Gość: V Re: RENAULT MEGANE II IP: *.gdynia.mm.pl 08.01.04, 01:11 Jezeli chodzi o hałas to jest bardzo cicho (m.in. przez pdwójna podłogę) Wczesniej miałem nowe Clio i tez było very very cicho Co do tapicerki to masz kilka do wyboru wiec kwestyia wyboru. ja mam wnetrze Authentique i musze szczerze powiedzieć ze odkryłem plusy ciemnej tapicerki - nie brudzi sie tak szybko. Inna sprawa że jasniejsze wnetrze jest po prostu ładniejsze ;-)) tak przy okazji ktoś wczesniej pisał ze grandtoury sa produkowane w Turcji. W katalogu na temat grandtoura jest napisane ze sa produkowane w hiszpanii. Hatchbacki sa z Turcji i chyba Sedany V Link Zgłoś
niki27 Re: RENAULT MEGANE II 08.01.04, 09:46 Potwierdzam, jest chicho. I zgadzam się z jednym z poprzedników, ze ten system automatycznej wycieraczki moglby byc lepiej dopracowany, bo on faktycznie za wolno reaguje na mikro-mżawkę. Z innych "pierdółek": uwazajcie na literki (megane) na bagazniku. Sa delikatne - zachaczylem, bodajze rekawem, o jedna niechcacy i ulamalem... :( ale to akurat moja wina, nie producenta. Co do miejsca produkcji: mam Hatcha - i on powstał w Hiszpanii. Z tego co wiem, tylko sedany sa robione przez wąsatych Turków. Link Zgłoś
niki27 Re: RENAULT MEGANE II 08.01.04, 10:05 Poszperałem na interenecie i znalazlem potwierdzenie swojej wiedzy. Hatchbacki sa produkowane w fabryce w Palencii: www.wheels24.co.za/Wheels24v2/ContentDisplay/w24ThirdLevel/0,,1369_1351385,00.html?NewsPath=1 www.cardesignnews.com/news/2002/020704z4-megane-mybch/index2.html www.palenciadigital.com/noticias/Palencia/2003/12/04/161302.asp Link Zgłoś
Gość: megi Re: RENAULT MEGANE II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 17:34 to Grandtour nie przez wasatych Turkow a torreadorow jest montowana? O ranyyy :-) m Link Zgłoś
Gość: Robert Re: RENAULT MEGANE II IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.04, 02:39 w jakim salonie mozna w polsce kupic Renault Megane najtaniej czyli gdzie oplaca sie kupowac chodzi mi o nowe samochody i co myslicie o cenach czy beda rosly czy spadna slyszalem ze jakies cla zaporowe na japonce maja zostac zlikwidowane to wtedy moze europejskie samochody tez stanieja a co bedzie po wejsciu do uni ?? w sumie w uni tez sa rozne ceny samochodow w roznych krajach Link Zgłoś
hehe.he Re: RENAULT MEGANE II 09.01.04, 02:44 japonce nie stanieją bo jak czytalem jakiegos przedtawiciela japońców teraz koncerny dają ceny bardzo preferencyjne wiec po zmniejszeniu cła bedą wreszcie mogly zarabiac (klamstwa klamstwa klamstwa) japonce nie potanieją reszta podniesie ceny o okolo 7-10% i wszystko sie ładnie wyrówna. To są własnie te "wielkie zalety wspólnego rynku" Link Zgłoś
Gość: liqsil Re: RENAULT MEGANE II IP: 213.77.38.* 09.01.04, 09:24 z zewnątrz malina!!!! mniam mniam!!! w środku za krótko siedziałam i za krótko jechałam i to na fotelu pasażera żeby się wypowiadać... podobno głośny. ale pytanie mam następujące: czy wam też odpadają kołpaki, bo znajomemu odpadły już 3... jeden z nich na 100 % odpadł w czasie jazdy, pozostałe 2 mógł ktoś sobie pożyczyć.... Link Zgłoś
Gość: V Re: RENAULT MEGANE II IP: *.gdynia.mm.pl 09.01.04, 10:50 Ej, ja nie wiem z czym prównujesz wyciszenie tego auta ;-( wg mnie jest bardzo cichy. Do Roberta: mniej wiecej wszystkie salony maja podobne ceny wyjsciowe, kwestia tego jak bedziesz naciskac. Podam Ci cene jaka ja utargowałem (ale nie powiem w którym salonie, obiecałem ;-) Megane Grandtour II, 1,6 metalik, wyposazenie Confort, wnetrze Authentique, gumowe dywaniki 58.000 brutto. Uwazam ze to cena rewelka V Link Zgłoś
Gość: liqsil Re: RENAULT MEGANE II IP: 213.77.38.* 10.01.04, 08:24 ja z niczym nie porównuje, to opinia znajomego, sama nie stwierdziłam. jak ja jechałam to było cichuteńko, ale prędkość też nie była zbyt duża... Link Zgłoś
Gość: V Re: RENAULT MEGANE II IP: *.gdynia.mm.pl 10.01.04, 15:24 a jak wyglada spalanie w Waszych megankach ? mi komputer pokazał po ostatnich dwóch bakach 7,5 i 7,3l (wiekszosc miasto) silnik 1,6 pzdr Link Zgłoś
Gość: gienek Re: RENAULT MEGANE II IP: *.adm.us.edu.pl 14.01.04, 13:07 Silnik 1,4 98 konny w lato 6,8 zimą 7,2 do 7,4 Link Zgłoś
Gość: Robert Re: RENAULT MEGANE II IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.04, 16:54 Dlaczego tak malo widzimy te samochody na naszych drogach ? Gdzie jest najtanszy salon Renault ?? Gdzie maja najnizsze ceny ? Pozdrawiam a i jeszcze cos ? ile was kosztuje utrzymanie przeglady itp tego auta ? Link Zgłoś
niki27 Re: RENAULT MEGANE II 14.01.04, 19:09 Podejrzewam, że niewiele nowych Meganek w Polsce ma już za sobą pierwszy przegląd - bo on jest po 30 tys. km. Co do kosztow napraw - nie wiem, bo nic naprawiać nie musialem :) Oglądałem za to cenniki w ASO - koszt porównywalny ze starą Meganką (choć np. opony zimowe byly wieksze ergo drozsze, bo 195). Co do ilości samochodów - to np. w Wa-wie z każdym dniem jest ich więcej. Nowe Meganki widac oczywiscie rzadziej niz np, nowe Corolle, ale znaaaacznie czesciej niz np. nowe mazdy 323, Ople Merivy. A tak samo czesto jak np. nowe Ople Vectry. Zobaczymy jak popularna bedzie Astra III (bo Golfowi V to nie wróżę najlepiej (ceny)). Link Zgłoś
Gość: Thor Re: RENAULT MEGANE II IP: 80.51.243.* 15.03.04, 08:57 Nowe Megane po prostu wymiata! Nie sądziłemm, że kiedykolwiek spodoba mi się francuski samochód,, jednak stało się! W samochodzie podoba mi się prawie wszystko (poza tyłem), począwszy od porządnego silnka dCi na fajnej stylistyce skończywszy. No,dodatkowym minusem jest jeszcze cena, z tego co wiem to 43 500zł, co zdecydowanie nie jest specjalnie zachęcające, jednak ten samochód wart jest wyrzeczeń! Link Zgłoś
niki27 Re: RENAULT MEGANE II 15.03.04, 11:41 Mówicie sobie co chcecie (przeciwnicy żaby) ale liczba Meganek na ulicach miast (np, przynajmniej Wawy i Lublina) rośnie w postępie arytmetycznym. Wczoraj trochę jeżdziłem po mieście i widzialem kilkadziesiąt. (Choć nadal mniej niż Corollek). Co najbardziej mnie zaskakuje, tylko co druga meganka ma kratę, a większość (z kratka i bez) - to droższe wersje (1.6, 1.9 dCi i lika 2.0). Z chęcią pojeździłbym w wersji 2.0T. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: trooper Asistąs - relacja na żywo! /Ale banalna przyczyna/ IP: *.revers.nsm.pl 15.03.04, 16:59 Niestety. Coś w tym jest. Cholerna elektronika :-/// Od paru dni niedaleko staje nowiutki Scenic. Co TERAZ właśnie widzę? Przyjechała laweta Renault Assistance, coś grzebią pod machą - ciekawe jak się skończy. O, próbują odpalić po kablach z Mastera... a mechanior nie zna kolejności zakładania kabli!!! M. nie dowierza kablom, styka je ze sobą, iskry nie ma. Klepie czymś w te czerwone i czarne szczypce. Co, nawet kable się zje*ały?????? Tak od prawie 10 minut! Poszli sobie wszyscy, nawet mechanik... Laweta stoi pusta. Gdzie jest mechanik? Od paru minut z powrotem akcja "kable" - bez rezultatu. Teraz grzebie po maską. Pani i pan od Scenica z obu stron bacznie obserwują... W Scenicu zamigotały awaryjne!!!!!!!!!!!!!!! Niestety, Scenic zmierza na pozycję wyjściową. Napęd: 3 osoby (2 mężczyzn, 1 kobieta jednoręczna - w drugiej siatka- reklamówka), technika napędu - pchanie. [po nastu minutach] Pojechali - mały na pace dużego. ALE: Co się okazuje - banalna przyczyna!!!!!!!! Mam relację od członka rodziny- Od wczoraj, + przez noc, cały czas działał w nim alarm /ach te dźwiękoszczelne okna/! Koło godz. 20.00 podobno już bardzo dychawicznie. Ale żeby do rozładowanego accu wzywać Asistąs? pozdr,M PS> Zagadka: A co weźmie na lawetę Mastera w razie czego? ;-DDD Link Zgłoś
grissley Re: Asistąs - relacja na żywo! /Ale banalna przyc 02.09.04, 08:37 U mnie bylo to samo ;) A w zasadzie prawie. Jezdze zawsze na swiatlach. Zeby nie bawic sie we wlacz/wylacz, byly zawsze wlaczone (gasly razem z silnikiem i odpalaly sie przy uruchomieniu). Ale alarmik byl tak czuly, ze wlaczalo go byle g... A jak wlaczyl sie alarm, to nie wiadomo czemu, wlaczaly sie rowniez swiatla. No i jak raz sie w nocy wlaczyly, to rano akumulator byl trup. Wezwalem asistąs, op***lem serwis (gdzie mi go sprzedano i montowano alarm), za zla regulacje alarmu (przeprosili, powiedzieli, ze nie jestem pierwszy), przy okazji przeprogramowali mi swiatla na model "skandynawski". I tyle ;) Aha, przy okazji nasluchalem sie miesa od laweciarza (choc u mnie kable wystarczyly. W sumie nie musialbym robic tej calej checy gdyby nie to, ze ani ja, ani nikt w poblirzu nie mial kabli ani cholu). Laweciarz rzucal miesem, bo zeby dojsc do accu trzeba bylo ladny kawal plastiku odwalic ;))) Link Zgłoś
Gość: Domin0 Re: Asistąs - relacja na żywo! /Ale banalna przyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 09:46 No oczywiscie: Post uzytkownika grissley jest taki jak cala Polska! Op....lic kogos, za wlasna glupote. Lenistwem smierdzi i cuchnie na 1 km. Bo sie NIE CHCE wlaczyc swiatel... Lepiej (a jakze - To obraz POlski) zwalic wine na swiatla, mechanikow, zawsze odpowiedzialnosc na kogos INNEGO niz JA!)- bo przeciez to NORMALKA, ze kazdy wiesniak wlacza i zalacza samochod ze swiatlami... . A kultura jazdy "polaczków"...jest taka, jak narzekanie :) Pozdrawiam Domino z Krainy Na Szczęście Przebywania Czasami w Innych krajach i podziwiania NORMALNEJ kultury jazdy, NORMALNYCH ludzi i wogole podziwiania, ze gdzie indziej moze byc normalnie... eh...marzenia... Link Zgłoś
grissley Re: Asistąs - relacja na żywo! /Ale banalna przyc 06.09.04, 10:22 Domin0 - jeśli jestes łosiem to naprawiaj sobie w garazu sam swoje auto za 60tys, pomimo tego, ze ma jeszcze 3 letnią gwarancję (za ktorą też zaplaciles). Ja nie po to zabulilem za nowe auto i asistance, zeby sam naprawiac np efekty spieprzenia ustawien alarmu przez elektrykow (co sami przyznali. Przyznali tez, ze te swiatla to wina bledu w oprogramowaniu). A swoje kompleksy i niewyparzoną mordkę lecz w kręgu swoich bliskich i znajomych, a nie na forum. Link Zgłoś
Gość: Bonifacy Re: Asistąs - relacja na żywo! /Ale banalna przyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.04, 10:47 Zaraz, zaraz. Ja od października przekręciłem włącznik świateł na pozycję włączone światła mijania i tak zostawiłem. Jak wysiadam z samochodu i otwieram dzwi, światła gasną. Zapalają się same, gdy uruchamiam silnik. To jest fajne. Poprzednie auta jakie miałem, gdy się zostawiło światła włączone, to piszczały. Potem człowiek zapominał włączyć. Ten jest super - włączasz 1 października, wyłączasz 1 marca. I za to lubie Renault! Link Zgłoś
Gość: xxx Re: RENAULT MEGANE II IP: 213.76.140.* 24.04.04, 11:02 Pozdrowienia dla wszystkich meganowców! Własnie złożyłem zamówienie na megankę grandtour confort 1.5 dci 80KM.Ostatnie opinie były już dawno i tylko do przebiegu 30 tys.km.Czy moze mi ktoś napisać jak sprawuje się jego meganka,ile spala ten silniczek,czy były jakieś usterki? pa,pa Link Zgłoś
Gość: Magda Re: RENAULT MEGANE II IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.04, 12:14 auto jest swietne... Posiadam do od paru miesiecy.. Nareszce cos nowego ! TA stylistyka jest extra, niepowtarzalna, a silnik... Renault Megane II jest najlepszy ! Link Zgłoś
Gość: Depechmaniac Re: RENAULT MEGANE II IP: *.nsk-rhp.com 01.09.04, 14:01 posiadam meganke 2-giej generacji, kupiłem ją właśnie ze względu na wygląd, bardzo mi się podobał AVENTIME, niestety jest za drogi i już go nie produkują, a jeśłi chodzi o cenę, to i tak Meganka jest tańsza od konkurencji i oferuje lepsze wyposażenie standardowe, polecam z silnikiem 1.5 dci, mało pali, a i poleci, sam jechałem 200 km/h Link Zgłoś
grissley RENAULT MEGANE II w srodku 01.09.04, 16:24 Nie wiem, ile trzeba miec wzrostu, zeby narzekac na wnetrze megane2... Ja mam 1,9m i w najmniejszym stopnu na przestronnosc wnetrza nie narzekam. Plastiki faktycznie sa nienajlepsze, ale tez nie do konca dziadoskie (tzn skrzypia, ale tylko na najgorszych wertepach (czytaj: drogi nieprzelotowe przez miasto). To co mnie najbardziej wkurza w tym aucie to jego wolowatosc - jak sie nie piluje do 5 tys to wyprzedza mnie byle pierdoped spod swiatel (nawet, jesli ja sie spiesze, a on nie). A jak sie piluje, to autko owszem, jedzie, ale tez pali jak smok (a raczej jeszcze bardziej jak smok). No i odpornosc na zderzenia jest faktycznie niesamowita. Zdarzylo mi sie wjechac jednemu maruderowi w kufer z predkoscia jakies 20km/h (z mojej winy niestety). Wysiadlem, zobaczylem jego pogieta klape i urwany zderzak i odwrocilem sie ze zgroza, zeby zobaczyc co najmniej resztki reflektorow. A tu nic, ani sladu zderzenia. Kupe czasu szukalem, czy cos sie nie stalo, odwiedzilem nawet serwis - ale nic. Ogolna moja ocena - design ok (choc to sprawa gustu), silnik do d*** (chociaz nie jestem pewien, czy bardziej winna jest elastycznosc silnika, czy przelozenia w skrzyni), bezpieczenstwo - patrz NCAP. A poza idiotyczny wlacznik dlugich swiatel - to z rodzaju pierdol, ktore uprzykszaja zycie... Link Zgłoś
stadox Re: RENAULT MEGANE II w srodku 01.09.04, 16:57 grissley, Jaki masz motor w Megi II (ten wołowaty)? pozdr Link Zgłoś
grissley Re: RENAULT MEGANE II w srodku 02.09.04, 08:29 Motor to 1,6. Podobno nie jest az tak wolowaty, jezeli utrzymuje sie obroty powyzej 5 tys - ale ja nie mam do tego sumienia. Ani kasy na wache. Jezdze zazwyczaj w zakresie 2-3,5 tys rpm. Link Zgłoś
Gość: anna Re: RENAULT MEGANE II w srodku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 11:22 o kochany z piskiem opon jak ruszysz to nikt cie na swiatlach nie wyprzedzi ale czy trzeba sie popisywac siedzac w takiej furze ?, mysle ze powinienes po prostu jeździc dostojnie i nie zawracac sobie glowy takimi duperelami , przeciez wystarczy popatrzec na auto aby wiedziec ze ma niezlego kopa jak zechce. Link Zgłoś
grissley Re: RENAULT MEGANE II 02.09.04, 08:52 Jeszcze o meganie... Autko jest niby w porzadku. Wyposazenie jest ok, bezpieczenstwo to po prostu bajka (relatywnie oczywiscie), komfort jazdy - kompletny odjazd. Ale... Jakos nie mam serca do niego. To wynika z paru rzeczy, w wiekszosci niezaleznych od auta (np tego, ze jest dla mnie po prostu pechowe). Ale tez np takie rzeczy jak zarowki. Wymiana zajela mi ponad trzy godziny (trzeba miec naprawde zlodziejskie raczki, zeby wymiana zarowek nie stala sie koszmarem). Bagnecik od oleju (jest krociotki i na samym dole. Nie da sie nie upieprzyc, sprawdzajac olej). Beznadziejny (jak dla mnie) i paliwozerny silnik (nie wiem, gdzie jest ta moc - podobno 115). "Piszczyk" niezapietych pasow (przeciez nie bede zapinal na parkingu. A ten shit sie drze...). Ale moze sie czepiam. Wczesniej dlugo jezdzilem autami niemieckimi (vectra), a przyzwyczajenia robia swoje. Pomijajac duperele i silnik mysle ze wozik jest naprawde w porzadku (buda, zawieszenie, wyposazenie itd). Link Zgłoś
niki27 Re: RENAULT MEGANE II 02.09.04, 09:07 Oj, stary, przesadzasz. Oczywiście że Meganka nie jest najszybsza w starcie spod świateł, ale bynajmniej nie wszystkie samochody potrafią ją wyprzedzić...I wcale nie trzeba piłować do 5 tys... IMHO te 115 koni to jednak czuć. Bardzo przyjemnie zwłaszcza na dobrych drogach poza miastem (czytaj: w Europie Zachodniej). Jedziesz sobie autostradą, powiedzmy, 120, widzisz konwój ciężarówek, no to dociskasz. Zaraz po 4 tys. obrotów koniki żwawo ruszają do akcji i samochodzik dobrze przyspiesza. Jendakowoż nigdy nie jeżdziłem wspomnianą Vectrą, więc nie wiem - może w Oplu te przyspieszenia sa lepsze? Nie sądzę. Jeżdziłem Merivą z silnikiem 1.6. Tam to dopiero - za przeproszeniem - żenada... Ile by człowiek nie dociskał, to i tak krowa nie przyspiesza. Ani na II, ani na III, ani na IV, już nie mówiąc o V. Link Zgłoś
grissley Re: RENAULT MEGANE II 02.09.04, 09:13 Vectra miala silnik 2,0 8V. To "troche" wieksza pojemnosc, ale summa summarum moc niemal identyczna, a samochod zancznie wiekszy i ciezszy. Przy czym vectra po prostu darla asfalt, nigdy przyspieszenia nie byly problemem, a przy 3,5tys rpm po prostu wciskalo mnie w fotel. W meganie jakbym nie pilowal, w fotel nie wciska mnie nigdy. A biorac pod uwage moc (115km) i wielkosc/mase samochodu, chyba powinno. Nie zmieniam zdania - silnik 1,6 jest do d**y. Nie zamierzam tu z nikim polemizowac, taka jest moja subiektywna ocena. Link Zgłoś
Gość: RF Re: RENAULT MEGANE II IP: 57.66.193.* 02.09.04, 11:20 Nie jestem pewien czy opel w starszej wersji jest cięższy od MeganeII. Ja mam Scenica przedostatni model i waży on tyle samo co Megane II combi. !.6 107 KM dawał Megane I przyspieszenie do 100 poniżej 10s. Ze względu na wzmocnienie nadwozia, zastosowanie większych kół i aerodynamikę opory toczenia w Megane II musiały znacznie wzrosnąć w stosunku do wersji 1. Tak czy inaczej wybrałem 2.0 140 KM i jestem zadowolony najlepszy kompromis między osiągami a ekonomią. Nie rozumiem tylko dlaczego w nowych modelach zmniejszono moc dwutlitrówek. W 1997 roku Megane I coupe miał 150 KM i to fajnie chodziło. Cóż chcesz mieć dynamiczne auto: Renault mówi kup Megane 225 KM. Link Zgłoś
niki27 225 KM 02.09.04, 12:07 To dopiero musi być zabawka. Ale mam dwie wątpliwości: czy aby na pewno zawieszenie Meganki (pewnie dostrojone) poradzi sobie z takim silnikiem? I czy taka moc na przednich kołach to jednak nie przesada? Wybrażam sobie, że ASR będzie się często włączał. Ale nie ukrywam, że bardzo chciałbym nim pojeździć. Już widzę wielkie oczy wszystkich pożal-się-Boże tjuninkowców w Golfach, jak ich "żabka" zostawia w oddali... Link Zgłoś
Gość: Mir Re: RENAULT MEGANE II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 11:38 To nie jest wina silnika, tylko masy samochodu, która jest duża i aerodynamiki. Ten sam silnik w megane 1, daje bardzo dobre przyspieszenia i jest bardzo oszczędny. Ale różnica mas jest chyba powyżej 300 kg. Link Zgłoś
Gość: MIG 44 Re: RENAULT MEGANE II IP: *.ath.forthnet.gr 02.09.04, 09:35 PODOBA MI SIĘ TEN POJAZD ,POSIADA DUŻY KOMFORT JAZDY ,LINIA RÓWNIEŻ ,OBY NIE BYŁ AWARYJNY .RENAULT MA TROCHĘ ALE Link Zgłoś