la_lunia 08.01.03, 12:05 jak przy takiej temperaturze jak dzis (u mnie -15 stopni) zapale samochod na gazie? (zamiast na benzynie) Link Zgłoś Obserwuj wątek
ziolek73 Re: co sie stanie? 08.01.03, 13:04 A wogole odpalilas??? Przy -15 na gazie??? Respect. Link Zgłoś
la_lunia Re: co sie stanie? 08.01.03, 13:29 > A wogole odpalilas??? > Przy -15 na gazie??? > Respect. to bylo tak przelaczenie na benzyne kreci kreci kreci odpuscilam chwile poczekalam kreci kreci kreci zapalil dodalam gazu puscilam gaz - czuje, ze spadaja obroty i zaraz zgasnie wiec 2,5 -3 obroty, chwile poczekalam i ruszylam przejechalam 100 metrow i zgasl zatrzymalam sie sytacja krecenia i gaszenia jak wyzej przelaczylam na gaz - zapalil ruszylam zgasl (jak sie dowie o tym moj maz to chyba mnie zabije) :) prosze na mnie nie krzyczec jaki to popelnilam starszny blad :((( Link Zgłoś
mea25 Re: co sie stanie? 08.01.03, 13:33 la_lunia napisała: > > A wogole odpalilas??? > > Przy -15 na gazie??? > > Respect. > Ja również odpalę swojego Poloneza na gazie - wiem, bo ostatnio skończyła mi się benzyna i nie miałam wyjścia. Odpalił i pojechałam. To było z tydzień temu. Auto żyje nadal. Link Zgłoś
Gość: drek Re: co sie stanie? IP: *.acn.waw.pl 08.01.03, 18:26 dolej troche swiezej benzyny, ta w baku moze byc juz zwietrzala Link Zgłoś
Gość: kotek Re: co sie stanie? IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 09.01.03, 06:29 Hi hi, u mnie odpala na gazie przy ponad -20 stopni. Co prawda nowa instalacja, ale i tak nieźle.... :) Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: gaziarz zniszczysz parownik IP: *.acn.waw.pl 08.01.03, 23:07 jesli chodzi, to da sie jechac... Tylko kiedys w instalacjach rosyjskich dzialy sie cuda- kurczyla sie przepona, a gaz sie dostawal do ukladu chlodzenia. A tak... jazda na gazie, na zimnym silniku, na takim mrozie konczy sie znacznie szybszym zuzyciem parownika. Efekt- niemozliwosc wyregulowania (na dluzej), problemy ze spalaniem, a w efekcie wymiana parownika na nowy. A... zwykle strasznie duzo gazu sie zuzywa, zanim nagrzeje sie plyn chlodzacy do paru stopni pow zera. Na benzynie taniej... Link Zgłoś
Gość: Leon Re: zniszczysz parownik IP: *.swic.dialup.inetia.pl 09.01.03, 02:58 Gaziaz, o czym ty mowisz? Jakie zuzycia? Bzdura. Parownik, czyli membrana pracuje niezaleznie, czy jedziesz na gazie, czy benzynie. Podcisnienie! Jaka wymiana parownika? Co ty montujesz? Ja jezdze TYLKO na gazie i nie mam zadnych problemow z uruchomieniem. Co z tego, ze parownik zimny? Jakie wieksze zuzycie? A niech by tak po twojemu spalil 200% wiecej gazu. Zauwaz, ze tylko ok. 5 min. Dalej twierdzisz, ze sie nie oplaca? Paliwa to niby bierze tyle samo, co? Gdyby twoja teoria, co do zuzycia gazu byla sluszna, czyli wiecej gazu na zimnym silniku, to taki silnik by przestal pracowac! Powod: zbyt bogata mnieszanka. Troche logiki. Jezdze na gazie juz 7lat i wiem co mowie. Przez ten okrs tylko jedna wymiana membrany (guma nie jest wieczna), a nie jak mowisz parownika, on jest prawie wieczny! Dlugo robisz w tym fachu? Przekonaj mnie, ze sie myle. Link Zgłoś