Dodaj do ulubionych

lusksusowe a prestiżowe

27.10.05, 21:02
hej
mam taki oto dylemat tzn ja go nie mam ale widze ze tutaj miesza sie pewne
marki....chodzi mi o marki tzw luksusowe i marki prestiżowe.....jak
mieszkałem we francy to tam skorygowano moje poglady co do owego i tak marki
prestiżowe to min maserati bugatti rr bentley ferrari....ale w żadnym wypadku
mesiek beta czy nie daj boże vw..również leksus sie nie łapie na
prestiż....bo jak mi wytłumaczono na kuksus moze byc kazdegeo stac a na
prestiż nie.....i tylko chyba u nas jest neico inaczej...mylę sie??
Obserwuj wątek
    • unterseeboot Re: lusksusowe a prestiżowe 27.10.05, 21:32
      ja się zgadzam z tym.
    • szymizalogowany Re: lusksusowe a prestiżowe 27.10.05, 21:39
      zabojady nie moga sie pogodzic z tym ze sami nie maja szans w klasie wyzszej i
      dlatego tak gadaja


      jak to kazdego moze byc stac na luksus - to kup se S600 albo M3 hehe
      • unterseeboot Re: lusksusowe a prestiżowe 27.10.05, 21:44
        siema. a o co chodzi z tymi francuskimi tutaj?
        • szymizalogowany Re: lusksusowe a prestiżowe 27.10.05, 21:53
          unterseeboot napisał:

          > siema. a o co chodzi z tymi francuskimi tutaj?


          wlasnie nie wiem o co chodzi temu pierwszemu :)
    • ml_500 Re: lusksusowe a prestiżowe 27.10.05, 21:51
      a czy Ci Francuzi wykluczyli ze cos moze byc jednoczesnie prestizowe i
      luksusowe?
      to sie wg mnie kupy nie trzyma:P
    • substance Re: lusksusowe a prestiżowe 27.10.05, 22:05
      powiedzieli ze to jak z markami perfum - taki chanel to prestiz i hermes tez
      ale juz cacharel to nie....
      wytłumaczono mi ze samochodami prestizowymi to juz absolutnie smietanka sie
      porusza a takim meskiem to moze i gagster z polski albo i z rosji....ale chyba
      cos w tym jest przeciez mesków ci u nas dostatek a bentleyów?ferrari?? chyba
      takich samochodów sie nie widuje na codzien....
      • szymizalogowany Re: lusksusowe a prestiżowe 27.10.05, 22:10
        substance napisał:

        > powiedzieli ze to jak z markami perfum - taki chanel to prestiz i hermes tez
        > ale juz cacharel to nie....
        > wytłumaczono mi ze samochodami prestizowymi to juz absolutnie smietanka sie
        > porusza a takim meskiem to moze i gagster z polski albo i z rosji....ale
        chyba
        > cos w tym jest przeciez mesków ci u nas dostatek a bentleyów?ferrari?? chyba
        > takich samochodów sie nie widuje na codzien....


        Ta gdzie sie nie odwrocic to S600 popyla, za nim 760i, z drugiej strony M3 obok
        M5, z tylu 330Ci a po drugiej stronie CL.

        hehe

        Fajnie se wlasciciele wozidel sie pocieszaja ze nie maja Mercedesa/BMW itd.
        • substance Re: lusksusowe a prestiżowe 27.10.05, 22:22
          hej co sie czepiasz...w kraku akuratnie takich wozów nie brakuje natomiast
          NIEGDZIE nie widziałem marek prestiżowych.....no i co??wystarcz????pracuje w
          hotelu to mam pełen przeglad a nie jest to hotel jednogwiazdkowy zapewniam
          • bisnesmen Re: lusksusowe a prestiżowe 27.10.05, 22:26
            To zobacz sobie ile Ferrari sprzedaje się w Rosji. Kupują to gangsterzy
            przekwalifikowani na byznesmenów. I co, czy przez fakt nabycia prestiżowego
            wózka sami stają się prestiżowi?
            Prestiż albo umarł podczas II wojny, albo nie można go kupić.
          • plawski Re: lusksusowe a prestiżowe 28.10.05, 09:14
            substance napisał:

            > hej co sie czepiasz...w kraku akuratnie takich wozów nie brakuje natomiast
            > NIEGDZIE nie widziałem marek prestiżowych.....no i co??wystarcz????pracuje w
            > hotelu to mam pełen przeglad a nie jest to hotel jednogwiazdkowy zapewniam

            (!) Janie, limuzynę na 3cią pod główne wejście ;) (!)
          • jimmi11 Re: lusksusowe a prestiżowe 28.10.05, 09:56
            Jesteś chyba parkingowym w tym hotelu jak masz taki przegląd
            • substance Re: lusksusowe a prestiżowe 28.10.05, 17:25
              jestem parkingowy i zarabiam 4000 pasuje??tez bys pewnie chciał....widze ze
              kolejny polaczek co to mysli ze jak pokonczyl uniwerki to jest ktos:)znam to
              wszystko dokladnie oj napatrze sie na ta nedze umysłowo-kulturalną:)
              • carnivore69 Re: lusksusowe a prestiżowe 28.10.05, 17:52
                >jestem parkingowy i zarabiam 4000 pasuje??

                Parkingowy - 4000.
                Ten, co "pokonczyl uniwerki" - czesto 14000 i wiecej.

                Pasuje.
                • xystos Re: lusksusowe a prestiżowe 29.10.05, 09:46
                  carnivore69 napisała:

                  > >jestem parkingowy i zarabiam 4000 pasuje??
                  >
                  > Parkingowy - 4000.
                  > Ten, co "pokonczyl uniwerki" - czesto 14000 i wiecej.
                  >
                  > Pasuje.


                  .. jaki % akademików w polsce zarabia 14 000 zl i wiecej ? , a jaki % z tej
                  samej klasy spolecznej zarabia mniej niz np. slusarz ?
                  • carnivore69 Re: lusksusowe a prestiżowe 30.10.05, 01:22
                    > .. jaki % akademików w polsce zarabia 14 000 zl i wiecej ?

                    Mam wrazenie, ze podobny jak parkingowych zarabiajacych 4000. Ale fakt - moge
                    sie mylic.

                    Pzdr.
                    • substance Re: lusksusowe a prestiżowe 30.10.05, 09:54
                      oki zwracam honor
                      jezeli 4000 zł to dla was normalna pensja w tym kraju i garniecie po 14000 to git...szkoda tylko ze sporo osób rozpisuje sie na tym forum ze chcieliby kupic wózki za 3,5k 5 k i inne takie.....pewnie odnosze mylne wrazenie ze sa oni ponizej 1000 na miesiac.....cholera jaki czlowiek głupi:(
                      aha
                      mam OD METRA znajomych co to pokoncyzli "uniwerki" - sporo jest bezrobotnych a jak zarabiaja to 1200 to sa SZCZESLIWI......to ktos tu chyba zwariował co?
                      • carnivore69 Re: lusksusowe a prestiżowe 30.10.05, 11:25
                        Nikt tu nie twierdzi, ze 4000 to normalna pensja w tym kraju. Niemniej 4000 w
                        przypadku parkingowego jest moim zdaniem tak samo czesto spotykane
                        (upraszczajac) jak 14000 wsrod absolwentow wyzszych uczelni.

                        Oczywiscie, i jedni, i drudzy stanowia pewnie niewielki odsetek wsrod swoich
                        kolegow, wiec pozostaje mi pewnie zlozyc gratulacje koledze substance za
                        zdobycie bardziej lukratywnej pozycji w swojej klasie.

                        Pzdr.
                        • substance Re: lusksusowe a prestiżowe 30.10.05, 11:57
                          dziekuje....jak bedziesz w krakowie dj znac postawie piwo i czipsy:)powaznie!
                        • swoboda_t Re: lusksusowe a prestiżowe 30.10.05, 17:07
                          Kurde, tak sobie czytam i mi się wspomniały dobre czasy, jak mniej więcej tyle
                          zarabiałem, jako parkingowy właśnie. Dobrze było ale się skończyło, przynamniej
                          na razie :P Tak mi się skojarzyło z luksusem i prestiże właśnie. Praca była
                          luksusowo płatna, ale prestiżu zero.
                          • substance Re: lusksusowe a prestiżowe 30.10.05, 18:19
                            no widzisz...a według mnie to zadna praca nie hanbi nauczyłem sie tego na
                            zachodzie to tylko w polsce sa jakies chore poglady na ten temat...wyobraźcie
                            sobie ze bnie ma smieciarzy....powodzenia życze
    • xystos Re: lusksusowe a prestiżowe 28.10.05, 10:01


      SKODA "Fabia" kombi 1,4lt elegance !


      dobre auto dla przyszlego Prezydenta RP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka