Dodaj do ulubionych

epidemia japońskiej grypy

19.12.05, 15:24
Nowy Lexus IS sprawił, że wielu facetów ciężko zachorowało. Nie cieszą ich
już wygrane swoich drużyn piłkarskich, wymalowane jak jajko na Wielkanoc
własne żony i dziewczyny ani pełne skrzynki piwa.

BMW powinno poprosić Chrisa Bangle o to, aby w przyszłości ograniczył się do
projektowania popielniczek do gabinetu dyrektorów firmy. Tak właśnie powinno
wyglądać nowe BMW: przerażająco zwarte, niepokojące przyczajone, groźnie
skupione. Obecna Trójka bawarczyków to udziwnione idiotycznymi detalami pudło
bez pomysłu w porównaniu z Lexusem IS. Również beznadziejnie przyszlifowany
pod amerykański rynek Saab 9-3 czy podstarzałe Volvo S60 powinny schować sie
w garażach. Audi A4 przed pojawieniem się Lexusa wyglądało agresywnie, na
jego tle wygląda nudno jak herbatka u cioci. Jedynym autem, które od biedy
można bez wstydu zaparkować przy Lexusie, jest chyba tylko Honda Accord.

Najtańszy Lexus IS (208 KM) kosztuje około 145 tysięcy złotych. Co oferuje za
porównywalne pieniądze konkurencja? Saab i Volvo mają modele 9-3 i S60,
odpowiednio albo nieco droższe 2.0T lub nieco tańsze 1.8T i 2.4. Pierwsza
para jest wyraźnie słabsza a druga bez porównania słabsza od Lexusa. Audi
proponuje A4 2.0 TFSI, wóz rzeczywiście osiągami równorzędny z Lexusem, co z
tego jeśli wygląda jak lodówka na kółkach. BMW ma swoją nieco droższą Trójkę
320i – nie ma z Lexusem szans, lub model 325i – szybszy od Lexusa, ale i
wyraźnie droższy. Jedyny tak porównywalny osiągami jak cenowo Mercedes klasy
C to najtańsza wersja 230, wersja 280 bije już Lexusa wyraźnie, ale cenowo
niestety również. I to byłoby na tyle... Oczywiście można jeszcze wspominać
wyżyłowane, topowe Mondeo, Vectry czy Alfy, ale po co? I tak najsilniejsze z
nich nie są w stanie nawet powalczyć z Lexusem.

Oprócz A4 TFSI i C-klasse 230 inne wozy konkurencji są albo wyraźnie słabsze,
albo wyraźnie droższe. Wspomniane modele Audi i Mercedesa jeżdżą równie
dobrze jeśli nie lepiej, a są dodatkowo górą jeśli chodzi o funkcjonalność –
oferują więcej miejsca w środku i większy bagażnik niż IS. Ale czy to
równoważy wstyd, jakiego ich właściciele najedzą się parkując obok Lexusa?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka