Dodaj do ulubionych

Jakie auto za 3-3.5 tys zł?

13.10.05, 18:53
Wiem,że zaraz zaczną sie głosy, ze za tyle to można rower kupić, ale prosze o
radę. Mój samochód właśnie padł i uznałem ze tym razem nie warto go
reaktywować. Samochód ma służyć głownie do dojazdu do pracy ok 17 km w jedną
stronę- autem 15 minut autobusem 1,5 godziny. Możliwie niewielkie zużycie
paliwa i koszty eksploatacji. Myslałem przez jakiś czas o oplu kadecie a może
by tak cinqucento? tylko czemu ta małe złomki az tyle kosztują? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • expedit54 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 13.10.05, 18:57
      najlepiej polonez z gazem




      -------------------------


      To tylko jedno kliknięcie
      • kris_katowice Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 13.10.05, 19:10
        Mój ojciec takowym jezdzi i niestety ta fura potrafi w takiej jeździe połknąć 12
        litrów (wtrysk wielopunktowy) - przypuszczam ze w takim wypadku Gli lub nawet
        GLE będą chętna na 13 -14 litrów. A polonezów diesel raczej mało na rynku:(
        • alba75 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 13.10.05, 19:31
          a może citroena AX diesel jest bardzo oszczędny zabijcie mnie ale wolałbym to
          10 razy niz jekies tico tudzież cinqecento
          • rafal_koko Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 17.10.05, 14:06
            Też doradziłeś... Citroen AX? Jeździłem tym gównem 2 lata i ciągle się coś
            sypało. Gwarantowane problemy z instalacją elektryczną, przegubami,
            zawieszeniem, do tego trudności z częściami, bo od popularniejszych: peugeota
            czy renaulta ni ch..a nie pasują. To śmieć nie samochód, z wyglądu także.
            • tak_to_wlasnie_ja Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 18.10.05, 12:03

              nie zgadzam sie z toba. Rowniez jezdzilam takim samochodem i naprawde niewiele
              w nim naprawialam. Zawieszenie doskonale na polskie drogi, przeguby wymienialam
              (ale juz w momencie zakupu samochodu nadawaly sie do wymiany), z instalacja
              elektryczna wszystko mial w porzadku. Po zakupie przerobilam go na gaz. bardzo
              malo palil. A wyglad? Nie wiem czy ladniejszy od renaulta, peugota, cinquecento
              itd ale na pewno od tego ostatniego WIEKSZY!. A wyglad to kwestia gustu.
        • mobile5 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 13.10.05, 19:37
          Poszukaj wśród 205. Jeszcz można trafić zadbany egzemplarz. Do takiej jazdy w
          sam raz. Tanie części i eksploatacja.
          • kris_katowice Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 13.10.05, 19:58
            Citroen- hm podoba mi sie raczej średnio. No i wiele osób w ogóle odradzało
            francuzy - własnie z powodu wysokich cen części zamiennych. Peugot 205 nad nim
            sei nie zastanawiałem ale z wyglądu to sympatyczne autko. Tylko czy naprawde
            niskie ceny części - prosze o opinie.
            • mobile5 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 13.10.05, 20:06
              kris_katowice napisał:

              > Citroen- hm podoba mi sie raczej średnio. No i wiele osób w ogóle odradzało
              > francuzy - własnie z powodu wysokich cen części zamiennych. Peugot 205 nad nim
              > sei nie zastanawiałem ale z wyglądu to sympatyczne autko. Tylko czy naprawde
              > niskie ceny części - prosze o opinie.
              Sprzęgło 300
              Końcówka drążka 20
              Wahacz 80
              Łożysko przód, tył 50-80
              Uszczelka gł. 60
              Filtr oleju 15-20
              Reflektor 70
              Półoś 300
              Tarcz ham. 50
              Klocki 60
            • loyezoo Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 13.10.05, 20:09
              Nie kupuj 205-tki.Miałem takową i koleś ma w tej chwili.Obaj kleliśmy jak
              szewc.Z francuzów jedynie R-19.Ople kadety w tej chwili wyjmiesz z ostatniego
              rocznika za te pieniądze 90-91.No i nieszczęsny Golf chociaż niektórzy
              ubustwiaja to auto;) Pzdr. i udanego zakupu.
              • mobile5 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 13.10.05, 20:40
                loyezoo napisał:
                > Nie kupuj 205-tki.Miałem takową i koleś ma w tej chwili.Obaj kleliśmy jak
                > szewc.
                Może lubicie kląć.
                • piotrt3 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 13.10.05, 20:47
                  golf II - w dobrym stanie
                • loyezoo Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 13.10.05, 20:48
                  Nie ale doprowadzało mnie do szewskiej pasji.Co do części nie wiem o którym
                  roczniku mówisz p-205 ale ja niestety wymieniałem swożnie tylko...że razem z
                  wahaczem bo sam swożeń był niewymienialny.Koszt na 2 strony 320zł.
                  Co do P-205 miał 180tys przebiegu i jak kupiłem chodził jak cacuszko.Poleciały
                  swożnie,gumy pod amortyzatorami ( kochane drogi) i częstawada P-205 (kumpel i
                  kilka innych 205 przebadałem)lecą prowadniczki od biegów aq jest chyba z 5 i
                  naprawa nie należy do tanich i prostych.Pzdr.

                  P/S od siebie ja nie polecam ale nikogo nie zmuszę jak chce to kupi:))
                  • mobile5 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 13.10.05, 21:00
                    loyezoo napisał:

                    > Nie ale doprowadzało mnie do szewskiej pasji.Co do części nie wiem o którym
                    > roczniku mówisz p-205 ale ja niestety wymieniałem swożnie tylko...że razem z
                    > wahaczem bo sam swożeń był niewymienialny.Koszt na 2 strony 320zł.
                    > Co do P-205 miał 180tys przebiegu i jak kupiłem chodził jak
                    cacuszko.Poleciały
                    > swożnie,gumy pod amortyzatorami ( kochane drogi) i częstawada P-205 (kumpel i
                    > kilka innych 205 przebadałem)lecą prowadniczki od biegów aq jest chyba z 5 i
                    > naprawa nie należy do tanich i prostych.Pzdr.
                    >
                    > P/S od siebie ja nie polecam ale nikogo nie zmuszę jak chce to kupi:))
                    Czyli miałeś typowe usterki po przebiegu 200k. Ale inne samochody po takim
                    przebiegu raczej też wymagają napraw zawieszenia.
                    • palm1 Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 16.10.05, 12:55
                      A tak na prawde każde auto w dobym stanie niezależnie od marki. Chodź odradzam
                      takie eksperymenty jak Rover czy Daihatsu. Czesci tanie najlatwiej dostac do
                      Niemców. Fiat tez nie jest drogi. Francuskie sa drozsze, a japonskie
                      najdrozsze, ale najtrwalsze. Sprawdzilbym przed zakupem ceny czesci zawieszenia.
                      Na naszych duktach zawieszenia wytrzymuja 5x mniej km niz na zachodzie.
                • kris_katowice Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 13.10.05, 20:51
                  CZyli ceny podstawowych materiałów eksploatacyjnych podobne jak w innych
                  samochodach. Na co trzeba zwrócić uwagę przy zakupie (najczęstsze usterki).
                  A jak z opiniami odnośnie swifta, corsy, czy fiesty no i tego podobno nie do
                  zdarcia i przecenianego moim zdaniem Golfa? Jednyna zaleta CQn - gażnik= tani
                  gaz. Ostatnie kadetty to juz chyba wtrysk? a jak z 205? Prosze o dalsze opinie.
                  • tomi_22 sprawdz maila 13.10.05, 21:00
                    to sie dowiesz i pogadamy dalej...
                  • loyezoo Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 13.10.05, 21:05
                    Kadety 1.4 i 1.6 czyli optymalny silnik są na punktowym wtrysku koszt
                    instalacji ten sam co do gaźnika.W Oplu trzeba uważać na blachy (tylnie
                    błotniki)Generalnie auta mało awaryjne i tanie części.
                  • molten Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 15.10.05, 14:18
                    Mam 205ke '91 rok, trzech moich kolegow ma identyczne, jezdzimy tylko pomiescie.
                    Mnie to auto przez poltora roku nigdy nie zawidolo, malo pali (1.1 jednopunktowy
                    wtrysk), w zadnym aucie tej klasy nie bedziesz miec tyle m-ca w srodku. Pozatym
                    silnik elastyczny,zawiesznie komfortowe. Ceny czesci jak pisali koledzy
                    wczesniej takie jak i w innych markach, bujda jest ze do francuzow ceny czesci
                    sa kosmiczne. Trzeba uwazac na zawieszenie, ale na naszych drogach wykonczy sie
                    kazde auto. Blachy podwojnie ocynkowane- o korozji jesli auto nie bylo uderzone
                    mozesz zapomniec!
              • dalton78 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 16.10.05, 16:52
                r19 - tylko trzeba poszukać zadbanego. Najlepiej sprowadzony z niemiec bo tam
                po pierwsze lepiej dbają o samochody, po drugie lepsze drogi (zawieszenie) po
                trzecie lepiej wyposażone ... i mam wrażenie, że lepsza jakość francuzów dla
                Niemców nież do Polski - to z doświadczenia.
              • szymek-m4 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 17.10.05, 11:52

                prawda o golfach jest taka, że większość z nich to już jest złom.
                a to ze względu na ich trwałość.
                kupują na wsiach jeden z drugim takie golfy i jeżdżą nimi wszędzie i w każdych
                warunkach aż autko się nie rozleci.
                ale jak trafisz w miarę zadbany egzemplarz, to gwarantuję, że odwdzięczy Ci się
                trwałością.
            • hondziarz Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 14.10.05, 12:21
              jeżeli ty masz 3 tysiące złotych na samochód, to znaczy, że nie powinieneś
              wybrzydzać. Jakbyś miał jedno zero więcej, to wtedy ci może coś podobać, albo
              nie.
              • kubecek Gaz służy do gotowania, nie do silników 16.10.05, 17:08
                A nafta do lamp i benzyna do rozcienczania farb :-)
            • palm1 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 16.10.05, 12:49
              Ford Fiesta, Escort 1.1, 1.3, Opel Kadett 1.4. Vw Golf II 1.3. Łatwo je
              przerobić na gaz są tanie w eksploatacji, częsci za grosze, w miare niezawodne,
              proste konstrukcyjnie. Oczywiście musza byc na LPG. Spalanie powinno sie
              zmiescic ok 9l LPG srednio. Diesel owszem, ale mozna sie wpuścic w drozsze
              naprawy. A koszty paliwa podobne jak w LPG, no chyba ze jezdzi sie na opale.
          • vian Re: LUDZIE!!!! ZA 3,5 TYS. TO TYLKO... 16.10.05, 17:49
            JAKIS GOLFIK II Z 89 LUB 90 R. - NAJLEPIEJ DIESEL, NIE BEDZIESZ ZALOWAL!!!
            NAJTANSZE SAMOCHODY W EKSPLOATACJI! A NIE JAKIES FRANCUSKIE CZY WLOSKIE
            GOWNA??! CZY CINQUECENTO:))) TOZ TYM STARY POJEZDZISZ 1 ROK I ZEPCHNIESZ DO
            ROWU... SLUCHAJ, KUP GOLFA, JA JEZDZE 2 LATA I JEST OK... LEJESZ DO BAKU
            OPALOWKE ALBO OLEJ RZEPAKOWY I WYDAJESZ MIESIECZNIE KILKANASCIE CZY
            KILKADZIESIAT ZL:)A SILNIK VW TO WYTRZYMA...
            • rajdowiec Re: LUDZIE!!!! ZA 3,5 TYS. TO TYLKO... 16.10.05, 21:37
              golf i inny niemiecki szajs przereklamowane a sypie sie tak samo jak inne,
              francuskie auta to jest to
              • vian Re: Panie Rajdowiec... 16.10.05, 22:12
                Niemieckie samochody sprzed 14-20 lat obok japonskich sa najlepsze! Z tym ze
                niemieckie najtansze. Zaplacilem np. za nowy reflektor do mojego golfa II 36
                zl! Francuskie i włoskie, owszem, nie sa najgorsze, z pewnoscia ladniejsze, ale
                drogie(czesci) i niestety bardziej zawodne, delikatniejsze. jak jestes biedny -
                powtarzam, kup golfa II. a jak nie masz na co kasy wydawac, to alfe -
                najdrozsze auto dla mas(czyt. gowniane w eksploatacji).
                • kris_katowice Re: Panie Rajdowiec... 17.10.05, 07:40
                  Nad alfą nawet sie nie zastanawiałem. A różnica w cenie części zamiennych
                  tłumaczy dlaczego escort z tego samego rocznika jest tańszy niż golf czy opel.
                  Niewątpliwie golfy są strasznie w cenie. A w wypadku tak starych samochodów
                  nie mozńa mówic li tylko i wyłacznie o materiałach eksploatacyjnych typu klocki
                  filtry itd, ale także trzeba sie liczy z wymianą całych hamulców, czy innych
                  podzespołow o których użytkownik nowszego samochodu nawet nie pamięta bo nigdy
                  ich nie będzie zmieniał.
                • vw1303 Re: Panie Rajdowiec... 17.10.05, 15:07
                  Zgadzam sie co do czesci i niezawodnosci niemieckich aut. Oczywiscie nie mozna
                  tu powiedziec ze kazdy niemiecki samochod jest niezawodny, ale na pewno ich
                  awaryjnosc jest o wiele mniejsza niz pozostalych producentow. Sam jezdze VW
                  Gaarbusem z 1974r. silnik bez przerobek, oryginalny. Chodzi jak marzenie. Bez
                  usterek, pali na dotyk! Wyobrazcie sobie ze ma stopien sprezania 9.0 i 9.5!!
                  Silnik 31 letni! A wymienialem w nim jedynie cewke zaplonowa, palec przerywacza
                  i pompe paliwa. No ale te czesci ulegaja po prostu zuzyciu i nie ma mocnych aby
                  sie nie po jakims czasie nie zepsuly. Takze osobiscie radze przemyslenie kupna
                  VW...
      • onioni Tu masz fajny za 3999 zł ..... 15.10.05, 17:13
        www.mkbike.com.pl/sklep/product_info.php?cPath=21_24&products_id=922

        polecam ;)

        a na serio, teraz cała masa samochodów sprowadzonych za 2-4 tys. jest w czym
        wybierać :)

        pozdro
        skocz.pl/vortal
    • hondziarz Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 13.10.05, 20:56
      zdecydowanie bierz gorszą markę, ale nowszy. Za takie pieniądze nic porządnego
      nie kupisz. cinquecento jest dobrą opcją
      • hippolin obojętnie byleby sprawne 13.10.05, 23:17
        powinieneś kupić to co mało pali i będzie w dobrym stanie, w zasadzie model jest na kolejnym miejscu, bo raz znajdziesz zadbane Polo, ale jak będziesz szukać konkretnego to go będziesz szukać i szukać :-)
        innym razem Golfa, Fiestę, Poloneza, Concerto, Corllę itp.
        • kris_katowice Re: obojętnie byleby sprawne 13.10.05, 23:31
          Zgadzam się, ale kilka preferowanych modeli trzeba mieć na oku, i nie wybrać
          czegoś do czego części zamiennne są potwornie drogie. Czekam na dalsze uwagi,
          mogą tez być propozycje z okolic mojego miasta:) A gaz do samochodu nadaje sie
          jak najbardziej - przynajmniej moim zdaniem:)
          • sakhal Re: obojętnie byleby sprawne 14.10.05, 01:32
            Renault19, jakis a miare zadbany rocznik 90-91, silnik 1.7 bardzo
            niewyzylowany, idealny do gazu.
            • maciej.jagielski Re: obojętnie byleby sprawne 15.10.05, 19:49
              Zgadzam sie - renault 19 jest godne polecenia!!!
          • org10 Re: obojętnie byleby sprawne 15.10.05, 00:11
            mam do sprzedania auto dla Ciebie. VW Santana 1.6 diesel. pali 6 litrow i jest niezawodny. mieszkam niezbyt daleko od katowic. jesli jestes zainteresowany zadzwon 4554504
    • rapid130 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 14.10.05, 00:04
      Tico - owszem, lepiej się tym nie rozbijać, bo wątłe. Uroda skrzynki na
      pomidory. Ale po za tym na niedługie trasy jest w sam raz. Nie będzie dokuczać,
      że twardy, niezbyt wygodny. Tu i ówdzie po latach rdza trochę wyłazi
      (najczęściej na masce, krawędziach błotników), ale nawet po latach Tikacz
      świetnie zachowuje mobilność. Ma znakomity, trwały silnik (300 tys. km to nie
      problem!). Spalanie 4,5-5 l/100 km, a mimo to wiele egzemplarzy jeździ na LPG.
      Dynamika na poziomie Poloneza, aż dziw, że pod maską tylko 800 cm i trzy
      cylinderki! Konstrukcyjnie prymityw, ale dzięki temu to najbardziej niezawodne
      Daewoo w historii.

      Wolałbym Tikacza niż Cinquecento (chociaż wygodniejsze), nie daj Boże w wersji
      ED (czyli 700 cm).
    • mobile5 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 14.10.05, 01:24
      www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C559028
      • kris_katowice Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 14.10.05, 07:12
        Jakoś tico mnie nie przekonuje. Boje sie tego auta. Widziałem jak po mzderzeniu
        rozpadło sioe na 4 kawałki. To juz zdecydowanie bardziej podoba mi sie Cqn.
        Dziekiza ogłoszenie, ale w zachodniopomorskie troche za daleko:( koszt podrózy
        w wypadku rezygnacji z zakupu spory w stoisunku do ceny samochodu.
    • piotrpilinko Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 14.10.05, 08:05
      Cóż, ostatnio znajomy tyle dał za malacza (17 letniego)...

      Chociaż nie - o przecież go kupił za 1200 PLN. Tyle, że rejestracja, OC,
      niezbędne naprawy (a trochę tego było, bo silnik rzygał olejem), oponki (bo
      kupił z łysolcami) podwoiły tą kwotę... Więc tak naprawdę musisz szukać
      samochodu za 1700 PLN aby zmieścić się w kwocie...
      • kris_katowice Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 14.10.05, 08:32
        no coż jak kupił za tyyle 18 letniego malucha jego problem. Ja bym za takiego
        nie dał wiecej niż 300. a 3000 - 3500 licze bez opłat rejestracyjnych, OC itd.
        no chyba zę ktoś chce odkupi moją 17 letnią skodę 120 z gazem i dobrymi
        oponami. Trzeba tylko wymieni akumulator i swiece - bo gdzies gubił prad ja nie
        mam już ochoty inwestowac w to. Sprzedam taniej niż za 1200:)
        • rapid130 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 14.10.05, 18:04
          > odkupi moją 17 letnią skodę 120 z gazem i dobrymi oponami. Trzeba tylko
          > wymieni akumulator i swiece - bo gdzies gubił prad ja nie mam już ochoty
          > inwestowac w to.

          Hmmmm.... Twój wybór.

          Jeżeli to jest "trefna", często zawodząca Skoda, to rzeczywiście nie ma sensu
          ładować kasy. Ale jeżeli trzyma się kupy, nie daje alternatywy napędu Fred
          Flinstone ;) (czyt. nie ma jeszcze korozji elementów nośnych), a silnik działa
          bez większych zarzutów, to zastanowiłbym się nad zmianą w stylu zamienił
          stryjek kijek na drugi kijek. ;)

          W Skodzie wiesz z czym masz do czynienia.
          Następny wiekowy samochód będzie przed Tobą dopiero odkrywać swoje tajemnice :(
          I nie licz, że auto za 3000-3500 PLN będzie wymagało tylko opłat
          rejestracyjnych. To się zdarza, ale takie egzemplarze to białe kruki. Jeżeli
          trzeba będzie wydać na niezbędne naprawy <1000 PLN, to uznaj to za sukces.

          BTW, gubienie prądu w Skodzie - co parę dni trzeba doładować akumulator nawet
          jak jeździ, czy wyładowuje się samoistnie na postoju?

          Jeżeli to pierwsze, to skodowski alternator jest sprzętem niemal pancernym
          (jakby ktoś nie wiedział montowanym także w traktorach Zetor!).
          Ma tylko jeden istotny feler - skłonność do przepalania diod prostowniczych.
          Ładuje, nie straszy lampką ładowania, ale osiąga najwyżej 1/4-1/3 nominalnej
          wydajności. Dobry elektryk sprawdzi i wlutuje nowe diody za 15-20 PLN.
          • kris_katowice Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 14.10.05, 20:19
            moja skodiczka jeszcze by pojezdziła. BO smigała od marca do teraz prawie bez
            zarzutu. Nawet tą elektrykę bym zniósł, bo częśco do skoiczek tanie. Trochę duzó
            oleju łyka i zimą wyciekiz z silnika. Ale najgorsze są przymarzające przy
            mrozach drzwi i zamarzajace zamki.Poprzedniej zimy (jeszcze nie pracowałem) po
            prostu odstawiłem ana 2 mce i w autobus. A Pierwszego roku posiadania wozu - gdy
            tylko udało sie dotć do środka - to zawsze zapalała. taki to już kapryśny wóz.
            Dlatego chciałbym inny, najlepiej równie przestronny:)
      • callafior Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 16.10.05, 17:33
        Co? Tyle za 17 letniego kapcia? Znajomy zprzedawał 126p '86 na chodzie, bez
        żadnych żygan olejem za 400zł. Za 3tys. to można 6 letniego kupić.
        • piotrpilinko Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 18.10.05, 13:21
          Był świeżo po lakierowaniu metalikiem (pewnie potroiło to jego wartość)...
          Widocznie znajomy bardziej patrzył na karoserię niż napęd, albo lubi naprawy.
          Jeszcze jedno - to był "bis"...
          • kris_katowice Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 18.10.05, 15:08
            Świeży lakier wszystko tłumaczy:) No i bis. Niestety na autach trzeba sie
            troszke znac dlatego nie należy kupowac samemu.
    • simon_r Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 14.10.05, 09:19
      Ja za tyle sprzedałem Civica '91 1,3 zagazowanego.... przejeżdżał rocznie 36tys
      km bezawaryjnie wszystko co było w nim do robienia to przeglądy z wymiana
      filtrów i oleju.. polecam jak uda ci się znaleźć w takim stanie w jakim był mój :))
    • xystos Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 14.10.05, 09:20
      .. dobre,na pare lat .
      • jezyk_p Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 14.10.05, 11:07
        za 3.5tys kupisz zadbanego wartburga z silnikiem golfa, z zalozonym gazem.
        prawdopodobne ze max 2 wlasciciel, kupiony w kraju. czesci sa, niedrogie. psuje
        sie malo, ale ma swoje wady. za to wejdzie 5 osob i gora bagazu. na takie
        dojazdy idelany, a zadbany pojezdzi kilka lat, pod warunkiem ze nie zlejesz go
        maksymalnie i bedziesz lal tylko benzyne/gaz.
      • kris_katowice Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 14.10.05, 11:11
        tylko gdzie znaleźc civica za tyle:)
    • substance tylko toyota starlet 14.10.05, 11:10
      i chłopie zapomnisz co to naprawy - samochód sie nie spuje poszukaj w statystykach....zapominj o innych.czesci na allegro kupisz za atrakcyjne ceny ja np dwa nowe amorki za 110:)...ale w sumie nie ma po co bo samochód niezniszczalny
    • loyezoo Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 14.10.05, 11:34
      www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C572387 z opłatami wyjdzie około
      3500
      • kris_katowice Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 14.10.05, 12:22
        to autko mi sie podoba:) Czy mozna go obejrzec w Zgorzelcu?
      • tomi_22 szkoda, ze licznik mocno krecony 14.10.05, 12:31
        I to jest bol...
        • kris_katowice Re: szkoda, ze licznik mocno krecony 14.10.05, 12:37
          Pytanie czy o stówę czy o dwie....
          • tomi_22 Re: szkoda, ze licznik mocno krecony 14.10.05, 12:48
            minimalnie 100. Jest szansa ze "tylko" 150. Mialem kiedys sasiada, co mial
            taka. Rok temu miala 180k. Auto uzywane do pobliskiego sklepu, troche po
            miescie i do kosciola.

            To auto z niemiec jest, co bardziej powoduje niemozliwosc takiego przebiegu, bo
            jak powszechnie wiadomo, autostrady skracajac czas dojazdu, powoduja, ze ludzie
            sa sklonni wiecej jezdzic...

            Ja sie zastanawiam, po kiego oni kreca te liczniki? Ok, bo niby latwiej kupca
            znalezc, ale po co robia to w autach 15 letnich?
            • waskes29 Re: szkoda, ze licznik mocno krecony 14.10.05, 18:22
              Wcale nie musial byc zmieniany stan licznika trzeba bylo chociaz raz byc w
              niemczech ,takie samochody kupuje sie jako drugo lub trzeci samochod w rodzinie
              nikt tym po autostradach nie jezdzi bo to sa samochody zeby zawoesc dziecko do
              szkoly i pojechac do pobliskiego sklepu.Jak ktos ma 3 samochody to raczej
              trudno zeby tym najmniejszym najezdzil wiecej niz 10tys miesiecznie.
            • loyezoo Re: szkoda, ze licznik mocno krecony 14.10.05, 19:05
              Nikt nie kręci skoro jest książka serwisowa a w niej wpisy.Osobiście
              przywiozłem (może ktoś wieżyć może nie nie interesuje mnie to) Renault 19 92
              rok z przebiegiem 54 tys. fakt rodzynek kupiony w serwisie renault-a jeden
              właściciel 87!!! lat dziadek.Po prostu wygladała i chodziła a
              nawet "śmierdziała" jak nowa.Tyle ze to nie było auto za 100euro:))Pzdr.

              P/S rekord jaki ja znam i widziałem na własne oczy Audi 80 B3 90rok 31tys
              przebiegu z folią na tylnych siedzeniach.Koleś który ją przywiózł na handel już
              nie sprzedał a dawali mu 15tys (za to mozna kupić 93-94 rok B4:))) ale to
              naprawdę rodzynki.
              • swoboda_t Re: szkoda, ze licznik mocno krecony 15.10.05, 13:18
                Hehehe, ja bym nie był taki pewny. Książki serwisowe można kupić in blanco,
                kiedyś nawet widziałem takie oficjalne ogłoszenia w prasie niemieckiej! Do tego
                znajomy w serwisie albo zrobiona na zamówienie pieczątka i już mamy "kompletną
                dokumentację serwisową" :D Praktycznie nikt nie będzie przecież się fatygował
                by sprawdzić, czy ta 19-a naprawdę była serwisowana przez 18-lat w tym Bambergu
                czy innym Dingolfing, no przecież książka jest.... :)
      • mackos77 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 14.10.05, 19:29
        Citroen Ax najlepiej Diesel 1.4 przy oszczednej jezdzie zmiescis sie w 5 litrach.
        • alba75 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 14.10.05, 20:55
          Ja jeżdże Saxo z 2000 r czyli AX ze zmienioną budą bo zawieszenie i silniki te
          same. 150 tys przebiegu (ja nim zrobiłem 110 tys na gazie). Wymieniałem
          sworznie (2x 50 zł) łozyska tylnej belki (2 x 80 zł), tarcze 100 zł klocki 55
          zł, szczeki 65 zł rozrząd 130 zł, (wszystko przy 100 tys) olej, swiece i
          filtry. Nie są to powalające kwoty a auto jest bezproblemowe. Średnio pali 7 l
          gazu na trasie 6,0-6,4 l. Koszt 100 km 12-14 zł Kiedy tylko nachodzi mnie chęć
          zmiany auta mam na uwadze to jakie kłopoty mają ludzie z nówkami i chyba będę
          jeździł po taniości do upadłego
    • tomek.br Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 14.10.05, 23:29
      Polecam starą wersję Fiata Pandy. Autko nie do zajeżdżenia, cześci tanie jak nic
      (większość podzespołów pochodzi z fiata 125, 126 i poloneza). Za te pieniądze
      kupisz jeden z ostatnich roczników pierwszego modelu. Blacha sie nie sypie,
      żadnych napraw poza zawieszeniem (nasze kochane dziury), ale pocieszeniem jest
      fakt, że wszystkie sworznie i końcówki są wymienialne osobno. Jak będziesz miał
      szczęście to kupisz wersję z napędem 4x4. Zrobiłem tym autkiem (kupiłem jak
      miało 18 lat) w ciągu czterech lat 60 tys. Przebieg auta gdy je kupowałem 180
      tys. (przynajmniej tyle było na licznku ale pewnie miało nakręcone więcej).
      Naprawy: wymiana układu wydechowego (2 tłumniki + rura), wymiana końcówek
      wahacza, uszczelka pod miską olejową, wymiana łańcuszka rozrządu.
      • kris_katowice Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 15.10.05, 10:33
        A co sądzicie o UNO i FAVORITCE?
        • waskes29 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 15.10.05, 10:53
          kris_katowice napisał:

          > A co sądzicie o UNO i FAVORITCE?

          Poszukaj sobie cos z takich samochodow jak OPEL CORSA, VW POLO ,RE
          CLIO ,Fiesta do dwoch pierwszych masz najnizsze mozliwe czesi ,i jak sie
          uda znalezc cos z malych japonskich starlet czy micra to tez dobry wybor z
          tym ze czesci nieco drozsze.
          Glownie plecam polo i corse w tej drugiej trzeba zwracac uwage na korozje.
          • loyezoo Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 15.10.05, 11:37
            Bzdurą jest że do japońskich są droższe części stereotyp sprzed 5-10
            lat.Przykład:ostatnio wymieniałem końcówkę drążka i swożeń w nissanie primera
            98rok drążek 44zł (japoński) swożeń podobnie.Inne podróby mogłem kupić za 25-
            30zł tylko chyba nie miało to sensu:)).Moge takich przykładów wymienić
            setki.Oczywiście będzie i tak że tańsza jakaś częśc będzie do fiata,opla czy
            innej marki ale nie mozna mówić że do japończyków droższe.I jeszcze jeden
            szkopół w tym wszystkim japończyk zawsze będzie mniej awaryjny.

            Rapor TUV dla aut 10-11 letnich (starszego niestety nie mam)
            6.Toyota Carina
            9.T. Corolla
            10.Starlet
            ...
            30.Vw Polo
            34.Golf
            43.Corsa
            59.Uno:))
            67.Favorit
            Pozdrawiam i życzę udanego wyboru.
            • waskes29 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 15.10.05, 11:43
              loyezoo napisał:

              > Bzdurą jest że do japońskich są droższe części stereotyp sprzed 5-10
              > lat.Przykład:ostatnio wymieniałem końcówkę drążka i swożeń w nissanie primera
              > 98rok drążek 44zł (japoński) swożeń podobnie.Inne podróby mogłem kupić za 25-
              > 30zł tylko chyba nie miało to sensu:)).Moge takich przykładów wymienić
              > setki.Oczywiście będzie i tak że tańsza jakaś częśc będzie do fiata,opla czy
              > innej marki ale nie mozna mówić że do japończyków droższe.I jeszcze jeden
              > szkopół w tym wszystkim japończyk zawsze będzie mniej awaryjny.

              Co bedziesz mi mowil o czesciach jak ja 6 lat prowadzilem sklep z czesciami
              najpierw przedstawicielstwo firmy Holbex a pozniej wspolpracowalem z fota .
              Wiem co pisze i najwiekszy wybor zamiennikow jest do vw [hans pris robi 90%
              czesci zamiennikow }i opli a do tego ostatniego najtansze zwlaszcza kadett
              corsa vectra,golf polo passat ,escort.
        • lord_qulag Skoda Favorit!! 15.10.05, 20:57
          Mogę ci polecić Skodę Favorit - mam 3 wujków którzy prowadzą 2 serwisy Skody
          więc wiem co mówię - sam gdybym teraz potrzebował samochodu brałbym Favoritkę -
          za ok. 1,5-2 tyś można kupić 13-14 letnią z gazem i w świetnym stanie - masz
          Skodę, więc wiesz, że części są naprawde tanie - a do tego Favoritki sa naprawdę
          niezawodne! Oczywiście są lepsze i gorsze modele, ale jak masz 120 na pewno masz
          też jakiegoś znajomego mechanika (poleciłbym ci mojego wujka, ale to za daleko
          :D) i on na pewno prędzej czy później "będzie coś miał".

          Mój brat ma już 2gą Favoritkę na gazie i poza drobnymi naprawami nigdy go
          jeszcze nie zawiodła! A jeden z klientów wujka jeździ Skodą, którą mieli kiedyś
          od nowości moi rodzice - i trzeba przyznać żałuję, że ją wtedy sprzedali (jabym
          wtedy miał prawko to może bym ją odziedziczył...) bo po 14 latach ona nadal nie
          miała awarii!!! oprócz wymian tłumika (jedna z nielicznych wad Fava) jeździ do
          dziś i nawet nie widać zbytniej korozji :D

          Ogólnie więc jak znajdziesz Fava z niewielkim przebiegiem i na gazie (a o to
          łatwiej niż o Corolle, Starleta czy coś takiego...) to nie zastanawiaj się!
          świetny silnik 1.3, fajne nadwozie, spora niezawodność, duża ekonimika - nie
          jest to może Toyota ale naprawdę porządny wóz - możesz szukać jakiś japończyków
          czy francuzów ale za 3 tyś bedzie ci ciężko coś znaleźć - no chyba że spędzisz
          kilka tyg. w niemczech :D Za 3 tyś będziesz miał naprawdę zadbaną Favorkę na
          gazie z niedużym przebiegiem! Te auta są teraz w cenie, ma je sporo moich
          znajomych i naprawdę wszyscy są zadowoleni!

          Pozdo!
    • czerwonykozak Jakie auto za 2.500 zł 15.10.05, 11:31
      Ja sprowadziłem żonie 11 letnią Fiestę za 190 € euro(gośc chciał 200) ,
      przypuszczam ze nieco starszą ale na gaz mozesz kupic na giełdzie.
      • 1966p Re: Jakie auto za 2.500 zł/ 15.10.05, 12:32
        czerwonykozak napisał:

        > Ja sprowadziłem żonie 11 letnią Fiestę za 190 € euro(gośc chciał 200) ,
        > przypuszczam ze nieco starszą ale na gaz mozesz kupic na giełdzie.

        I nie wywaliła Cię z domu???? Razem z tą Fiestą???
    • arti_74 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 15.10.05, 11:53
      Wiesz co ja za 5 tys kupilem omege A sedan z kompletem opon zimowych na felgach
      (nowki) z radiem na mp3,i na alufelgach 225/15 z inst.gazowa .. i jestem
      zadowolony jak niewiem co bo "graty sa naprawde tanie polecam a do tego bryka
      niedozakatowania i pojemna..

    • ziemovit Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 15.10.05, 13:34
      ja proponuję samochód Vw polo 1.1 - spalanie średnie to ok.7.3 l. Bez gazu,a el
      można założyć tanio. Rocznik 1985, lecz samochód naprawdę zadbany i dobrym
      stanie. Wiele nowych części włożyłem w niego i od kilku miesięcy poza myjnią
      nic nie potrzebowałem robić. Jest zarejestrowany w Polsce, chce za niego o
      wiele mniej niz piszesz, napewno się dogadamy.
      jak by coś pisz na maila gazetowego.
    • jaasioo Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 15.10.05, 13:36
      Witam

      Bez przesady z tym rowerem. Ja np za jakiś czas będę sprzedawał Forda Sierrę z
      1988 roku, 2.3D - cały czas na bieżąco serwisowany i sprawny, silnik 30.000km
      po remoncie. Blacha i lakier jak to w Sierrach a tego roku - są ogniska korozji
      ale generalnie trzyma się w całości. Co więcej mimi kilku drobnych stłuczek
      samochód nigdy nie był powaznie rozbity (długo szukałem takiego egzemplarza) i
      trzyma geometrię.

      Będę się cieszył jeśli dostanę za niego 3000-4000zł - tak więc twierdzę, że za
      takie pieniądze mozna miec auto do jazdy.

      Dodam dla wyjaśnienia, że nie sprzedaję go jeszcze teraz więc nie jest to żadna
      propozycja :-)

      Pozdrawiam, Jaś
    • ajk10 Hyundai Pony, oczywiście :-) 15.10.05, 14:17
      HYUNDAI PONY!!! Jeździłam 14-letnim (kupiłam jak miał 8 lat) i sprzedałam tylko dlatego, że mielismy okazję kupić lepszy samochód po korzystnej cenie. Gdybyśmy nie mieli takiej okazji, pewnie jeździłabym nim jeszcze z 10 lat :-). Nigdy, przenigdy mnie nie zawiódł, tzn nie stanął podczas jazdy albo nie dał się ruszyć z parkingu. Palił koło 10-11 po mieście (benzyna), ale wiem, że wiele z nich jest przerobionych na gaz. Mój był też skorodowany, ale niestety nie za bardzo o niego dbałam, a o samochód w tym wieku trzeba już trochę zadbać. Więc jego wartość wynosiła 1500. Za dwa razy tyle można na pewno kupić bardziej zadbanego i z gazem, a pewnie i młodszego.
    • sebastian.mrozinski Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 15.10.05, 15:06
      witaj.
      jestem mechanikiem z blisko 30 letnim stazem, i z doswiadczenia moge powiedziec, ze:
      jesli Renaulty, to tylo nowe - po 5-6 latach siada elektronika, zawieszenie,
      blachy przy progach, itp; trudno tez o dobry egzemplarz przy kupnie używanego;
      Ford - technicznie surowy, ale bardzo niezawodny, dobre silniki, ale bardzo
      drogie częsci;
      Peugeot - j.w., choc bardziej zaawansowany technicznie; uwazaj tez - w czolowce
      kradziezy (ze wzgledu na drogie czesci);
      Citroen - nie polecam, nie na polskie drogi;
      Opel - niezawodny do 10 lat, pozniej "leci" blacha; jednak bardzo duzy wybor
      używanych aut, mozna trafic bardzo dobry egzemplarz; tanie czesci (ceny nizsze
      nawet niz u Poloneza), dobry uklad jezdny, dobre silniki (zwlaszcza te 16V); polecam
      Volkswagen - Polo trudne do kupienia; reszta - duzy wybor, ale drozsze niz u
      konkurencji (w tym samym przedziale wiekowym); niezawodny, tanie czesci, b.
      dobre silniki; nie gnije po latach (chyba ze stoi nieuzywany); polecam
      Honda - rewelacyjne zawieszenie, b. dobre silniki; jednak te czesci... drozyzna;
      czesto kradzione; maly wybor, ale warto sciagnac z Niemiec;]
      Fiat - tylko stare Punto, reszty nie polecam; a i tak trudno znalezc egzemplarz,
      ktory nie zaczyna sie "sypac"; nie kupuj Cienkiego ani 600!
      Toyota - maly wybor, drogie czesci, drogie nawet uzywane;
      moze byc tez Nissan Micra - nie widzialem nigdy z powazna awaria (lejesz zupe, i
      o reszcie nie pamietasz), ale jesli sie cos stanie, to czesci chyba tylko z
      Japonii mozesz zamowic (wtedy uratuje Cie tylko wygrana w totka;-) znajomy zbil
      kiedys reflektor, a na gieldzie kradzionego nie chcial brac - kosztowal cos ok.
      2 tys...
      no i Matiz, ze wzgledu na dobry silnik, ale reszta jest niewiadoma;

      podsumowując - jesli nie Polonez (duzo miejsca, bezpieczny, silnik wystarczajaco
      mocny, by pociagnac przyczepe, itp), to polecam Corse, Polo, ewentualnie
      Punciaka (tu jednak raczej za 3tys. nie znajdziesz);
      popatrz rowniez na stronke www.autoscout24.de
      przyjemnosci z uzywania nowej fury ;-)
      • waskes29 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 15.10.05, 16:15
        sebastian.mrozinski napisał:

        > witaj.
        > jestem mechanikiem z blisko 30 letnim stazem, i z doswiadczenia moge
        powiedziec
        > , ze:
        > jesli Renaulty, to tylo nowe - po 5-6 latach siada elektronika, zawieszenie,
        > blachy przy progach, itp; trudno tez o dobry egzemplarz przy kupnie używanego;
        > Ford - technicznie surowy, ale bardzo niezawodny, dobre silniki, ale bardzo
        > drogie częsci;
        > Peugeot - j.w., choc bardziej zaawansowany technicznie; uwazaj tez - w
        czolowce
        > kradziezy (ze wzgledu na drogie czesci);
        > Citroen - nie polecam, nie na polskie drogi;
        > Opel - niezawodny do 10 lat, pozniej "leci" blacha; jednak bardzo duzy wybor
        > używanych aut, mozna trafic bardzo dobry egzemplarz; tanie czesci (ceny nizsze
        > nawet niz u Poloneza), dobry uklad jezdny, dobre silniki (zwlaszcza te 16V);
        po
        > lecam
        > Volkswagen - Polo trudne do kupienia; reszta - duzy wybor, ale drozsze niz u
        > konkurencji (w tym samym przedziale wiekowym); niezawodny, tanie czesci, b.
        > dobre silniki; nie gnije po latach (chyba ze stoi nieuzywany); polecam
        > Honda - rewelacyjne zawieszenie, b. dobre silniki; jednak te czesci...
        drozyzna
        > ;
        > czesto kradzione; maly wybor, ale warto sciagnac z Niemiec;]
        > Fiat - tylko stare Punto, reszty nie polecam; a i tak trudno znalezc
        egzemplarz
        > ,
        > ktory nie zaczyna sie "sypac"; nie kupuj Cienkiego ani 600!
        > Toyota - maly wybor, drogie czesci, drogie nawet uzywane;
        > moze byc tez Nissan Micra - nie widzialem nigdy z powazna awaria (lejesz
        zupe,
        > i
        > o reszcie nie pamietasz), ale jesli sie cos stanie, to czesci chyba tylko z
        > Japonii mozesz zamowic (wtedy uratuje Cie tylko wygrana w totka;-) znajomy
        zbil
        > kiedys reflektor, a na gieldzie kradzionego nie chcial brac - kosztowal cos
        ok.
        > 2 tys...
        > no i Matiz, ze wzgledu na dobry silnik, ale reszta jest niewiadoma;
        >
        > podsumowując - jesli nie Polonez (duzo miejsca, bezpieczny, silnik
        wystarczajac
        > o
        > mocny, by pociagnac przyczepe, itp), to polecam Corse, Polo, ewentualnie
        > Punciaka (tu jednak raczej za 3tys. nie znajdziesz);
        > popatrz rowniez na stronke www.autoscout24.de
        > przyjemnosci z uzywania nowej fury ;-)

        Tutaj moge sie podpisac pod wszystkim widac ze autor ma jakiekolwiek pojecie
        o tym co pisze
      • callafior Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 16.10.05, 17:49
        > no i Matiz, ze wzgledu na dobry silnik, ale reszta jest niewiadoma;
        Matiz? To chyba "na raty" (pół w całości, a drugie pół zdrapane z drzewa...)
    • forum15 Dla każdego kierowcy 15.10.05, 15:30
      nauka-jazdy.zlotemysli.pl/pasikonik.php
    • krich1 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 15.10.05, 15:35
      Kup Opla Kadetta 1.4i mniałem takiego przez 5 ostatnich lat i jedynie jakie pieniądze w niego włożyłem to wymiana tłumików za 150 zł .Zero awaryjności.Niestety musiałem go sprzedac na częsci bo facet we mnie wjechał i kasacja ale z PZU wyciągąłem jeszcze 2 tyś .Na Aukcjach internetowych niezłego Kadetta wyrwiesz za 3 tyś.
    • rafixcch Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 15.10.05, 15:40
      bo to nie sa zlomki tylko niezle samochody, ale nie kazdego stac na takie auto;)
      • kris_katowice Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 15.10.05, 15:55
        Tylko dlaczego 3/4 Cc 700 po tylu latach wydaje odgłosy podobne do traktora? Mam
        w rodzinie kilkulatnie seicento i dlatego mam wiele watpliwości co do kupowania
        cc 700 np z 1993 za ponad 3 tys.. mały wysilony silniczek z malucha po 150 tyś
        to nie jest juz żadne cudo... Dziękują panu mechanikowi za rady... Własnie
        przypomniało mis ie jakie wiązanki łaciny lecą z warsztatu obok gdy przyjedzie
        francuski samochód... a z drugiej strony te Ax faktycznie w korzystnych cenach
        chodzą...
    • masikm Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 15.10.05, 16:00
      Mało popularne ale nie do zdarcia Volvo 240 lub 740 z silnikiem 2,4 Diesel.
      Częsci do starych modeli Volvo są tanie. Mam takowy i jest mniej awaryjny od
      Astry za 20 000 zł, która tomiałem poprzednio.
      • w_sasnal_csw Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 17.10.05, 10:30
        > Mało popularne ale nie do zdarcia Volvo 240 lub 740 z silnikiem 2,4 Diesel.
        > Częsci do starych modeli Volvo są tanie. Mam takowy i jest mniej awaryjny od
        > Astry za 20 000 zł, która tomiałem poprzednio.

        Pszepraszam za prywatę, ale czy mógłbyś rozwinąć wątek Volvo 740 2,4D ? W
        sensie dynamika i spalanie?
    • vombatt76 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 15.10.05, 16:07
      za 4 tys masz uno - nie bierz 5 drzwiowego bo jest ciasno dla siedzacych z
      przodu. Ja jestem posiadaczem uniaka 1.0 i nie narzekam. Jak sie normalnie
      jeździ to sie nie sypie. Oczywiście amortyki i inne podzespoły nalezy wymieniac
      jak w każdym ale za to ceny są przyzwoite i samemu mozna zrobić...
      pozdro
    • 11111 Nie kupuj trupa, za posiadane pieniadze 15.10.05, 17:09
      Lepiej kup nowy samochod na raty :
      1/ gwarancja
      2/ bezpieczenstwo
      3/ kilka lat spokoju z naprawami
      4/ mozliwosc odsprzedazy i kupna nastepnego nowego pojazdu.
    • wojtas1748 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 15.10.05, 17:15
      Słyszę że nikt nie chce zachwalać Golfa - ja kupiłem Golfa Cabrio za niecałe 3
      tysie i po 8 miesiącach jazdy muszę powiedzieć że dawno nie zrobiłem lepszej
      inwestycji. Silnik 1.6 z gazem w gaźniku - nie do zdarcia a mocy pod
      dostatkiem. Na zakupy mam inny samochód więc tym tylko w chwili wolnej jeżdże i
      powiem wam że jako drugi pojazd w rodzinie sprawdza się idealnie. Co do części
      to zamienników jest tyle że nie opłaca się na giełdy jeździć - nowe kosztują
      często taniej niż chcą za te same na szrocie (np. reflektor za 23 złote).
      Do czystego transportu z miejsca A do B lub jazdy z otwartym dachem dookoła
      punktu A polecam - szczególnie z ładniutki dzień z parą dziewczyn na tylnim
      siedzeniu (teraz już wiem po co montowali pałąki antykapotarzowe w starych
      cabrio).
      • gry-mas_a Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 15.10.05, 20:28
        hmm powielę tu opinie mojego brata mechanika- ford gó.. wort, a fiat jego
        brat :-O
        mam P-106, za 2400, z Niemiec, rocznik 94, silnik 1,2,dodałam gaz i fruwa jak
        trzeba. części- hmm ja mam po innych cenach niż reszta, ale prawda jest taka,że
        jak chcą to cię skroją i tyle. pilnuj cen, części nie są aż tak drogie jak
        niektórzy gadają.
        Powodzenia
        • qba1277 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 15.10.05, 21:47
          No cóż. Słyszałem, że po prostu nie każda morda pasuje do forda.:-) Ja jeżdżę
          już trzecim fordem (mondeo TD, fiesta 1,25, escort TD) i poza olejemi (dobrymi),
          filtrami, klockami i el. zawieszenia nie musiałem praktycznie niczego naprawiać.
          A lubię sobie czsem troszkę "ostrzej" pojeździć. Faktem jednak jest, że o autka
          dbałem i wszystko wymieniałem "na czas". Ceny części akceptowalne, nawet w
          serwisach ostatnio "drgnęło". Uważam jednak, że za proponowaną przez Ciebie cenę
          trzeba poszukać przede wszystkim autka możliwie dobrze utrzymanego wśród kilku
          proponowanych już wcześniej modeli. Najlepiej byłoby znależć coś w Niemczech,
          ale trzebaby mieć tam kogoś do wyszukania takiej "perełki", bo nie jest to takie
          łatwe.Powodzenia!
          • kris_katowice Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 15.10.05, 23:13
            Oglądałem przed chwilą ogłoszenia sporo jest escortów w korzystnych cenach.. Czy
            naprawdę części do fordów są takie drogie? No i jak ogladam ceny gazu to moze
            jednak diesel?
            • qba1277 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 16.10.05, 14:10
              Widzisz, ceny zakupu i części są bardzo podobne dla par Golf/Polo,
              Escort/Fiesta, a Golf i Escort mają znacznie więcej miejsca i bagażniki.Warto
              więc mieć "więcej" za tę samą (lub bardzo zbliżoną) cenę. Są to tak popularne
              marki, że nie ma problemu ze znalezieniem zamienników. Czasem warto popytać w
              autoryzowanym serwisie, np. bielski Euromobil oferuje specjalne upusty dla
              właścicieli starszych Fordów, żeby zatrzymać klientów (dostaje się specjalną
              kartę, na którą dostajesz rónwnież rabaty w wielu sklepach i kinach w okręgu).
              Niestety, nie jest łatwo znaleźć w kraju zadbany egzemplarz, bez bujnej (czytaj:
              wypadkowej) przeszłości. Widziałem w Niemczech 5-drzwiowego Escorta 1,6 90 PS,
              od pierwszego właściciela, z (udokumentowanym) przebiegiem 96 tys., z roku 1995
              (ostatnia wersja), z ABS i 2 poduszkami za 1400 Euro. Na pewno Ford ma najlepsze
              zawieszenia (do jazdy), lepsze niż np. VW (charakterystyczny "sikający piesek" -
              unoszące się wewnętrzne tylne koło w slalomie), a ceny są niższe niż
              konkurencji. Tylko, że jest tak, jak napisałem-kupiłbym pewnie każde z tu
              zaproponowanych aut (z wyjątkiem citroena BX), gdybym trafił odpowiednio zadbany
              egzemplarz (najczęściej rok i przebieg mają znaczenie drugorzędne). Stare,
              jeżdżące egzemplarze (w różnym stanie) kupisz w Niemczech już za kilkaset euro.
              Mojemu wujkowi przywiozłem (nie jestem handlarzem, tylko... nauczycielem
              niemieckiego :-) seata toledo'93, 1,6 od I-szej właścicielki, przebieg 102 tys,
              za 600 Euro. Warto poszukać, NIE WARTO SIĘ SPIESZYĆ!
    • sqark Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 16.10.05, 01:14
      Nie Citroen, Ford itd.
      Za ta kase możesz mieć naprawde dobrego VW Golfa II b. wytrzymałe auto.
      • m_wierciu Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 16.10.05, 08:42
        ja proponuje skode favorit.za 3,5 tys zł jest juz zgazowana w bardzo dobrym
        stanie.Ja mam favoritke co prawda bez gazu ale jak do tej pory bez
        awari.Systematycznie zmieniam oleje filtry rozrzad i wszystko jest ok.rewelacji
        niema ale sam mowisz ze potrzebujesz auta do pracy.Ja tak samo uzywam to jako
        zamiennika autobusu i jestem zadowolony
        • no_one2 Re: Jakie auto za 3-3.5 tys zł? 16.10.05, 10:44
          www.autogaleria.pl/tapety/img/hummer/hummer_h2_2003_08_b.jpg
          Male i poreczne autko,trafi nawet w wybredne gusta.

          Cena troche wyzsza,ale czego nie robi sie dla zyciowego zadowolenia.

          Nie wiem jak z przerobka na gaz,ale Polak potrafi wszystko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka