Dodaj do ulubionych

A może podać numer śmiecącego petami !!!

IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.11.02, 11:39
Niedawno pisałem o chamstwie wyrzucającym pety za okno. Patrzcie co na to
dzisiejszy Newsweek........Podczas jazdy statystyczny kierowca płci męskiej w
ciągu całego swojego życia wyrzuca przez okno śmieci ważące tyle co on sam, a
kobieta równe dwóm trzecim własnej masy - wynika z ankiety przeprowadzonej
przez brytyjski magazyn "Top Gear".

Włos się jeży na tyłku, może zaczniemy od publikowania na forum numerów
rejestracyjnych takich palaczy śmieciarzy???
Obserwuj wątek
    • Gość: Hiszpan Re: A może podać numer śmiecącego petami !!! IP: 213.25.43.* 04.11.02, 11:41
      jedyny sposób na takiego syfiarza to zatrzymać go i przez wybita szybę
      (najlepiej tylną) wrzucić mu z powrotem to co wyrzucił plus jeszcze zawartość
      przydrożnego śmietnika...

      Tylko kto to wdroży w życie? :)


      PZDR!
      • Gość: Adam Re: A może podać numer śmiecącego petami !!! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.11.02, 11:49
        Gość portalu: Hiszpan napisał(a):

        > jedyny sposób na takiego syfiarza to zatrzymać go i przez wybita szybę
        > (najlepiej tylną) wrzucić mu z powrotem to co wyrzucił plus jeszcze zawartość
        > przydrożnego śmietnika...
        >
        > Tylko kto to wdroży w życie? :)
        >
        >
        > PZDR!

        Brawo,a może to uczynić nowym rodzajem sportu???? może jakiś duży bez poczucia
        humoru przetrze szlaki. Oby.

        Pozdrawiam,
        • Gość: Sven Re: A może podać numer śmiecącego petami !!! IP: 217.153.10.* 04.11.02, 12:14
          Widzialem, jak na parkingu pod Geantem gosc, siedzac w aucie, otworzyl
          drzwi i przechylil sie by pod auto wysypac zawartosc popielniczki i jakies
          papierska. Podszedlem i mowie, ze stoi 5m od kosza, a gosc na to "mozliwe".
    • Gość: Mar jak można palić i prowadzić? IP: skory:* / 10.2.13.* 04.11.02, 12:44
      ja palę niewiele - "nienałogowo" - paczka starcza mi nieraz na 2 tygodnie. Ale
      nie wyobrażam sobie jak mógłbym palić prowadząc samochód. Mogę rozmawiać przez
      telefon i ronbić jednocześnie nawet notatki, ale PALIĆ i JECHAĆ nie potrafię.
      Dym mnie gryzie w oczy i mam ciągle obawę, że popił wypali mi dzurę w obraniu
      albo w fotelu...
    • Gość: Emil Re: A może podać numer śmiecącego petami !!! IP: 213.241.26.* 04.11.02, 12:48
      Nie widze nic zlego w wyrzucaniu petow za okno. W koncu jesli mozna wyrzucac
      na chodnik, to dlaczego ja mam nie wyrzucac na ulice? A poza tym nie lubie
      oprozniac popielniczki. I nie mam zamiaru zmieniac swoich nawykow.
      • Gość: Adam Re: A może podać numer śmiecącego petami !!! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.11.02, 19:39
        Gość portalu: Emil napisał(a):

        > Nie widze nic zlego w wyrzucaniu petow za okno. W koncu jesli mozna wyrzucac
        > na chodnik, to dlaczego ja mam nie wyrzucac na ulice? A poza tym nie lubie
        > oprozniac popielniczki. I nie mam zamiaru zmieniac swoich nawykow.


        Kto ci kmiocie powiedział, że można wyrzucać pety na chodnik?.
        Przez takich właśnie kutasów dookoła jest tyle brudu i syfu. Jeżeli jeszcze
        powiesz, że masz psa który może srać gdzie ty rzucasz pety, a moje dziecko w to
        wdepnie to w wytarłbym tobą to gówno z chodnika.

        Ale nawet ja nie wierzę, że tak myślisz i zrzucam to raczej na karb okrutnego
        żartu jakiegoś Druida. Oby!!!!!
        • Gość: Emil Re: A może podać numer śmiecącego petami !!! IP: *.acn.waw.pl 04.11.02, 22:32
          Mam gleboko w dupie w co twoje dziecko wdepnie. Dla mnie moze sie nawet taplac
          w gnojowce, pierdolony esteto.

          Gość portalu: Adam napisał(a):

          > Gość portalu: Emil napisał(a):
          >
          > > Nie widze nic zlego w wyrzucaniu petow za okno. W koncu jesli mozna wyrzu
          > cac
          > > na chodnik, to dlaczego ja mam nie wyrzucac na ulice? A poza tym nie lubie
          >
          > > oprozniac popielniczki. I nie mam zamiaru zmieniac swoich nawykow.
          >
          >
          > Kto ci kmiocie powiedział, że można wyrzucać pety na chodnik?.
          > Przez takich właśnie kutasów dookoła jest tyle brudu i syfu. Jeżeli jeszcze
          > powiesz, że masz psa który może srać gdzie ty rzucasz pety, a moje dziecko w
          to
          >
          > wdepnie to w wytarłbym tobą to gówno z chodnika.
          >
          > Ale nawet ja nie wierzę, że tak myślisz i zrzucam to raczej na karb okrutnego
          > żartu jakiegoś Druida. Oby!!!!!
          • Gość: młody JJJJEEEEmiiieeeelllll !!! słoma z butów wyłazi.... IP: *.pl 04.11.02, 23:34
      • Gość: Ada$ Re: A może podać numer śmiecącego petami !!! IP: *.toya.net.pl 04.11.02, 22:52
        Jezeli rodzice nie nauczyli cie kultury to tylko zle swiadczo o nich. Niestety
        50 lat komunizmu zrobilo z wiekszosci tego narodu bande niewychowanych
        prymitywnych cwaniaczkow do ktorych ty wlasnie nalezysz.
        Dalej wiec beztrosko wyrzucaj pety za okno samochodu, puszczaj baki w
        towarzystwie, gadaj przez komore w teatrze a nawet sraj pod siebie. To tacy jak
        ty niszcza lawki w parkach, wydrapuja rozne napisy na szybach tramwajow czy
        maluja hasla z cyklu "xxxx* hui".
        W Stanach tacy jak ty mieszkaja w Harlemie.


        * -tu wstawic nazwe dowolnego klubu sportowego
    • Gość: krisis do zalozyciela watku IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 07:27
      Wiecie co - jeden od drugiego nie jest lepszy. Juz ten watek byl i stal sie
      zwyczajnie nudny a wszyscy ktorzy sie tam wypowiadali zamilkli jakos po moich
      ostatnich wypowiedziach. Teraz chce tylko dodac jedno - do Adama - Drogi
      Adamie - jestes zwyklym pozerem, ktory przeszedl niejako dluga szkole - bo jak
      sam przyznales zdarzalo ci sie wyrzucac pety gdy paliles a teraz juz nie
      palisz. Tak pisales w watku, ktory zalozyles poprzednio. Chcialbym Ci zwrocic
      uwage - ze aby rzucac w kogos kamieniem najpierw zrob wlasny rachunek sumienia
      i zastanow sie czy masz moralne prawo do tego. Pomine juz forme twoich
      wypowiedzi, ktorych jedynym sensem jest obrazanie i rzucanie epitetami w osoby
      rozniace sie od Ciebie w pogladach. Tym samym osmieszasz sie niejako pozujac na
      kulturalnego i dobrze wychowanego obywatela. Otoz aby byc tak dobrym obywatelem
      nie wystarczy tepic zle nawyki u innych, nalezaloby w zwyczajny sposob zaczac
      od siebie. Proponuje zakupic slownik wyrazow bliskoznacznych co z cala
      pewnoscia pozwoli ci uzyc innego okreslenia na oponenta zamiast potocznych
      obrazliwych zwrotow. Pozdrawiam

      ps/dyskusje nalezy prowadzic na jakims poziomie, a jesli nie masz innych
      argumentow oprocz epitetow kierowanych do innych to nic nie pisz. W takich
      sytuacjach, gdy nie wiemy co powiedziec - milczenie jest zlotem.

      • Gość: Adam do Krisisa IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.11.02, 11:21
        Gość portalu: krisis napisał(a):

        Juz ten watek byl i stal sie
        > zwyczajnie nudny a wszyscy ktorzy sie tam wypowiadali zamilkli jakos po moich
        > ostatnich wypowiedziach.


        Drogi adwersażu, faktycznie wątek już był, ale inspiracją do jego kontynuacji
        był cytowany artykuł w Newsweeku nie zaś chęć ciągnięcia czegoś na siłę.



        Drogi
        > Adamie - jestes zwyklym pozerem, ktory przeszedl niejako dluga szkole - bo
        jak
        > sam przyznales zdarzalo ci sie wyrzucac pety gdy paliles a teraz juz nie
        > palisz. Tak pisales w watku, ktory zalozyles poprzednio. Chcialbym Ci zwrocic
        > uwage - ze aby rzucac w kogos kamieniem najpierw zrob wlasny rachunek sumienia



        Właśnie w poprzednim wątku zrobiłem rachunek sumienia, ale daleko mi do pozera.
        Po prostu irytuje mnie hamstwo w czystej i nie uleczalnej postaci.



        > i zastanow sie czy masz moralne prawo do tego. Pomine juz forme twoich
        > wypowiedzi, ktorych jedynym sensem jest obrazanie i rzucanie epitetami w
        osoby
        > rozniace sie od Ciebie w pogladach. Tym samym osmieszasz sie niejako pozujac
        na
        >
        > kulturalnego i dobrze wychowanego obywatela.

        Nigdy nie twierdziłem, że jestem kulturalnym obywatelem, a przenosząc to na
        poziom dyskusji to właśnie elastyczność cechująca osobników o IQ powyżej 60
        umożliwia konwersację z takim za przeproszeniem emilem (z małej litery).
        Zauważyłeś, że myślałem o nim na początku w kategorii czarnego humoru, ale tacy
        goście mówią to na poważnie co udowodnił w następnym wątku. Tu nie trzeba
        polemiki tylko od razu kula w łeb. (Tu ukłon w stronę tolerancyjnej reszty
        obywateli).


        Otoz aby byc tak dobrym obywatelem
        > nie wystarczy tepic zle nawyki u innych, nalezaloby w zwyczajny sposob
        zaczac
        > od siebie. Proponuje zakupic slownik wyrazow bliskoznacznych co z cala
        > pewnoscia pozwoli ci uzyc innego okreslenia na oponenta zamiast potocznych
        > obrazliwych zwrotow. Pozdrawiam

        Dzięki za rady,w żadnym razie nie mam problemów z rozróżnieniem poziomu
        polemiki nawet z tak cudownym fenomenem medycznym jak emil. Po prostu dobieram
        zakres słownictwa w zależności od możliwości percepcji drugiej strony. W tym
        przypadku mogłeś czuć się zawiedziony brakiem głębi intelektualnej, ale jak
        mawiali...........perły przed wieprze (przepraszam przed emile).


        > ps/dyskusje nalezy prowadzic na jakims poziomie, a jesli nie masz innych
        > argumentow oprocz epitetow kierowanych do innych to nic nie pisz. W takich
        > sytuacjach, gdy nie wiemy co powiedziec - milczenie jest zlotem.

        Złote słowa, jednak jeżeli poczułeś znaczący dyskomfort w obcowaniu z moimi
        wątkami mogę Cię jedynie pocieszyć faktem, że tylko osobnicy inteligentni
        inaczej jak cytowny emil oraz policja drogowa obdarzani są przeze mnie podobnym
        kwieciem stylistycznym. Reszta po staremu. Przepraszam za chwilowe spustoszenie
        intelektualne spowodowane polemiką nie na poziomie i obiecuję dostarczyć w
        przyszłości samych popisów oratorskich z wyżyn intelektu.

        Pozdrawiam,
        >
        • Gość: Krzysiek Re: do Krisisa IP: baretta:* / 192.168.200.* 05.11.02, 14:06
          Musze zgodzic sie z Krisisem, ze jestes zatwardzialym pozerem, ktory stara sie
          zgrywac madrzejszego niz jest w rzeczywistosci, a starajacych sie wyrazic swoja
          opinie, ktorzy maja od Ciebie inne zdanie, mieszasz z blotem i im ublizasz.
          Przyjrzyj sie temu uwaznie, brak Ci podstawowej kultury, ktora powinna
          obowiazywac na kazdym forum.

          pozdrawiam

          Krzysiek

          Gość portalu: Adam napisał(a):

          > Gość portalu: krisis napisał(a):
          >
          > Juz ten watek byl i stal sie
          > > zwyczajnie nudny a wszyscy ktorzy sie tam wypowiadali zamilkli jakos po mo
          > ich
          > > ostatnich wypowiedziach.
          >
          >
          > Drogi adwersażu, faktycznie wątek już był, ale inspiracją do jego kontynuacji
          > był cytowany artykuł w Newsweeku nie zaś chęć ciągnięcia czegoś na siłę.
          >
          >
          >
          > Drogi
          > > Adamie - jestes zwyklym pozerem, ktory przeszedl niejako dluga szkole - bo
          >
          > jak
          > > sam przyznales zdarzalo ci sie wyrzucac pety gdy paliles a teraz juz nie
          > > palisz. Tak pisales w watku, ktory zalozyles poprzednio. Chcialbym Ci zwro
          > cic
          > > uwage - ze aby rzucac w kogos kamieniem najpierw zrob wlasny rachunek sumi
          > enia
          >
          >
          >
          > Właśnie w poprzednim wątku zrobiłem rachunek sumienia, ale daleko mi do
          pozera.
          >
          > Po prostu irytuje mnie hamstwo w czystej i nie uleczalnej postaci.
          >
          >
          >
          > > i zastanow sie czy masz moralne prawo do tego. Pomine juz forme twoich
          > > wypowiedzi, ktorych jedynym sensem jest obrazanie i rzucanie epitetami w
          > osoby
          > > rozniace sie od Ciebie w pogladach. Tym samym osmieszasz sie niejako pozuj
          > ac
          > na
          > >
          > > kulturalnego i dobrze wychowanego obywatela.
          >
          > Nigdy nie twierdziłem, że jestem kulturalnym obywatelem, a przenosząc to na
          > poziom dyskusji to właśnie elastyczność cechująca osobników o IQ powyżej 60
          > umożliwia konwersację z takim za przeproszeniem emilem (z małej litery).
          > Zauważyłeś, że myślałem o nim na początku w kategorii czarnego humoru, ale
          tacy
          >
          > goście mówią to na poważnie co udowodnił w następnym wątku. Tu nie trzeba
          > polemiki tylko od razu kula w łeb. (Tu ukłon w stronę tolerancyjnej reszty
          > obywateli).
          >
          >
          > Otoz aby byc tak dobrym obywatelem
          > > nie wystarczy tepic zle nawyki u innych, nalezaloby w zwyczajny sposob
          > zaczac
          > > od siebie. Proponuje zakupic slownik wyrazow bliskoznacznych co z cala
          > > pewnoscia pozwoli ci uzyc innego okreslenia na oponenta zamiast potocznych
          >
          > > obrazliwych zwrotow. Pozdrawiam
          >
          > Dzięki za rady,w żadnym razie nie mam problemów z rozróżnieniem poziomu
          > polemiki nawet z tak cudownym fenomenem medycznym jak emil. Po prostu
          dobieram
          > zakres słownictwa w zależności od możliwości percepcji drugiej strony. W tym
          > przypadku mogłeś czuć się zawiedziony brakiem głębi intelektualnej, ale jak
          > mawiali...........perły przed wieprze (przepraszam przed emile).
          >
          >
          > > ps/dyskusje nalezy prowadzic na jakims poziomie, a jesli nie masz innych
          > > argumentow oprocz epitetow kierowanych do innych to nic nie pisz. W takich
          >
          > > sytuacjach, gdy nie wiemy co powiedziec - milczenie jest zlotem.
          >
          > Złote słowa, jednak jeżeli poczułeś znaczący dyskomfort w obcowaniu z moimi
          > wątkami mogę Cię jedynie pocieszyć faktem, że tylko osobnicy inteligentni
          > inaczej jak cytowny emil oraz policja drogowa obdarzani są przeze mnie
          podobnym
          >
          > kwieciem stylistycznym. Reszta po staremu. Przepraszam za chwilowe
          spustoszenie
          >
          > intelektualne spowodowane polemiką nie na poziomie i obiecuję dostarczyć w
          > przyszłości samych popisów oratorskich z wyżyn intelektu.
          >
          > Pozdrawiam,
          > >
          • remo29 Re: do Krisisa 05.11.02, 14:26
            A ja się przyznaję, że wyrzucam pety przez okno. Fakt, że nie jest to
            wytrząsanie popielniczki na parking przed hipermarketem. Jestem detalistą -
            wypalam, wyrzucam. Nie jest to godne pochwały, wiem. Nie dorabiam żadnej
            ideologii o wolności itp. pierdołach. To z lenistwa. Mea culpa
            :)
            PS
            Nie strzelam płonącymi petami w okna mijanych samochodów.
        • Gość: robert adwersarz nie przez "ż". Adaś, kup cholera to IP: *.acn.pl / 10.133.137.* 05.11.02, 14:17
          siodło:-)
          • Gość: Krzysiek Re: adwersarz nie przez 'ż'. Adaś, kup cholera to IP: 213.241.26.* 05.11.02, 16:20
            To tylko jeden z bledow tego "salonowca", idac dalej mamy "hamstwo" i "nie
            uleczalnej", czyli dwa bledy w jednym zdaniu. Adas, poedukuj sie jeszcze troche
            zanim zaczniesz znowu pisac te farmazony, bo to naprawde smiesznie wyglada...


            Gość portalu: robert napisał(a):

            > siodło:-)
            • Gość: robert Re: adwersarz nie przez 'ż'. Adaś, kup cholera to IP: *.pl 05.11.02, 17:12
              Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

              > To tylko jeden z bledow tego "salonowca", idac dalej mamy "hamstwo" i "nie
              > uleczalnej", czyli dwa bledy w jednym zdaniu.

              "hamstwo" to chyba tylko przypadek, bo w oryginale wątku głównego juz było
              zgodnie z zasadami sztuki. Czuwaj:)
          • Gość: Adam Re: adwersarz nie przez 'ż'. Adaś, kup cholera to IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.11.02, 22:15
            Gość portalu: robert napisał(a):

            > siodło:-)

            Powiedz w którym kupiłeś swoje to popytam.Jeżeli uważasz, że zasługuję na
            siodło bo napisałem coś przez "ż" czy zbluzgałem gościa bo jest fleja to życzę
            zdrowia.
    • Gość: Adam Psy szczekają karawana idzie dalej.......... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.11.02, 22:19
      Coś was boli adwersaż(rz)e. Jeżeli zasługuję na krytykę bo zbluzgałem jedną
      fleję za śmiecenie to również życzę zdrówka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka