tomek.sojer
08.03.06, 22:55
Normalnie jak widzę tych pozerów udających mafiozów w ciemnych okularach to
nóż mi się w kieszeni otwiera. Przecież taki kierowca nic nie widzi przez
takie ciemne szkła. A dodatkowo jak widzę, że taki nie włączy jeszcze świateł,
to już bym sobie z nim poważnie porozmawiał i nie gwarantuje, że bym nad sobą
zapanował. Powinien być zakaz jazdy w tym badziewiu tak jak jest zakaz
używania telefonów komórkowych. Uratowałoby to masę żyć co roku, ale
oczywiście jako społeczeństwo jesteśmy jeszcze 100 lat za murzynami i kawałek
ciemnego szkiełka to dla nas wyznacznik szpanu. A jak widzę tych pozerów teraz
w zimie, kiedy słońce prawie w ogóle nie świeci, to sam już nie wiem czy śmiać
się czy płakać. Żenada i tyle.