kalj
13.01.06, 07:02
witam (może ktoś podsunie pomysł)
Od grudnia moje auto renault19 przestało grzać. Myśląc, że jest to związane z
elektroniką auta pojechałem do elektryka. W moim aucie od wakacji padło
większość kontrolek (od świateł, przecimgielne, kontrolki przycisków
podświetlonych itp.) Gdy byłem u elektryka okazało się, że wszystkie kontrolki
są przepalone!!!
Facet je wymienił i wszystko gra, ale po jakimś czasie padło ogrzewanie w
aucie. Dmuchawa dmucha i to mocno (została nawet przeczyszczona cała).
Elektryk nie dopatrzył się, żadnej usterki wymienił tylko na wszelki wypadek
kondensator (20 zł) chociaż tamten był sprawny. Zgodziłem się na wymianę tegoż
bo on sam nie wiedział co jest grane i zastanawiał się czy czasem kondensator
nie pada. Mam teraz tak, jeżeli jest ciepło, auto grzeje i chłodzi. Jeżeli
jest mróz zimno, auto nie nagrzegwa się, po dłuższej jeździe tak ok 70 km, w
aucie jest ciepło, ale ręce marzną. Na najniższym ustawionym poziomie
dmuchania leci powoli ciepłe powietrze, jednak gdy np. włączę mocne dmuchanie
to ciepłe powietrze znika i leci zimne. Mam małe dziecko dwóch elektryków
jeden znajomy, drugi serwisant nie wiedzą co jest grane, niby wszystko jest
OK, może ktoś miał podobny przypadek??
pzdr