Dodaj do ulubionych

skrobaczki do szyb

13.12.05, 10:11
Dziś na parkingu przeżyłam męki przy skrobaniu szyb, używałam jakichś płynów
rozmrażających, po których szyby natychmiast zaparowały, zrobiła się warstwa
lodu... Do dupy taka robota, tym bardziej, że widziałam, jak obok panowie
raz-dwa oczxyscili szyby ze szronu i odjechali. Jakie trzeba mieć skrobaczki?
A może to jakas psecjalna technika skrobania?
Obserwuj wątek
    • silikoplast Re: skrobaczki do szyb 13.12.05, 10:54
      mój sąsiad ginekolog skrobie całą beemkę w 2 min, ma wprawę.
      • maly.burek Re: skrobaczki do szyb 13.12.05, 12:42
        drapansko zostawia rysy. zasze sie łapka omsknie,piaseczek przytrafi i ryska za
        ryska przybywa. na takie mrozy jak teraz mozna sprobowac z gumowa koncowka,
        zawsze to delikatniejsze od plastiku,albo kupic w markecie taka czarna szmate
        na przednia szybe.
    • habudzik Re: skrobaczki do szyb 13.12.05, 13:22
      Też używałem takiego płynu Castrola ; psu o doope ... szyby tłuszte goowno
      widać. Lepiej skrobaczką potraktować .
      • fabian55 Re: skrobaczki do szyb 13.12.05, 13:25
        Plastykowe drapaczki mozna sobie o d... rozbic,te z stalowymi klingami rysuja
        szyby ,-kup skrobaczke z miedziana klinga ,troche drozsza od innych lecz drapie
        dobrze i wystarczy na pare lat.
        • dolphin17 Re: skrobaczki do szyb 13.12.05, 14:01
          Szukajcie skrobaczek do szyb z bardzo twarda guma. Wbrew pozorom idealnie radzi
          sobie ona z prawie kazdym szronem i drobniejszym lodem. Nie podam marki bo
          naklejka odpadla. Ojciec kupil ja kiedys w Minsku Mazowieckim na stacji
          benzynowej. Przezyla juz 4 samochody i nie rysuje szyb. Szukam takiego
          urzadzenia juz od dwoch lat i nie natrwafilem jeszcze na cos podobnego.
          Oskrobanie szyb zajmuje mi zwykle kolo 2 min.
          • attache1974 Ja mam we fordzie guziczek :) 13.12.05, 15:00
            naciskam go i przednia i tylna szyba w minutę odtaja bo jest elektrycznie
            podgrzewana - a kiedyś to zlałem sobie niezamarzający płyn do szyb do takiego
            psikacza od jakiegoś cifa czy innego ustrojstwa do psikania. Stawiałem to na
            nockę na kaloryferze i rano miałem cieplutki - a wręcz gorący płyn na zimne
            szyby. Są też różne spraye - ale one potrafią zostawiać smugi.



            Nie każda morda pasuje do forda :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka