greenblack 03.12.02, 20:09 Pozdrawiam "niewierzących" w opony zimowe. Życzę odzyskania kontaktu z polską, zimową rzeczywistością, bo na kontakt z nawierzchnią nie macie co liczyć. Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: is Re: 'Szklanka' na drogach! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.12.02, 20:26 Ja jeżdżę na oponach zimowych od trzech tygodni i nie miałem jeszcze okazji sprawdzić co potrafią (samochód kupiłem w lipcu). Mimo że argumenty na korzyść opon zimowych do mnie przemawiały to jednak ciężko było się rozstać z tysiącem złotych - nawet zdając sobie sprawę że ten wydatek może mnie uchronić przed innymi, znacznie większymi, wydatkami i że będę po prostu bezpieczniejszy dla siebie i innych. A są ludzie którzy mimo najszczerszych chęci wymiany opon na zimowe, nie mogą sobie na to pozwolić. Czy zabronić im jeżdżenia zimą? Nie znam odpowiedzi na to pytanie. Pozdrawiam. Link Zgłoś
greenblack Re: 'Szklanka' na drogach! 03.12.02, 20:32 Gość portalu: is napisał(a): A są ludzie którzy mimo najszczerszych chęci wymiany opon na > zimowe, nie mogą sobie na to pozwolić. Czy zabronić im jeżdżenia zimą? Nie znam > > odpowiedzi na to pytanie. Już kiedyś mówiłem, że jak kogoś nie stać na utrzymanie samochodu w bezpiecznym stanie, to niech korzysta z "alternatywnych źródeł lokomocji"(nogi, rower, MZK). Posiadanie samochodu nie jest obowiązkowe, ale utrzymanie go w stanie niepowodującym niebezpieczeństwa na drogach tak. > Pozdrawiam. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Nina Re: 'Szklanka' na drogach! IP: *.toya.net.pl 03.12.02, 21:17 greenblack napisał: > Już kiedyś mówiłem, że jak kogoś nie stać na utrzymanie samochodu w bezpiecznym > > stanie, to niech korzysta z "alternatywnych źródeł lokomocji"(nogi, rower, > MZK). Posiadanie samochodu nie jest obowiązkowe, ale utrzymanie go w stanie > niepowodującym niebezpieczeństwa na drogach tak. Och,greenblack,a moze czasami wystarczy odrobina wyobrazni i po prostu wolniejsza jazda?Kiedys zimowek nie bylo a sie jezdzilo...No i nie masz gwarancji,ze to wlasnie koles bez zimowek stanowi wieksze zagrozenie-bo moze,mimo,ze biedniejszy-ma mniejszy poslzg w mozgownicy niz bogatszy-ale glupszy. Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: is Re: 'Szklanka' na drogach! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.12.02, 22:14 Gość portalu: Nina napisał(a): > Och,greenblack,a moze czasami wystarczy odrobina wyobrazni i po prostu > wolniejsza jazda?Kiedys zimowek nie bylo a sie jezdzilo...No i nie masz > gwarancji,ze to wlasnie koles bez zimowek stanowi wieksze zagrozenie-bo > moze,mimo,ze biedniejszy-ma mniejszy poslzg w mozgownicy niz bogatszy-ale > glupszy. > Pozdrawiam. > Czasami odrobina wyobraźni i wolniejsza jazda wystarczy a czasami nie. Zeszłej zimy na jednej z polskich tras, na 50-kilometrowym odcinku widziałem kilka samochodów w rowie, na drzewie na dachu - co dziwne prawie nie uszkodzonych, widać było że ich kierowcy przed wypadnięciem z drogi jechali bardzo powoli a mimo to nie uniknęli problemów. Najprawdopodobniej (pewności nie mam) jechali na oponach letnich i próbując się bronić przed zagrożeniem (inny kierowca, pieszy, zwierzę) stracili panowanie nad samochodem, np. poprzez gwałtowny ruch kierownicą i gwałtowne hamowanie. Opony zimowe w takim przypadku na pewno zwiększają szanse na to, że wszystko skończy się tylko na strachu. Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: piotr Re: 'Szklanka' na drogach! IP: proxy / *.orlen.pl 04.12.02, 12:00 NA LÓD NIE MAM MOCNYCH - jak szklanka, to nawet wiatr cię z drogi może zwiać, jak dmucha mocno. Chyba że masz kolce Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: 'Szklanka' na drogach! IP: *.waw.cdp.pl / 143.26.81.* 04.12.02, 12:54 Gość portalu: Nina napisał(a): > Och,greenblack,a moze czasami wystarczy odrobina wyobrazni i po prostu > wolniejsza jazda?Kiedys zimowek nie bylo a sie jezdzilo...No i nie masz > gwarancji,ze to wlasnie koles bez zimowek stanowi wieksze zagrozenie-bo > moze,mimo,ze biedniejszy-ma mniejszy poslzg w mozgownicy niz bogatszy-ale > glupszy. W zeszłym roku paru gości też tak myślało. Efekt - stanęli, a potem zaczęli się zsuwać do tyłu na wiadukcie nad Al.Jerozolimskimi w Warszawie. Zaczęła się gołoledź. Dodam, że na oponach zimowych, choć z pewnym trudem, można sobie było jednak poradzić. Powiesz, że można to było przewidzieć... Otóż nie, bo gołoledź zaczęła się na wiadukcie, który jest po prostu pozbawiony 'naturalnego ogrzewania' ziemią od dołu... Nie życzę Ci, Nino, takich przeżyć - samochód zwalnia, staje, a potem tyłem lub bokiem zsuwa na samochody z tyłu... Pzdr Niknejm Link Zgłoś
vwdoka Re: 'Szklanka' na drogach! 04.12.02, 13:01 Gość portalu: Niknejm napisał(a): > Gość portalu: Nina napisał(a): > > > Och,greenblack,a moze czasami wystarczy odrobina wyobrazni i po prostu > > wolniejsza jazda?Kiedys zimowek nie bylo a sie jezdzilo...No i nie masz > > gwarancji,ze to wlasnie koles bez zimowek stanowi wieksze zagrozenie-bo > > moze,mimo,ze biedniejszy-ma mniejszy poslzg w mozgownicy niz bogatszy-ale > > glupszy. > > W zeszłym roku paru gości też tak myślało. Efekt - stanęli, a potem zaczęli się > > zsuwać do tyłu na wiadukcie nad Al.Jerozolimskimi w Warszawie. Zaczęła się > gołoledź. Dodam, że na oponach zimowych, choć z pewnym trudem, można sobie było > > jednak poradzić. Powiesz, że można to było przewidzieć... Otóż nie, bo gołoledź > > zaczęła się na wiadukcie, który jest po prostu pozbawiony 'naturalnego > ogrzewania' ziemią od dołu... Na wiadukcie to dokładnie można było przewidzieć iż będzie ślisko.... Pozdrawiam, vwdoka > Nie życzę Ci, Nino, takich przeżyć - samochód zwalnia, staje, a potem tyłem lub > > bokiem zsuwa na samochody z tyłu... > > Pzdr > Niknejm Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: 'Szklanka' na drogach! IP: *.waw.cdp.pl / 143.26.81.* 04.12.02, 13:17 vwdoka napisał: > Na wiadukcie to dokładnie można było przewidzieć iż będzie ślisko.... Oznacza to, że w zimie, kiedy temperatura jest poniżej +2 stopni, ludzie jeżdżący na oponach letnich w ogóle nie powinni wjeżdżać na wiadukty, bo może być ślisko. Taki nasuwa się wniosek. Prawda? ;-) Pzdr Niknejm Link Zgłoś
vwdoka Re: 'Szklanka' na drogach! 04.12.02, 15:45 Gość portalu: Niknejm napisał(a): > vwdoka napisał: > > > Na wiadukcie to dokładnie można było przewidzieć iż będzie ślisko.... > > Oznacza to, że w zimie, kiedy temperatura jest poniżej +2 stopni, ludzie > jeżdżący na oponach letnich w ogóle nie powinni wjeżdżać na wiadukty, bo może > być ślisko. Taki nasuwa się wniosek. Prawda? ;-) > > Pzdr > Niknejm Witam Ano, powinni bardzo dokładnie przemyśleć sens takiego hazardu... Dla ułatwienia dodam, iż nie jestem bezkrytycznym zwolennikiem zimówek. Do moich klasyków mam zalożone opony całoroczne, ale i zimą jeżdżą bardzo mało... Do Cariny jak najbardziej mam i letnie i zimowe. Pozdrawiam również, vwdoka Link Zgłoś
bart_ Re: 'Szklanka' na drogach! 04.12.02, 15:41 Gość portalu: Nina napisał(a): > Kiedys zimowek nie bylo a sie jezdzilo... Kiedyś, moja droga, nie było też "lenich", każdy jeździł na całorocznym bieżniku przypominającym bardziej traktor, a samochody jeździły wtedy znacznie wolniej, nawet w szalonej stolicy. Gadasz tak jak moja 88-letnia babka dla której składam szacunek. Link Zgłoś
Gość: krzys Re: 'Szklanka' na drogach! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 04.12.02, 00:21 alternatywne zrodla komunikacji, a MZK jezdzi na zimowkach? Link Zgłoś
Gość: cc Re: 'Szklanka' na drogach! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 01:39 A ja mam zimówki i co z tego? Na szklankę nic nie pomoże. Jechałem dzisiaj 20 km/h i nie mogłem się zatrzymać tam gdzie chciałem. Link Zgłoś
Gość: zenon77 Re: 'Szklanka' na drogach! IP: *.man.polbox.pl 04.12.02, 08:30 Gość portalu: cc napisał(a): > A ja mam zimówki i co z tego? > Na szklankę nic nie pomoże. Jechałem dzisiaj 20 km/h i nie mogłem się zatrzymać > > tam gdzie chciałem. Rzeczywiście zimówki nie gwarantują 100% bezpieczeństwa zimą, ale niewątpliwie zwiększają szansę wyjścia z opresji na śliskiej nawierzchni. Niewątpliwie też na zimówkach jeździ się w trudnych warunkach po prostu łatwiej (ruszanie pod górkę w głębszym śniegu, hamowanie itd.). NA pewno zaś zimą należy zachowywać daleko większą ostrożność i patrzeć dalej niż 30m przed maskę samochodu. Moja rada na zimę: dobre opony zimowe+dużo, dużo wyobraźni. Link Zgłoś
bart_ Re: 'Szklanka' na drogach! 04.12.02, 15:49 Gość portalu: cc napisał(a): > A ja mam zimówki i co z tego? > Na szklankę nic nie pomoże. > Jechałem dzisiaj 20 km/h i nie mogłem się zatrzymać To sory, ale masz jakieś qfniane zimówki. Z twardej gumy są albo co. Ja codziennie mam kawałek pod robotą prawdziwej szklanki i jak przedwczoraj przesiadlem sie z letnich pirelek na frigo to różnica była ogromna, mogłem wjechać na swoje miejsce parkingowe nie zachaczając o sąsiednie ;-) Link Zgłoś
Gość: cc Re: moe qfniane zimufki IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 21:35 to Continental WinterContact TS760, rok prod. 2001. Szkoda, że są z twardej gumy :((( Może pociąć je na krążki do hokeja? Link Zgłoś
Gość: zxy Re: 'Szklanka' na drogach! IP: *.gda.cdp.pl, / *.crowley.pl 04.12.02, 10:35 Pokaz mi autobus MZK na zimowych oponach :))) PS. mam zimowki Link Zgłoś
Gość: Marek Zimowki to jak ABS 10 lat temu IP: *.atlanta.ga.us 04.12.02, 21:41 Przez moment ubezpieczenia dawaly znizke wlascicielom pojazdow z ABS'em. Ale okazalo sie ze ludzie majacy ABS jezdza bardziej niebezpiecznie bo im sie wydaje ze ich ABS uratuje. Czytajac posty mysle ze ten sam problem dotyczy wlascicieli opon zimowych. Wydaje im sie ze maja sie trzymac jezdni nawet na gladkim lodzie. Moim zdaniem rozsadek i dobre opony caloroczne wystarczaja. Jak sie ma za duzo pieniedzy to mozna w zimowe zainwestowac, ale pytanie czy lepsze efekty by nie przynioslo np. zainwestowanie w kurs zimowej jazdy... Link Zgłoś
Gość: TRUSKAVA Re: Zimowki to jak ABS 10 lat temu IP: 195.94.197.* 05.12.02, 09:32 Gość portalu: Marek napisał(a): > > Moim zdaniem rozsadek i dobre opony caloroczne > wystarczaja. Moim zdaniem rozsądek i opony zimowe dadzą lepszy efekt. Pozdr@wiam TRUSKAVA Link Zgłoś
Gość: Nb Re: 'Szklanka' na drogach! IP: *.acn.waw.pl 04.12.02, 08:43 Na gołoledź żadne opony nie pomogą, chyba, że kolce założysz to wtedy. Zimówki sa dobre na śnieg, błoto pośniegowe, ubity snieg itd. Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Obowiązkowe zimówki od 15 XI do 15 III !!! IP: 193.59.192.* 04.12.02, 10:36 Czy to nie byłby dobry pomysł ? Podobnie jak światła przez cały rok. Czy wydatek na używane zimówki w kwocie 240,-pln to jest majątek ? A tak morze matizów od krawężnika do krawężnika kręcących "kółeckzami" ... . Czemu mam mieć kłopoty jak mądrala co "całe życie jeździł na letnich w zimie" skasuje mi tył i pokaleczy jeszcze rodzinkę ????????????????????????????????? Link Zgłoś
Gość: hip Re: Obowiązkowe zimówki od 15 XI do 15 III !!! IP: 148.81.254.* 04.12.02, 11:05 Gość portalu: Tomasz napisał(a): > Czy to nie byłby dobry pomysł ? > Podobnie jak światła przez cały rok. > Czy wydatek na używane zimówki w kwocie 240,-pln to jest majątek ? > A tak morze matizów od krawężnika do krawężnika kręcących "kółeckzami" ... . > Czemu mam mieć kłopoty jak mądrala co "całe życie jeździł na letnich w zimie" > skasuje mi tył i pokaleczy jeszcze rodzinkę ????????????????????????????????? hip: Pomysł wart rozważenia. Tylko: 1. Jak sądzisz kto będzie kontrolował pojazdy i egzekwował ten przepis. Przepis ograniczenia do 50 w Wawie istnieje, ale tak na prawdę prawie nikt go nie przestrzega. 2. Jeśli taki przepis zostanie wprowadzony i będziesz go przestrzegał, to czy również będziesz tak gwałtownie walczył o przestrzeganie wszystkich innych przepisów zapisanych w kodeksie drogowym (w tym także o ograniczeniach prędkości)? Bo ja np. nie chcę aby mi tył skasował ktoś kto na drodze z ograniczeniem 90 jedzie 140. Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Obowiązkowe zimówki od 15 XI do 15 III !!! IP: 193.59.192.* 04.12.02, 14:46 A co za problem aby przestrzegać przynajmniej ogranieczeń prędkości, przynajmniej w mieście (najwyżej 10% ponad ograniczenie) ? Ryzyko wpadki ograniczone do minimum !!! Jest kasa, święty spokój i bezpiecznie. Te parę minut wcześniej ... . Nie warto! Link Zgłoś
Gość: hip Re: Obowiązkowe zimówki od 15 XI do 15 III !!! IP: 148.81.254.* 04.12.02, 14:58 Gość portalu: Tomasz napisał(a): > A co za problem aby przestrzegać przynajmniej ogranieczeń prędkości, > przynajmniej w mieście (najwyżej 10% ponad ograniczenie) ? > Ryzyko wpadki ograniczone do minimum !!! > Jest kasa, święty spokój i bezpiecznie. > Te parę minut wcześniej ... . Nie warto! hip: Problem taki, że ja myślę, że najpierw należałoby zmusić kierowców do przestrzegania istniejących przepisów, a dopiero potem wprowadzać nowe zakazy i nakazy. Bo to jest chyba do zrobienia. Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Obowiązkowe zimówki od 15 XI do 15 III !!! IP: 193.59.192.* 04.12.02, 15:05 Gość portalu: hip napisał(a): > Gość portalu: Tomasz napisał(a): > > > A co za problem aby przestrzegać przynajmniej ogranieczeń prędkości, > > przynajmniej w mieście (najwyżej 10% ponad ograniczenie) ? > > Ryzyko wpadki ograniczone do minimum !!! > > Jest kasa, święty spokój i bezpiecznie. > > Te parę minut wcześniej ... . Nie warto! > > hip: Problem taki, że ja myślę, że najpierw należałoby zmusić kierowców do > przestrzegania istniejących przepisów, a dopiero potem wprowadzać nowe zakazy i > > nakazy. Bo to jest chyba do zrobienia. Jedno nie przeszkadza drugiemu, wtedy wiele osób kupi zimówki. Link Zgłoś
Gość: marba Re: Obowiązkowe zimówki od 15 XI do 15 III !!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 15:59 Gość portalu: Tomasz napisał(a): > Gość portalu: hip napisał(a): > > > Gość portalu: Tomasz napisał(a): > > > > > A co za problem aby przestrzegać przynajmniej ogranieczeń prędkości, > > > przynajmniej w mieście (najwyżej 10% ponad ograniczenie) ? > > > Ryzyko wpadki ograniczone do minimum !!! > > > Jest kasa, święty spokój i bezpiecznie. > > > Te parę minut wcześniej ... . Nie warto! > > > > hip: Problem taki, że ja myślę, że najpierw należałoby zmusić kierowców do > > > przestrzegania istniejących przepisów, a dopiero potem wprowadzać nowe zak > azy > i > > > > nakazy. Bo to jest chyba do zrobienia. > Jedno nie przeszkadza drugiemu, wtedy wiele osób kupi zimówki. Ale taki sztywny nakaz od - do, nie wiem. Na północnym wschodzie jest zima od kilku dni, a na Śląsku dopiero dziś po raz pierwszy skrobałem rano szyby. A jeszcze kilka dni temu było powyżej 10 stopni cipła. Założyłem zimówki za wcześnie? Chyba tak, w żadną trase ostatnio nie jeździłem, wiec w razie nagłego ataku zimy ryzykowałem jedynie dojazd do wulkanizacji. Link Zgłoś
Gość: hip Re: Obowiązkowe zimówki od 15 XI do 15 III !!! IP: 148.81.254.* 05.12.02, 07:32 Gość portalu: marba napisał(a): > Ale taki sztywny nakaz od - do, nie wiem. Na północnym wschodzie jest zima od > kilku dni, a na Śląsku dopiero dziś po raz pierwszy skrobałem rano szyby. A > jeszcze kilka dni temu było powyżej 10 stopni cipła. Założyłem zimówki za > wcześnie? Chyba tak, w żadną trase ostatnio nie jeździłem, wiec w razie nagłego ataku zimy ryzykowałem jedynie dojazd do wulkanizacji. hip: No właśnie. A co jeśli zima jest łagodna i przez kilka tygodni utrzxymują się temperatury 5-10 st.? Słyszałem opinie, że przy takiej temperaturze opony zimowe zupełnie stają się wręcz zagrożeniem. Link Zgłoś
Gość: marba Re: Obowiązkowe zimówki od 15 XI do 15 III !!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.02, 10:00 Gość portalu: hip napisał(a): > Gość portalu: marba napisał(a): > > > Ale taki sztywny nakaz od - do, nie wiem. Na północnym wschodzie jest zima > od > > kilku dni, a na Śląsku dopiero dziś po raz pierwszy skrobałem rano szyby. > A > > jeszcze kilka dni temu było powyżej 10 stopni cipła. Założyłem zimówki za > > wcześnie? Chyba tak, w żadną trase ostatnio nie jeździłem, wiec w razie > nagłego ataku zimy ryzykowałem jedynie dojazd do wulkanizacji. > > hip: No właśnie. A co jeśli zima jest łagodna i przez kilka tygodni utrzxymują > się temperatury 5-10 st.? Słyszałem opinie, że przy takiej temperaturze opony > zimowe zupełnie stają się wręcz zagrożeniem. 5-10 jeszcze nie ale 15 stopni i sucho powoduje przyśpieszone zużycie zimówek, ale trzymają dobrze, nawet bardzo dobrze, zmienia się co nie co trakcja przy wysokich predkościach, samochód ma tendencej do pływania na oponach i raczej radziłbym przestać wierzyć wtedy w indeks prędkości opony, ale to nie jest problem. Problem pojawia się wtedy gdy jest te naście stopni i mokro, opona zimowa zupełnie nie sprawdza się w tych warunkach, ślizga się jak po jakiejś płycie poślizgowej. No ale nikt nie będzie zmieniał opon codziennie w zależności od pogody. Używam zimówek od od kilku sezonów, ale nie mam już do tego tak bezkrytycznego podejścia jak kiedyś, no bo ile kilometrów zimą przejeżdżamy po sniegu i lodzie? Naprawde powążnie zastanawiałem się nad zkupem na zime nie typowych zimówek, ale opon wielosezonowych. Napewno sprawdziły by się lepiej w typowej zimowej chlapie, ale kto wie czy zima bedzie łagodna, czy ostra? Ostatecznie kupiłem typowe zimówki. Jak do tej pory nie mialy okazji się sprawdzić, ale zima dopiero się zaczyna. Link Zgłoś
vwdoka Re: Obowiązkowe zimówki od 15 XI do 15 III !!! 04.12.02, 16:02 Wydaje mi się nierealny, ponieważ klimatr w Polsce jest nazbyt zmienny. Co do obowiązku jeżdżenia cały rok na światłach, to popieram, bo i sam tak jeżdżę. Pozdrawiam, vwdoka Link Zgłoś
Gość: AnCzar Re: Zimówki - tak, światła - nie! IP: *.zeo 05.12.02, 13:31 vwdoka napisał: (o ewentualnym wprowadzeniu obowiązku używania opon zimowych od 15 XI do 15 III) > Wydaje mi się nierealny, ponieważ klimatr w Polsce jest nazbyt zmienny. Pomysł może nierealny ale bardzo konstruktywny. Jest już obowiązek używania łańcuchów przeciwśniegowych dla niktórych samochodów na określonych trasach i czy jest on niedobry? Wiele razy przychodzi mi "turlać" się w kolumnie samochodów, bo trafi się gościu na łysych oponach letnich a warunków do wyprzedzenia na tej trasie nie ma nawet w lato. Niedawno taki jeden o mało na mnie nie wjechał, bo nie wiedział, że jest aż tak ślisko! Biedactwo, przekonało sie o tym dopiero gdy potrzebował trochę przyhamować. Stałem akurat na przeciwbieżnym pasie i mogłem sie tylko modlić aby mnie nie trafił. Na szczęście minął mnie o centymetry. > Co do obowiązku jeżdżenia cały rok na światłach, to popieram, bo i sam tak > jeżdżę. > A tego pomysłu absolutnie nie popieram. Też jeżdżę na światłach w lato, ale wtedy gdy to coś wnosi i znajduje uzasadnienie w poprawie bezpieczeństwa ruchu. Normalnm prawidłowym odruchem jest wykonywanie działań pozytywnych, takich które w danych warunkach drogowych coś dobrego wnoszą, (zmniejszenie prędkości, włączenie świateł, użycie przeciwmgielnych itp.) a nie poddawanie się bezsensownym rygorom. Na pewno z takiego przepisu ucieszyłyby sie misie, bo miałyby łatwy żer, zwłaszcza w słoneczne lipcowe południe. > Pozdrawiam, > vwdoka Też pozdrawiam, też vw ale nie doka Link Zgłoś
Gość: Hiszpan Re: 'Szklanka' na drogach! IP: 213.25.43.* 04.12.02, 11:05 Tak naprawdę to na gołoledź to pomagają jedynie opony z kolcami których w Polsce nie wolno stosować... (a propos na asfalcie kolce prowadzą się jak zwykła opona na lodzie + niszczą drogi + szybko się kończą same kolce...) Potwierdzą to prawdopodobnie wszyscy skandynawowie... zimówki sa super na kopny śnieg lub błotko pośniegowe ale na lód nikt nie wymyślił nic lepszego niż kolce! PZDR! Link Zgłoś
Gość: Rad Re: 'Szklanka' na drogach! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 04.12.02, 11:28 Gość portalu: Hiszpan napisał(a): > Tak naprawdę to na gołoledź to pomagają jedynie opony z kolcami których w > Polsce nie wolno stosować... (a propos na asfalcie kolce prowadzą się jak > zwykła opona na lodzie + niszczą drogi + szybko się kończą same kolce...) > Potwierdzą to prawdopodobnie wszyscy skandynawowie... > > zimówki sa super na kopny śnieg lub błotko pośniegowe ale na lód nikt nie > wymyślił nic lepszego niż kolce! > > PZDR! eee tam ,zaraz kolce, znacznie lepsza jest SÓL!!!!!! :))))) Link Zgłoś
Gość: Hiszpan Re: 'Szklanka' na drogach! IP: 213.25.43.* 04.12.02, 11:52 próbowałeś kiedyś sypać sól pod koła przez 100 km i odczekiwać na to że lód sie roztopi? ;) a tak na poważnie to pewnie że lepiej jest gdy droga jest poprostu mokra niz pokryta nawet 1mm warstwą lodu... co z tego gdy systematycznie rok w rok zima zaskakuje drogowców?! ;) w Polsce na zimę nie ma to jak T54 nie dość ze ma gąsienice to jeszcze karoserię odporną na działanie sił zewnętrznych typu drzewa, rowy, auta repów itp... PZDR! Link Zgłoś
Gość: Marek Bede mial okazje przetestowac zachowanie uniwersal IP: *.atlanta.ga.us 04.12.02, 12:59 Bede mial okazje przetestowac zachowanie uniwersalnych - zapowiadaja u nas dzis wieczorem szklanke na drogach. Trudno bedzie z zimowkami porownac, bo nie widzialem ani jednego samochodu na zimowych. Aha - bylem w weekend w gorach i jezdzilem po sniegu i lodzie - uniwersalne sie kleily do nawierzchni super - nie mialem zadnych problemow. Link Zgłoś
Gość: Marek Szklanki nie bylo... IP: *.atlanta.ga.us 05.12.02, 13:57 No i przetestowalem wylacznie zachowanie uniwersalnych na mokrej nawierzchni. Trzymaja sie drogi bardzo dobrze... Link Zgłoś
bart_ Ja stosuje zasadę... 05.12.02, 09:24 zimówki na felgach w zimie + minimum 10-20 metrów odstępu przed poprzedzającym pojazdem i częste zerkanie we wsteczne lusterko kiedy zbliżam sie do świateł albo hamuje. Juz kilka razy w tym roku uratowało mi to moją "d...", bo dzięki temu zemiałem odstęp mogłem spokojnie wyhamować jadąc m.in. za burakopodobnym dresiarzem uskuteczniającym jazdę "od świateł do świateł z piskiem" czy tzw. "kleszczem", pozwalając jednocześnie kierowcy za mną zmniejszyć stres. Link Zgłoś