Gość: bObO
IP: 212.244.192.*
29.09.01, 10:39
Dzięki uprzejmości dilera Matraszek w Markach, przy okazji przeglądu miałem
przyjemność przejechać parę kilometrów nowym Civikiem 3d (za co w tym miejscu
jeszcze raz bardzo Pani dziękuję).
Wycieczka była krótka, a z pobieżnych doświadczeń zapamiętałem:
1. Silnik rzeczywiście ma niżej ustawiony moment obrotowy. Lepiej ciągnie na
niższych obrotach (np. łatwiej ruszyć z piskiem). Wydał mi się także cichszy i
przyjemniejszy w brzmieniu, za to niżej zaczyna się czerwone pole, co akurat mi
mniej się podoba.
2. Stabilność na drodze jest bez zarzutu, mimo tej swojej ojej! wysokości. Może
zawieszenie jest twardsze. Za to przechyły na zakrętach - siłą rzeczy - większe.
3. Wnętrze - subiektywne odczucie jakości materiałów - sprawia nieco gorsze
wrażenie niż poprzednia wersja. Materiał obiciowy drzwi jest mniej przyejmny w
wyglądzie i dotyku. Plastiki deski rozdzielczej wydają się twardsze. W ogóle
wnętrze wydaje się być węższe, ale to raczej na pewno subiektywne odczucie
związane z jego znaczną wysokością. Miejsca nad głową starczy na podróżowanie w
cylindrze. Minus za ręczną regulację lusterek.
4. Słynny drążek zmiany biegów na desce rozdzielczej. Honda podjęła tu spore
ryzyko. Postawili na ergonomię i osiągnęli ten efekt na 5+. Od razu po ruszeniu
drążek sam wchodził mi w rękę, jest to bardzo naturalne i wygodne. Natomiast
pod względem image, nie wyobrażam sobie tego w Type R. W ogóle wg mnie fakt, że
3d spokrewniony jest z 5d, a nie z 4d jak poprzednio, był pomysłem chybionym.
5. Dobrze, że cena zbytnio nie odbiega od poprzedniej wersji. Tym razem jest to
najtańszy Civic z całej rodzinki, ale trudno się dziwić - Made In England (cło).
Stały sobie tak obok siebie - nowe cudo i moje cudo. Popatrzyłem, wsiadłem do
swojego, odjechałem i.... poczułem radość, że z zakupem Hondzi nie poczekałem
do nowego modelu. Chodzi mi o wygląd (proporcje nadwozia, sylwetka, kształt
świateł, wszystko) i przytulność wnętrza (nowy model określiłbym jako "zimny
ideał ergonomii").
P.S. Polecam żaróweczki do kierunkowskazów przednich Osram - Diadem. Jak nie
świecą są niebieskawe, jak świecą - oczywiście pomarańczowe. Czary-mary, a jak
ładnie wyglądają za białym kloszem. Cena poniżej 80 pln za parkę.