Dodaj do ulubionych

Fiat marea kombi

05.10.05, 12:11
Prosilbym o komentarze na temat tego samochodu , czy warto przede wszystkim:)
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • edek40 Re: Fiat marea kombi 05.10.05, 15:51
      Mialem dwa fijaty. I dwa razy sie przejechalem na kosztach serwisu, ze o jego jakosci (i samochodow i serwisu) nie wspomne. Przy raczej nizszej niz przecietna jakosci oryginalne czesci nie moga kosztowac jak do samochodu o przecietnych walorach. Drugiego (i pewnie ostatniego fijata) sprzedalem trzy lata temu. Byc moze firma od tego czasu nieco spokorniala i przestala przeginac. W "moich" czasach fijat byl liderem sprzedazy i mial klientow w d...

      Gdybym dzis dostal fijata w prezencie to ciupasem sprzedalbym za nieomal dowolne pieniadze pierwszemu oferentowi.
      • marekatlanta71 Re: Fiat marea kombi 06.10.05, 05:26
        Zgadzam sie w 100% z przedmowca. Tez mialem dwa fiaty - CC 700 i Brava 1.6 SX -
        oba sie psuly na potege. Brave kupilem nowa z serwisu, pojezdzilem nia poltora
        roku i sprzedalem za pol ceny byleby sie tylko jej pozbyc. CC 700 jezdzilo dwa
        lata, naprawy kosztowaly majatek, doszlo do tego ze z mechanikiem zostalismy
        przyjaciolmi...
        • pepe31 Re: Fiat marea kombi 06.10.05, 07:34
          Przez 3 lata byłem szczęśliwym posiadaczem Fiata Marea Weekend silnik 2,0; 5
          cylindrów, w opcji HLX, autem przejechałem ponad 200.000 km i gorąco polecam ten
          samochód. Niskie koszty ekspoloatacji (oprócz mojej wersji), części łatwo
          dostępne i tanie, problemy jakie miałem:
          - niezamykająca się klapa i zderzak - szczególnie w zimie (trzeba regularnie
          smarować zamki)
          - słaboświecące światła przedni
          - głośny silnik (2,0)
          - wybijające się na naszych drogach elementy gumowe zawieszenia oraz drążki
          - trzeba pilnować przeglądów z wymianami pasków rozrządu

          Polecam silniki w kolejności:
          2,4 jtd, 1,9 jtd, 1,8 benz, 2,0 benz, 1,6 benz, 1,4 benz
          • edek40 Re: Fiat marea kombi 06.10.05, 13:16
            Wszystko zalezy od tego co kto lubi oraz czym jezdzil przed fijatem. Ja lubie samochody, w ktorych najwiekszymi mankamentami sa po duzym przebiegu takie rzeczy jak poskrzypujace wnetrze, albo urwany przewod od przekaznika dmuchawy, albo przerwana w wyniku wypadunku z jezdni oslona przegubu napedowego, albo koniecznosc wymiany srodkowego tlumika czy przednich (oryginalnych wciaz) wahaczy. I to wszystko na moim przebiegu 100 kkm dokreconym do licznikowego 120 kkm w dziesiecioletniej mazdzie. Fijatem z trudem dociagnalem do 100 kkm z licznymi usterkami, w ktorych wymienione przez ciebie wybijajace sie zawieszenie zaliczylbym do najpowazniejszych tak w kosztach, jak i w bezpieczenstwie. Bo przeciez fabrycznie niedokreconego walu kierownicy do maglownicy nie ma co wspominac. Albo wiecznie niedomykajacych sie i otwierajacych losowo drzwi pasazera. W mazdzie mam spory wyciek spod pokrywy zaworow. Ciagle nie mam czasu wymienic uszczelki. We fijacie w okolicach 80 kkm samochod nie przeszedl przez badania techniczne z powodu licznych wyciekow ze wszystkiego, co moglo cieknac. Nie byl to oczywiscie jedyny powod. Glownym byl brak jednego z tylnych hamulcow (wymienilem kompletnie skorodowany tloczek). Przyznam, ze na ten przeglad pojechalem jak ostatni kretyn. Z marszu. Nigdy nie mialem tak nowego samochodu i z tak niewielkim przebiegiem. Myslalem, ze sprawdzac to musialem swoje stare trupki, a z nowym nie bedzie problemu. Przyznam, ze po prostu go zaniedbalem. Rozpiescily mnie porzadne samochody, ktorych maske otwieralem tylko jak dolewalem plynu do spryskiwacza.
    • waskes29 Re: Fiat marea kombi 06.10.05, 07:52
      Jesli juz fiaty to tylko te male do punto maxymalnie a marea to raczej kiepski
      pomysl wiem tez ze bardzo trudno teraz sprzedac fiata marea poprostu nikt go
      nie chce wiec ceny sa bardzo niskie dodajac do tego niska jakosc i awaryjnosc
      taki zakup mozna rozwazyc tylko przy naprawde rewelacyjnie niskiej cenie i
      dobrym stanie techn.
      Radze poszukac w innych markach odpowiednika.
    • ex_is Re: Fiat marea kombi 06.10.05, 08:03
      Jestem właścicielem letniego Fiata Palio Weekend od połowy 2002 roku,
      przejechałem w tym czasie 70000 km. Póki co - odpukać, żadnych kłopotów, wizyty
      w serwisie ograniczają się do okresowych przeglądów.
      Kupując fiata zdawałem sobie oczywiście sprawę, że nawet najlepszy egzemplarz
      Fiata nigdy nie da się porównać z nawet najgorszym Mercedesem ;-).
      • ex_is Re: Fiat marea kombi 06.10.05, 08:06
        Fiata Palio Weekend - bez letniego...
    • kuzak2 Re: Fiat marea kombi 06.10.05, 09:04
      W ostatnim Motorze jest test Mareii. Poczytaj !
      • qwert789 Re: Fiat marea kombi 06.10.05, 16:49
        ja miałem mareę weekend przejechaliśmy nią 180 tyś km i generalnie byłem
        zadowolomy.
        • rafal.dominiak Re: Fiat marea kombi 08.10.05, 14:47
          Najciekawsze sa opinie ludzi ktorzy nie mieli z Fiatem nigdy nic wspolnego...
          Fiat jest tak,fiat jest sraki...
          Nie ma co oczekiwac komfortu Citroena ani wlasciwosci jezdnych Subaru,ale Fiat
          a w szczegolnosci Marea to dobre auto.
          Oczywiscie zdarzaja sie wyjatki...
          Sam przejechalem w/w z silnikiem 1.8 (podobno najlepszym benzynowym) 170 tys.
          km. z czego ponad 100 tys. na gazie.
          Gdyby nie to,ze dostalem najlepsze na Swiecie auto (sluzbowe) to pewnie nadal
          bym nia jezdzil.
          Biorac pod uwage ceny uzywanych to jest jeden z lepszych wyborow w tej klasie!
          Przynajmniej cenowej.

          Pozdrawiam
          R
          • sowik85 Re: Fiat marea kombi 08.10.05, 15:37
            W mojej rodzinie od poczatku jak tylko pamietam byly Fiaty. Począwszy od 126p
            (mielismy takie az 3, jeden po drugim), pózniej CC900 (raz zawory sie wyklepaly-
            wada fabryczna modelu), Punto I , teraz mam Pande a ojciec ujezdza Punto III. CC
            i Puntem I nakrecilismy po okolo 170tys km kazdym, Malacze tez byly
            eksploatowane ostro (kapitalne autka, jak trzeba bylo to samemu sie naprawialo).
            Ani raz samochody nie zawiodly nas na trasie, nigdy nie byly brane na hol czy
            lawete. Mam pelne zaufanie do tej marki, wycieków jakichkolwiek brak, a to ze po
            jakims czasie cos w srodku sobie skrzypnie od czasu do czasu to juz po prostu
            element staly tych samochodów. W puncie I chwalilem sobie silnik 1,2- 75KM- na
            prawde rewelacja, w Punto III swietne zawieszenie- troche twardawe ale za to po
            zakretach chodzi jak rajdówka;) Ja zlego slowa na Fiata nie powiem, moze po
            prostu mam szczescie do udanych egzeplarzy:) pozdro.
            P.S. Wujek mial "Maryśke" z silnikiem 1,6, gdyby nie zaliczyl dzwona to pewnie
            by dalej jezdzil. Ogólnie chwalil to auto.
          • edek40 Re: Fiat marea kombi 08.10.05, 16:06
            Ja jestem biedny czlowiek. Mnie na fijata nie stac. Rownoczesnie z fijatem mialem mazde 323f. Fijat mial 60 kkm, a mazda 200 kkm. We fijacie cos strasznie stukalo, wiec oddalem auto do serwisu. Tam powiedzieli, ze osiagnalem dobry wynik, ale juz czas na przednie wahacze. 840 zl za pare + koszt wymiany i geometrii. W sumie blisko 1200 zl. No to wiec mysle sobie, ze jak mazda ma 200 kkm to chyba tez czas na wahacze i ciupasem na stacje diagnostyczna. Tam pan na mnie nakrzyczal, ze jak wszystko wymienilem to po co zawracam mu glowe, 80 zl sie nalezy. W miedzy czasie mailem otrzylalem koszt wahaczy do tego auta. Otoz byly drogie - 1080 zl za oba, ale po co cale wahacze, napisal mi mily pan z serwisu, w mazdzie wymienia sie tuleje i swozen wahacza (raczej nigdy rownoczesnie). Tuleje to koszt 420 zl za komplet na obie strony, swozen to koszt 180 zl na obie strony. Za oryginaly. Ale okazalo sie, ze nie trzeba wymieniac, wiec wyszlo mi, ze nie stac mnie na fijata. Jednak niesmak pozostal, bo wyszlo, ze mazda to tania marka, ktora nie dba wysoka jakosc swoich produktow. Bo, jak powiedzial mi pan w serwisie fijata, cyt. "w trosce o wysoka jakosc swoich samochodow fijat nie przewiduje wymiany tulej wahacza i swoznia". A mazda przewiduje, choc nawet po wielkim przebiegu nie jest to konieczne.
            • qwert789 Re: Fiat marea kombi 11.10.05, 22:32
              wachacz do marei mozna kupic nowy juz za 100 parę złotych
            • kanciack Re: Fiat marea kombi 11.10.05, 22:44
              czy ty jestes pedalem?
              • kszyrztow Re: Fiat marea kombi 11.10.05, 23:01
                kanciack napisał:

                > czy ty jestes pedalem?

                A czy ty posiadasz własne cztery kółka? (nie myl z oponami mózgowymi).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka