gość: Woh Re: Z KRATKĄ ZA GRANICĘ. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 22.07.02, 17:18
              Gość portalu: driver napisał(a):

              > Dzięki. Ten kraj jednak się rozwija - teraz potrafią tu już robić kratki,
              które
              >
              > nie dzwonią:) Czyli muszę sobie znaleźć przejście gdzie odprawiają
              ciężarówki
              > ale jeśli za kratką będę miał zwykłe wakacyjne graty to mogę jechać pasem
              dla
              > osobówek? Czy tak?
              Tak.

              A jak na następnych przejściach Czechy-Austria lub zcechy-
              > Niemcy? Bo dalej w unii to już chyba tylko moga być przeboje z policją?
              > Policji mozna próbować tłumaczyć, że w naszym kraju tak wyposaża się
              kombiki
              > czy im to juz wisi?
              Niestety moją ciezarowka dalej nie wyjezdzalem. Moze ktos inny sie wypowie?

              I ciekawe, czy celnicy by mi odmowili wjazdu do kraju, gdybym chcial
              przekroczyc granice w miejscu, gdzie sie nie odprawia ciezarowek. Bo jakos
              sobie nie wyobrazam, aby mozna bylo zabronic obywatelowi powrotu do jego
              ojczyzny tylko dlatego, ze ma kratke w samochodzie. Przeciez do kraju mozna
              wrocic, nawet jak sie ma paszport niewazny, a to jest chyba powazniejsza
              sprawa od kratki.
              Pzdr.
    • Gość: XXL Re: Z KRATKĄ ZA GRANICĘ. IP: *.echostar.pl 22.07.02, 19:01
      Od dwóch lat mam samochód z kratką i dość często przekraczam
      granicę Niemiec, Czech czy Austrii (lub dalej).
      Zawsze jadę pasem dla osobowych i jeszcze mi się nie zdarzyło
      aby ktoś na tą kratkę zwrócił uwagę. Szczerze mówiąc to się nawet nie
      zastanawiałem nad tym problemem..........
    • Gość: Łoli Re: Z KRATKĄ ZA GRANICĘ. IP: *.smochowice.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 08:32
      2 x w tym roku wyjeżdżałem za granicę autem "z kratką". W kwietniu do Holandii
      i w maju do Chorwacji i Włoch. Nie miałem żadnych problemów.

      Pozdrowionka
    • Gość: mala m Re: Z KRATKĄ ZA GRANICĘ. IP: *.ruhr 23.07.02, 22:31
      samochodem z kratka bylam w zimie, czyli wlasciwie przed tym, zanim zrobilo sie
      glosno o kratkach o obowiazkach z nich plynacych. granice pl-czeska
      przekraczalam na przejsciu osobowym, bez problemow. pozniej czesko-niemiecka,
      nawet paszportu nie sprawdzono, nie mowiac o zagladaniu w dokumenty.
      a tak ogolnie rzecz biorac, chyba cala szopka musi sie dziac na granicy z
      Polska, bo przeciez na Zachodzie nikt nie rozumie po polsku ani go nie
      obchodzi, co kto sobie w samochodzie montuje [chyba].
      pozdrawiam
    • Gość: woh Re: Z KRATKĄ ZA GRANICĘ. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 25.07.02, 00:28
      To powinno wyjaśnić wszystko www.sg.gov.pl/poradnik/index.asp?
      id=2&roz=64
      pzdr.
      • Gość: driver Re: Z KRATKĄ ZA GRANICĘ. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.02, 17:24
        Dziękuje za wszystkie posty. Postaram się wyjeżdzać przejściem dla ciężarówek a
        z wracaniem zobaczymy. Napizscie może jeszce jak to jest z tymi przejsciemi -
        to muszą być takie gdzie mogą byc cięzarowe czy nie? Driver.
      • Gość: driver Re: Z KRATKĄ ZA GRANICĘ. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.02, 22:25
        bardzo dziękuje za link do Straży Granicznej. Driver.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka