Dodaj do ulubionych

Chcę kupić GARBUSA!

IP: 192.160.110.* 04.09.02, 12:12
W związku z tym proszę garbusiarzy o pomoc i odpowiedzi na kilka pytań.

Gdzie można kupić garbusa w dobrym stanie?
Ile kosztuje?
Na co zwracać uwagę przy kupnie garbusa?
Jak droga jest eksploatacja i czy są warsztaty , które specjalizują się w
naprawach.

Poazdawiam, Luk@.
Obserwuj wątek
    • letalin Re: Chcę kupić GARBUSA! 04.09.02, 19:12
      Koszta są zależne od Twoich możliwości... Jak już doprowadzisz garbiego do
      stanu sprawności technicznej to zaczniesz myśleć o upiększeniu staruszka, potem
      możesz skończyć na wstawieniu silnika od porsche. Samochód kolekcjonerski,
      Chociaż garb nie będzie zabytkiem, to studnia bez dna. To raczej obsesja niż
      samochód.
    • Gość: Mar Re: Chcę kupić GARBUSA! IP: 2.4.STABLE* / 10.2.13.* 04.09.02, 21:24
      Sam nie mam garbusa i patrze na to coś obojetnie. Ale mam znajomego, który
      kilka lat temu dostał obsesji i kupił. To jest studnia bez dna, bo wiecznie coś
      sie psuje, a jak nie psuje - to rdzewieje. Części są tylko ze szrotów i ze
      starch garbusów, które idą na "przeszczepy". Nie jest to też samochód, którym
      można jeździć normalnie na codzień po mieście - no chyba, że zsdarzy się
      wyjątek. Zwykle dynamika jest na poziomie malucha, a awaryjnośc na pozimie
      syreny. To auto, które w przypływie dobrego humoru można raz czy dwa razy w
      letni miesiąc wyciągnąć z garazu i przewietrzyć się w stylu retro.
    • Gość: cracovian Re: Chcę kupić GARBUSA! IP: 9FBA5E* / *.bankofamerica.com 04.09.02, 21:46
      Kup sobie nowego Garbusa w Meksyku i sprowadz do Polski :-) Tam je nadal
      produkuja i mozna go kupic za 1/4 ceny VW BUG.

      Tak na marginesie to ciocia mojej zony kupila meksykanskiego Garbusa na
      poczatku lat szescdziesiatych jako pierwszy swoj samochod i nadal nim prawie
      codziennie jezdzi be zadnych problemow - nigdy Jej jeszcze nie zawiodl. Moze to
      klimat?
      • Gość: Luk@ Re: Chcę kupić GARBUSA! IP: 192.160.110.* 05.09.02, 09:29
        Dzięki za wsparcie, widzę że garbus to większe ryzyko niż się wydaje. Jednak
        nie było wśród wypowiedzi opinii aktualnego lub byłego posiadacza garbusa.

        proszę o konkrety

        • Gość: Michal Re: Chcę kupić GARBUSA! IP: *.telia.com 05.09.02, 11:05
          A jak juz sie napalisz to przed zakonczeniem tranzakcji otworz tylna maske tzn
          pokrywe od silnika i zlap w rekawicach kolo pasowe , ktore zamocowane jest na
          glownym wale korbowym.Jezeli ono bedzie mialo jakikolwiek luz to odrazu zamknij
          i poowiedz nie, dziekuje.Rowerkiem wracaj do domu.Pzdr.Michal
        • Gość: voy Re: Chcę kupić GARBUSA! IP: RPWPRX* / *.zreo.compaq.com 05.09.02, 15:44
          sam osobiscie jestem bylym wlascicielem 3 garbusow ( w tym kazdy to byl inny
          model :)
          Samochod jest wprost idealny do jazdy po miescie (zwlaszcza jego niezniszczalne
          zderzaki :) )
          Co do dynamiki: 1200 jest troche szybsza od malucha , 1300 chodzi juz calkiem
          niezle a 1600 mozna sie juz nawet poscigac.
          Czesci wcale nie sa jakies specjalnie drogie i mozna je ( nowe!) kupic w dwoch
          miejscach w warszawie.
          Co do niezawodnosci..... oczywiscie musisz lubic grzebac przy samochodach - sam
          garbus jest dziecinnie prosty i kazdy moze go naprawic. Nie zdarzylo mi sie
          jeszcze aby wyjechac i juz nie wrocic. Wszelkie problemy pojawiaja sie powoli i
          mozna je odpowiednio wczesniej wychwycic.
          Co do elementow na ktore warto zwrocic uwage: luzy walu korbowego (zlap za kolo
          pasowe i energicznie poruszaj nim do przodu i tylu ( luz dyskwalifikuje
          samochod jesli chcesz nim jeszcze troche pojezdzic), podloga ( musi
          byc "zdrowa" bez wspawywanych lub laminowanych plyt, mocno rdzewieja kanaly
          powietrzne w progach i lubia sie "zapadac", sprawdz luz na przekladni
          kierowniczej gdyz potrafia byc drogie a bedziesz ja musial wymienic gdy juz
          jest mocno skrecona itd. itp........
        • vwdoka Re: Chcę kupić GARBUSA! 06.09.02, 12:32
          Witaj :-)
          Jestem posiadaczem garbuska, dokładnie to jeździ nim moja żona - jest to jej
          autko. Od razu mówię, iż nie jeździ nim na codzień.
          Cena zakupu, wszystko zależy od stanu technicznego i stosunku poprzedniego
          właścieciela do garbuska.
          W tej chwili, 1303S z 1973 roku, w (ponoć) dobrym stanie technicznym kosztuje
          około 6 tysięcy. Niedawno był (może jeszcze jest, nie wiem) 1303, z kiepskawym
          lakierem za około 4 tysięcy.
          Koszty eksploatacji zasadniczo niskie nie są, nie jest to ekonomiczny samochód,
          ale można założyć gaz.
          Części zamienne zasadniczo drogie nie są, a sklepów gdzie można je kupi trochę
          jest. Remonty to już róznie, nie brakuje jednak warsztatów specjalizujących się
          w garbatych. Otwarta kwestia to czy jesteś zwolennikiem klasycznego garbusa
          (jak my), czy różnych wymyślnych przeróbek i "upiększeń". Jeżeli chcesz go
          przerabiać to już poijawiają się indywidualne koszta, których nie sposób
          oszacować z górym, teraz.
          A przede wszystkim, garbaty to nie jest tylko samochód, to stan umysłu i styl
          życia...
          Albo je się kocha, lub nie.... Aha, garbus Ciebie też musi zaakceptować,
          inaczej będzie kaprysił....
          Pozdrawiam,
          vwdoka
          PS Jeżeli chcesz coś więcej wiedzieć, napisz na maila.
          vwdoka
    • Gość: 130rapid Re: Chcę kupić GARBUSA! IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.02, 11:11
      Eeee, no jak można pytać ile kosztuje eksploatacja garbusa tuż przed kupnem?

      Garbusa się nie kupuje, z garbusem się żeni!
      Jeżeli ważne kryterium wyboru samochodu to dla Ciebie koszty eksploatacji, nie
      kupuj. Garbus pali dużo i potrafi się w nim (zaniedbanym) zepsuć dosłownie
      wszystko. Nieprawda, że nie ma do niego nowych części. Można je kupić bez
      problemu, niestety są dość drogie. Jeśli chcesz pojeździć, lepiej zainwestować
      w egzemplarz za ponad 7-8 tys. zł (ale tylko po gruntownym "przetrzepaniu", bo
      nie jest powiedziane, że drogie egzemplarze są dobrze wyremontowane /
      utrzymane, czasem mają tylko ładny lakier) i dbać o niego jak o ukochaną żonę.
      Wtedy będzie niezawodny. Garby za 3-4 tys. zł też jeżdżą całkiem nieźle, ale
      musisz się liczyć z tym, że trzeba będzie w takiego władować minimum 1-2 tys.
      zł na dzień dobry.

      Silnik jest trudny do zajechania (jeśli zmienia się olej), podobnie układ
      napędowy. Największy problem to korozja. Można znaleźć ją wszędzie, zwłaszcza
      na progach (prowadzących gorące powietrze do ogrzewania wnętrza). Ważne żeby
      płyta podłogowa była zdrowa, resztę można łatwo wymienić. Szybko rdzewieją
      nagrzewnice przy wydechu. W instalacji elektrycznej rządzą chochliki (kłania
      się wiek samochodu). Reszta problemów wynika zwykle z beztroski i zaległości w
      obsłudze, narobionych przez poprzednich właścicieli.

      Garbus wymaga troski i CZUŁOŚCI. To jest maszyna z duszą, przy tym bardzo
      pamiętliwa i złośliwa: źle go potraktujesz, zaraz się zepsuje. Trzeba ją czasem
      poklepać po błotniku, pochwalić za udaną jazdę, przeprosić że wpakowałeś go w
      błoto, kupić jakiś prezent, etc. ;-)
      • letalin Re: Chcę kupić GARBUSA! 05.09.02, 16:21
        A jeśli potrzebujesz auta do wywożenia panienek z dyskoteki to jest najlepszy
        wehikuł do tego celu... Kiedyś działało na 100%.
        • Gość: Luk@ Chcę kupić GARBUSA? IP: 192.160.110.* 06.09.02, 09:46
          letalin napisał:

          > A jeśli potrzebujesz auta do wywożenia panienek z dyskoteki to jest
          najlepszy
          > wehikuł do tego celu... Kiedyś działało na 100%.

          No, po twoim mailu to ja się dobrze zastanowię.
          Chciałam kupić garbusa mężowi na 40 urodziny, pewnie by się ucieszył, ale
          jeszcze to przemyślę.

          pozdr...Luka

          • vwdoka Re: Chcę kupić GARBUSA? 06.09.02, 12:49
            Pamiętaj o jednym, garbusek nie jest zbyt przestronnym autem w środku. Ja
            jestem kawał chłopa i mnie jest ciasno... i także dlatego nim nie jeżdżę i
            dlatego kupiłem sobie inną zabawkę VW Typ 2 czyli ogórka DoKę...
            Pozdrawiam,
            vwdoka
            • Gość: Luk@ Re: Chcę kupić GARBUSA? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 21:06
              vwdoka napisał:

              > Pamiętaj o jednym, garbusek nie jest zbyt przestronnym autem w środku. Ja
              > jestem kawał chłopa i mnie jest ciasno... i także dlatego nim nie jeżdżę i
              > dlatego kupiłem sobie inną zabawkę VW Typ 2 czyli ogórka DoKę...
              > Pozdrawiam,
              > vwdoka

              Garbus był by drugim samochodem w naszym domu ale mój mąż jest artystą bez
              zacięcia "złotej rączki". Chcę mu sprawić wspaniały prezent a nie dodatkowy
              stres.
              • letalin Re: Chcę kupić GARBUSA? 06.09.02, 21:26
                Gość portalu: Luk@ napisał(a):
                >
                > Garbus był by drugim samochodem w naszym domu ale mój mąż jest artystą bez
                > zacięcia "złotej rączki". Chcę mu sprawić wspaniały prezent a nie dodatkowy
                > stres.
                Klasycy twierdzą, że stres może być pozytwny (eustres) i niszczący (dystres).
                Dla mnie taki prezent to byłby jak najbardziej inspirujacy eustres. Pod
                warunkiem, że nie kupisz tego auta tak naprawdę bardziej dla siebie ...
                Z garbem łączy się też nieuchronnie rozszerzenie kręgu znajomych,
                niekoniecznie panienki z dyskoteki, ale na pewno jakiś mechanik i sprzedawca
                części. Dla ludzi przyzwyczajonych do milczącej niemal obsługi w autoryzowanych
                firmach , może to być trudne... Tu trzeba sie niemal z nimi zaprzyjaźnić. No i
                zloty takich "wariatów" na garbusach bywają miłym wydarzeniem. Do jazdy po
                mieście , jako drugie auto to niezły pomysł. Ulice wyglądają dużo lepiej kiedy
                od czasu do czasu poza wyzbytymi przeważnie charakteru sylwetkami współczesnych
                aut zaświerszczy jakiś oryginał. Artystę może to przekonać.
                • Gość: Luk@ Re: Chcę kupić GARBUSA? IP: 192.160.110.* 09.09.02, 11:27
                  Czy szukać okazji w ogłoszeniach prasowych czy może kolekcjonerzy lepiej
                  znają "rynek" garbusów i warto się z nimi skontaktować?

                  pozdr...Luka
                  • letalin Re: Chcę kupić GARBUSA? 10.09.02, 16:39
                    Gość portalu: Luk@ napisał(a):

                    > Czy szukać okazji w ogłoszeniach prasowych czy może kolekcjonerzy lepiej
                    > znają "rynek" garbusów i warto się z nimi skontaktować?
                    >
                    > pozdr...Luka

                    Informacja to podstawa ... np. www.vwklasyk.com
                    • vwdoka Re: Chcę kupić GARBUSA? 11.09.02, 13:02
                      letalin napisał:

                      > Gość portalu: Luk@ napisał(a):
                      >
                      > > Czy szukać okazji w ogłoszeniach prasowych czy może kolekcjonerzy lepiej
                      > > znają "rynek" garbusów i warto się z nimi skontaktować?
                      > >
                      > > pozdr...Luka
                      >
                      > Informacja to podstawa ... np. www.vwklasyk.com
                      Albo
                      www.garbomania.com.pl
                      www.weteranszos.pl
                      Poza tym szukać wszędzie pdzie się da...
                      vwdoka
                      • Gość: luk@ Re: Chcę kupić GARBUSA? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 19:11
                        Będę szukać, dzięki!

                        pozdr...Luka.
              • vwdoka Re: Chcę kupić GARBUSA? 11.09.02, 13:04
                Gość portalu: Luk@ napisał(a):

                > vwdoka napisał:
                >
                > > Pamiętaj o jednym, garbusek nie jest zbyt przestronnym autem w środku. Ja
                > > jestem kawał chłopa i mnie jest ciasno... i także dlatego nim nie jeżdżę i
                >
                > > dlatego kupiłem sobie inną zabawkę VW Typ 2 czyli ogórka DoKę...
                > > Pozdrawiam,
                > > vwdoka
                >
                > Garbus był by drugim samochodem w naszym domu ale mój mąż jest artystą bez
                > zacięcia "złotej rączki". Chcę mu sprawić wspaniały prezent a nie dodatkowy
                > stres.
                Ja też nie jestem "złotą rączką" ani moja żona. Trzeba sobie wtedy znależć
                dobrego fachowca i zaufać mu. Jeżeli w okolicach Warszawy to plecam firmę TMR z
                Żyrardowa. Nie są tani ale dokładni.
                Pozdrawiam,
                vwdoka
                PS. Przede wszystkim trzeba "czuć bluesa" do Garbusa.
                Cholera, rymnęło się....
                vwdoka
    • hiszpan25 nowy garbi gdzie i za ile?! 11.09.02, 15:42
      nie chodzi mi o Golfa z inną okrągłą budą tylko o "boxera"...
      • vwdoka Re: nowy garbi gdzie i za ile?! 11.09.02, 15:49
        Meksyk.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka