Dodaj do ulubionych

Seat Leon II - probowalem...

01.03.06, 00:44
Odkad tylko go ujrzalem pierwszy raz na ulicy gdzies w czerwcu zeszlego roku,
to zakochalem sie w tym samochodzie, ostatnio kiedy zastanawialem sie nad
nowa Ibiza (pisalem o tym tutaj na Forum) to w salonie zaproponowali mi zeby
wziac na pare godzin Leona II - mimo zapewnien, ze nie kupie bo za drogie
auto jak na moja kieszen. No nic wcisneli mi w lape kluczyki od leona 2.0 140
KM, kola 18 calowe (opcja) Szef sprzedazy firmy COANSA na Teneryfie
powiedzial tylko, zeby za bardzo sie nie sugerowac tym, ze to diesel.
Sluchajcie - na codzien jezdze 10 letnia Ibiza, ktorej z 60 koni polowa juz
pozdychala. Na pierwszy rzut poszla oczywiscie autostrada i dosc stroma
gorka, gdzie moj zgrabek na 4-ce nie moze pociagnac, a po wrzuceniu 4 juz w
Leonie mialem 140km/h - na 6-tym biegu (tak, tak 6 biegow ma ten diesel)
pociagnalem do 190km/h wiecej dostalem zakaz od mojej kobiety. Autko super
trzyma sie drogi, wogole nie czuc tej predkosci. Po kilku godzinach
musielismy oddac, z wrazenia zdjec nie porobilismy a po oddaniu bylo juz
ciemno. Dostalismy zaproszenie na drzwi otwarte seata do Santa Cruz,
pojechalismy poogladac inne seaty, pol zartem pol serio zapytalem czy duzo
ludzi jest juz zapisanych na tego seata uzywanego do prob, lista byla dluga,
ale ze gostek byl mily powiedzial ze no on ma takie autko, ktorego jeszcze
nie chce sprzedac i wogole najslabsze i takie tam. I tym sposobem zostawil
nam na 4 dni w uzytkowanie Seata Leona 1.6 - 105 KM No to juz nie bylo to -
wiadomo. Bylo to najtansza wersja Reference, dodatkowo zainstalowali jej
zmieniarka 6 ply CD, alarm, elektrycznie regulowane i zamykane lusterka,
aluminiowe felgi 16 calowe, bluetooth, przyciski do radia w kierownicy i
jeszcze pare innych mniej lub bardziej przydatnych bajerow. Myslalem, ze 105
KM (inne zrodla podaja 102) to malo na jakby nie bylo nie lekkie auto, ale
jest w sam raz, skrzynia krotko zestopniowana - tylko jakby to powiedziec -
pali troche.....

Po 4 dniach chcialo mi sie plakac oddajac go. Nowe auto w tej wersji koszyuje
tutaj okolo 17-18.000, z bajerami jakie ma dolozone wiecej, gosc chce mi go
sprzedac za 14.000 euro jeszcze ma mi potwierdzic cene. I uwazam ze jest to
okazja, ale Prawo Murphy´go chce tak, ze splacam laptopa i pare innych rzeczy
i cholera boje sie zaryzykowac wejscia w kolejne raty, bo podwinie mi sie
noga i bedzie zle..... Ale jesli nie teraz, ja to auto kupie i polecam Wam z
calego serca. Nie wiem czy juz jest sprzedawany w Polsce (rok juz odkad jest
u mnie sprzedawany prawie minal) bo na seat.pl nie ma mowy o nowym seacie.
Mam troche zdjec z niedzieli popstrykanych jesli ktos bylby chetny to z
przyjemnoscia wysle na maila, albo moze ktos mi poda jakas galerie gdzieby
mozna bylo to wrzucic to zrobie to bo z htmlu jestem cienki
Obserwuj wątek
    • izydaskes Re: Seat Leon II - probowalem... 01.03.06, 01:13
      lać na samochod - mieszkasz w takim fajnym miejscu...
      kup lepiej motocykl
      --------------------

      wasiek29, habudzio i walenrodzik to fajne dziewczyny!
      • izydaskes Re: Seat Leon II - probowalem... 01.03.06, 01:18

        ja masz ochote to napisz jak żeś się tam znalazl i co robisz? tez dawno temu
        myslalem o przeprowadzce na wyspy k. (albo maderę albo azory) tylko bałem sie
        troche wrazen klaustrofobicznych - troche malo miejsca i drog zeby poszalec (na
        maderze to tragedia :)
        --------------------

        wasiek29, habudzio i walenrodzik to fajne dziewczyny!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka