Dodaj do ulubionych

Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005

15.11.05, 13:54
1.FIAT 2017szt
2.SKODA 1863
3.TOYOTA 1488
4.FORD 1311
5.OPEL 1193
6.PEUGEOT 1046
7.VW 1032
8.RENAULT 985
9.CITROEN 778
10.HONDA 701
Ogolem lacznie 15 774 szt najgorzej od 12lat.
Obserwuj wątek
    • dr.verte Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 14:17
      zaraz będzie że to wina wrednych dilerów bo nie chcą nic spuścić ze swojej 30%
      marży
      • robert888 Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 14:25
        Dzisiaj byłem w salonie BMW aby kupić olej Aral na coroczną wymianę oleju w
        swojej beemce. I co się okazało? Oleju Aral już nie ma (kosztował 45 PLN/litr),
        jest natomiast olej BMW (!). Za "okazyjną cenę" 87 PLN/litr. Podziękowałem
        nogami. Wleję ostatecznie Mobil 1.

        Czy ktoś się dziwi że ludzie omijają dilerów wieeelkim łukiem?
    • paul_78 Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 14:30
      Czemu się dziwić, skoro dużo taniej jest sprowadzić roczny samochód w dobrym
      stanie z zagranicy (nie wspominając już o trupowozach po 100 euro).
      Ostatnio w Blue City widziałem ludowoza Jetta za 84.000 złotych. Taniej wychodzi
      przywiezienie z Niemiec rocznego Legacy albo Forestera...
      • devote Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 15:14
        paul_78 napisał:

        > Czemu się dziwić, skoro dużo taniej jest sprowadzić roczny samochód w dobrym
        > stanie z zagranicy (nie wspominając już o trupowozach po 100 euro).
        > Ostatnio w Blue City widziałem ludowoza Jetta za 84.000 złotych. Taniej
        wychodz
        > i
        > przywiezienie z Niemiec rocznego Legacy albo Forestera...



        tak tyle ze kupujac nowy masz gwarancje
        gdyby nikt nie kupowal nowych to by nie bylo uzywanych wiec gadanie ze kupno
        nowego to glupota jest smieszne.
        • duze_a_male_d_duze_m Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 15:19
          Formalnie kupując roczne Subaru zostaje Ci dokładnie tyle gwarancji co na nowe VW.
          • devote Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 15:40
            i bedziesz smigal na naprawy do niemiec ?
            • duze_a_male_d_duze_m Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 15:51
              Formalnie nie. Subaru Import Polska nie może odmówić napraw gwarancyjnych.
              Zresztą nie zamierzam się spierać, chciałem zwrócić uwagę na pewien paradoks.
              • dr.verte Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 16:15
                duze_a_male_d_duze_m napisał:

                > Formalnie nie. Subaru Import Polska nie może odmówić napraw gwarancyjnych.
                > Zresztą nie zamierzam się spierać, chciałem zwrócić uwagę na pewien paradoks.
                >


                No niby nie może odmówić.Ale co jeśli ktoś sprowadzi model subaru z europejska
                gwarancją ale nie oferowany przez przedstawicielstwo w Polsce.Np.Legacy 2.5
                Turbo albo to z fabryczną inst.gazową.Też mu obsłużą i naprawią?
                • duze_a_male_d_duze_m Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 16:41
                  Zaraz, nie stawiajmy argumentów na głowie, masz zawsze wolny i spory wybór, 90%
                  modeli pewnie się pokrywa. Chodzi mi o to, że akurat argument o braku gwarancji
                  w przypadku rocznego auta japońskiego jest nietrafiony.
                • swoboda_t Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 16.11.05, 19:07
                  Ano tak, co najwyżej potrwa to dłużej niż przy standardowym modelu.
                  Eurogwarancja to eurogwarancja :)
          • waskes29 Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 15:50
            duze_a_male_d_duze_m napisał:

            > Formalnie kupując roczne Subaru zostaje Ci dokładnie tyle gwarancji co na
            nowe
            > VW.
            >
            Za takie pieniadze to ja moge sprzedac moje 8letnie audi i dam 4 lata
            gwarancji na nie.
            Ktos kto chce kupic VW jette nie pomysli o Subaru moze rozwazyc focusa , czy
            megane , glupota jest wiec myslec co mozna kupic za taka kwote.
            Subaru to marka dla pasjonatow i tych co chca kupic samochod inny i ich stac
            do kazdego modelu subaru mozna znalezc rownie dobry odpowiednik za to bardziej
            praktyczny.
            • thorgal10 Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 18:09
              > Subaru to marka dla pasjonatow i tych co chca kupic samochod inny i ich stac
              > do kazdego modelu subaru mozna znalezc rownie dobry odpowiednik za to bardziej
              > praktyczny.

              Śmiem stwierdzić (na podstawie mojej wiedzy), że nie ma bardziej praktycznego
              auta niż Subaru Forester. Pomijam zużycie paliwa, zresztą nie ma samochodów bez
              wad.

              Pozdrawiam,
              • robert888 Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 18:23
                Jak ktoś lubi siedzieć za kapliczką podłączoną do kierownicy, o stylizacji
                wczesnych fordów escortów to proszę bardzo.
              • devote Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 21:52
                jesli chodzi o wspomniany subaru to poza napedem na 4 kola nic w tych
                samochodach ciekawego nie widac
      • ktosiek33 Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 16:12
        Latwo tak powiedziec ale trudniej wykonac. Powszechnie wiadomo ze najwiecej
        traci sie na samochodzie w pierwszym roku. Nikt tez z racjonalnych powodow nie
        pozbywa sie rocznego auta - chyba ze jest to jakis znudzony bogacz zmieniajacy
        bryki jak rekawiczki czy tez inne dziecie obdarzone kasiastymi rodzicami ale
        takie sytuacje mozna policzyc chyba na palcach rak, a wiec reszta przypadkow
        jest juz mocno podejrzana.
        Jezeli ktos sie pozbywa roczniaka to albo byl dzwon, albo wkurzyla go/ją
        usterkowosc albo tez inny "szczegol" sprawia, ze auto nie jest juz wiecej mile
        widziane. No chyba ze jestem w bledzie i masz jakies zrodlo roczniakow w
        idealnym stanie ktore mozna brac od reki. Chetnie bym rzucil okiem na takie
        oferty.
        • dr.verte Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 16:19
          ktosiek33 napisał:

          > Latwo tak powiedziec ale trudniej wykonac. Powszechnie wiadomo ze najwiecej
          > traci sie na samochodzie w pierwszym roku.Nikt tez z racjonalnych powodow nie
          > pozbywa sie rocznego auta - chyba ze jest to jakis znudzony bogacz
          zmieniajacy
          > bryki jak rekawiczki czy tez inne dziecie obdarzone kasiastymi rodzicami ale
          > takie sytuacje mozna policzyc chyba na palcach rak, a wiec reszta przypadkow
          > jest juz mocno podejrzana.
          > Jezeli ktos sie pozbywa roczniaka to albo byl dzwon, albo wkurzyla go/ją
          > usterkowosc albo tez inny "szczegol" sprawia, ze auto nie jest juz wiecej
          mile
          > widziane.


          W Polsce pewnie tak ale dalej na zachód ofert roczniakow czy półroczniaków jest
          całkiem sporo,niemało jest aut pracowników producenta,jest tego tyle że trudno
          być tak podejrzliwym.
      • ok19 Roczne auto? 16.11.05, 19:23
        Hmm,czy rzeczywiscie tak prosto i bez problemu mozna sprowadzic roczne auta, na
        gwarancji, bezwypadkowe itp.?W cenie nizszej o 30% niż nowe?Z chęcią kupilbym
        sobie np. takie Legacy, roczne, z minimalnym przebiegiem , wlasciwie dotarte, z
        gwarancją na dwa lata jeszcze, powiedzmy za te 60 tys. zl.
    • grzek Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 14:41
      W Polsce nie ma dobrze zorganizowanej kupna/sprzedaży samochodów używanych. To
      co jest to poziom bazarowy. Jeżeli trudno sprzedać samochód używany, to również
      trudno sprzedać nowy. A kupno używanego, to też nie prosta sprawa.
      • seth11 Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 15:12
        Niestety dostosowanie cen do poziomu unijnego odbija się na sprzedaży.
        Wczoraj byłem w salonie Renault i w stosunku do cen sprzed roku widać jakieś
        ruchy w dół ale to i tak kiszka.
        Zamiast fryce kupować u nas auta to my kupujemy u nich.
    • emes-nju Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 15:57
      Super!

      Kilkanascie lat konsekwentnego budowania socjalizmu z ludzka twarza (w odroznieniu od socjalizmu sprzed 1989 r.), dla dobra ludu pracujacego miast i wsi, daje wymierne rezultaty. A ludzie wciaz na socjalistow glosuja... Kilka lat temu na gruszki na wierzbie, a teraz przeciw (reklamowej i klamliwej) wizji ubozenia spoleczenstwa po obnizce podatkow (sic!).
      • mobile5 Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 16:34
        emes-nju napisał:

        > Super!
        >
        > Kilkanascie lat konsekwentnego budowania socjalizmu z ludzka twarza (w
        odroznie
        > niu od socjalizmu sprzed 1989 r.), dla dobra ludu pracujacego miast i wsi,
        daje
        > wymierne rezultaty. A ludzie wciaz na socjalistow glosuja... Kilka lat temu na
        > gruszki na wierzbie, a teraz przeciw (reklamowej i klamliwej) wizji ubozenia s
        > poleczenstwa po obnizce podatkow (sic!).

        Z tymi obniżkami też różnie bywa. Kiedyś Kołodko chciał na budowlankę obniżyć
        VAT z 7% na 12%, bo miało być 22%.
      • ml_500 Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 15.11.05, 20:20
        emes nju ty niepoprawny liberale:)

        mnie firm samochodowych nie zal. chcieli wyrownywac ceny do europejskich? to
        wyrownali i nie sprzedaja tu aut.
        proste? nie trzeba byc chyba ekonomista by to zrozumiec.
        niech podniosa jeszcze o 1o tys i zobacza czy to zwiekszy sprzedaz
        • emes-nju Re: Wyniki sprzedazy w Polsce za X 2005 16.11.05, 10:13
          No coz - jestem liberalem. Uwazam ponadto, ze gdyby do wladzy WRESZCIE doszla opcja "nieco" bardziej liberalna od dzisiejszych komunistyczno-socjalistycznych "liberalow" (ktorzy liberalizm widza w podnoszeniu podatkow na wszystko ze szczegolnym uwzglednieniem pracy, ktora jest w Polsce najwyzej opodatkowanym dobrem!), ludzie zamiast biedniec, robiliby sie zamozniejsi. Rynek samochodowy by nie padal, nie byloby zalewu wypierdzianego zlomu z zachodu itp, itd. Po prostu dzialalby RYNEK!

          Tak naprawde harmonizacja cen, to jedno, a ubozenie spoleczenstwa, to drugie. Nawet gdybysmy nie weszli do UE i nie nastapilaby harmonizacja, rynek by sie zalamal bo spoleczenstwo sie pauperyzuje. Skoro jest coraz mniej klientow, to i marze MUSZA byc coraz wyzsze. Musza, zeby dealer przetrwal przy radykalnym zmniejszeniu obrotow (w konsekwencji i tak moze nie przetwac, ale przedluzy agonie). Dzis poziom rozwarstwienia spoleczenstwa jest taki, ze nawet kilku/kilkunastotysieczna obnizka cen nie przyciaga do salonow klientow. Zwroc uwage, ze ceny w cenniku nijak nie maja sie do faktycznej ceny zakupu auta! Rabaty, kredyty bez odsetek i NIC! I nie mozna tego stanu rzeczy tlumaczyc zalewem naszego rynku przez 10. letnie strucle - ich nabywcy w najsmielszych snach nie maja po co wchodzic do salonu! Dzieki temu, ze sprowadzone zostalo duzo aut i ceny spadly (niewidzialna reka rynku!) maja czym w ogole jezdzic!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka