Dodaj do ulubionych

Honda CRV v.s Toyota RAV4

27.07.05, 10:08
Ten sam segment,podobne silniki benzynowe/150KM/.Honda troszkę większa,chyba
większa przestrzeń ładunkowa,bardziej dla faceta,Toyota bardziej
babska.Osiągi i spożycie paliwa podobne.W Hondzie napęd 4x4 włącza się
automatycznie na sliskiej nawierzchni,w Toycie jest stały4x4.Ceny podobne/w
przedziale ok.114tysięcy,na więcej mnie nie stać./z mozliwością odliczenia
VAT/.Co lepsze?Liczę na rozsądne opinie,czasu mało.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • fru.fru Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 10:12
      crv, honda to honda...
      znajomy raczyl takie cos nabyc, za jakies 100 tys. z 2004 roku wyhaczyl. So far
      pieje z zachwytu.
      • tsunami1 Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 10:28
        Hyundai Tucson i wszystko jasne. Jako jedyny amortyzatory pneumatyczne. Tym to
        w teren mozna wyjechac!!! Wiem bo juz przetestowalem. I zaplacilem 40000zl
        mniej niz za honde. Co do toyoty to powiem tyle- malenstwo!!!
        • accordeon Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 11:57
          Pytanie bylo o samochod, a ty tu z jakims Hyundaiem...

          Oczywiscie ze Honda CR-V. Toyota Rav4 ma wnetrze wielkosci Corolli a prowadzi
          sie jak Yaris.
          CR-V ma super zawieszenie, duzo miejsca, super silnik K20E, bezawaryjny i
          dynamiczny. Nie musisz zasuwac na przeglady co 15 tys. km jak w Toyocie. Nie
          zastanawialbym sie ani chwili.
          • hmp_inc Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 12:11
            Niewiem czy bylo cos smiesznego z tym Hyundaiem. Ta marka w innych krajach jest
            juz cenionym producentem samochodów. W stanach sprzedaja sie bardzo dobrze-
            nietylko ze wzgledu na nizsza cene. A jezeli uwazasz ze Hyundai to gów## to
            czym jest honda? Nie wiem czy pamietasz ale oni zaczeli w podobny sposob sie
            przebijac. Od malych i tanich aut po luksusowe limuzyny. A jesli chodzi o
            wlasciwosci terenowe (co ma male znaczenie w suvie) to toyota bije honde na
            glowe. Honda zakopuje sie w byle piasku. Fakt ze jest wiekszym autem. Ja bym
            pomyslal nad Hyundaiem...
            • daria.1 Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 12:20
              prawda jest taka że RAV ma najlepszy napęd ,ponoć nowy CRV po lifcie ma zmieniony napęd cos tam polepszyli chyba rozdział napędu ,na pewno CRV jest największy i najładniejszy , Tuscon jest malutki i tandetnie zrobiony dopiero w skórach jest w miarę a to duży wydatek usiadz w tusconie z tyłu ???
    • greenblack Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 12:22
      Przecież to wszystko jedno gó... Coś jak wybór między płytami CD-R w kiosku.
    • 1adarek Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 12:42
      drs napisał:

      > Ten sam segment,podobne silniki benzynowe/150KM/.Honda troszkę większa,chyba
      > większa przestrzeń ładunkowa,bardziej dla faceta,Toyota bardziej
      > babska.Osiągi i spożycie paliwa podobne.W Hondzie napęd 4x4 włącza się
      > automatycznie na sliskiej nawierzchni,w Toycie jest stały4x4.Ceny podobne/w
      > przedziale ok.114tysięcy,na więcej mnie nie stać./z mozliwością odliczenia
      > VAT/.Co lepsze?Liczę na rozsądne opinie,czasu mało.Pozdrawiam.
      Jezeli masz zamiar pozbyc sie tego auta przed uplywem gwarancji to zdecydowanie Honda (skrzynia automatyczna rzadko wytrzymuje wiecej niz 100-120 tys. km), jesli planujesz zatrzymac to auto dluzej to bezapelacyjnie Toyota- toporniejsz ale mniej problemow w pozniejszym okresie (somochod to nie tylko silnik, ktory Honda ma lepszy)
      Udanego zakupu!
      • hmp_inc Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 12:56
        Nie napisalem Tuscon- jest jeszcze Santa Fe czyz nie?
      • drs Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 13:06
        Przede wszystkim skrzynia w Hondzie ma być manualna,poza tym chyba już się
        zdecydowałem,jednak Honda.Ravka przypomina bardziej gadżet.
        • daria.1 Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 13:41
          bardzo dobry wybór ,my nie mamy co prawda CRV ale FRV muszę ci powiedzieć że jest super silnik 2,0 to malina kreci sie rewelacyjnie ,też myslelismy o CRV jezdziliśmy nim ,jak masz trochę więcej kaski to kup i-cdti rewelacja wymiato wszystkie ,aha i jak bedziesz zdecydowany to mamy znajomego w Hondzie to ci możemy załatwić z dobrym upustem
          • greenblack Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 13:49
            Przy plajtujących saloonach to oni muszą dawać rabaty nawet wrogom, a nie po
            znajomości...
            • accordeon Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 14:25
              greenblack napisał:

              > Przy plajtujących saloonach to oni muszą dawać rabaty nawet wrogom, a nie po
              > znajomości...

              Wymien przynajmniej jeden plajtujacy salon Hondy ?!
              • dark13 Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 14:36
                accordeon napisał:

                > greenblack napisał:
                >
                > > Przy plajtujących saloonach to oni muszą dawać rabaty nawet wrogom, a nie
                > po
                > > znajomości...
                >
                > Wymien przynajmniej jeden plajtujacy salon Hondy ?!
                podobno w kielcach padl wiadomosc i forum
                • daria.1 Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 16:00
                  accordeon napisał:
                  >
                  > > greenblack napisał:
                  > >
                  > > > Przy plajtujących saloonach to oni muszą dawać rabaty nawet wrogom,
                  > a nie
                  > > po
                  > > > znajomości..
                  nie wiem czy znasz dane o sprzedaży Hondy w Polsce w tym roku ,chyba nie znasz mają bardzo duży wzrost sprzedaży podczas gdy innym maleje
    • callafior Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 13:36
      Honda bez dwóch zdań. RAVki są wykańczane mało starannie, a silniki nie są
      "japońskie" jeśli chodzi o bezawaryjność. CRV jest bardzo udanym autem.
      ---------
      Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
    • simr1979 Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 14:52
      drs napisał:

      > Ten sam segment,podobne silniki benzynowe/150KM/.Honda troszkę większa,chyba
      > większa przestrzeń ładunkowa,bardziej dla faceta,Toyota bardziej
      > babska.Osiągi i spożycie paliwa podobne.W Hondzie napęd 4x4 włącza się
      > automatycznie na sliskiej nawierzchni,w Toycie jest stały4x4.Ceny podobne/w
      > przedziale ok.114tysięcy,na więcej mnie nie stać./z mozliwością odliczenia
      > VAT/.Co lepsze?Liczę na rozsądne opinie,czasu mało.Pozdrawiam.
      A do czego ma Ci to autko służyć?
      • dark13 Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 14:57
        simr1979 napisał:

        > drs napisał:
        >
        > > Ten sam segment,podobne silniki benzynowe/150KM/.Honda troszkę większa,ch
        > yba
        > > większa przestrzeń ładunkowa,bardziej dla faceta,Toyota bardziej
        > > babska.Osiągi i spożycie paliwa podobne.W Hondzie napęd 4x4 włącza się
        > > automatycznie na sliskiej nawierzchni,w Toycie jest stały4x4.Ceny podobne
        > /w
        > > przedziale ok.114tysięcy,na więcej mnie nie stać./z mozliwością odliczeni
        > a
        > > VAT/.Co lepsze?Liczę na rozsądne opinie,czasu mało.Pozdrawiam.
        > A do czego ma Ci to autko służyć?
        do odliczenia vat-u logiczne czy nie
        • robox Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 15:37
          Honda crv rocznik 2004 silnik 2.0, obserwacje z podróży nią ok. 4 kkm zrobione
          w trakcie 5 dni, silnik za słaby do tego samochodu, wymusza kręcenie do dość
          wysokich obrotów no ale wiadomo wysokoobrotowy,jak ktoś lubi, przy około 120
          dość nieprzyjemnie brzmiał, pali sporo, no ale masa opory powietrza
          przeniesienie napędu robi swoje.Zawieszenie średnie raczej nastawione na
          komfort żadna rewelacja,precyzja prowadzenia poprawna nie wymaga częstych
          korekt kierownicą, dość wysoko położony środek ciężkości, fotele skóra mało
          wygodne powodowały u mnie ból pleców, mało wyprofilowane, w środku miejsca
          sporo z tyłu w miarę, tylna kanapa płaska praktycznie bez żadnych wyprofilowań,
          materiały użyte do wykończenia średnie ale jakość wykonania na wysokim
          poziomie.Niestety w zeszłym tygodniu prawdobodobnie zakończyła żywot ratując
          dwójkę ludzi w środku po dachowaniu i skoszeniu krzaków z bardzo dużej
          prędkości.Niestety bo pomimo minusów była praktrycznie bezawaryjna pomimo
          bardzo intensywnego użytkowania.W ok. półtora roku 80 kkm.Czy będzie znowu crv?
          To się okaże, może tym razem ictdi, bo wtedy jeszcze nie był osiągalny, czas
          pokaże.
          • drs Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 20:16
            A powiedzcie mi moi drodzy,jaka jest zaleta/lub wada stałego napędu
            4x4/np.Rav4/ czy chwilowo dołączanego jak w CRVce.
            • radomir996 Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 28.07.05, 04:49
              Chwilowo dolaczany przez sprzeglo wiskotyczne to wogole jest kicha straszna,
              normalnie jest naped na przednia os, jak kola sie zaczna slizgac (jedno w
              zasadzie wystarczy) to sprzeglo wiskotyczne probuje wyrownac roznice predkosci
              osi przendiej z tylna, czyli przednia lekko zwalnia a tylna przyspiesza
              (zaczyan przenosic moment obrotowy), w praktyce do momentu jak staniesz to jest
              to naped na przenida os czyli zakopac sie latwo a jak juz staniesz to ciezko
              jest ruszyc mimo tego ze ta tylna os sie niby dolacza.
              Staly 4x4 czyli obie osie polaczone centralnym dyferencjalem jest o tyle lepszy
              ze moment jest przekazywany na obydwie osie non stop i wszystkie kola sa
              napedzane tak dlugo jak nie zacznie sie choc jedno kolo calkiem slizgac i
              krecic w miejscu, czyli szansa na to ze sie zakopiesz duzo mniejsza. Natomiast
              jak juz sie zakopiesz to jest jeszcze wieksza kalica niz przy wiskozie, jedno
              kolo sie kreci a reszta stoi i kaplica. Natomiast wystarczy zeby w takim
              przypadku byl tracs control czyli niezalezne przyhamowywanie kola ktore wpada w
              poslizg i juz jest ok bo moment obrotowy nie ucieka przez slizgajace sie kolo
              tylko to kolo jest blokowane hamulcem i moment rowny temu ile hamulec wyhamuje
              z kola idzie w pozostale trzy kola. W RAV4 chyba jest jakis tracs control, ale
              jaki dokladnie to nie wiem.
              • red_qublik Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 28.07.05, 05:19
                jezdziles 4x4 w USA ?
                • radomir996 Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 28.07.05, 12:45
                  > jezdziles 4x4 w USA ?

                  Ogolnie tak, ale doprecyzuj pytanie.
                  • red_qublik Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 28.07.05, 16:58
                    nie wiem po co temu forumowiczowie potrzebne jest 4x4, ale z moich obserwacji
                    rynku SUV w USA wynika ze znakomita wiekszosc 4x4 nigdy nie widzi off-road,
                    sniegu itp. twoj opis byl ciekawy, ale odnosil sie do sytuacji "gdy sie
                    zakopiesz". wiec ja sie pytam, a gdzie mialoby sie te 95% SUV zakopac? na
                    interstate I-90? ostatnio spieralem sie z uzytkownikiem QX4 o zasadnosc
                    posiadania 4x4 w miescie. zapytalem sie go ile razy w ciagu jego pobytu w
                    chicago (20 lat) zastaly go takie warunki pogodowe ze jechal do domu z pracy
                    kilka godzin. i wiesz co mi powiedzial, ze 2 razy (slownie: dwa). jestem zbyt
                    pragmatyczny aby kupowac drozsze auta 4x4 (ktore tez troszke wiecej pala) po to
                    aby raz na 10 lat dojechac do domu godzine lub dwie szybciej niz bez 4x4.
                    inna sprawa to osoby ktore na codzien jezdza w miescie, a na weekend wypad na
                    bezdroza, z nimi sie zgodze, uzywaja 4x4. Ale jak widze paniusie w CRV/RAV4 pod
                    spozywczym, albo macho w Pilot/GX ktore nawet haka nie maja, to misie drobne w
                    kieszeni nie zgadzaja.
                    pzdr.
                    • radomir996 Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 28.07.05, 19:18
                      > nie wiem po co temu forumowiczowie potrzebne jest 4x4, ale z moich obserwacji
                      > rynku SUV w USA wynika ze znakomita wiekszosc 4x4 nigdy nie widzi off-road,
                      > sniegu itp.

                      Ja akurat kupilem auto z poprzedniego rocznika w atrakcyjnej cenie, a poniewaz
                      juz ostatki byly to do wyboru mialem wersje limited ze skora ale 2wd albo
                      najubozsza wersje ale A4WD. I powiem ci ze sie chwile zastanawialem,
                      faktycznie w stanach wykorzystalem mozliwosci pojazdu moze dwa czy trzy razy w
                      ciagu pol roku, ale w lutym wrocilem do kraju i nawet nie masz pojecia jak
                      klalem na czym swiat stoi jak musialem sie przesiasc do Poloneza bo moj sprzet
                      byl gdzies w kontenerze na Atlantyku. Nie wiem jak jest w Wawie ale w
                      Katowicach w zimie odsniezone sa wieksze drogi, na osiedlowych jest 10cm
                      zmielonego sniegu albo 5cm ubitego na lod (w zaleznosci od temperatury). W
                      poldasie zaczalem wozic lopate, kazdy wyjazd z garazu zaczynal sie przekopaniem
                      pobocza w celu wysypania ziemi na droge, raz spedzilem godzine na cwiczeniach
                      sprawnosciowych bo sie zakopalem w sniegu jadac na skrot przez las.
                      Innym razem jadac tym samym skrotem, trafilem na wypadek, na waskiej lesnej
                      drodze byly 3 koleiny (srodkowa wspolna dla obydwu kierunkow) no i sie dwa auta
                      zderzyly bo goscie nie wyhamowali a zaden z nich nie dal rady wyjechac z kolein
                      (dodam ze po tym drugim razie dalem sobie spokoj z tym skrotem az znikl snieg).
                      Sytuacja byla wogole zabawna, auta staly na jednej stronie drogi, droga cala
                      zablokowana bo jeden klient probowal zawrocic i sie zakopal w poprzek drogi,
                      takze cofnac juz sie nie moglem, znowu zeby przejechac do przodu musialem jakos
                      z tych kolein wyskoczyc, slisko bylo tak ze jak wysiadlem z auta to zaraz
                      wywinalem orla, po chwili kilku kierowco i policjanci wypchneli mi przod auta z
                      koleiny, jakos minalem uszkodzone auta po czym znowu policjanci wepchneli mi
                      przod auta spowrotem w koleiny i pojechalem dalej modlac sie zeby mi nikt z
                      naprzeciwka za szybko nie jechal. Wtedy mi sie troche spieszylo i spoznilem sie
                      godzine na spotkanie ale to detal.
                      Mowiac krotko, 4wd tam gdzie mieszkam sie w zimie naprawde przydaje.

                      > twoj opis byl ciekawy, ale odnosil sie do sytuacji "gdy sie
                      > zakopiesz". wiec ja sie pytam, a gdzie mialoby sie te 95% SUV zakopac? na
                      > interstate I-90? ostatnio spieralem sie z uzytkownikiem QX4 o zasadnosc
                      > posiadania 4x4 w miescie.

                      Wszystko zalezy gdzie sie mieszka ja akurat na zadupiu mieszkalem, niby w duzym
                      miescie ale kilku moich kumpli mieszkalo na farmach i tam sie znowu od czasu do
                      czasu przydawal wyzszy przeswit i naped na cztery kola. Raz bylem z kolega na
                      polowaniu to i tak w koncu musielismy sie przesiasc na quada bo nic innego tam
                      nie dawalo rady.

                      > zapytalem sie go ile razy w ciagu jego pobytu w
                      > chicago (20 lat) zastaly go takie warunki pogodowe ze jechal do domu z pracy
                      > kilka godzin. i wiesz co mi powiedzial, ze 2 razy (slownie: dwa). jestem zbyt
                      > pragmatyczny aby kupowac drozsze auta 4x4 (ktore tez troszke wiecej pala) po
                      to
                      >
                      > aby raz na 10 lat dojechac do domu godzine lub dwie szybciej niz bez 4x4.
                      > inna sprawa to osoby ktore na codzien jezdza w miescie, a na weekend wypad na
                      > bezdroza, z nimi sie zgodze, uzywaja 4x4. Ale jak widze paniusie w CRV/RAV4
                      pod
                      >
                      > spozywczym, albo macho w Pilot/GX ktore nawet haka nie maja, to misie drobne
                      w
                      > kieszeni nie zgadzaja.

                      No ja akurat mam hak i uzywam dosyc czesto ;)
                      Nie mam za to orurowania z przodu, ale planuje kiedys zalozyc.
                      • red_qublik Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 03.08.05, 21:28
                        jak juz wczesniej wspomnialem, gdy ktos potrzebuje 4x4 to jak najbardziej niech
                        kupi. obecnie te auta sa coraz bardziej zroznicowane i posiadanie 4x4 nie
                        znaczy auto spartanskie, robocze, ale takze dobre do uzytku na codzien.
                        inna kwestia to jakie to jest 4x4. jesli nie ma mech rozn. o zwiekszonymtarciu
                        lub blokad tychze, jesli nie mas zdobrych opon, to jedyna zaleta 4x4 jest to ze
                        nie tak szybko tracisz przyczepnosc na mokrym asfalcie. a gdy zjedziesz z drogi
                        i pod kolami masz snieg/lod/bloto itp., wtedy proste uklady 4x4 na niewiele sie
                        zdadza.
              • simr1979 Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 28.07.05, 09:44
                radomir996 napisał:

                > Chwilowo dolaczany przez sprzeglo wiskotyczne to wogole jest kicha straszna,
                > normalnie jest naped na przednia os, jak kola sie zaczna slizgac (jedno w
                > zasadzie wystarczy) to sprzeglo wiskotyczne probuje wyrownac roznice
                predkosci
                > osi przendiej z tylna, czyli przednia lekko zwalnia a tylna przyspiesza
                > (zaczyan przenosic moment obrotowy), w praktyce do momentu jak staniesz to
                jest
                >
                > to naped na przenida os czyli zakopac sie latwo a jak juz staniesz to ciezko
                > jest ruszyc mimo tego ze ta tylna os sie niby dolacza.
                > Staly 4x4 czyli obie osie polaczone centralnym dyferencjalem jest o tyle
                lepszy
                >
                > ze moment jest przekazywany na obydwie osie non stop i wszystkie kola sa
                > napedzane tak dlugo jak nie zacznie sie choc jedno kolo calkiem slizgac i
                > krecic w miejscu, czyli szansa na to ze sie zakopiesz duzo mniejsza.
                Natomiast
                > jak juz sie zakopiesz to jest jeszcze wieksza kalica niz przy wiskozie, jedno
                > kolo sie kreci a reszta stoi i kaplica. Natomiast wystarczy zeby w takim
                > przypadku byl tracs control czyli niezalezne przyhamowywanie kola ktore wpada
                w
                >
                > poslizg i juz jest ok bo moment obrotowy nie ucieka przez slizgajace sie kolo
                > tylko to kolo jest blokowane hamulcem i moment rowny temu ile hamulec
                wyhamuje
                > z kola idzie w pozostale trzy kola. W RAV4 chyba jest jakis tracs control,
                ale
                > jaki dokladnie to nie wiem.

                Nie, niestety RAV4 nie ma ani traction control, ani blokady miedzyosiowego
                mechanizmu różnicowego (co ciekawe RAV-ka poprzedniej generacji takową
                posiadała). Trzeba jednak pamiętać, że RAV4 nie jest autem do terenu, a na
                szosie ten brak nie ma specjalnego znaczenia - tu liczy się sam fakt
                rownomiernego i stałego rozdziału napędu na CZTERY koła (dzięki istnieniu
                centralnego mechanizmu różnicowego), co niepomiernie zwiększa stabilność jazdy
                auta na b.śliskich nawierzchniach, np. gołoledzi.
                pzdr :))
    • karakalla Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 27.07.05, 23:14
      Wybór jest prosty: Subaru Forester. Szczególnie, że ostatnio silnik dwulitrowy podkręcono do 158 KM.
    • red_qublik Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 28.07.05, 00:22
      drs napisał:
      Honda (.) bardziej dla faceta,Toyota bardziej babska.

      poczym wnosisz ?
    • lewarek5 Re: Honda CRV v.s Toyota RAV4 28.07.05, 08:39
      drs napisał:

      > Ten sam segment,podobne silniki benzynowe/150KM/.Honda troszkę większa,chyba
      > większa przestrzeń ładunkowa,bardziej dla faceta,Toyota bardziej
      > babska.Osiągi i spożycie paliwa podobne.W Hondzie napęd 4x4 włącza się
      > automatycznie na sliskiej nawierzchni,w Toycie jest stały4x4.Ceny podobne/w
      > przedziale ok.114tysięcy,na więcej mnie nie stać./z mozliwością odliczenia
      > VAT/.Co lepsze?Liczę na rozsądne opinie,czasu mało.Pozdrawiam.

      Nie tylko ceny sa podobne, niezawodnosc tych aut tez jest identyczna ,-
      kup to co Ci serce podpowiada .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka