Dodaj do ulubionych

Buraki na zimowkach

26.11.05, 23:27
Trzeba byc niezlym burasem, zeby zakladac zimowki. Po co to w ogole? Zeby sie
pochwalic? Ale czym? Chwalic to sie mozna dobra technika jazdy, ale 40-letnim
stazem za kolkiem bez wypadku. Ale nie zimowkami! Ludzie, opanujcie sie troche
i nie zachowujcie sie jak pryszczate niedorostki.
Obserwuj wątek
    • szymi_zalogowany Re: Buraki na zimowkach 26.11.05, 23:33
      Temat po raz n-ty.

      Ja mam w obu rumakach zimóki ale nikomu się tym nie chwale...

      --
      iberia29 napisała:
      tak sie sklada, ze jestem wychowana calkiem niezle
      • wysoka_kultura_osobista Re: Buraki na zimowkach 26.11.05, 23:38
        szymi_zalogowany napisała:

        > Temat po raz n-ty.
        >
        > Ja mam w obu rumakach zimóki ale nikomu się tym nie chwale...
        >

        A co maja wspolnego onanizm i zimowki?
        • szymi_zalogowany Re: Buraki na zimowkach 26.11.05, 23:53
          Słuchaj chłopcze: napisałem po prostu, ze mam zimówki w moich samnochodach ale
          nie wuażam tego za powód do chwalenia się.

          Wygląda na to, że jesteś jednym z wielu, którzy są mocni zza monitora, nasza
          rozmowa w cztery oczy wyglądałaby inaczej.

          --
          iberia29 napisała:
          tak sie sklada, ze jestem wychowana calkiem niezle
          • wysoka_kultura_osobista Re: Buraki na zimowkach 27.11.05, 12:15
            Napisales cos o swoich dwoch koniach, wiec co bylo nie tak w moim pytaniu?
    • ewa8a Re: Buraki na zimowkach 27.11.05, 00:20
      wysoka_kultura_osobista napisał:

      >Chwalic to sie mozna dobra technika jazdy, ale 40-letnim
      stazem za kolkiem bez wypadku. Ale nie zimowkami!

      A ja oprócz zimówek mam jeszcze kierownicę. Wszyscy zielenieją z zazdrości. Na
      zimówkach będę jeździła także latem, bo bardzo lubię się chwalić.
    • w_r_e_d_n_y Re: Buraki na zimowkach 27.11.05, 00:29
      wysoka_kultura_osobista napisał:

      masz tak samo wysoka_kulture_osobista jak znasz sie na zimowkach
      czyli wszystko w normie
    • nafta_lina Podejrzewam, że ... 27.11.05, 07:44
      wysoka_kultura_osobista jest osobistym bratem nie.banalnego :)))
      • wiktoria11 Re: Podejrzewam, że ... 27.11.05, 13:05
        Większość osób które kupili zimówki wsześniej jeździli na całorocznych i skoro
        teraz wydają kasę na dodatkowy komplet opon to chyba coś w tym jest .Sam raz
        dałem się zaskoczyć zimie na letnich oponach mam tylny napęd i nie mogłem z
        miejsca ruszyć pokonanie nawet małego krawężnika stawało się niemożliwe
        • emes-nju Re: Podejrzewam, że ... 28.11.05, 10:32
          wiktoria11 napisał:

          > Większość osób które kupili zimówki wsześniej jeździli na całorocznych i
          > skoro teraz wydają kasę na dodatkowy komplet opon to chyba coś w tym jest.


          Nie. Wiekszosc przesiadla sie z OPON. Bez rozrozniania sezonu. Jeszcze 10 lat temu malo kto zawracal sobie d... takimi drobiazgami jak sezon. A potem do dziela - na polski ugor - ruszyli marketingowcy i nagle okazalo sie, ze nie da sie jezdzic bez dwoch kompletow opon. Duza czesc kierowcow w to uwierzyla (ja tez, choc z duzym opoznieniem - dobre 5 lat jezdzilemna uniwersalnych) i, czesto spruwajac sie do golej nitki albo kupujac uzywane, stosuje opony sezonowe. Mala czesc kierowcow zaczela po jakims czasie zuwazac, ze w miastach opony zimowe sa potrzebne na tyle rzadko, ze spokojnie mozna jezdzic na uniwersalnych (ktore doskonale sprawdzaja sie w warunkach przecietnej polskiej pogody - 5-15 st. C, umiarkowane opady - taka mamy wiekszosc roku). I ci wlasnie sa zakrzykiwani przez "wierzacych" w opony sezonowe. Wiekszosc porownuje opony uniwersalne do letnich - wiara czyni cuda :-P
    • xystos Re: Buraki na zimowkach 27.11.05, 13:13
      Re."wysoka_kultura_osobista"

      .. sadzac z Twego wpisu,nie lubisz zimowych opon, mimo ze Cie na nie stac ,
      badz tak dobry i napisz (moze byc na priva) jakie organy wewnetrze masz
      _prima sort_ ?,i w której czesci kraju mieszkasz ,
      zobowiazuje sie wyplacic Ci wysoka zaliczke za np. serducho . Pzdr.
    • egon1960 Re: Buraki na zimowkach 27.11.05, 15:43
      Z opon zimowych naigrywają się ci, którzy nie mają na nie kasy albo ci którzy
      nie mają samochodu wogóle. Jeśli ci "oszczędni" przeżyją poślig i dachowanie na
      letnich oponach w zimie to napewno w przyszłym sezonie nie wyjadą na drogę
      bez "wyszydzanych" zimówek. Stąd wniosek że stosowanie opon zimowych to nie
      żaden szczyt "buractwa" ale rozsądek który wart jest takiej ceny jaką stanowią
      opony zimowe.


      POZDR
    • tomi_22 Zimowki a ubezpiecznie 27.11.05, 15:48
      Powinni zrobic tak jak w pewnych krajach. Jak zima spowodujesz wypadek i okarze
      sie, ze czesciowo jest to wina np zlego ogumienia (tu takze wrzuca sie zly stan
      bierznika itp) to ubezpieczyciel ma prawo stosownie mniej wyplacic
      odszkodowania lub nawet nie wyplacic wcale.

      I wtedy kazdy ma wybor, moze zrobic co zechce.

      Kropka.
      • jocek1 Re: Zimowki a ubezpiecznie 27.11.05, 20:36
        Powinni zrobic tak jak w pewnych krajach. Jak zima spowodujesz wypadek i okarze
        >
        > sie, ze czesciowo jest to wina np zlego ogumienia (tu takze wrzuca sie zly
        stan
        >
        > bierznika itp) to ubezpieczyciel ma prawo stosownie mniej wyplacic
        > odszkodowania lub nawet nie wyplacic wcale.
        >
        > I wtedy kazdy ma wybor, moze zrobic co zechce.
        >
        > Kropka.

        nie pisz tak bo jakiś "mędrzec" wpisze to w "odpowiedni" sposób do warunków
        ubezpieczenia ...
        • tomi_22 Re: Zimowki a ubezpiecznie 27.11.05, 20:39
          Wiesz, od dluzszego czasu mam to wpisane w warunki ubezpieczenia, wiec mi
          akurat to nie zrobi roznicy.
          • jocek1 Re: Zimowki a ubezpiecznie 28.11.05, 09:24
            > Wiesz, od dluzszego czasu mam to wpisane w warunki ubezpieczenia, wiec mi
            > akurat to nie zrobi roznicy.

            że opony muszą być dostosowane typem do pory roku w jakiej sie je użytkuje?
            co to za ubezpieczyciel?


            • tomi_22 Re: Zimowki a ubezpiecznie 28.11.05, 09:26
              Zagraniczny.
    • trabant5 Re: Buraki na zimowkach 27.11.05, 23:06
      wysoka_kultura_osobista napisał:

      > Trzeba byc niezlym burasem, zeby zakladac zimowki. Po co to w ogole? Zeby sie
      > pochwalic? Ale czym? Chwalic to sie mozna dobra technika jazdy, ale 40-letnim
      > stazem za kolkiem bez wypadku. Ale nie zimowkami! Ludzie, opanujcie sie troche
      > i nie zachowujcie sie jak pryszczate niedorostki.
      no tak do rometa ciezko kupić zimówki...
    • simon_r Buraki na zimowkach... no nie inaczej :D 28.11.05, 09:55
      a wogóle to największymi burakami są tacy co zmieniają opony gdy zaczyna
      brakować bieżnika!!!... wszak slicki to najlepiej trzymające się opony!!.. widac
      to po F1 gdzie wszyscy jeżdżą na łysych i jest to najlepszy dowód...
      a takie zjawiska jak aquaplaning na ten przykład są problemem dotykajacym tylko
      idiotów i buraków którzy nie potrafią opanować samochodu... :)))
      aa... no i oczywiście tylko buraki wyłączają światła przeciwmgielne w ładną
      pogodę a tylko kompletni kretyni używają kierunkowskazów.. przecież każdy wie,
      że ja tu mieszkam i będę skręcał!
      • tiges_wiz Re: Buraki na zimowkach... no nie inaczej :D 28.11.05, 10:39
        Akurat F1 maja rowki. Na slickach jezdza w IRL i Champ Car.
        • simon_r Re: Buraki na zimowkach... no nie inaczej :D 29.11.05, 09:54
          o żesz.... no rację masz.... czyli w F1 to też buraki co nie "umią" jeździć :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka