Gość: Rafcio
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
09.06.01, 20:47
Mam Clio II 1.4 rocznik 1998. W pierwszym roku użytkowania przytrafiło mi się:
- tajemnicze stukanie w podłodze - luźna osłona termiczna
- źle podłączona lampka w bagażniku paląca się non stop - efekt wyczerpanie i
wymiana akumulatora
- pęknięte obie sprężyny tylne - wyminana
- sworzeń przedni lewy - wymiana
- katalizator - wymiana
- stuki i trzaski deski roździelczej
W drugim roku użutkowania:
- piszczące sprzęgło - wymiana
- stuki klapy bagażnika
- piski tarczy hamulcowych
O PRACY PANÓW Z SERWISU RENAULT MÓGŁBYM DUŻO POWIEDZIEĆ. DO WIĘKSZOŚCI WW.
SPRAW "PODCHODZILI" PO TRZY CZTERY RAZY I NIE ZAWSZE EFEKT KOŃCOWY BYŁ DOBRY.