jocek1
10.09.05, 14:51
w związku z sytuacją na polskich drogach mam dla ustawodawcy propozycje
uproszczenia systemu katrania kierowców. Jeden mandat za wszystko - 500 PLN.
Bez znaczenia, czy jest to rozmowa przez telefon komórkowy, czy wyprzedzanie
na przejściu dla pieszych. Prowizja 15% dla policjanta. Bez punktów karnych -
w czasie powtórnego zatrzymania sprawdzany jest stan płatności poprzedniego
mandatu i po stwierdzeniu braku takowej - prawo jazdy odbierane na miejscu do
czassu uregulowania zaległości.
Może wtedy zaczniemy jeździć jak w Szwajcarii czy innej Szwecji ...