Gość: zx
IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl
31.12.02, 12:35
Czy ktoś z Was zamontował sobie żarówki ksenonowe w miejsce klasycznych?
Zastanawiam się nad tym zabiegiem.
Dla wyjaśnienia nie jest celem "tjuning" ale doświadczenia z jazdy po moich
licznych ostatnio wyprawach po fatalnych polskich drogach - szczególnie gdy
są mokre widoczność jest praktycznie zerowa. Najgorszych przeżyć dostarcza
obwodnica Krakowa w padający w nocy deszcz - ciemna, kręta, praktycznie
niewidoczne pasy.
W moim aucie reflektory mają przezroczyste szybki, strumień świetlny jest
kształtowany przez odbłyśnik. Wydaje mi się zatem, że umieszczając żarówkę
wyładowczą w identycznej ogniskowej co zwykłą nie powinno się wywołać
anomalii.
Samochód jest rzadko spotykany na drogach (Honda Prelude), więc w razie
kontroli jest szansa, że policjnci nie będą w stanie określić, czy
oświetlenie jest fabryczne czy nie (homologacje i inne pierdoły).
Proszę o rzeczowe odpowiedzi.