Dodaj do ulubionych

disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen

09.02.06, 11:58
Hej,
Mam takie pytanie - kiedys przysluchiwalem sie dyskusji (nie specjalistow) na
temat tego czy benzyniaki sa bardziej "ekologiczne" od dizli. Zaciekawilo
mnie to ze na stwierdzenie jednej osoby ze "obecne dizle spelniaja juz normy
na pare lat do przodu" ktos odpowiedzial, ze owszem tak, ale normy dla dizli,
bo dla benzyniakow sa inne, bardziej restrykcyjne. Zaciekawilo mnie to i
dlatego pytam - czy prawda jest to ze normy spalania i zanieczyszczen sa
okreslane inaczej dla dizli i dla benzyny i jakie w przyblizeniu sa te
roznice? Chodzi mi o w miare nowoczesne turbodizle typu hdi, tdi, tdci itp a
nie o te 20 letnie. Z jednej strony to troche dziwne sie wydaje ale z drugiej
sa kraje gdzie za posiadanie dizla placi sie dodatkowy podatek ekologiczny.
Bylbym wdzieczny za rzeczowa odpowiedz - nie jest moim celem rozpetywanie
swietej wojny:)
Pozdrawiam,
Piotr
Obserwuj wątek
    • niknejm Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 14:33
      Prawda. Normy są inne, generalnie bardziej łagodne dla diesli.

      Szczegółów poszukaj na internecie.

      Pzdr
      Niknejm
    • habudzik Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 14:36
      motoryzacja.interia.pl/news?inf=715709
      • niknejm Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 14:52
        No właśnie... Trzeba stosować hiper-super sztuczki, żeby sprowadzić poziom
        zanieczyszczenia do poziomu standardowego dla benzyniaków...

        Pzdr
        Niknejm
        • greenblack Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 14:56
          Ten specjalny czynnik to mocznik, hehe. Stosowany już w ciężarówkach
          spełniających Euro 4 i 5. Dyzel musi spalać szczyny, żeby być czystym, hehe.
          • habudzik Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 15:03
            greenblack napisał:

            > Ten specjalny czynnik to mocznik, hehe. Stosowany już w ciężarówkach
            > spełniających Euro 4 i 5. Dyzel musi spalać szczyny, żeby być czystym, hehe.

            Tylko ktos taki ja Ty może pomysleć o moczniku w ten sposób . Sam go zażywasz
            kilka razy w roku i nawet o tym nie wiesz .
            • greenblack Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 15:08
              Sam go zażywasz
              > kilka razy w roku i nawet o tym nie wiesz .

              Zboczeniec!
              • habudzik Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 15:11
                greenblack napisał:

                > Sam go zażywasz
                > > kilka razy w roku i nawet o tym nie wiesz .
                >
                > Zboczeniec!

                Żeby Ci z buzi nie jechało oborą , żeby Ci z innego miejca nie waliło octem i
                zebyś wyzdrowiał musisz czasem uzywac m.in. mocznika . Kazdy z nas zresztą .
                • greenblack Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 17:57
                  Pissing jest teraz modny, hehe.
                • zgryzliwy1 ???????????? 09.02.06, 19:01
                  habudzik napisał:

                  > Żeby Ci z buzi nie jechało oborą , żeby Ci z innego miejca nie waliło octem i
                  > zebyś wyzdrowiał musisz czasem uzywac m.in. mocznika . Kazdy z nas zresztą

                  akurat jest na odwrot - "jedzie Ci obora" wlasnie jak w organizmie jest za duzo
                  mocznika - jego nadmiar jest szkodliwy

                  mala ilosc mocznika znajduje sie w mleku
                  • habudzik Re: ???????????? 09.02.06, 19:51
                    zgryzliwy1 napisał:

                    > habudzik napisał:
                    >
                    > > Żeby Ci z buzi nie jechało oborą , żeby Ci z innego miejca nie waliło oct
                    > em i
                    > > zebyś wyzdrowiał musisz czasem uzywac m.in. mocznika . Kazdy z nas zreszt
                    > ą
                    >
                    > akurat jest na odwrot - "jedzie Ci obora" wlasnie jak w organizmie jest za duzo
                    >
                    > mocznika - jego nadmiar jest szkodliwy
                    >
                    > mala ilosc mocznika znajduje sie w mleku
                    >

                    Mocznik jest w niektórych płynach do mycia jamu ustnej , w kosmetykach typu
                    anty-prespirant , w lekarstwach ( pani gozdzikowa )
            • zgryzliwy1 Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 18:44
              habudzik napisał:

              > Tylko ktos taki ja Ty może pomysleć o moczniku w ten sposób . Sam go zażywasz
              > kilka razy w roku i nawet o tym nie wiesz .

              a to ciekawe - w czym i po co zazywasz mocznik ????

              "Mocznik to końcowy produkt przemiany białek i innych związków azotowych w
              organizmie. Jest wydalany z moczem, a w niewielkich ilościach z potem."
              • habudzik Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 19:57
                zgryzliwy1 napisał:

                > habudzik napisał:
                >
                > > Tylko ktos taki ja Ty może pomysleć o moczniku w ten sposób . Sam go zaży
                > wasz
                > > kilka razy w roku i nawet o tym nie wiesz .
                >
                > a to ciekawe - w czym i po co zazywasz mocznik ????
                >
                > "Mocznik to końcowy produkt przemiany białek i innych związków azotowych w
                > organizmie. Jest wydalany z moczem, a w niewielkich ilościach z potem."

                Zapomniałeś ze mocznik to nie tylko produkt przemiany białek ale również
                połączenie tlenków C z aminokwasami i to jest wykorzystywane w kosmetykach i
                przemysle farmaceutycznym
                • zgryzliwy1 Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 20:01
                  habudzik napisał:

                  > Zapomniałeś ze mocznik to nie tylko produkt przemiany białek ale również
                  > połączenie tlenków C z aminokwasami i to jest wykorzystywane w kosmetykach i
                  > przemysle farmaceutycznym

                  no i co z tego ?
                  jako nawoz tez jest uzywany
                  • habudzik Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 20:05
                    zgryzliwy1 napisał:

                    > habudzik napisał:
                    >
                    > > Zapomniałeś ze mocznik to nie tylko produkt przemiany białek ale również
                    > > połączenie tlenków C z aminokwasami i to jest wykorzystywane w kosmetykac
                    > h i
                    > > przemysle farmaceutycznym
                    >
                    > no i co z tego ?
                    > jako nawoz tez jest uzywany
                    >

                    Ano to że zarówno GB jak i my wszyscy uzywamy m.in. mocznika choć o tym nie
                    wszyscy wiedzą .
              • habudzik Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 20:04
                Gdybyś miał jeszcze cos do bredz... powiedzenia to :
                www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Xerial
                • zgryzliwy1 Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 22:44
                  habudzik napisał:

                  > Gdybyś miał jeszcze cos do bredz... powiedzenia to :
                  > www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Xerial

                  habudzik to Ty bredzisz
                  to ze w sklad lekarstw wchodzi mocznik jeszcze nie znaczy ze :
                  "..musisz czasem uzywac m.in. mocznika.."
                  musisz uzywac po prostu lekarstw a ze w ich skladzie jest mocznik czy np.
                  cyjanek to juz inna bajka
                  • habudzik Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 22:52
                    zgryzliwy1 napisał:

                    > habudzik napisał:
                    >
                    > > Gdybyś miał jeszcze cos do bredz... powiedzenia to :
                    > > www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Xerial
                    >
                    > habudzik to Ty bredzisz
                    > to ze w sklad lekarstw wchodzi mocznik jeszcze nie znaczy ze :
                    > "..musisz czasem uzywac m.in. mocznika.."
                    > musisz uzywac po prostu lekarstw a ze w ich skladzie jest mocznik czy np.
                    > cyjanek to juz inna bajka

                    Nic nie bredze . W niektórych lekarstwach mocznik stanowi 30-50% tego co
                    zażywasz . Tak samo jak pijac Coca-Cole zażywasz jakąś dawke kofeiny , tak jak
                    redbulla . Połykając Amol pijesz 70%towy alkohol itd.
          • gls1 Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 19:44
            greenblack napisał:

            > Ten specjalny czynnik to mocznik, hehe. Stosowany już w ciężarówkach
            > spełniających Euro 4 i 5. Dyzel musi spalać szczyny, żeby być czystym, hehe.
            >
            >
            > I pewnie za te szczyny trzeba bulić kilka tysięcy EUR wraz z "robocizną" he
            he!! W Polskich firmach przewozowych pewnie szefowie karzą sami "szcz.." PZDR!!
        • habudzik Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 14:58
          niknejm napisał:

          > No właśnie... Trzeba stosować hiper-super sztuczki, żeby sprowadzić poziom
          > zanieczyszczenia do poziomu standardowego dla benzyniaków...

          Dla benzyniaków to też są super-hiper sztuczki tyle że wymyslone dużo wcześniej
          i teraz juz uważane za standaed.
          • robert888 uuuuu zaczyna się..... 09.02.06, 14:59
            • tomi_22 Re: uuuuu zaczyna się..... 09.02.06, 15:02
              Utne to i powiem, kazdy silnik ma swoje wady i zalety. Ludzie maja wybor, niech
              kazdy ma to co chce miec i to co mu pasuje.

              Pogadajmy o tej ekologii...
        • ptoma5 Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 16:37
          Dziekuje za odpowiedzi. Nie bardzo wiem gdzie znalezc te normy i jak je czytac -
          macie moze jakis link z przystepnym i opisowym wyjasnieniem sprawy
          dla "lajkonika"?
          • tomi_22 Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 16:58
            Watpie, tu ci moga doradzic jak kupic szrota z niemiec... najlepiej VW Golfa 3.
            • ptoma5 Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 10.02.06, 11:26
              no cos mi to tak wyglada - zadalem pytanie o rope a dostalem wywod o
              moczniku :) ale i tak dziekuje!
              To co, naprawde nikt nie wie jak sie przekladaja normy dizlowe na normy
              benzynowe?
              Wg mnie niedlugo to sie moze zrobic ogolno unijny klopot. Z tego co widze to w
              PL jedynym wyznacznikiem jest cena paliwa, ale wszedzie inne rzeczy, jak
              ekologia, zaczynaja odgrywac coraz wieksza role. Niemcy juz nie chca starych
              dizli wpuszczac do miast, w Szwecji podatek za dizla jest duzo wyzszy niz za
              benzyne. Dlatego chcialem sie dowiedziec jakichs suchych faktow dotyczacych
              faktycznego porownania dizla i benzyny.
              Pozdrowienia
              Piotr
        • gls1 Re: disel vs. bezyna - poziom zanieczyszczen 09.02.06, 19:41
          He he Merc który kosztuje pewnie lekko 300 tys zł ( z ekologiczną technologią)
          nawet za 200 lat nie dogoni pod względem ekologii mojego Accordeona 2.0 (LPG),
          za 30 tys zł he he!! PZDR!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka