pom
27.06.05, 08:08
Znalazłam milutką fiestę, zewnętrznie bez zarzutu i to mnie niepokoi.
Gość bije się w piersi ale sama che to sprawdzić - jak była lekko bita, nie ma
sprawy, najważniejsze, żeby nie były to uszkodzenia mające wpływ na
bezpieczeństwo jazdy.
Z tym jakoś sobie dam radę, ale nutruje mnie inna sprawa, bo nigdy tego nie
przerabiałam. Samochód jest bez tablic rejestracyjnych, to ja mam się zgłosić
jako importer, opłacić cło i zgłosić samochód do rejestracji.
No i druga kwestia: czy gośc, który to auto sprowadził powinien mieć dowody
zakupu na to auto? Umowę chociażby, i inna papiery od właściciela, które może
mi pokazać jako dowód tego, że samochód jest z legalnego źródła?
Z góry dziękuję za odpowiedź.