Dodaj do ulubionych

co się stanie jesli przy prędkosci... powiedzmy...

IP: *.skorosze.2a.pl 06.08.02, 12:33
90 km/h, mając dobre opony i zawieszenie, na dobrym asfalcie, zechcę wejść w
zakręt 90 stopni (zwykłe skrzyżowanie). Czy samochód wywróci się na bok, czy
będzie się ślizgał? Oczywiście wykluczam użycie hamulca ręcznego w celu
wywołania poślizgu tylnych kół - bo tak to i o 180 stopni, a nawet o 360
można się obrócić (w płaszczyźnie POZIOMEJ rzecz jasna).
Obserwuj wątek
    • Gość: vd Re: co się stanie jesli przy prędkosci... powiedz IP: *.waw.cdp.pl 06.08.02, 12:38
      zniknie ci prawo jazdy to pewne
      • Gość: Mar sralis mazgalis IP: *.skorosze.2a.pl 06.08.02, 12:41
        Gość portalu: vd napisaý(a):

        > zniknie ci prawo jazdy to pewne

        Głupie odpowiedzi wsadź se w d....

        A poza tym zwroty o 180 stopni na ręcznym cwiczyłem regularnie na Rakowickiej
        przed SGH (lub jak kto woli przed Aresztem Śledczym) w czasach studenckich...
        • Gość: vd dupalis mazgalis IP: *.waw.cdp.pl 06.08.02, 13:07
          oops przepraszam nie wiedzialem ze to jest madre pytanie,
          juz nie bede
          • Gość: Mar to jest mądre pytanie... IP: *.skorosze.2a.pl 06.08.02, 13:28
            gdyż stara prawda głosi, iz nie ma głupich pytań, za to są głupie odpowiedzi.
            To że o to pytam, to njie znaczy, że zaraz będę testował takie manewry. Chodzi
            mi o poznanie charakterystyki zachowania samochodu w sytuacjach ekstermelnych.
            I czekałem własnie na takie odpowiexdzi jak te, których udzielił Marek i Greg.
            Instynktownie czuję, że vany (wysokie) i samochopdopodobne twory typu maluch
            będą się przewracać - ale czy tak samo zachowają się pojazdy o niżej połozonym
            środku ciężkosci?
    • Gość: Greg Re: co się stanie jesli przy prędkosci... powiedz IP: *.pl 06.08.02, 12:50
      Gość portalu: Mar napisaý(a):

      > 90 km/h, mając dobre opony i zawieszenie, na dobrym asfalcie, zechcę wejść w
      > zakręt 90 stopni (zwykłe skrzyżowanie). Czy samochód wywróci się na bok, czy
      > będzie się ślizgał? Oczywiście wykluczam użycie hamulca ręcznego w celu
      > wywołania poślizgu tylnych kół - bo tak to i o 180 stopni, a nawet o 360
      > można się obrócić (w płaszczyźnie POZIOMEJ rzecz jasna).

      Co sie stanie? Samochod ci po prostu nie skreci. Tzn ty skrecisz kola a auto
      pojedzie prawie prosto. Po prostu przekroczysz przyczepnosc opon, przy takiej
      predkosci nie skrecisz nawet na slickach. Jesli asfalt jest rowny i nie podbije
      ci wewnetrznych kol, to raczej nie ma szans na strzelenie dacha.
    • Gość: Marek Re: co się stanie jesli przy prędkosci... powiedz IP: *.atlanta.ga.us 06.08.02, 12:52
      Wszystko zalezy od samochodu.
      1) Maluch robi fikolka - przetesowane pzez mojego kolege
      2) Fiat Panda tez robi fikolka - kiedys widzialem w wiadomosciach
      3) Fiat Brava sie slizga - osobiscie przetestowalem
      4) Ford Explorer, Ford Expedition i inne czolgi grzecznie klada sie na bok,
      czasem robia fikolka. ilka miesiecy temu zamieszczalem na tym forum zdjecia z
      takiego wypadku - predkosc podobna, tyle ze skret byl o 30 stopni - Expedition
      wyplul kierowce przez okno.
      5) Jeep Wrangler robi wiele fikolkow

      Generalnie - dobrze skonstruowane samochody w takiej sytuacji sie slizgaja i od
      umiejetnosc kierowcy zalezy czy przezyje czy nie. SUV z zalozenia sie wywracaja
      i przezycie zalezy od tego jak byly zapiete pasy, czego sie trzymasz i co to
      SUV spotka koziolkujac.
      • Gość: Marek Re: co się stanie jesli przy prędkosci... powiedz IP: *.atlanta.ga.us 06.08.02, 12:53
        Aha - jeszcze jedno - duzo zalezy od profilu opon (im nizsze tym szanse na
        fikolka mniejsze) i grubosci stabilizatorow.
        • Gość: Marek Jeszcze jeden przyklad IP: *.atlanta.ga.us 06.08.02, 13:54
          Moj kolega cial 110km/h CC Sporting. Wpadl w kaluze i obrocilo go bokiem.
          Posunal kilkadziesiat metrow bokiem i uderzyl w dosc wysoki kraweznik. Urwalo
          wszystkie cztery kola z zawieszeniem ale samochodzik sie nie przewrocil i sunal
          dalej brzuchem po trawie. Dopiero jakies krzaki go zatrzymaly.
          • Gość: Marek I jeszcze jeden przyklad IP: *.atlanta.ga.us 06.08.02, 14:18
            W weekend ogladalem Nascar (prosze se nie smiac!). Jechal sobie gosc tak na oko
            ze 250 KM/h kiedy inny gosc (z wielkim znakiem Targetu) lekko stuknal go w
            dupe. Pierwszego goscia pieknie obrocilo o 180 stopni i wyrznal w bariere.
    • Gość: Sven Re: co się stanie jesli przy prędkosci... powiedz IP: 217.153.10.* 06.08.02, 13:49
      Moim zdaniem dachujesz na bank. Przy tej predkosci nastapi odwrocenie auta
      prostopadle i jego podciecie.
    • darr.darek Re: co się stanie jesli przy prędkosci... powiedz 06.08.02, 13:50
      Gość portalu: Mar napisaý(a):
      > 90 km/h, mając dobre opony i zawieszenie, na dobrym asfalcie, zechcę wejść w
      > zakręt 90 stopni (zwykłe skrzyżowanie).

      Żeby przejechać przy takiej prędkości "niepochylony" zakręt promień skrętu
      musiałby wynieść conajmniej 60m (to nie jest promień zwykłego skrzyżowania) .
      Niestety , przy nieuchronnym wpadnięciu w poślizg podczas takiego manewru ,
      suniesz ok.30m i masz duże szanse wpaść bokiem na przeciwległy krawężnik .
      Przy braku przeszkód , "normalny" samochód nie powinien się przewrócić hamując
      bokiem (ale często są "nienormalne" przeszkody i chyba nie wszystkie samochody
      są "normalne") .


      > Czy samochód wywróci się na bok, czy
      > będzie się ślizgał? Oczywiście wykluczam użycie hamulca ręcznego w celu
      > wywołania poślizgu tylnych kół - bo tak to i o 180 stopni, a nawet o 360
      > można się obrócić (w płaszczyźnie POZIOMEJ rzecz jasna).
    • pysiak1 Chyba życie Ci nie miłe 06.08.02, 13:54
      Uważam, że nie ważne czy strzelisz dacha, czy tylko boczek i tak to jest bez
      sensu. Takie rzeczy robią jedynie amerykańscy policjanci w kiepskich
      serialach....
    • Gość: lupo Re:co się stanie - Fizyka Panowie , FIZYKA ! IP: 141.39.41.* 06.08.02, 14:15
      Nie chce nikogo wysmiewac. Jest to zadanie na lekcje fizyki
      w szkole, gdzie sie mysli.

      Zaloz sobie mase auta np. m = 1200 kg
      Zaloz sobie promien skretu : r = ...( wykonaj szkic hipotetyczny
      zakretu lub zmierz w naturze )
      Zajrzyj do podrecznika fizyki (liceum ) i znajdz dzial
      " Ruch masy po okregu, luku lub cos podobnego ".
      Zaloz, ze poruszasz sie po wycinku luku o promieniu r
      ze stala predkoscia v.

      Pamietaj : TYLKO UFO W OPOWIESCIACH LUDZI SKRECA POD KATEM
      PROSTYM. FIZYKA TEMU STANOWCZO ZAPRZECZA.



      Przeczytaj i przy pomocy wzorow policz sile odsrodkowa
      dzialajaca na mase poruszajaca sie po wycinku kola
      z zadana przez Ciebie predkoscia.

      Ocen, czy Twoje oponki i autko wytrzymaja takie sily
      i czy Ty sam bedziesz jeszcze przytomny na tyle , aby zahamowac.
      To wszystko.

      FIZYKA JEST DRODZY PANOWIE TYM PRZEDMIOTEM,
      KTORYM ZAINTERESOWAC SIE POWINIEN KAZDY KIEROWCA:
      ( No, bo dlaczego w kraju przewracaja sie co tydzien
      conajmniej trzy ciezarowki ?
      Bo badziewie za kierownica nigdy sie fizyki nie uczylo. )







      • darr.darek Re:co się stanie - Fizyka Panowie , FIZYKA ! 06.08.02, 14:39
        Masa się "skraca" . Reszta się zgadza - rozwiązanie : dwa posty wyżej .
      • Gość: lupo Re:co się stanie - Fizyka Panowie , FIZYKA ! IP: 141.39.41.* 06.08.02, 14:41
        Jako uzupelnienie:
        W przypadku kazdego pojazdu mamy do czynienia
        z przemieszczajacym sie srodkiem ciezkosci.
        Np cysterna pusta , czesciwo napelniona i pelna
        to za kazdym razem srodek ciezkosci w innym punkcie.
        Jeden, dwoch lub trzech pasazerow plus bagaz - to samo.

        Jesli jest on zbyt wysoko, to sila odsrodkowa
        spotegowana jest przez dzialanie dzwigni czyli
        maszyny prostej. Stad wywrotki ciezarowek
        i cystern na polskich drogach sa tak czesto.

        Dodatkowo ciecze w czesciowo wypelnionych
        cysternach moga w zupelnie nieprzewidziany sposob
        zmieniac zachowanie sie pojazdu. Kierowca jest
        wowczas calkowicie bezsilny.

        Kierowcy nie znaja zasad najprostszej szkolnej fizyki.
        Moze ci, ktorzy ich uczyli tez nie znali.
        To nie ciezarowka lub cysterna SIE WYWROCILA.
        To KIEROWCA DOPROWADZIL DO WYWROTKI, BO BYL NIEDOUCZONY !!!
        To totalne badziewie jest przyczyna > 90% wypadkow.

        • Gość: msj Re:co się stanie - Panowie , Praktyka ! IP: 195.94.198.* 06.08.02, 16:16
          Zakręt 90 stopni(typowe skrzyzowanie) to
          zakręt kategorii 2 w typowym opisie rajdowym.
          Przejeżdża się go na końcu 2 biegu ewentualnie na
          trzecim (większe skrzyrzyżowania) Prędkość typowo
          wynosi 80-100 km/h. Wszystkim zainteresowanym proponuję
          samemu sprawdzić na bezpiecznym terenie- zaden sensowny
          samochód ze sprawnym zawieszeniem się nie przewróci.
          Przy gwałtownym skręcie kierownicą samochód i tak skręci
          tylko tyle na ile pozwoli mu przyczepność przednich kół.
          Aby ustawić samochód bokiem (przedni napęd) należy szybko,
          ale nie przesadnie skręcić kierownicę, dać pełen gaz i dosyć
          zdecydowanie kopnąć lewą nogą hamulec. Potem możemy puścić jednocześnie
          hamulec i gaz i na odjętym gazie sunąć bokiem. Dalsza jazda w
          zamierzonym kierunku wymaga pewnej wprawy. Miłośnicy
          analizy teoretycznej niech zwrócą uwagę, że współczynnik tarcia
          między oponami i nawierzchnią monotonicznie spada wraz z prędkością.
          A więc jeśli chcemy przewrócić samochód to raczej należy próbować
          gwałtownie skręcać przy 40 niż 140 km/h. -rozważanie dotyczy
          nawierzchni bez dużych diur :-). Inaczej mówiąc możliwa
          do uzyskani siła odśrodkowa przy małej prędkości
          (ale na ciasnym zakręcie) jest większa niż przy dużej prędkości
          gdzie minimalny możliwy promień zakrętu jest dużo większy.

          Pozdrawiam wszystkich teoretyków i praktyków.
          Michal
          • darr.darek Re:co się stanie - Panowie , Praktyka ! 06.08.02, 17:11
            Ale namieszałeś !

            Gość portalu: msj napisał(a):
            > Zakręt 90 stopni(typowe skrzyzowanie) to
            > zakręt kategorii 2 w typowym opisie rajdowym.
            > Przejeżdża się go na końcu 2 biegu ewentualnie na
            > trzecim (większe skrzyrzyżowania) Prędkość typowo
            > wynosi 80-100 km/h. Wszystkim zainteresowanym proponuję
            > samemu sprawdzić na bezpiecznym terenie- zaden sensowny
            > samochód ze sprawnym zawieszeniem się nie przewróci.
            > Przy gwałtownym skręcie kierownicą samochód i tak skręci
            > tylko tyle na ile pozwoli mu przyczepność przednich kół.
            > Aby ustawić samochód bokiem (przedni napęd) należy szybko,
            > ale nie przesadnie skręcić kierownicę, dać pełen gaz i dosyć
            > zdecydowanie kopnąć lewą nogą hamulec. Potem możemy puścić jednocześnie
            > hamulec i gaz i na odjętym gazie sunąć bokiem.

            Żeby wyhamować prędkość w początkowym kierunku , to sobie możesz bokiem sunąć
            nawet i 30metrów(90km/h) , coś mi się zdaje , że na zwykłym skrzyżowaniu to byś
            sobie "nie posunął" tak daleko .

            > Dalsza jazda w
            > zamierzonym kierunku wymaga pewnej wprawy. Miłośnicy
            > analizy teoretycznej niech zwrócą uwagę, że współczynnik tarcia
            > między oponami i nawierzchnią monotonicznie spada wraz z prędkością.

            Trochę za mało teorii . Jest tarcie statyczne o większym współczynniku niż
            tarcie kinetyczne i stąd te rady , aby nie wpaś w poślizg . Z kolei tarcie
            kinetyczne zwiększa się powyżej statycznego przy prędkościach poślizgu ok.sto
            kilkadziesiąt km/h , stąd tzw.dragstery , które osiągają przyśpieszenie 2-
            3krotnie wyższe od sportowego motocykla .

            > A więc jeśli chcemy przewrócić samochód to raczej należy próbować
            > gwałtownie skręcać przy 40 niż 140 km/h. -rozważanie dotyczy
            > nawierzchni bez dużych diur :-). Inaczej mówiąc możliwa
            > do uzyskani siła odśrodkowa przy małej prędkości
            > (ale na ciasnym zakręcie) jest większa niż przy dużej prędkości
            > gdzie minimalny możliwy promień zakrętu jest dużo większy.

            Aby uzyskać taką samą siłę odśrodkową (de facto fizyka posługuje się tylko siłą
            dośrodkową - odśrodkowa to skrót myślowy) przy 40 i 140 , to promień skrętu w
            tym drugim przypadku musiałby być ponad 12 RAZY większy .

            Pozdrówka Darr
            • Gość: msj Re:co się stanie - Panowie , Praktyka ! IP: 195.94.198.* 07.08.02, 09:32
              darr.darek napisał:

              > Ale namieszałeś !
              >
              > Gość portalu: msj napisał(a):
              > > Zakręt 90 stopni(typowe skrzyzowanie) to
              > > zakręt kategorii 2 w typowym opisie rajdowym.
              > > Przejeżdża się go na końcu 2 biegu ewentualnie na
              > > trzecim (większe skrzyrzyżowania) Prędkość typowo
              > > wynosi 80-100 km/h. Wszystkim zainteresowanym proponuję
              > > samemu sprawdzić na bezpiecznym terenie- zaden sensowny
              > > samochód ze sprawnym zawieszeniem się nie przewróci.
              > > Przy gwałtownym skręcie kierownicą samochód i tak skręci
              > > tylko tyle na ile pozwoli mu przyczepność przednich kół.
              > > Aby ustawić samochód bokiem (przedni napęd) należy szybko,
              > > ale nie przesadnie skręcić kierownicę, dać pełen gaz i dosyć
              > > zdecydowanie kopnąć lewą nogą hamulec. Potem możemy puścić jednocześnie
              > > hamulec i gaz i na odjętym gazie sunąć bokiem.
              >
              > Żeby wyhamować prędkość w początkowym kierunku , to sobie możesz bokiem sunąć
              > nawet i 30metrów(90km/h) , coś mi się zdaje , że na zwykłym skrzyżowaniu to
              byś
              >
              > sobie "nie posunął" tak daleko .
              >

              Masz rację ok. 30m, do zatrzymania - jeśli checmy
              zatrzymać samochód stawiając go bokiem to tak sprawa wygląda.
              Opisałem w maksymalnym skrócie jak to zrobić. Technika przejechania
              zakrętu niewielkim uślizgiem to inne zagadnienie. Generalnie w
              jeździe sportowej chodzi o to aby zredukować prędkość przed zakrętem,
              przejechać zakręt z niewielkim poślizgiem lub jeszcze lepiej bez
              utrzymując stałą prędkość lub jeśli to okaże się możliwe przyspieszając.
              W praktyce prędkość jazdy (po wychamowaniu na prostej) w zakręcie dwujkowym
              wynosi tyle co napisałem oczywiście ścinając zakręt (czyli wybierając
              największy możliwy promień skrętu wpisany w zakręt)


              > > Dalsza jazda w
              > > zamierzonym kierunku wymaga pewnej wprawy. Miłośnicy
              > > analizy teoretycznej niech zwrócą uwagę, że współczynnik tarcia
              > > między oponami i nawierzchnią monotonicznie spada wraz z prędkością.
              >
              > Trochę za mało teorii . Jest tarcie statyczne o większym współczynniku niż
              > tarcie kinetyczne i stąd te rady , aby nie wpaś w poślizg . Z kolei tarcie
              > kinetyczne zwiększa się powyżej statycznego przy prędkościach poślizgu ok.sto
              > kilkadziesiąt km/h , stąd tzw.dragstery , które osiągają przyśpieszenie 2-
              > 3krotnie wyższe od sportowego motocykla .
              >

              i tak i nie:
              Zawężając rozważanie tylko do toczącego się na wprost koła można wykazać że:
              Siła działająca na oponę zależy od wzajemnej prędkości
              którą możemy nazwać wielkością uślizgu, narasta ona do uślizgu ok 10%, potem
              spada monotonicznie. Czyli np. aby najszybciej przyspeszyć koła napędzane
              powinny się obracać ok. 10% szybciej niż wynikało by z chwilowej prędkości
              samochodu. (przy hamowaniu analogicznie wolniej o ok 10%)



              > > A więc jeśli chcemy przewrócić samochód to raczej należy próbować
              > > gwałtownie skręcać przy 40 niż 140 km/h. -rozważanie dotyczy
              > > nawierzchni bez dużych diur :-). Inaczej mówiąc możliwa
              > > do uzyskani siła odśrodkowa przy małej prędkości
              > > (ale na ciasnym zakręcie) jest większa niż przy dużej prędkości
              > > gdzie minimalny możliwy promień zakrętu jest dużo większy.
              >
              > Aby uzyskać taką samą siłę odśrodkową (de facto fizyka posługuje się tylko
              siłą
              >
              > dośrodkową - odśrodkowa to skrót myślowy) przy 40 i 140 , to promień skrętu w
              > tym drugim przypadku musiałby być ponad 12 RAZY większy .
              >
              > Pozdrówka Darr

              zgadzam się, teoretycznie dokładnie: 12,25 raza.

              Pzdr,
              Michal


    • Gość: cracovian Re: Hollywood a nie tam jakas fizyka... IP: 9FBA5E* / *.bankofamerica.com 06.08.02, 15:47
      Proponuje obejrzec serie "Zabojczej Broni" z Melem Gibsonem i "Kobre" z
      Sylvestrem Stallone. Tam wszystko dokladnie jest pokazane lacznie z tym co
      mozna robic i jak sie samochod zachowywac bedzie. Zamiast kursu prawa jazdy to
      pokazywalbym tylko te filmy dla wszsytkich przyszlych kierowcow.

      Osobiscie jestem teraz w trakcie nauki szybkiej jazdy autobusem miejskim, wiec
      przerabiam film "Speed". Tylko cos mi ten skok przez zawalony odcinek drogi nie
      wychodzi. Musze chyba przycisnac bardziej na gaz...
      • Gość: qwer Re: co sie stanie ... IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 06.08.02, 16:09
        hehehehehe można się polać czytając te mądrości powyżej ;)
        powiem tak chodzi o to żeby wpaść w poślizg i wtedy jest szansa na wyjscie cało
        a nawet efektownie a jak poślizgu nie ma albo jest za mały to koziołki walisz
        aż miło i pisanie jak niskie auta to nie powinno sie przekoziołkować to jakiś
        żart chyba ;) Wiadomo, że zadachować autem co jest obniżone i na niskim profilu
        plus rozpórki stabilizatory itd jest mniejsze prawdopodobieństwo niż seryjną
        sieną dajmy na to co to za mądrość do odkrycia??? Ja miałem niewymuszony
        poślizg przy 120 w deszczu na drodze o szerokośći ok 16-18m i udąło mi sie
        poprostu zamknąć auto i obrócić sie o 180 stopni a wyglądało to niebezpiecznie
        po obu stronach rów i drzewa. W sumie to wiecej fartu niż umiejętności ale jak
        by nie było poślizgu to bym dachował jak ta lala. Zresztą p[oćwićz na
        mniejszych pedkościach i wtedy widać ładnie co sie dzieje
        • Gość: lupo Re: co sie stanie ... IP: 141.39.41.* 06.08.02, 16:11
          Mam propozycje - Polej sie.

          • Gość: qwer Re: co sie stanie ... IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 07.08.02, 10:26
            Gość portalu: lupo napisał(a):

            > Mam propozycje - Polej sie.
            >
            hehehehe no i się polałem jeszcze raz zgodnie z propozycją ;)
            pozdrawiam kierowcę cysterny ;)
            • Gość: Michal Re: co sie stanie ...nic IP: *.telia.com 07.08.02, 10:39
              Robilem taka probe,tzn nie ja ,ale ktoskto posiadal Dodge Stealth cztero
              napedowy + wszystkie systemy jakie sa w dzisiejszej technice aby,nie zerwac
              przyczepnosci moc 345KM + opony 245x45x18,faktycznie pokonuje lekko i to z
              predkoscia prawie 100km/h przeciazenie juz idziew gramy przyczepnosc nie
              zostala zerwana,normalny samochod taki jak np.Wolga wg radia Erywan robi tylko
              jeden raz.
              Pzdr.Michal
              • darr.darek Re: co sie stanie ...nic ??? 07.08.02, 11:40
                Gość portalu: Michal napisał(a):
                > Robilem taka probe,tzn nie ja ,ale ktos

                Zdecyduj się : robiłeś taką próbę , albo nie robiłeś .

                > kto posiadal Dodge Stealth cztero
                > napedowy + wszystkie systemy jakie sa w dzisiejszej technice aby,nie zerwac
                > przyczepnosci

                Wszystkie systemy służące "niezrywaniu" przyczepności MUSZĄ SIĘ MIEŚCIĆ W
                PRAWACH FIZYKI ! To co piszesz dalej najwyraźniej się nie mieści .

                > moc 345KM + opony 245x45x18,faktycznie pokonuje lekko i to z
                > predkoscia prawie 100km/h przeciazenie juz idziew gramy

                w CO ??? Rozumiem , że chciałeś powiedzieć , że przekracza 1g (g -
                przyśpieszenie grawitacyjne przy powierzchni Ziemi) . Uwaga , współczynnik
                tarcia statycznego w niewielkim stopniu może przekroczyć wartość 1 .

                > przyczepnosc nie
                > zostala zerwana,normalny samochod taki jak np.Wolga wg radia Erywan robi
                > tylko raz

                A tego ostatniego to już "nie załapałem" .
                • Gość: lupo Konfabulacje Michala IP: 141.39.41.* 07.08.02, 12:26
                  No i po co sie chlopie ( Michale) osmieszasz wypisujac takie bzdury ?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka