martex5
13.09.05, 09:50
Miałem mały wyciek płynu chłodniczego pod uszczelką głowicy - jakieś
100ml/5000 km. Uszczelkę wymienili i teraz mam 2 litry na 500 km. Tak
naprawia stacja Kontroli Pojazdów w miejscowości Szczęsne k/Olsztyna. Poza
tym silnik nie ma mocy, pracuje jak 50 letni nieregulowany Jelcz i kopci jak
stary Ursus C-360. Pojechałem z reklamacją to się Pan Olszewski na mnie
wypiął. Uprzedzam nie naprawiajcie tam samochodów - no chyba ze macie
furmankę to co innego. W konsekwencji naprawiłem auto ale okazało się, że
pompę wtryskową (Diesel)zamontowali o 25 stopni niewłasciwie mówiąc, że tak
podaje książka - pomyślałem, że musieli robic tą naprawę według kucharskiej.
Pozdrawiam serdecznie.