rldriver 19.11.05, 12:44 Proszę o opinię, czy warto kupić roczne lub dwuletnie Volvo S60R? Link Zgłoś Obserwuj wątek
drpawelek Re: Volvo S60R 20.11.05, 07:14 Moze lepiej kupic dwuletniego Saaba 9-3 210hp albo 9-5 aero 250 hp - podobna przyjemnosc z jazdy za mniejsze pieniadze... Link Zgłoś
przemekthor Re: Volvo S60R 20.11.05, 14:11 Zadaj sobie pytanie, czemu ktos pozbywa sie dwuletniego auta; moze nie daje rady go splacic, ale moim zdaniem wlasciciel mogl miec z autem przygody. Wlasciciele volvo raczej niechetnie rozstaja sie ze swoimi autami - mieszkam w skandynawskim kraju i mam kolegow jezdzacych swoimi volvo po kilkanascie lat; sam rowniez mam auto tej marki, tyle, ze S40. Mam moze swira na punkcie tej marki, ale akurat S60 nie wzbudza we mnie euforii; ostatnio mialem poltorej wolne godziny w salonie volvo, czekalem na zamontowanie kilku drobiazgow w swoim aucie. Obejrzalem wiec dokladnie cala produkcje volvo. O ile nowe S40 i V50 niezaleznie od wersji (a na salonie staly wszystkie wersje, od 1.6 do T5) sa naprawde tak wykonane, ze sie nie ma do czego przyczepic (bo sa absolutnie perfekt), to S60 i V70 sprawiaja wrazenie jakichs niedorobionych - doslownie, w XC70 plastiki sa twarde niczym w moim starym poczciwym peugeocie 206, a schowek na rekawiczki po otwarciu nie dal sie zamknac, za cholere. Tandeta! Rozwiazania na desce traca myszka, ale o ile np. w toyotach to pozytywne zjawisko, to tutaj wyglada to jakos groteskowo. Pozniej przesiadlem sie do forda escape (chyba z 10 stalo w dziale z amerykanska produkcja forda), lichego jak diabli i nie widzialem specjalnej roznicy. Nigdy nie jezdzilem S60, podejrzewam, ze wspaniale sie prowadzi, ale sam raczej bym tego akurat modelu nie kupil; moze raczej rozejrzal sie za S40/V40 z poprzedniej serii albo wrecz poszukal nowego modelu; moze takiego po demonstracji, dilerzy potrafia zdrowo opuscic cene. Link Zgłoś
marekatlanta71 Re: Volvo S60R 20.11.05, 14:44 Jezeli w dobrym stanie i za rozsadna cene, to tak - samochod sie swietnie trzyma jezdni, 300KM i naped na 4 kola daja niezle czadu. No i wyglada niepozornie :) Link Zgłoś
sopocianin Re: Volvo S60R 20.11.05, 14:59 O ile woz byl obslugiwany przez Volvo, i bezwypadkowy, to warto, o ile cena jest rozsadna (powinna byc okolo 55-65% ceny nowego). Ten samochod jest dobrze wyposazony fabrycznie (tylko nawigacja i premium stereo jako opcje) i wesolo sie tym jezdzi. Co do porownywania tego wozu z Saab'em, to nastolatek nie wie co pisze - nigdy takim samochodem nie jezdzil. Zwroc uwage na: 1.opony - fabrycznie instalowane sa Pirelli P0 Rosso Asymetrico - prawdopodobnie na 17" alusach ze znaczkiem R. Te opony powinny wytrzymac okolo 40,000 km, o ile samochod byl normalnie eksploatowany. O ile woz ma 18", to badz przygotowany na wymiane felg i opon, bo na dziurawe drogi 18-tki sie nie nadaja. 2.zbiornik plynu wspomagania kierownicy - moze miec wyciek na koncowce 3.szwy na przednich siedzeniach Poza tym woz bedzie nadal na gwarancji (3 lata, 50,000km?), wiec nie ma sie za bardzo czym przejmowac. Co do opini innych uzytkownikow tego samochodu, sprawdz forums.swedespeed.com/zeroforum?id=51 tam znajdziesz cala mase informacji na temat tego samochodu, i co z nim mozna zrobic. Generalnie - malo jest samochodow w tej cenie i normalnie wygladajacych, ktore maja elektroniczne limitowanie predkosci do 250km/godz i praktycznie sie nie psuja - moj ma prawie dwa lata, 65,000 przebiegu, i co bylo opisane powyzej to byly jedyne usterki jakie mialem. Link Zgłoś
przemekthor Re: Volvo S60R 20.11.05, 15:09 > sopocianin Moglbys napisac cos o kosztach uzytkowania samochodu - ile spala srednio i jakie sa ceny serwisu, mysle, ze to by bylo pozyteczne informacje dla kogos, kto chce kupic to auto; malo kiedy sie zdarza, zeby pojawil sie na forum ktos, kto ma dokladnie takie samo auto, o jakie jest pytanie. Jeszcze tak rzadko spotykane, jak volvo s60r... Sam jestem ciekaw - nie wykluczam w nie az tak bardzo dalekiej przyszlosci zakupu wiekszego auta. Link Zgłoś
sopocianin Re: Volvo S60R 20.11.05, 16:18 Srednie spalanie to okolo 10.5 l/100 przy jezdzie w wiekszosci w miescie. Noge mam dosc ciezka, wiec bedzie to gorna granica. Co do cen serwisu - olej (syntetyk, co 10tys) i obslugi, ktore ja mialem bezplatnie. Pozniejsze to okolo $500 (USA) co mniej wiecej pol roku. Klocki przednie (Brembo) kosztowaly $180 i byly wymienione przy 45,000. Jak napisalem poprzednio, woz byl, i jak na razie jest zupelnie bezusterkowy, bo te pierdolki ktore zrobili mi na gwarancji mozna bylo zrobic samemu, ale po co? I tak musialem dac samochod do serwisu. Serwizs samochodu poza autoryzowanymi stacjami zupelnie odpada, chyba ze ma sie dostep do VADIS. Woz ma trzy komputery na wspolnej szynie ( silnik, transmisja, zawieszenie) i latwo cos spieprzyc. Jakosc wykonania (tapicerka, wykonczenie wnetrza i.t.p.) zupelnie bez zarzutu. Warto zainwestowac dodatkowe pieniadze w lepsze fabryczne stereo z dodatkowym wzmacniaczem pod siedzeniem pasazera - jakosc dzwieku jest super. O ile beda mowili, ze woz cos takiego ma, to zajrzec pod przednie siedzenie - latwo tam zauwazyc ten dodatkowy amp. Aha, dobrze obejrzec alusy - jak woz byl ostro jezdzony, to moga byc pogiete. No i bable na bocznych sciankach opon - jak jest na 18" sa gwarantowane. Ja wymienilem z tego powodu 5 opon, i teraz jezdze na koreanskich Hankook Ventus, za ktore place po $150. Taka jak na razie wymienilem jedna - okolo 15,000. To jest duza wada 18" Link Zgłoś
przemekthor Re: Volvo S60R 20.11.05, 16:51 > sopocianin Hehe, powienienem byl sie domyslic, ze piszesz ze stanow... Niestety, zakup i eksploatacja auta w usa nijak ma sie do europy - chociazby ze wzgledu na ceny nowych aut: S60R startuje w usa od 38.000$, na islandii chca za niego minimum 527.000.000 isk = 85.000 $ - 2,2 raza wiecej za dokladnie taki sam samochod. O ile wiem, polskie ceny sa bliskie tym islandzkim. Czasem mozna sie poczuc wykiwanym przez system :-) Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Volvo S60R 20.11.05, 19:15 To i tak masz lepiej, gdyz zawsze mozesz sobie taka volvinke sprawic chocby i uzywana kupiona np wlasnie w USA :) My mieszkajac w pieknym kraju na koncu swiata jestesmy skazani na to co juz jest, gdyz sprowadzac aut uzywanych nie wolno !!! To sie dopiero nazywa wykiwanie przez system. Link Zgłoś
wio4litery Re: Volvo S60R 20.11.05, 19:36 sopocianin napisał: > Srednie spalanie to okolo 10.5 l/100 przy jezdzie w wiekszosci w miescie. Noge > mam dosc ciezka, wiec bedzie to gorna granica. To absolutnie niemożliwe. w4l Link Zgłoś
roll Re: Volvo S60R 20.11.05, 20:33 Zgadzam się,że 10,5 l/100 to niemożliwe.Mam V70 2,4 T 200 KM -(automat) 13- 14l/100.Przy skrzyni mnualnej niech będzie -1 l mniej. Link Zgłoś
01boryna Re: Volvo S60R 20.11.05, 21:00 sopocianin napisał: > Srednie spalanie to okolo 10.5 l/100 przy jezdzie w wiekszosci w miescie. Noge > mam dosc ciezka, wiec bedzie to gorna granica. Srednie spalanie wedlug komputera w moim 170PS wynosi 10,8 litra przy spokojnej jezdzie Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Volvo S60R 20.11.05, 19:16 Ja jak zwylke do znudzenia wysylam do zapalencow nadmarki volvo :) www.klubvolvo.org.pl/ Link Zgłoś
przemekthor Re: Volvo S60R 20.11.05, 20:54 Moze kolega mial na mysli przepal w galonach...? :-) Faktycznie, 10,5 litra w 300 konnym silniku to jakby przymalo. Link Zgłoś
sopocianin Re: Volvo S60R 21.11.05, 03:41 Zuzycie paliwa (srednie) wg komputera to 18 do 19 mil z galona (miasto + troche drog ruchu szybkiego). Lub innaczej - z pelnego zbiornika przejezdzam 320-335 mil, co daje 320x1.6=512km, i tankuje okolo 16.5 galonow, czyli 62.7 litra. Daje to srednie zuzycie 12.5/100, czyli zle podalem poprzednio. Za miastem, przy spokojnej jezdzie (do 120) pojedzie w granicach 26-28 z galona, przy szybszej jezdzie nieco wiecej. Ten samochod ktorym jezdze ma automatyczna skrzynie, z reczna powinien byc nieco oszczedniejszy. Jezdzilem innymi modelami Volvo z turbo i bez. Poza miastem zuzycie paliwa bylo podobne, w miescie mniejsze, ale tym wozem dynamiczniej sie jezdzi. Tych 300 koni do 2500-2800 obrotow raczej sie nie czuje, ale powyzej woz sie robi szybki, i reaguje na przepustnice natychmiastowo - efekt turbolag, latwo wyczuwalny w T5, w tym wozie prawie jest niazauwazalny. Z innych spraw eksloatacyjnych - miedzy wymianami oleju trzeba dolac jedn litr oleju po okolo 5,000 km. Link Zgłoś