Dodaj do ulubionych

Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.pkobp.pl 09.08.02, 09:00
Poczułem siłę własnych pieniędzy i ... kredytu i stało
się-zostałem właścicielem Saaba 9-3 Aero, cenę udało mi się
w drodze długotrwałych negocjacji zbić z 96 tys zł do 82 tys zł.
Może gdybym szukał takiego samochodu w Niemczech to być może by wyszło
jeszcze trochę taniej, ale nie jestem już tego taki pewien.
Żona jest samochodem zachwycona (chyba głownie jego wyglądem) co do ceny to
już mniej.... Na razie Saab stoi zaparkowany pod domem(brak garażu) a ja
mam cichą nadzieję, że nie jest to ,,faworyzowany" obiekt zainteresowań
naszych złodzieji. Wrażenia z eksploatacji opiszę trochę później jak trochę
już nim pojeżdzę. Na razie jak zasiadł wczoraj moja zona za kierownią to za
każdym razem zrywała przyczepność podczas ruszania przednich napędzanych kół-
chociaż wcale nie miała tego zamiaru-chciała delikatnie ruszyć. Widać ,że
205KM na przedniej osi to jest jednak sporo. pozdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: Sven Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 217.153.10.* 09.08.02, 09:39
      Gratulacje, ale dla pelni radosci pod domem bym go nie trzymal.
      Jezeli nie chodliwy to zlosliwie zarysuja i bedzie bol. Pozdr.
    • Gość: hocest Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 217.153.90.* 09.08.02, 09:44
      zazdroszczę !!!
      szczerze zazdroszczę !!!
      jeden z moich faworytów !!!
      miłej i bezawaryjnej współpracy życzę !!!
    • Gość: vd Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.waw.cdp.pl 09.08.02, 09:56
      gratuluje dobrego wyboru, imponujace auto,
      pozdrawiam
    • Gość: hocest Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero - do Macieja IP: 217.153.90.* 09.08.02, 10:17
      a jakim autem wczesniej jeździłeś?
    • Gość: wafankulo Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 195.116.201.* 09.08.02, 10:17
      bardzo fajny sprzet

      gratuluje i pozdrawiam

      ps. swoja droga nie wiem w jaki sposob mozna "niechcacy" zerwac przyczepnosc w
      200 konnym samochodzie, w Lexusie ES300 (228 KM) nie udalo mi sie tego zrobic
      nawet specjalnie. Do takich rzeczy to trzeba miec samochod sportowy, bez
      wysilku mozna zerwac przyczepnosc np. w Suprze
      • Gość: Maciej Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.pkobp.pl 09.08.02, 10:35
        Vectra 2.5 V6
      • Gość: polokokt Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.02, 11:36
        A juz mowie jak mozna niechcacy zerwac przyczepnosc i wcale nie trzeba miec
        200KM wystarczy 100KM. Otoz wystarczy ze osoba ktora jezdzila samochodem ktory
        ma 30 KM i wsiada do 100-tu konnego samochodu. W poprzednim wciskala od razu
        gaz do polowy lub do dechy a samochod i tak srednio zwawo ruszal. A w tym jak
        wcisnie na jedynce od razu do polowy to niestety zerwie. Nie mowiac o wciskaniu
        do dechy. Pozdrawiam
        • Gość: wafankulo Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 195.116.201.* 09.08.02, 14:38
          hmm, no nie wiem, ale jestem prawie pewny ze 100 KM a nawet 200 KM samochodem
          nie da sie zerwac przyczepnosci wciskajac od razu gaz nawet maksymalnie. na
          pewno nie da sie tego zrobic (sprawdzone praktycznie i na 100 % na suchym
          asfalcie) ani Lexusem es300 (228 KM) ani Xedosem 6 2.0 V6 (150 KM) ani Carina E
          1.6 (115 KM). Da sie to zrobic (tez sprawdzone) Toyota Supra (320 KM). W
          normalnych samochodach (powiedzmy do 200 KM) nie da sie tak zrobic bo jest za
          mala moc w stosunku do momentu obrotowego i ciezaru. Zeby zerwac przyczepnosc
          takim samochodem trzeba najpierw ostro wcisnac gaz a potem powoli puszczac
          sprzeglo (wiadomo jak to sie konczy dla sprzegla po dluzszym czasie;). W suprze
          rzeczywiscie wystarczy wcisnac gaz zeby "spalic gume":)

          Pozdrawiam
          • Gość: Maciej Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.pkobp.pl 09.08.02, 15:11
            Widzę, że wątek zszedł na problem zerwania przyczepności kół- no to
            szybko odpisuję(mała przerwa w pracy :))))Żona normalnie jeździ samochodem
            służbowym Octavia 1.6-75 KM(chyba to tyle ma ), żeby ,,to" ruszyło i jeszcze
            jakoś chciało jechać to trzeba naprawdę ostro wcisnąć pedał gazu. W Saab'ie
            max. moment obrotowy jest naprawdę nisko położony (Turbo robi swoje)- pisał o
            tym Niknejm. Jak więc wykazują pierwsze jazdy nowym samochodem- zerwanie
            przyczepności czyli tzw. zamielenie w miejscu nie jest jakimś specjalnym
            wyczynem...(moja żona może to potwierdzić ;)

            • Gość: Niknejm Buksowanie IP: 143.26.81.* 09.08.02, 15:35
              Gość portalu: Maciej napisał(a):

              > Widzę, że wątek zszedł na problem zerwania przyczepności kół- no to
              > szybko odpisuję(mała przerwa w pracy :))))Żona normalnie jeździ samochodem
              > służbowym Octavia 1.6-75 KM(chyba to tyle ma ), żeby ,,to" ruszyło i jeszcze
              > jakoś chciało jechać to trzeba naprawdę ostro wcisnąć pedał gazu. W Saab'ie
              > max. moment obrotowy jest naprawdę nisko położony (Turbo robi swoje)- pisał o
              > tym Niknejm. Jak więc wykazują pierwsze jazdy nowym samochodem- zerwanie
              > przyczepności czyli tzw. zamielenie w miejscu nie jest jakimś specjalnym
              > wyczynem...(moja żona może to potwierdzić ;)

              No jasne. Na kursie prawa jazdy robiłem to non-stop 72 konnym Fiatem 125P :-)
              Serio. Nie umiałem jeszcze ruszać normalnie. :-)
              To, że w jednych samochodach kołami można zabuksować, a w innych nie, przy
              silniku powyżej 900ccm (w osobówce) spowodowane jest tylko przez obecność (lub
              nie) wynalazku elektronicznego o nazwie ASR. To on nie pozwala zabuksować
              kołami przy niektórych autach (typu np. Lexus właśnie).
              Maluch nie miał ASR i kołami na suchej nawierzchni nie buksował... ale toto
              miało 24KM ;-)) Wiem, bo jeździłem ;-))
              W Cinquecento 900 (koło 40KM) naprawdę nie ma z tym problemu ;-)) Jak ktoś chce
              ofkors.
              Temat buksowania uznaję za zamknięty ;-)))))

              Pozdrawiam,
              Niknejm
              • Gość: Marek Otworze temat IP: *.atlanta-21-22rs.ga.dial-access.att.net 10.08.02, 00:03
                ASR nie zawsze daje sobie rade z duzym silnikiem. Zasada dzialania ASR'u jest
                prosta - po wykryciu roznicy w predkosci jednego lub obu kol napedzanych w
                stosunku do nienapedzanych (uzywajac tych samych czujnikow co ABS) zmniejsza
                on dawke paliwa podawanego do silnika efektywnie zmniejszajac jego moc. Tyle
                ze jak silnik jest wielki i ma duza moc to i tak chwile kreci kolami choc juz
                paliwa nie dostaje. U mnie np. wcisniecie gazu do dechy ponizej 40-50 km/h
                nieodmiennie powoduje polsekundowy pisk kol i zapalenie sie lampki od ABS'u
                (to na suchym). A na mokrym udalo mi sie zerwac przyczepnosc przy ponad 100
                km/h - sekunda poslizgu przy tej predkosci skonczyla sie nieplanowana zmiana
                pasa (na szczescie nic nie jechalo). ASR ASR'em, ale jezdzic trzeba ostroznie.
    • Gość: Niknejm Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 143.26.81.* 09.08.02, 11:11
      Gość portalu: Maciej napisał(a):

      > Poczułem siłę własnych pieniędzy i ... kredytu i stało
      > się-zostałem właścicielem Saaba 9-3 Aero,

      GRATULACJE!!!

      > cenę udało mi się
      > w drodze długotrwałych negocjacji zbić z 96 tys zł do 82 tys zł.

      Gratulacje nr 2 ;-))

      > Może gdybym szukał takiego samochodu w Niemczech to być może by wyszło
      > jeszcze trochę taniej, ale nie jestem już tego taki pewien.

      Zapłąciłbyś opłaty graniczne i... wyszłoby drożej.
      Przy obecnym stanie prawnym opłaca się importować jedynie totalne wraki
      (paradoks, bo nieedawno zmieniano prawo po ty, by opłacało się ściągać tylko
      auta w dobrym stanie - rządzącym 'gieniusiom' troszkę nie wyszło).

      > Na razie Saab stoi zaparkowany pod domem(brak garażu) a ja
      > mam cichą nadzieję, że nie jest to ,,faworyzowany" obiekt zainteresowań
      > naszych złodzieji.

      Nie kradną. A raczej bardzo rzadko. Ale zarysować może jakiś dzieciak :-(
      Jeśli chodzi o kradzieże to pomaga też fabryczna blokada skrzyni biegów i
      dobrze zabezpieczona stacyjka.

      > Wrażenia z eksploatacji opiszę trochę później jak trochę
      > już nim pojeżdzę. Na razie jak zasiadł wczoraj moja zona za kierownią to za
      > każdym razem zrywała przyczepność podczas ruszania przednich napędzanych kół-
      > chociaż wcale nie miała tego zamiaru-chciała delikatnie ruszyć. Widać ,że
      > 205KM na przedniej osi to jest jednak sporo.

      Tutaj chodzi głównie o duży moment obrotowy, dostępny już od niskich obrotów
      (max moment jest u Ciebie coś koło 2200 obr/min i wynosi coś koło 300Nm - a
      więc duuużo).

      Pisz proszę, jak się sprawuje, OK? Może sam kiedyś taki kupię :-))

      Pozdrawiam,
      Niknejm
    • Gość: To Ja Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 15:17
      Za 82 tys. kupiles nowy czy uzywany?
    • Gość: alamakota Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 172.10.11.* 09.08.02, 15:28
      a gdzie stoi, to sobie trzoszeczkę popatrzę...a może i sie przejadę, skoro taki
      prędziutki...
    • Gość: Sławek Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aries.com.pl 09.08.02, 16:26
      1.Gratuluje wyboru ! ;-)


      2.Zrywałem przyczepność bez "przegazu" Fiatem Bravą 1.6 16V czyli 103 konnym na
      pierwszym biegu bez problemu (dostawczym dieslem o mom.300 Nm przy 1800 obr.min
      potrafie to zrobić na drugim biegu)
      Te wasze Lexy i inne wynalazki to chyba automaty z wciśniętym guzikiem winter ;-
      )

      pozdrawiam
    • Gość: ixi Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 212.244.83.* 09.08.02, 23:33
      No i dobrze zrobiłeś. Gdybym miał podobne możliwości finansowe
      patrzyłbym zapewne w podobnym co Ty kierunku. W końcu ile można oglądać na
      ulicach Mercedesów, BMW czy Audi takie samochody jak twój wprowadzaja
      swoiste ożywienie na ulicach-przynajmniej wśród znawców, a i dresiarstwo
      takim czymś się jeszcze nie rozbija( ciekawe jak długo jeszcze :(
      Co do kwestii poruszanych kiedyś na forum silników- wolnossących i
      turbodoładowanych dla mnie jest to oczywsite: SAAB tylko TURBO !!!(bo to jest
      w sumie jego znak firmowy). pozdrawiam. napisz coś o tym Twoim Saabie-jestem
      ciekaw wrażeń
      ixi
    • Gość: maciek A ja kupiłem Bentley'a 6.0 12 V 360 km ..' IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 23:59
      Ja natomiast kupiłem Bentleya (taki dopasiony Rolls).
      Poczulem siłę pieniędzy, wziąłem kredyt ... i znegojowałem
      cenę z 850 tys. zł na 829 tys. zł i 50 gr (dostałem jeszcze
      dywaniki i pióro z logo).

      Postawiłem go koło stodoły bo garażu nie mam
      (mam nadzieję że nie jest chodliwy).

      Wrażeniami z jazd (głównie jeżdzę na drodze
      między Pyrami Mniejszymi
      i Piździpołkami) będę się dzielił w kolejnych maila'ch.
    • Gość: Marek Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.atlanta-21-22rs.ga.dial-access.att.net 10.08.02, 00:13
      Moim zdaniem cena nadal za wysoka, ale w koncu to Ty decyzje podjales.

      Zycze duzo przyjemnosci w eksploatacji samochodu i omijaniu
      roznych "pseudosportowych" pojazdow na Polskich drogach. 205 KM da Ci duzo
      frajdy przy startach ze swiatel a i na trasie zdumiejesz sie latwoscia
      wyprzedzania. Jedyna wada to to ze jak kiedys bedziesz musial przesiasc sie do
      slabszego to bedzie ciezko... (ja obiecalem sobie ze kazdy nastepny samochod
      bedzie mial wiecej mocy od poprzedniego. Jestem juz na 240 KM i nie zamierzam
      przestac).
    • Gość: Marek I link IP: *.atlanta-21-22rs.ga.dial-access.att.net 10.08.02, 00:18
      Proponuje poczytac:
      www.edmunds.com/used/2000/saab/93/2drstdturbohatchback/prices.html
      www.edmunds.com/reviews/roadtests/roadtest/44227/article.htmlhttp://carpoint.msn.com/vip/newoverview.aspx?make=Saab&model=9-3
    • Gość: rejdz Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chomiczowka.net.pl 10.08.02, 01:32
      Bez urazy ale jakim cudem kupiłeś auto warte 40k EURO(=ok.120k PLN) za 82k PLN.
      Wiem że ten model jest wycofywany ze sprzedaży i zastępowany nowym 9-3 ,ale 33%
      zniżka to handlowy cud roku 2002.
      Pozdro rejdz
      • Gość: rejdz Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chomiczowka.net.pl 10.08.02, 01:50
        Z wrażenia po Twoim fenomenalnym wyczynie handlowym tak zgłupiałem że
        policzyłem 1EURO=3PLN.
        Prostuje: 40k EURO to ok.160k PLN ,czyli zniżka wynosiła 50% - a to już
        zasługuje na miano handlowego rekordu XXI wieku!!!
        Na szczęśie mamy jeszcze 98 lat żeby ten rekord poprawić.
        • Gość: Tommi Jak ja SAAB´a kupowalem... IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.02, 11:01
          ...w 1996 roku kupilem (w Niemczech) SAAB´a 900 rocznik 1994.
          SAAB jest marka bardzo malo popularna w Niemczech. Krazy tu wiele plotek ze
          drogi /ze pali ....i wogole malo znany a co najgorsze ma bardzo skromnie
          rozbudowana siec warsztatow (to fakt) . Kupuja je czesto jako nowe ludzie ktozy
          sie nie licza z pieniedzmi i ktorym nie jest najwazniejsze ze przy sprzedarzy
          nie wyciagnie sie tyle samo co za rocznikowo rownego Mercedesa .
          Wracajac do mojego zakupu . A wiec po paru rozmowach telefonicznych udalo mi
          sie za to (wtedy 2 letnie auto) zaplacic 25 tys Dm. Auto ma klimatyzacje ,a i
          byl w cenie komplet opon zimowych na felgach. Dostalem od sprzedajacego
          WSZYSTKIE rachunki .Auto kosztowalo jako nowe 43 tys Dm.
          Wydaje mi sie ze i w Polsce jest SAAB marka malo popularna i nie masowo
          sprzedawana. Jesli handlowiec nie chce zostac z tym autem to chyba woli sie go
          pozbyc nawet za cene jaka sam zaplacil .
          Niestety licho siedzi w detalu.. i NIGDY nie ma gwarancji ze jakas drozsza
          naprawa sie nie kroii ( co by tez obnizke powodowalo).Dlatego czasem jest
          lepiej kupowac z gwarancja na uzywane samochody. Tyle ze o tym decyduje
          kupujacy.Ja zycze jemu aby sie autko spisywalo i gratuluje ceny.
        • Gość: ixi Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 212.244.83.* 10.08.02, 11:23
          Nie wiem czy zauważyłeś ale w którymś ze wcześniejszych wątków na forum
          Maciej pokrótce opisał to auto: jest to rocznik 2000, o przebiegu ponad 50 tys
          km. W tej sytuacji nie uważam,żebyśmy odnotowali handlowy rekord XXI wieku ;)
          (towar jest dokładnie tyle awrt ile ktoś się zgodzi za niego zapłacić).
          A swoją drogą to dobrze, że Saab nie trzyma tak wartości jak np. Mercedes A
          może kiedyś będę mógł sobie na niego pozwolić. pozdrawiam
          ixi
    • Gość: derwisz Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 10.08.02, 19:47
      Zazdroszcze ci
      • Gość: pawel Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ists.pl / *.ists.pl 10.08.02, 23:51
        A ja czekam na nowe 9.3 Aero Cabrio! Ma być za półroku. Ciekawe czy będzie tak
        piękny jak jego poprzednik. Nie zaszkodzi sobie pomarzyć!
        • Gość: Wojtek Re: Kupiłem Saaba 9-3 Aero !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.telia.com 12.08.02, 00:03
          za pol roku nie bedzie , fabryka oglosila w tym tygodniu ze bedzie pol roku
          opoznienia , robocza nazwa 443 , zdjecie cabrioletu publikowane na forum
          mija sie z prawda .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka