canx
16.12.05, 19:32
do tej pory zylem w przekonaniu, ze sonda lambda do cariny e to koszt circa
200 zl. dzisiaj powiedzieli mi w serwisie toyoty, ze zalozenie nieoryginalnej
sondy lambda do cariny e jest pomyslem do bani, bo sondy-zamienniki są nic
nie warte i samochod rownie dobrze moze dzialac z nimi, jak i bez nich, wiec
lepiej zaoszczedzic kase. a jak juz zaoszczedze - zebym przyszedl do nich,
oni mi sprowadza taką sondę jedynie sluszną i prawdziwą za nieco ponad 600
zl.
ktos ma jakies doswiadczenia w kwestii sond? na ile to, co uslyszalem ma
sens? zakladac zamienniki (jesli tak to jaki???) czy raczej isc na żebry i
zbierać na oryginal?
pzdr