Dodaj do ulubionych

Myję samochód...pada deszcz !!!!!

IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.09.02, 19:25
To chyba zasługuje na jakiś komentarz. Wymyłem solidnie po całych wakacjach,
dopieściłem, nawoskowałem i oczywiście spadł deszcz!!!!!!! Może skojarzyć to
z jakąś grą losową typu toto to wtedy wygrana murowana. Czekam na propozycje
ponieważ jeżeli chodzi o mnie i mycie to w 99% zawsze pada!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: Myję samochód...pada deszcz !!!!! IP: *.telia.com 05.09.02, 19:29
      Mnie tez to czasami sie zdarza,ale ja nie myje i woskuje na pokaz,tylko aby
      zakonserwowac lakier i utrzymac w ladnym stanie auto.Jest przyjemnoscia jezdzic
      pojazdem nie najnowszym ,ale wygloedajacym jak nowy.Pzdr.Michal
      • polokokt Re: Myję samochód...pada deszcz !!!!! 05.09.02, 19:37
        Ale ja myje co tydzien i woskuje co dwa - trzy zeby wlasnie lakier po 5-6
        latach wygladal jak nowy. Tak bylo z mamy CC. Samochod jak stanal obok tego
        samego rocznika w takimk kolorze mial zdecydowanie zywszy kolor.
        Niestety obecny wlasciciel juz tak nie dba i az nie moge patrzec na ten
        zablocony samochod :(
        Pozdrawiam
    • polokokt Re: Myję samochód...pada deszcz !!!!! 05.09.02, 19:30
      Adam skad ja to znam.
      Zawsze w sobote myje samochod. W niedziele wieczorem, najpozniej poniedzialek
      rano pada deszcz :). I bron boze to nie ulewa, tylko takie cos co narobi
      mnustwo sladow na samochodzie i sobie pojdzie.
      Ale ja juz sie przyzwyczailem. Wiec ciesze sie czystym samochodem w sobote
      wieczor :).
      Pozdrawiam i jestem z Tobą w tej trudnej sytuacji :)
    • Gość: haczbek Re: Myję samochód...pada deszcz !!!!! IP: 212.160.153.* 05.09.02, 19:52
      Uzywajac szczotki w czasie mycia poruszasz nią kolistymi ruchami zapewne
      zgodnie z ruchem wskazówek zegara, w trakcie woskowania twoja reka powtarza ten
      ruch. Spróbuj na odwrót moze pomoże?
      A na powaznie, to jakich szamponów i wosków używacie?
      pzdr
      • polokokt Re: Myję samochód...pada deszcz !!!!! 05.09.02, 20:00
        Czesc
        Co do uzywanych srodkow to pewnie mnie niektorzy tu zjada ale ja uzywam tego od
        lat i efekt jest dobry (a przynajmniej mnie satysfakcjonuje). Do mycia to
        zwyklego plynu do kąpiei tylko w duzych ilosciach tak zeby duzo piany bylo.
        Nieraz dolewam innych specyfikow :). Natomiast woskoje Plastmalem. A odpowiada
        mi on dlatego ze na czarnych elementach zostawia malo latwo usowalnych bialych
        sladow.
    • Gość: toyot Re: Myję samochód...pada deszcz !!!!! IP: 62.233.165.* 05.09.02, 20:34
      Gość portalu: Adam napisał(a):

      > To chyba zasługuje na jakiś komentarz. Wymyłem solidnie po całych wakacjach,
      > dopieściłem, nawoskowałem i oczywiście spadł deszcz!!!!!!! Może skojarzyć to
      > z jakąś grą losową typu toto to wtedy wygrana murowana. Czekam na propozycje
      > ponieważ jeżeli chodzi o mnie i mycie to w 99% zawsze pada!!!!!

      Zawsze tak jest. Już się nie wkurzam. To po prostu ręce opadają :-)

      Pzdr
      • Gość: Adam Re: Myję samochód...pada deszcz !!!!! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.09.02, 20:41
        Haczbek (to się inaczej pisze, jak w Laskowiku, sama pisałam :))

        Pytałeś o środki

        Najtańszy szampon samochodowy z supermarketu, ale uwaga nigdy płyn do
        naczyń !!!!!(zmatowałem kiedyś w ten sposób poloneza).

        Co do wosku polecam formula 1 carnuba wax w żółtej butelce - rewelacja!! i zero
        problemów z zabrudzeniami na czarnych plastikach.
        • Gość: Haczbek Re: Myję samochód...pada deszcz !!!!! IP: 212.160.153.* 05.09.02, 20:56
          Dzięki za info co do waxu. Czy jest on neutralny w zabarwieniu, czy też trzeba
          dobrać sobie kolor?
          A jak się pisze to co się inaczej pisze?
          pzdr
          • Gość: Adam Re: Myję samochód...pada deszcz !!!!! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.09.02, 22:52
            Gość portalu: Haczbek napisał(a):

            > Dzięki za info co do waxu. Czy jest on neutralny w zabarwieniu, czy też
            trzeba
            > dobrać sobie kolor?

            Neutralny, ma kolor śmietany i pasuje do każdego lakieru (ja akurat mam na
            samochodach zielony i srebrny metalik)
            > A jak się pisze to co się inaczej pisze?
            > pzdr

            hatchback:)
            Pozdrawiam,
            Adam
            • Gość: haczbek Re: Myję samochód...pada deszcz !!!!! IP: 212.160.153.* 06.09.02, 06:45
              Dzięki stokrotne.
              Pozwolisz drogi Adamie, że pozostanę przy swoim zapisie. Oryginał wygląda
              paskudnie.
              uśmieszki i pzdr
    • Gość: cc Re: Myję samochód jak pada deszcz !!!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.02, 21:25
      Jest taki sposób, nazywa się POZNAŃSKA MYJNIA ;-)
      Jak rzęsiście pada, ubierasz coś nieprzemakalnego z kapturem, bierzesz wiadro z
      płynem i wodą, szczotkę i do roboty. Deszcz spłukuje, potem wycierasz i glanc.
    • Gość: NXA Re: Myję samochód...pada deszcz !!!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 21:50
      U mnie też tak zawsze było. Coś się chyba popsuło w samochodzie i deszcz po
      myciu przestał padać. Proszę, przyjedźcie do Wrocławia umyć swoje autka.
      Myję mydłem w płynie - mało chemikalii, a dużo piany (takim jak w publicznych
      toaletach). Wosk Nufinisher. Bardzo dobry na lakier, ale nie dotykać plastiku i
      gumy.
      Pzdr.
    • Gość: haczbek Re: Myję samochód...w myjni ręcznej? IP: 212.160.153.* 06.09.02, 06:51
      Czy korzystacie z myjni ręcznych, które można zobaczyć przy niektórych stacjach
      benz? Czy płaci się tam za ilość zużytej wody czy za czas korzystania? Czy
      znacie takie które podgrzewają wodę?
      Jednym słowem czy mozna tam dopieścić autko?
      pzdr
    • Gość: sandwich Re: Myję samochód...pada deszcz !!!!! IP: *.centrala.kbsa / 10.67.193.* 06.09.02, 08:11
      Jedź w Podlaskie i umyj tam samochód. Dużo Ci zapłacą, bo czekają na duży
      deszcz jak na zmiłowanie.

      PZDRW
    • Gość: Piotr Jonasz jesteś...:) IP: *.orlen.pl 06.09.02, 08:23
      u nas też mamy takiego, jak wymyje, tzn. trzeba poczekać na deszcz i dopiero
      potem myć swój.
      • Gość: pilot13 uważajcie na emulsje IP: *.wil.pk.edu.pl 06.09.02, 12:25
        mam na myśli emulsje do pastowania nadwozia. Kupiłem taką Shella, zapłaciłe ~20
        PLN i próbowałem wyczyscić auto.Słowo próbowałem jest tu najtrafniejsze. Efwkt
        był mniej więcej taki jakbym używał do tego oleju silnikowego. Bez przerwy
        zostawały tłuste smugi i nic z tym nie dało się zrobić. Dopiero po kilku
        myciach to dziadostwo zeszło. Nigdy więcej emulsji!
        • Gość: Kiki Re: uważajcie na emulsje IP: SSFIS* / 193.83.128.* 06.09.02, 12:37
          Gość portalu: pilot13 napisał(a):

          > mam na myśli emulsje do pastowania nadwozia. Kupiłem taką Shella, zapłaciłe
          ~20

          kupowalem na shellu wosk, nie wiedzialem jaki wybrac, zapytalem kolesia z
          obslugi, na dzien dobry powiedzial zebym nie kupowal tego co wlasnie trzymam w
          reku (shell) ani zadnych innych shellowych bo to szmelc.nie pamietam jaki mi
          dal w kazdym razie bardzo dobry i nawet nie bardzo drogi.

          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka