Gość: bob96 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.02, 13:02 JEDNO JEST PEWNE,NIE WARTO KUPOWAĆ TANICH OKŁADZIN .JA KUPIŁEM ŻAŁUJĘ, HAMULCE PISZCZĄ PRZY KAŻDYM HAMOWANIU Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Michal Re: Hamulce piszczą IP: *.telia.com 02.08.02, 13:05 Mozesz usunac ten przykry dzwiek.. Zakladajac specjalne podkladki pod klocki od strony siodla hamulcowego,lub smarujac dosc grubo smarem miedziowym (molekota)nakladki hamulcowe od strony siodlai kany styku z siodlem jak nie robiles sam tego nigdy to nierob.Zapytaj tutaj to Ci dokladnie powiem jak i co. Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: hevelius Re: Hamulce piszczą IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 14:07 a najlepiej to posmaruj smarem cala tarcze albo bebny (w zaleznosci jakie masz hamulce) ;P -oczywiscie zartowalem ... niechcialbym miec kolejnej osoby na sumieniu ;) Link Zgłoś
Gość: Remo Re: Hamulce piszczą IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 02.08.02, 14:16 Cena nie ma nic do rzeczy. Ja kupiłem oryginałki i co? I piszczę jak Piszczyk... Link Zgłoś
Gość: Robo Re: Hamulce piszczą IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 15:01 mam od jakiś 20 kkm ferrodo i teraz przy tych upałach piszczą jak diabli jak bym jechał polonezem w czasach komuny.Nie wiem dlaczego ale jak mocniej przychamuje to przestają, zresztą dzisiaj na mieście co drugi piszczał. pozdr Link Zgłoś
Gość: is300 Re: Hamulce piszczą IP: *.dyn.optonline.net 02.08.02, 17:39 Jest pare typow klockow i okladzin. Z mocnym dodatkiem metalow, ze slabszych i te takie klocki syntetyczne "Synthetic Pads", ktore wygladaja jak by byly z papieru. Te i tamte maja plusy i minusy. Ja w swoim aucie mam te syntetyczne, i nigdy nie slyszalem zeby piszczaly. Jedne, to tylko sie szybciej scieraja od tych tradycyjnych metalowych. Co jeszcze wykrylem, to ze auto jak by troche lepiej hamuje. Takie klocki starcza mi na 1rok okolo 25tys mil. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Hamulce piszczą Remo i Robo IP: *.telia.com 02.08.02, 19:19 Panowie! Czy przed zalozeniem zostaly powierzchnie kantow styku nakladki a w zamocowaniu dobrze wypucowane.Tam musi byc czysciutko i sie bez mala blyszczec i wtedy uzywamy ten smar miedziowy i gwarantuje nic nie bedzie piszczec.My mielismy ten sam problem i wlasnie zostal w ten sposob usuniety.Pamietajcie ze tych samych materialow uzywamy. Montowanie na brud na nic sie niezda.Na poczatku bedzie okey,ale juz po miesiacu lub dobrym deszczu wszystko zacznie spiewac jak slowik wiosenny. Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: Gall Re: Hamulce piszczą IP: 2.2.STABLE* / 10.168.12.* 03.08.02, 17:33 a mnie mechanik kiedyś poradził tak: jak piszczą ci hamulce to na kawałku prostej drogi rozpędź się i po upewnieniu się ze za tobą nikogo nie ma, ostro przyhamuj ale bez blokowania kół działa w 100% a jeśli ktoś nie wie dlaczego to wystarczy chwilkę pomyśleć :-) Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Hamulce piszczą IP: *.telia.com 03.08.02, 18:28 Tak sie robi jak sa prawidlowo zmontowane nakladki.W innym wypadku pomaga na troche i problem znowu jest ten sam,poniewaz wszystko wokol zaczyna rdzewiec..Mechanik bardzo prosto odpowidzial na jaka cholere bede mu to za grosze czyscil nacisniecie tez pomoze a On tzn uzytkownik zniknie mi z oczu.Naciska sie ,ale przy prawidlowo zalozonych nakladkach. Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: zakrzes Re: Hamulce piszczą IP: *.lot.pl 04.08.02, 20:10 Gość portalu: bob96 napisał(a): > JEDNO JEST PEWNE,NIE WARTO KUPOWAĆ TANICH OKŁADZIN .JA KUPIŁEM > ŻAŁUJĘ, HAMULCE PISZCZĄ PRZY KAŻDYM HAMOWANIU Wydaje mi się że w tym wypadku nie masz co sobie pluć w brodę ża kupiłeś tanie klocki - ja, i wielu moich znajomych przerabialiśmy chyba wszystko...Lucas, Textary i inne.... wiesz co ci piszczy ??? BRUD i kawałki rdzy!! Przy wymianie klocków powinieneś przeczyścić tarcze szmatą w denaturacie, i ściągnąć gładkim pilnikiem albo papierem ściernym rdzę z rantów tarcz. Szczęki podpieścić pedzelkiem w ropie, sprawdzić przy okazji tłoczki i oringi (choć oczywiście to już nie ma nic wspólnego z piszczeniem :P) .....same klocuszki przetrzeć papierem ściernym przed załorzeniem (zetrzeć pierwszą warstwę ścierną) i oczyścić z pyłku który zostnie.......a nie : zdjąć stare klocki i nałorzyć nowe....:PP No i wiadomo: daj sie klocuszkom ułorzyć i nie "sprawdzaj" odrazu, że staje jak żyleta ........ Pozrdowienia z forum AUTOKACIK.PL Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Hamulce piszczą IP: *.mojsiuk.pl / 192.168.70.* 06.08.02, 10:17 a czy nie mogą piszczeć jeżeli ktoś je przegrzeje! nie właściwa eksploatacja hamulców i gwałtowne hamowania powodują powstanie na wieszchniej warstwie klocka "szkliwa" Link Zgłoś
Gość: PTASZYSKO Re: Hamulce piszczą IP: *.pl 31.08.02, 23:40 Ludzie ale jaja są pisane w poradach. Po pierwsze to aby dostać się do wnętrza bębnów z szczękami to nie wystarczy umiejętność rozebrania koła. A zapewniam rozebrać koło nie jest łatwo. Następną sprawą jest to że jeśli pomiędzy dwa trące o siebie elementy dostanie się olej lub nawet woda to są one smarowane (olejem) a w w przypadku wody powstanie poduszka wodna (czyli jeśli chamuje się na mokrej powierzchni to opony się ślizgają, inny przykład to jak postawi się mokrą szklankę na stole i się w nią dmuchnie to ona się przesunie). Doświadczenie gstka jest mizerne. Dorwał fuche pisania bzdór w necie i tyle. Jeśli piszczą klocki to trzeba sprawdzić ranty na tarczach. Wyjąć klocki z zacisków i przetrzeć na średniej grubości papieże ściernym.Ale uwaga papier musi leżeć na czymś prostym, np na szybie. Zgodze się że klocki piszczą z powodu złego materiału.Jeśli powyższy sposób nie da efektu to - wymiana na nowe, albo zurzyć. Jeszcze przyczyną piszczenia mogą być zabrudzone prowadnice klocków (rdza) wtedy zeskrobać śrubokrentem (ale tylko rdzę) i delikatnie przesmarowć smarem (UWAGA TYLKO PROWADNICE I SMAREM STAŁYM NIE JAKIMŚ DZIADOSTWEM DO PSIKANIA) NIGDY NIE SMAROWAĆ TARCZ CZY KLOCKÓW - GROZI TO POŚLIZGIEM. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Hamulce piszczą IP: *.telia.com 01.09.02, 16:56 Gość portalu: PTASZYSKO napisał(a): > Ludzie ale jaja są pisane w poradach. > Po pierwsze to aby dostać się do wnętrza bębnów z szczękami to > nie wystarczy umiejętność rozebrania koła. A zapewniam rozebrać > koło nie jest łatwo. > Następną sprawą jest to że jeśli pomiędzy dwa trące o siebie > elementy dostanie się olej lub nawet woda to są one smarowane > (olejem) a w w przypadku wody powstanie poduszka wodna (czyli > jeśli chamuje się na mokrej powierzchni to opony się ślizgają, > inny przykład to jak postawi się mokrą szklankę na stole i się > w nią dmuchnie to ona się przesunie). > Doświadczenie gstka jest mizerne. Dorwał fuche pisania bzdór w > necie i tyle. > Jeśli piszczą klocki to trzeba sprawdzić ranty na tarczach. > Wyjąć klocki z zacisków i przetrzeć na średniej grubości > papieże ściernym.Ale uwaga papier musi leżeć na czymś prostym, > np na szybie. > Zgodze się że klocki piszczą z powodu złego materiału.Jeśli > powyższy sposób nie da efektu to - wymiana na nowe, albo zurzyć. > Jeszcze przyczyną piszczenia mogą być zabrudzone prowadnice > klocków (rdza) wtedy zeskrobać śrubokrentem (ale tylko rdzę) i > delikatnie przesmarowć smarem (UWAGA TYLKO PROWADNICE I SMAREM > STAŁYM NIE JAKIMŚ DZIADOSTWEM DO PSIKANIA) NIGDY NIE SMAROWAĆ > TARCZ CZY KLOCKÓW - GROZI TO POŚLIZGIEM. Panie Ptaszysko! Jezeli do bebnow dostal sie juz olej ,to sie juz nic nie czysci,tylko sie przetacza bebny ,cylinderki wymienia sie na nowe i ogladziny rowniez. Jezeli siodlo hamulcowe jest doprowadzone do stanu zatrzymania tloka z powodu rdzy to rowniez sie wymienia na nowe,tarcze hamulcowe mozna rowniez przetoczyc, a kanty nakladek zawsze sie smaruje molekota czyli smarem miedziowym .Po jakims czasie smar wysycha ,ale miedz zostaje i daje poslizg. Hamulec jest bardzo dlugo sprawny.Jezeli Pan ma za narzedzie do naprawy i czysczenia tloczkow hamulcowych w siodle hamulcowym uzywac srubokrecika,przeciez tam powierzchnie sa zpolerowane i dopasowane do paru mikronow.Gdzies Pan sie tego zawodu uczyl?. Pzdr.Michal P.S Nie daj Boze takim samochodem rznac po autostradzie 200km/h reperacja wykonan srubokrecikiem.Tutaj to czysty kryminal. Link Zgłoś
Gość: PTASZYSKO Re: Hamulce piszczą IP: *.pl 31.08.02, 23:47 TEN CYTAT JEST MĄDRY I POLECAM • Re: Hamulce piszczą adres: *.lot.pl Przeczytaj komentowany artykuł » Gość: zakrzes 04-08-2002 20:10 odpowiedz na list odpowiedz cytując Gość portalu: bob96 napisał(a): > JEDNO JEST PEWNE,NIE WARTO KUPOWAĆ TANICH OKŁADZIN .JA KUPIŁEM > ŻAŁUJĘ, HAMULCE PISZCZĄ PRZY KAŻDYM HAMOWANIU Wydaje mi się że w tym wypadku nie masz co sobie pluć w brodę ża kupiłeś tanie klocki - ja, i wielu moich znajomych przerabialiśmy chyba wszystko...Lucas, Textary i inne.... wiesz co ci piszczy ??? BRUD i kawałki rdzy!! Przy wymianie klocków powinieneś przeczyścić tarcze szmatą w denaturacie, i ściągnąć gładkim pilnikiem albo papierem ściernym rdzę z rantów tarcz. Szczęki podpieścić pedzelkiem w ropie, sprawdzić przy okazji tłoczki i oringi (choć oczywiście to już nie ma nic wspólnego z piszczeniem :P) .....same klocuszki przetrzeć papierem ściernym przed załorzeniem (zetrzeć pierwszą warstwę ścierną) i oczyścić z pyłku który zostnie.......a nie : zdjąć stare klocki i nałorzyć nowe....:PP No i wiadomo: daj sie klocuszkom ułorzyć i nie "sprawdzaj" odrazu, że staje jak żyleta ........ Pozrdowienia z forum AUTOKACIK.PL Link Zgłoś