Dodaj do ulubionych

Prowizja komisu

08.08.02, 14:26
Znalazłem w komisie fajny samochód, maluch rocznik 1989 karoseria brudna ale
ogólnie jest dobra, zdaje sie że nowy lakier. Na wozie kartaka A4 jakich to
nie wymienił elementów. Tylko jeden problem samochód wyceniony na 3,4 zł. Czy
w komisie można sie targowac? Jezeli "ten człek" wycofa samochów z komisu to
o ile moze on stanieć?
I prosze sie nie śmiac, na razie mnie stać tylko na malczaka.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wojtek Re: Prowizja komisu IP: 62.89.80.* 08.08.02, 14:31
      najlepiej po tablicach dowiedz się czyj to samochód i wal bezpośrednio do
      właściciela - on wycofa sprzęt z komisu i oiki
      • kjs13 Re: Prowizja komisu 08.08.02, 14:33
        I tak robię. Tylko na jaka obniżkę mogę liczyć?
        • Gość: wojtek Re: Prowizja komisu IP: 62.89.80.* 08.08.02, 14:37
          u mnie to było zejśćie z 11 na 10 tys. ale nie wiem pewnie w Twoim wypadku
          będzie to więcej niż 10 % Zadzwoń ,rozmawiaj i targuj się .
    • Gość: sylas Re: Prowizja komisu IP: *.nsm.pl / *.chelmnet.pl 08.08.02, 18:19
      Znajomy wczoraj kupił Nubirę '98. W komisie stała po 18600, bezpośrednio od
      właściciela 17000 (komis dawał mu 16000). Więc wszyscy zadowoleni (oprócz
      komisu). Właściciel ogłaszał się też w Anonsach, stąd kontakt.
    • Gość: Adam Re: Prowizja komisu IP: *.hajnowka.sdi.tpnet.pl 08.08.02, 18:42
      kjs13 napisał:

      > Znalazłem w komisie fajny samochód, maluch rocznik 1989 karoseria brudna ale
      > ogólnie jest dobra, zdaje sie że nowy lakier. Na wozie kartaka A4 jakich to
      > nie wymienił elementów. Tylko jeden problem samochód wyceniony na 3,4 zł. Czy
      > w komisie można sie targowac? Jezeli "ten człek" wycofa samochów z komisu to
      > o ile moze on stanieć?
      > I prosze sie nie śmiac, na razie mnie stać tylko na malczaka.

      3,4 tysiaka za tak starego malczaka to ogromna kasa, jeżeli stać cię na
      malczaka to i stać cię na poldolota - ja bym w tym kierunku się rozglądał.
      Jeżeli chcesz kupić jak najtaniej to na pewno taniej będzie przez ogłoszenie
      lub giełdę; komis to rozwiązanie wygodne, w miare bezpieczne ale droższe...
      pozdrawiam
    • Gość: Sławek Re: Prowizja komisu IP: *.aries.com.pl 08.08.02, 21:48
      Kompresor za 3,4 tyś zł?
      Kolega kupił ostatnio `86 za 100 zł z zajechanym silnikiem.Silnik w dobrym
      (bardzo) stanie kupił za kolejne 100 zł.Nadmienie,że maluszek był co pół roku
      konserwowany i jest w bardzo dobrym stanie (jak na ten rocznik) i ma "pierwszy"
      lakier,nowe siedzenia kubełkowe itp.
      Nie twierdze,że takie są ceny ale 3,4 tyś za `89 to PRZESADA!!!

      KJS 13 -poszukaj,popytaj znajomych,fumfli,kogoś z rodziny,a z pewnością
      znajdziesz wymarzonego maluszka ;-)
      • Gość: Slav Re: Prowizja komisu IP: 213.77.14.* 09.08.02, 07:49
        W zeszłym roku sprzedałem kaszla (identyczny rocznik) za jedynne 800 i to w 4
        miesięcznych ratach po 200. Fakt że dobremu znajomemu który był bez kasy a auta
        potrzebował żeby dojeżdżać ddo pracy.
        Niemniej jednak - 3400 za ten rocznik kaszla (choćby nie wiem w jak dobrym był
        stanie) to gruuuuuuba przesada. Poszukaj wokoło - tego towaru to akurat nie
        brakuje.
        • Gość: mac Re: Prowizja komisu IP: 213.77.125.* 09.08.02, 08:37
          Skąd na cena ? Mój ojciec dostał 1200 zł za rok 1988, pierwszy właściciel, auto
          po remoncie budy. Pzdr.
    • lukaszd Re: Prowizja komisu 10.08.02, 22:13
      Ile to nie wiem, ale na pewno bedzie taniej.
    • Gość: math Re: Prowizja komisu IP: *.zory.sdi.tpnet.pl 11.08.02, 13:39
      wcozraj kupilismy z kuzynem (on kupile ja pomagalem) malacza 96 za 4000, 4ty
      pakiet wyposerzenia , ale jest bity z przodu (prawy błotnik, lampa klapa -
      ogolnie kosmetyka) - silnik chyba nieruszony ;) - zrbienie bedzie kosztowac
      max 500 ... 3400 za 89 to jakis zart
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka