Gość: pm2000
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
24.09.02, 22:59
Auto kupione 3 lata temu w salonie (nowe). Dzisiaj przy okazji badania
technicznego okazało się, ze w dowodzie rejestracyjnym zamiast zer w numerze
nadwozia zostały wpisane litery "O" oraz ze brakuje mocy silnika i
dopuszczalnej masy całkowitej. Babka w wydziale komunikacji popełniła te
błedy, ponieważ w dokumentacji od dealera wszystko jest ok. Diagnosta
stwierdził, że musze zgłosić się do wydziału komunikacji i oni albo wymienia
dowód rej. na nowy lub wpisza to do adnotacji urzedowych bez wymiany. W
przypadku wymiany to ja poniose koszt. Nie byłem jeszcze w w.k. ale nie mam
zamiaru płacic im za ich błędy. Jak załatwić tą sprawę? Diagnosta mówił, że
takie rzeczy się zdarzają. Może ktoś już to przerabiał? Wielkie TIA.
Pozdrawiam. (pm2000@interia.pl, Wrocław)