redaktor__naczelny
24.01.06, 15:29
Kto jest zwycięzcą polskiego rynku samochodowego w roku 2005? Oczywiście
Citroen, który zanotował największy przyrost m/s (o prawie 2%) oraz w
sztukach (o prawie 2 tysiące sprzedanych aut).
Teraz takie pytanie: dlaczego?
Bo ja nie wiem.
Marka ta od lat cieszy się w Polsce fatalną opinią – samochody dziwaczne,
ekstrawaganckie, niszowe, delikatne, no i przede wszystkim awaryjne. Poza
Berlingo nie ma żadnego przebojowego modelu, który by stanął na podium w
swojej klasie. Cenowo jest porównywalna z konkurencją.
??
Czy ktoś może mi to wytłumaczyć? Co takiego robią w Citroenie, czego nie
potrafią inni?