17.04.06, 22:17
Czy ktos uwaza, ze do 10 tys zl mozna kups skode kombi, ktora da sie pojezdic
be napraw i duzych dodatkowych wydatkow?

Mój Miki
<a href="<a href="tickers.baby-gaga.com/p/dev355pr___.png""
target="_blank">tickers.baby-gaga.com/p/dev355pr___.png"</a> alt="baby"
border="0" alt="baby" border="0" />Moja fasolka</a>
Obserwuj wątek
    • Gość: Jurek Re: do 10tys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 22:46
      Da się. Zresztą nawet ewentualne naprawy Felicii są bardzo tanie. U mnie
      10-letnia Felicia kombi jest jako trzeci samochód w rodzinie i praktycznie poza
      wymianą części eksploatacyjnych (typu tarcze, klocki, amortyzatory) od wielu lat
      nic się nie dzieje.
      • isa2 Re: do 10tys 17.04.06, 23:00
        Widze, ze masz duze doswiadczenie. Gdyby wybierac miedzy 5-7 letnia Felicja
        Kombi a np. Astra Kombi w tej samej cenie ale wowczas 10-12 letnia, wybralbyś
        Felicję czy Astrę?

        Mój Miki
        <a href="http://tickers.baby-gaga.com/p/dev355pr___.png"/>Moja fasolka</a>
        • Gość: Jurek Re: do 10tys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 00:26
          Przez pewien czas miałem też służbową Astrę 1.4 (wprawdzie nie kombi). Wszystko
          potwornie skrzypiało, a silnik był mułowaty mimo teoretycznie większej mocy. Na
          szczęście po paru miesiącach mi zmienili.
          Inna sprawa - wiele Felicii używanych jest albo raz w tygodniu przez kapelusza,
          który na jej mycie poświęca 10 razy tyle czasu, co na jazdę, oczywiście jest
          garażowana, serwisowana, etc, albo jako któryś samochód w rodzinie, a więc tylko
          dojazdy do pracy, bez dłuższych tras i dużych obciążeń. Trzeba szukać
          egzemplarza w dobrym stanie.
    • Gość: X-man Okrutny Re: do 10tys IP: *.mofnet.gov.pl 18.04.06, 09:23
      isa2 napisała:

      > Czy ktos uwaza, ze do 10 tys zl mozna kups skode kombi, ktora da sie pojezdic
      > be napraw i duzych dodatkowych wydatkow

      Isa.
      Nie rób tego.
      To forum działa według powiedzenia:
      "Jeśli wejdziesz między wrony, musisz krakać tak jak one".
      W przeciwieństwie do większości tutaj piszących, ja nie użytkowałem skody
      jako "n-tego" pojazdu w rodzinie.
      Użytkowałem ją codziennie 200 km.
      Dzień w dzień.
      I co?
      Sypała się jak łupież w reklamie szamponu.
      Weź Opla.

      P.S.
      Bonus: nie będą się z Ciebie nabijać.
    • Gość: ioio Re: do 10tys IP: *.autocom.pl 18.04.06, 21:13
      Fragment tekstu ,który ukazał się w Auto Świecie 10/06

      Wśród wielu zalet Felicii z silnikiem 1.9 D na czoło wysuwają się niskie
      spalanie
      i duża żywotność jednostki napędowej

      Oba atuty Felicii są rezultatem wyposażenia jej w wolnossący silnik dieslowski.
      Niewysilona jednostka nie zapewnia autu zapierającej dech w piersiach dynamiki
      (ale do spokojnej, rodzinnej jazdy jest wystarczająco sprawna). Za to okazuje
      się bardzo ekonomiczna zarówno jeżeli chodzi o zużycie paliwa, jak i koszty
      serwisowania. Średnie spalanie w ruchu miejskim wynosi ok. 7 l/100 km, na
      trasie bez trudu można osiągnąć wynik nawet o 2 l lepszy. Silnik nie ma żadnych
      słabych konstrukcyjnie rozwiązań i bez trudu osiąga bez poważniejszych napraw
      przebiegi przekraczające pół miliona kilometrów.
      Właściwie jedyne czynności serwisowe to wymiany oleju i paska rozrządu. Ten
      drugi, jeżeli jest oryginalny, przetrwa bez problemu zalecane przez producenta
      90 tys. km. Przy paskach akcesoryjnych lepiej dla bezpieczeństwa skrócić ten
      przebieg o 10-20 tys. km.
      • x-man6 Re: do 10tys 19.04.06, 10:54
        Bo to silnik made in Germany.
        Przez VW.
        Nie spaprany przez skodę.
        Wszystko czego dotkneła swymi paluchami skoda, sypie się.
        Może opowiesz tej Pani o blacharce felicji a'la puszka konserwy?
        Wszechobecnej rdzy?
        Nie wytrzymującym polskich dróg zawieszeniu?
        To są koszty dla tej Pani, misiu...

        Isa, bierz Opla.
        Auto lepsze na nasze drogi.
        No i nie będą na Ciebie patrzeć z politowaniem.
    • 1realista kilka uwag do w/w wypowiedzi 19.04.06, 12:21
      części do Felicji wcale nie są aż tak bardzo tanie. Troche jednak kosztują. Z Felicjami jest tak że dużo zależy danego egzemplarza. Jedne jest bardziej udany( i bezawaryjny niczym legendarny mercedes) drugi się sypie straszliwie. Troche taka loteria.Co do korozji to czesto bardziej korodują VW niz Skody. W Felicji "słynna" tylna klapa się sypie. Silnika 1,9 diesel radzę unikać bo jest niebezpiecznie mułowaty. Trwały owszem, czy malo pali to zależy od danego kierowcy ale straszliwie mułowaty.Felicję polecam jako tanie auto ( ktore przed zakupem trzeba dokladnie sprawdzić). Silnik jaki polecam to 1,3. Znakomity, trwaly i wystarczający do tego samochodu. Pali średnio 6,5-7,5 l.Generalnie do zwykłej jazdy zgodnej z przepisami Felicja jest wystarczjąca. A wybór to czy Astra - Astra jest nieco większa i ma dużo wiekszy wybor silników i większe mozliwości wyposażenia/lepsze wyposażenie. Tyle ze w Oplach trzeba uważąć na korozję.
    • Gość: Isa2 Re: do 10tys IP: 81.210.83.* 19.04.06, 16:33
      Dziekuje za wszystkie wypowiedzi.
    • isa2 Re: do 10tys 05.06.06, 16:59
      Dlugo sie wahalam miedzy Oplem Astra i Skoda Felicja Kombi. W koncu kupilam
      Skode. Rok 2001 za 12,5 tys. Przebieg 60 tys. (sprawdzony + ksiazka serwisowa),
      b. bogate wyposazenie, 3 zestawy kol z alufelgami, stan idealny. Jak narazie
      jestem bardzo zadowolona, chociaz Skoda byla nieco drozsza niz srednia cena na
      rynku, ale czasami warto doplacic za lepszy stan :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka