Dodaj do ulubionych

moje podwórko ofiarą szrotów

07.09.05, 10:35
Przełknąłem starego Citroena AX, 15-letniego nissana, fiata 125p, nawet nie
rzuciłem mięsem jak zobaczyłem żółtą skodę 105. Rozumiem ludzie nie są bogaci
a czyms jeździć muszą. Ale kurde parking nie chce się jakoś powiększyć...
Kilka dni temu zobaczyłem potwora: stareńkie volvo 740 - już pordzewiały, z
urwaną wycieraczką przedniej lampy. Kupiło go sobie młode małżeństwo, z tyłu
spokojnie mieści się ich kundel. Wiedziałem że tak będzie jak za 1000zł można
już kupić sobie szrota.
Obserwuj wątek
    • karola.v Re: moje podwórko ofiarą szrotów 07.09.05, 10:53
      Niestety u mnie jest tak samo.
      Maleńki parking na osiedlu i coraz więcej na nim zardzewiałych,obtłuczonych i
      starych szrotów.Dwa stoja juz od roku,nie ruszane,nie wiem moze własciciele
      czekają na lepsze czasy zeby je uruchomić.Mało tego zauważyłam,ze właściciele
      tych najgorszych aut praktycznie tymi szrotami nie jezdzą,zajmujac miejsca
      parkingowe praktycznie non stop.Efekt jest taki,ze właściciele tych
      porządniejszych zjezdzajac do domu wieczorem po pracy,muszą szukać miejsc
      dalej(z których np.nie da sie dojrzeć samochodu z okna mieszkania gdy np.właczy
      sie alarm)lub wogóle zostawiać samochody w miejscach mało bezpiecznych.
      Wkurza mnie strasznie.
      • greenblack Re: moje podwórko ofiarą szrotów 07.09.05, 11:00
        Jeżeli te samochody są ubezpieczone, to możecie im skoczyć, państwo szlachta
        blokowiskowa w "porządniejszych autkach".
      • emes-nju Re: moje podwórko ofiarą szrotów 07.09.05, 11:04
        Musicie mieszkac w jakis strasznych slumsach!

        Dopoki mieszkalem na jednym z warszawskich osiedli, nie mialem takich widokow. Teraz wyprowadzilem sie pod Warszawe i tez ogladam raczej zadbane (choc niekoniecznie nowki - raczej przede wszystkim stare) samochody.

        Wspolczuje wam...
        • ant777 Re: moje podwórko ofiarą szrotów 07.09.05, 12:13
          emes-nju napisał:

          > Musicie mieszkac w jakis strasznych slumsach!

          No cóż u mnie jest jak w reklamie Dog in the fog.
          - Odrapane sypiące się kamienice nie zachęcają do mieszkania.
          - Dlaczego, ja się czuje rześko.

          Mieszkam sobie w centrum ponad 100-tysięcznego miasta z podwórkiem otoczonym
          płatną strefą parkowania. Nie narzekam, bo na to mnie stać. Będę miał kasę, to
          się wyprowadzę.
    • edek40 Re: moje podwórko ofiarą szrotów 07.09.05, 11:49
      To co bedzie jak ludzie sie jednak wzbogaca i zastawia ci twoj malutki parking dobrymi samochodami? Do czego sie biedaku przyczepisz? Do tego, ze ty pierwszy miales porzadny samochod? A moze zaczna ci przeszkadzac jakies konkretne marki, diesel albo gaz? Oj wylazi ci sloma z butow...
      • ant777 Re: moje podwórko ofiarą szrotów 07.09.05, 12:10
        edek40 napisał:

        > To co bedzie jak ludzie sie jednak wzbogaca i zastawia ci twoj malutki
        parking
        > dobrymi samochodami? Do czego sie biedaku przyczepisz? Do tego, ze ty
        pierwszy
        > miales porzadny samochod? A moze zaczna ci przeszkadzac jakies konkretne
        marki,
        > diesel albo gaz? Oj wylazi ci sloma z butow...

        E tam słoma. Na parkingu stają różne samochody są punta, fabiedy, mój fiatolot,
        jest sierka i merol dyzel, stara fiesta, 15-letni merol furgon, polonez caro,
        vito. Ani mój lepszy ani gorszy. Marek się nie czepiam, nie mam też fobii pod
        kątem dyzli czy gazu.
        W zeszłym roku proponowałem powiększenie parkingu kosztem wycięcia słupka do
        którego przyczepione są sznurki do suszenia bielizny. Nie da rady. Pranie
        trzeba gdzieś wieszać, bo balkony i strychy są za małe. Wiejska mentalnośc..
        Można by wyrzucić śmietniki poza podwórko. Można by wyciąć jeden trzepak, bo są
        dwa na 50 mieszkań. To jest urok mieszkania w centrum wsi z parkingiem w
        płatnej strefie parkowania. Oczywiście na zewnątrz jest parking, tyle że
        płatny. nie wiem edek czy kojarzysz sobie volvo 740. Jak ja na to spojrzałem z
        balkonu to na oko ma on długości 5 m i 2,5m szerokości, trochę mniejszy od
        hammera, a szerszy od 6-osobowej multipli. A jeszcze gość zaparkował pod kątem
        zamiast prostopadle. Nie gderałbym gdyby nie to że gość jeździ AX-em. Brakuje
        mi tu zdrowego rozsądku.
        Naprawdę życzyłbym wszystkim jak najlepszych samochodów. Było by mnie stać to
        mieszkałbym gdzie indziej. Najwyżej jak nie będzie miejsca na parkingu, to
        przyblokuję kogoś zostawiając kartkę za szybą z namiarami do mnie.
        • edek40 Re: moje podwórko ofiarą szrotów 07.09.05, 12:23
          No to czemu zakladasz prowokacyjny watek? Winny jest za maly parking, a nie to czym ludzie jezdza.
          • ant777 Re: moje podwórko ofiarą szrotów 07.09.05, 12:51
            edek40 napisał:

            > No to czemu zakladasz prowokacyjny watek? Winny jest za maly parking, a nie
            to
            > czym ludzie jezdza.

            Mi się wydaje że to będzie problem coraz bardziej powszechny. Mój parking a w
            sumie podwórko było projektowane ok. 1910-1920 roku za Niemca. I na szczęście
            Niemiec zrobił w miarę duże podwórko. Gorzej jest w blokowiskach postawionych
            za Gomułki. Raczej nie ma się czego spodziewać że społeczeństwo nagle się
            wzbogaci i ludzie zaczną się masowo wyprowadzać do domków pod miastem.
      • karola.v Re: moje podwórko ofiarą szrotów 07.09.05, 12:31
        edek40 napisał:

        > To co bedzie jak ludzie sie jednak wzbogaca i zastawia ci twoj malutki parking
        > dobrymi samochodami? Do czego sie biedaku przyczepisz? Do tego, ze ty pierwszy
        > miales porzadny samochod? A moze zaczna ci przeszkadzac jakies konkretne marki,
        > diesel albo gaz? Oj wylazi ci sloma z butow...
        Hmmm
        Ciekawa jestem czy jakbyś podjezdzajac pod dom,ktoryś raz z kolei
        stwierdził,ze na parkingu nie ma miejsca i nie masz gdzie stanac samochodem,bo
        jest obstawiony przez nieużywane i rozlatujace sie graty,którymi nikt nie jezdzi
        siedział tak spokojnie i wytykał innym,że sie czepiają?
        Weż człowieku sie zastanów nad tym co piszesz.
        Pozatym daruj sobie tą swoja nadinterpretację,no chyba ze piszesz w temacie
        opierajac sie na swoim przykładzie?
        • greenblack Re: moje podwórko ofiarą szrotów 07.09.05, 12:40
          Wykup se miejsce parkingowe albo zbuduj garaż, panno hrabianko
          w "porządniejszym aucie" - pewnie jakaś Fabia albo Focus za 1200 rat.
          • karola.v Re: moje podwórko ofiarą szrotów 07.09.05, 12:52
            greenblack napisał:

            > Wykup se miejsce parkingowe albo zbuduj garaż, panno hrabianko
            > w "porządniejszym aucie" - pewnie jakaś Fabia albo Focus za 1200 rat.
            >
            Ani Fabia,ani Focus,ani 1200 rat.
            Wykupić miejsca parkingowego sie nie da,o garaż w centrum duzego miasta też
            trudno.Co do reszty to :-)
            pozdrawiam
    • lewarek5 Re: moje podwórko ofiarą szrotów 07.09.05, 11:56
      .. zrób sasiadom "dowcip" sprzedaj "na pniu" podwórkowe szroty zlomiarzowi ,
      skoro na koleji szyny sie sprzedaje ....
    • kali.gulla Re: moje podwórko ofiarą szrotów 07.09.05, 12:03
      hehe
      A miejsce na parkingu to się wykupiło?
      Bo jak nie to w czym problem?
      Nowe samochody mają jakieś pierwszeństwo?
      Jeżeli tak by miało być, to najpierw musisz zostać(P)osłem i uchwalić takie
      prawo.
      A widzępo twoich pretensjach, że kwalifikacje na (P)Osła masz. Zdecydowanie.
      • ant777 Re: moje podwórko ofiarą szrotów 07.09.05, 12:18
        kali.gulla napisał:

        > hehe
        > A miejsce na parkingu to się wykupiło?
        > Bo jak nie to w czym problem?
        > Nowe samochody mają jakieś pierwszeństwo?
        > Jeżeli tak by miało być, to najpierw musisz zostać(P)osłem i uchwalić takie
        > prawo.
        > A widzępo twoich pretensjach, że kwalifikacje na (P)Osła masz. Zdecydowanie.

        Dzięki. Poseł to niezła fucha. Tyle że na kampanię już zapóźno. Był taki jeden
        co chciał podnieść 2-krotnie opłaty za parkowanie ale nie załapał się na
        prezydenta miasta.
        Nie mam pretensji, przedstawiam jedynie obraz z życia jakich pewnie wiele w
        Polsce.
    • aaki gorzej,że one także jeżdżą po polskich drogach 07.09.05, 17:01
      i tu jest problem
    • aaki gorzej,że one także jeżdżą po polskich drogach 07.09.05, 17:01
      i tu jest problem
    • zaq26 Re: moje podwórko ofiarą szrotów 07.09.05, 17:07
      zadbane 740 to w sumie kawał niezłej rodzinnej bryki. mimo że brzydki jak kupa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka