nowy samochód za 50 tyś.

15.06.06, 16:41
witam
Mam do wydanie jakieś 50 tyś. na auto.Jestem nowym kierowcą ale już w wieku 30
lat.Chciał bym kupić jakiś nowy samochodzik.W grę wchodzi fabia,grande
punto,polo,c3,astra.
Może doradzicie co wybrać.
    • piotrt3 Re: nowy samochód za 50 tyś. 15.06.06, 17:21
      ja wybierałm między nowym swiftem, fabka combi i jazz'em
      wybrałem hondę - niby małe ale praktyczne, oryginalne auto - dosc drogie - cena
      ok 46500 - ale juz w standardzie dobrze wyposażone - abs, 2xpp, klima,
      elektryka, radio-cd - / honda jazz 1.2 sx-cool/
      tu kilka słow więcej:
      www.autogaleria.pl/forum/viewtopic.php?t=5233
      opinie użytkowników:
      www.autocentrum.pl/oceny_aut/Honda_Jazz.htmlpolecam
    • lablab Re: nowy samochód za 50 tyś. 15.06.06, 21:18
      Zastanów się nad Astrą - jeśli się nie mylę to do końca czerwca mają promocje.
      W podstawowym wyposażeniu za ok 39 tys. juz jest abs, wspomaganie, 2 poduszki.
      Dopłacisz coś jeszcze do lakieru i jakiegoś pakieciku(co będzie cię
      interesowało np. klima. Zapłaciśz ubezpieczenie i jeszcze zostanie Ci co nieco
      w kieszeni.
      Poydrawiam
    • wielki_czarownik Suzuki Liana 15.06.06, 21:34
      Za 52 tysiące masz świetnie wyposażone auto (klima, podgrzewane fotele, lusterka, pełna elektryka, ABS, EBD, etc.).
      Niezbyt to urodziwe więc i złodziejom się nie podoba.
      Zresztą
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=43499060
    • miszasty Re: nowy samochód za 50 tyś. 15.06.06, 21:45
      Oglądnij dwa całkiem inne auta w tej cenie:
      Suzuki Liana - nienajnowszy model, ale full wyposażony i duży
      Nissan Note - to nowość: mały minivain z ogromną ilością miejsca w środku i
      niewielki z zewnątrz: na tylnej kanapie (przesuwana) miejsca jak w S-klasie
      (przy kanapie na maxa do tyłu). W tej cenie kupisz go z klimą i silnikiem
      1.4/88 KM (dość dobrze sobie radzącym). Na długość tylko symbolicznie większy
      od Grande Punto - ale ogromny rozstaw osi sprawia, że komfort jazdy jest z auta
      o klasy wyżej.
      • programistajava Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 07:39
        Z innej beczki, GP w benzynie to troche pali choilera, ja sie rozgladam za Albea
        i tam jest ten sam silnik z GP 1.4 8V 77Km.
        Note...hmmm jakos mnie osobiscie nie zachwycil i pali wcale nei mneij niz owe GP
        jak wyzej.
        Kurcze Liana juz chyba jest na wycofaniu z oferty suzuki? Diesla tez juz chyba
        nei maja?
        • jasiek111 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 10:11
          Liana podobno jest właśnie na wycofaniu, jeżeli więc zależy komuś na orginalnym
          japończyku to powienien się streścić :-) . Zamiast niej wejdzie SX4, który z
          japonią już będzie miał wspólną tylko nazwę ...

          Jeżdżę Lianą od dwóch miesięcy, przejechałem coś koło 4000 km, nie pali w sumie
          jakoś niewyobrażalnie dużo - po mieście zamknie sie w 8,5 l/ 100km


          pozdrawiam - jasiek
          • programistajava Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 10:18
            Ja tylko nie rozumiem dalczego SX4 zastapi Liane , dla mnie (szukam rodzinnego
            autka) sa to 2 rozne pojazdy.... Wolalbym Liane...
            • jasiek111 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 10:50
              Właśnie ja też wolałem Lianę... i mam :-)


              pozdrawiam - jasiek
          • wielki_czarownik Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 19:59
            Lianę wycofają ze sprzedaży chyba w 2007 dopiero.
    • holydiver2 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 10:40
      Kupiłem City za 50tys i jestem bardzo zadowolony. Najmocniejszym punktem jest spalanie w silniku 1.4, wychodzi średnio 5l/100km, mimo, że samochód nie jest dotarty!! Pozatym pełne wyposażenie
      • programistajava Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 11:06
        A jak i gdzie jezdzisz zed masz 5L/100km?
        W miescie napewno nie. Podaj PELNE statystyki zamiast sloganowych ....
        • holydiver2 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 11:16
          Trasa 50 km,z tego: 40km trasa (70-100km/h), 10km miasto, i tak w kółko, wychodzi 5.0 na 100km!! Sprwdzałem, wskazania komputera są prawidłowe
          • uki145 Fiat stilo 16.06.06, 12:04
            Witam! około 46 tys zł kupisz juz stilo z silniiem 1.4 16v ,z klima ,2
            poduchami i pełna elektryka .cena juz po fiatowskim upuscie jest bardzio
            atrakcyjna . bo za te pieniadze trudno dzis kupic pełnowartoscioey kompakt.
            przy tym pułapie cenopwym grande punto0 nie wypada tak atrakcyjnie .Pozdrawiam
            Łukasz
    • kamil01233 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 12:13
      tomcies napisał:

      > witam
      > Mam do wydanie jakieś 50 tyś. na auto.Jestem nowym kierowcą ale już w wieku 30
      > lat.Chciał bym kupić jakiś nowy samochodzik.W grę wchodzi fabia,grande
      > punto,polo,c3,astra.
      > Może doradzicie co wybrać.

      Nie lepiej kupić jakiś używany, o dwie klasy wyższy samochód?
      Uważam, że 50tys. za fabie czy polo to spora przesada. Przecież te samochody
      nie są tyle warte! Za tą sumę możesz kupić np. jakieś cztero lub pięcioletnie
      audi.


      • miszasty Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 14:12
        kamil01233 napisał:

        > tomcies napisał:
        >
        > > witam
        > > Mam do wydanie jakieś 50 tyś. na auto.Jestem nowym kierowcą ale już w wie
        > ku 30
        > > lat.Chciał bym kupić jakiś nowy samochodzik.W grę wchodzi fabia,grande
        > > punto,polo,c3,astra.
        > > Może doradzicie co wybrać.
        >
        > Nie lepiej kupić jakiś używany, o dwie klasy wyższy samochód?
        > Uważam, że 50tys. za fabie czy polo to spora przesada. Przecież te samochody
        > nie są tyle warte! Za tą sumę możesz kupić np. jakieś cztero lub pięcioletnie
        > audi.

        Najlepiej to kupić coś dużo starszego 3-4 klasy wyżej...
        Ech... - każdy kupuje co woli: ja tam wolę auto NOWE i właśnie za to się też
        płaci: że wszystko jest nowe, że nawet jeśli coś tam strzeli - to jest
        gwarancja itd.
        A potem tacy jak Ty... kupują "prawie nówkę, dużo taniej". A nie wszyscy mają
        świadomość że auto tak czy siak kosztuje: nowe kosztuje dużo bo nowe - a
        stare... stare tylko pozornie kosztuje mniej -> za to dużo więcej nerwów i kasy
        (mniej lub więcej) bo "to się zużyło" a "tamto się popsuło"...
        • uki145 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 14:23
          Witam! ee to nie tak . auto piecioletnie kosztuje duzo mniejniz auto nowe .nowe
          traci strasznie na wartosci i tych pieniedzy juz nie odzyskasz. . robiac
          uzywanym do 20 tys km rocznie jego eksploatacja bedzie niewysoka . nowe auta sa
          dla ludzi bogatych i niestety taka jest prawda. kupujac nowy samochód wydajemy
          kupe kasy a do tego drogie ubezpieczenie ,zabezpieczenia tylu alarm itd. potem
          przez okres gwarancji dochodzi obowiazek serwisowania w ASO . gdzie te
          oszczednosci ,bo ja nie widze . dla porównania : jestem w stanie utrzymac na
          identycznym poziomie kosztów nowe Grande Punto ,a 5 letnie punto II(które bede
          serwisował u zwykłego mechanika ,a nie w aso) . nowe auto to pozorna
          oszczednosc . warto to brac pod uwage. masz piebniadze ,stac Cie ,to kupujesz
          nowe ,jestes mniej zamozny kupujesz uzywane . to jedyna rozsadna ligika
          wswiecie motoryzacyjnym .Pozdrawiam Łukasz
          • miszasty Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 15:21
            Traci, traci na wartości - to fakt. Ale niczym się nie martwisz.
            Nie zastanawiasz się czy pojeździsz autem 2-3 lata, ale możesz spokojnie
            założyć że 5-6 lub więcej. Wtedy tej utraty wartości tak nie czuć.
            A pod koniec takiego okresu używania ja już zwykle odczuwam, że "to trzeba
            wymienić", albo (czasami) "to naprawić" - dziękuję, postoję: wolę nowe;)
            NIE STAĆ MNIE na używkę:D
            Ale chwała że tacy jak Ty istnieją... w końcu komuś muszę sprzedać tę używkę
            potem...:))))
            • uki145 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 16:10
              Witam!w moim 10 letnim aucie równiez nie martwie sie ,ze cos nawali (bo jest
              systematyczne serwisowane i jeszcze nigdy nie zawiodło). z reszta sie
              zgadzam . ja sie ciesze ,ze moge kupic pojazd w dobrym stanie ,z
              udokumentowanym przebiegiem 100 000 km ,którym spokojnie zrobie drugie tyle bez
              wielkich kosztów ,a Ty jestes zadowolony ,ze sprzedajesz stary i bedziesz mógł
              kupic nowy ;-) . interes sie kreci i wszyscy sa zadowoleni. w moim przypadku
              po prostu nie stac mnie na nowe auto ,a juz tym bardziej na kredyt na nie .
              wiec pzostaje tylko uzywka .Pozdrawiam Łukasz
              • kamil01233 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 16:14
                uki145 napisał:
                > po prostu nie stac mnie na nowe auto ,a juz tym bardziej na kredyt na nie .
                > wiec pzostaje tylko uzywka .Pozdrawiam Łukasz

                I w takiej sytuacji jest większość Polaków. Rzadko kogo stać na nówkę.
                • uki145 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 16:23
                  łasnie , a wiekszosci sie wydaje ,ze jak kupia nowe to wyjdzie im taniej .
                  najwiekszy bład. teraz czesci zamienne sa tak tak tanie ,ze jak kupie uzywana
                  (np Fabie z 2000 roku) zadbana z udokumentowanym przebiegiem . wymienie
                  silentbloki wahaczy ,łaczniki stabilizatora,amortyzatory ,opony ,naped
                  rozrzadu ,olej i inne płyny to rachunek podejdzie pod 2,5 tys zł i wystarczy z
                  nawiazka na n nastepne 60-70 tys km(oczywiscie pomijajac rutynowe wymiany
                  oleju ). dla przykładu olej i filtry wymieniam w uzywanej fabii za 200 zł . za
                  to samo w nowej bede musiał zapłacic 600 ,bo przeciez przeglad w ASO
                  zobowiazuje. powiem tylko jedno,nie ide w zaparte ,gdyby mnie było stac na
                  nowy ,to z pewnoscia bym taki kupił i wydaje mi sie ,ze na tym polega cały
                  spór. nowe u nas jest towarem luksusowym , a jak ktos rocznie nie robi duzych
                  przebiegów to taki zakup z punktu widzenia ekonomicznego jest
                  bezsensowny.Pozdrawiam Łukasz
                  • miszasty Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 16:30
                    uki145 napisał:

                    > łasnie , a wiekszosci sie wydaje ,ze jak kupia nowe to wyjdzie im taniej .
                    > najwiekszy bład.

                    Ja tak NIE twierdzę. Nie twierdzę, że taniej. Ale twierdzę, że lepiej wygodniej
                    pewniej i w ogóle.
                    Może być taniej - ale może być drożej: wszystko zależy z czym porównywujemy,
                    ile kto jeździ, JAK jeździ itd.
                    Tak czy siak na KAŻDE auto niestety kasę trzeba mieć na utrzymanie:(

                    > teraz czesci zamienne sa tak tak tanie ,ze jak kupie uzywana
                    > (np Fabie z 2000 roku) zadbana z udokumentowanym przebiegiem . wymienie
                    > silentbloki wahaczy ,łaczniki stabilizatora,amortyzatory ,opony ,naped
                    > rozrzadu ,olej i inne płyny to rachunek podejdzie pod 2,5 tys zł i wystarczy
                    z
                    >
                    > nawiazka na n nastepne 60-70 tys km(oczywiscie pomijajac rutynowe wymiany
                    > oleju ). dla przykładu olej i filtry wymieniam w uzywanej fabii za 200 zł .

                    ...no... i diabli wiedzą co jeszcze nawali, szczególnie jak będę daleko od
                    domu;)
        • kamil01233 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 16:09
          miszasty napisał:

          > Najlepiej to kupić coś dużo starszego 3-4 klasy wyżej...
          > Ech... - każdy kupuje co woli: ja tam wolę auto NOWE i właśnie za to się też
          > płaci: że wszystko jest nowe, że nawet jeśli coś tam strzeli - to jest
          > gwarancja itd.
          > A potem tacy jak Ty... kupują "prawie nówkę, dużo taniej". A nie wszyscy mają
          > świadomość że auto tak czy siak kosztuje: nowe kosztuje dużo bo nowe - a
          > stare... stare tylko pozornie kosztuje mniej -> za to dużo więcej nerwów i
          > kasy
          > (mniej lub więcej) bo "to się zużyło" a "tamto się popsuło"...

          Powinno się wiedzieć co się kupuje , warto wiedzieć czy dany samochód będzie
          sprawiał nam problemy. Ja wolę kupić wspomnianą przez Ciebie prawie nówkę niż
          przepłacić kilkadziesiąt tys. zł za nowy samochód.
          • miszasty Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 16:32
            kamil01233 napisał:

            > miszasty napisał:
            >
            > > Najlepiej to kupić coś dużo starszego 3-4 klasy wyżej...
            > > Ech... - każdy kupuje co woli: ja tam wolę auto NOWE i właśnie za to się
            > też
            > > płaci: że wszystko jest nowe, że nawet jeśli coś tam strzeli - to jest
            > > gwarancja itd.
            > > A potem tacy jak Ty... kupują "prawie nówkę, dużo taniej". A nie wszyscy
            > mają
            > > świadomość że auto tak czy siak kosztuje: nowe kosztuje dużo bo nowe - a
            > > stare... stare tylko pozornie kosztuje mniej -> za to dużo więcej ner
            > wów i
            > > kasy
            > > (mniej lub więcej) bo "to się zużyło" a "tamto się popsuło"...
            >
            > Powinno się wiedzieć co się kupuje , warto wiedzieć czy dany samochód będzie
            > sprawiał nam problemy. Ja wolę kupić wspomnianą przez Ciebie prawie nówkę niż
            > przepłacić kilkadziesiąt tys. zł za nowy samochód.

            Nigdy nie wiadomo czy będzie się psuł - nowy czy używany. Niektórzy dajmy na to
            nie wierzą, że nawet nowe auta mogą rdzewieć na potęgę, a to coraz częstsze
            niestety.
            Tyle że to problem ASO a nie Twój.
            Co do przeglądów - coraz więcej aut ma je co 2 lata/30.000 km - w starym
            szrotku musisz zmieniać częściej, co wcale taniej nie wychodzi;))
            I nic się w nowym nie przepłaca - to tłumaczenie kogoś, kto "by chciał, ale nie
            może - więc jak pies ogrodnika: obrzydza innym". W nowym płaci się... za to że
            jest nowy.
            A nienowy... stary... dawno już nowy nie jest;)
            • kamil01233 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 16:48
              miszasty napisał:
              > Nigdy nie wiadomo czy będzie się psuł - nowy czy używany. Niektórzy dajmy na
              to
              >
              > nie wierzą, że nawet nowe auta mogą rdzewieć na potęgę, a to coraz częstsze
              > niestety.
              > Tyle że to problem ASO a nie Twój.
              > Co do przeglądów - coraz więcej aut ma je co 2 lata/30.000 km - w starym
              > szrotku musisz zmieniać częściej, co wcale taniej nie wychodzi;))
              > I nic się w nowym nie przepłaca - to tłumaczenie kogoś, kto "by chciał, ale
              nie
              >
              > może - więc jak pies ogrodnika: obrzydza innym". W nowym płaci się... za to
              że
              > jest nowy.
              > A nienowy... stary... dawno już nowy nie jest;)

              Może i będzie to problem ASO jak się coś popsuje. Gorzej jeżeli będzie to coś
              poważnego i np. w trasie. Mogę sobie kupić nową Dacie Logan za ok. 30 tys. lub
              używane audi a4 za ok. 25 tys. złotych. Kupując Dacie Logan będę mógł się
              pochwalić tylko tym że jest nowe i NIC poza tym. Co się bardziej opłaci? Audi
              czy Dacia?
              • hmp_inc Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 19:07
                kamil01233 napisał:
                Może i będzie to problem ASO jak się coś popsuje. Gorzej jeżeli będzie to coś
                > poważnego i np. w trasie. Mogę sobie kupić nową Dacie Logan za ok. 30 tys. lub
                > używane audi a4 za ok. 25 tys. złotych. Kupując Dacie Logan będę mógł się
                > pochwalić tylko tym że jest nowe i NIC poza tym. Co się bardziej opłaci? Audi
                > czy Dacia?

                No, a czym tu się chwalić? 10 letnim Audi z landów? Przecież takich aut jest
                multum. Chwalić się można czymś niepowtarzalnym, rzadkim lub wyjatkowym ;)
                Chodziło Ci chyba o prestiż i samopoczucie właściciela ;)
                • miszasty Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 20:25
                  hmp_inc napisał:

                  > kamil01233 napisał:
                  > Może i będzie to problem ASO jak się coś popsuje. Gorzej jeżeli będzie to coś
                  > > poważnego i np. w trasie. Mogę sobie kupić nową Dacie Logan za ok. 30 tys
                  > . lub
                  > > używane audi a4 za ok. 25 tys. złotych. Kupując Dacie Logan będę mógł się
                  > > pochwalić tylko tym że jest nowe i NIC poza tym. Co się bardziej opłaci?
                  > Audi
                  > > czy Dacia?
                  >
                  > No, a czym tu się chwalić? 10 letnim Audi z landów? Przecież takich aut jest
                  > multum. Chwalić się można czymś niepowtarzalnym, rzadkim lub wyjatkowym ;)
                  > Chodziło Ci chyba o prestiż i samopoczucie właściciela ;)
                  >

                  Ewidentnie o to mu chodziło - pod pretekstem "utrzymania"... ;))
              • miszasty Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 20:22
                kamil01233 napisał:

                > Może i będzie to problem ASO jak się coś popsuje. Gorzej jeżeli będzie to coś
                > poważnego i np. w trasie.

                Że niby co się stanie takiego - zapłacą nocleg, transport, naprawią itd. Wiem
                że to może jakąś super atrakcją turystyczną zwykle nie jest takowa sytuacja,
                ale.... generalnie zmartwienie wielkie nie jest.

                > Mogę sobie kupić nową Dacie Logan za ok. 30 tys. lub
                > używane audi a4 za ok. 25 tys. złotych. Kupując Dacie Logan będę mógł się
                > pochwalić tylko tym że jest nowe i NIC poza tym. Co się bardziej opłaci? Audi
                > czy Dacia?

                Za utrzymanie takiego Audi zapłacisz dużo dużo więcej niż za Logana samą
                benzynę.
                Są inne wybory niż takie skrajny - za 25-30 tys. zł kupisz wiele innych
                samochodów, nie wyglądających jak Logan (tylko lepiej i lepsza marka) - jeśli
                komuś wygląd przeszkadza.
                A wracając do pytania - ewidentnie bardziej opłaci się LOGAN niż Audi. Inna
                sprawa, że - jeśli ktoś ma - to faktycznie kompleksy mogą się odezwać
                jakieś.... :D
                • kamil01233 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 21:17
                  Logan? Założę się że po roku zacznie się sypać.
                  • uki145 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 21:23
                    Witam! zuwagi na ekstremalnie prosta i przewidywalna konstrukcje ,nawet jesli
                    po roku zacznie sie sypac ,to naprawy beda tanie. jak na razie wyglada na
                    to ,ze w loganie nie ma sie co psuc. takie audi a4 z a 30 tys zł to dopiero
                    bedzie skarbonka eksploatacyjna(wahacze silnik 1.8 itd) to skrajne porównanie
                    róznych pojazdów porównywalnych cenowo ,ale z pewnoscia widac jedno . logan
                    bedzie duzo tanszy weksploatacji ,nawet gdy bedzie miła tyle lat co audi . dla
                    kogos ,kto uzbierał 35 tys zł logan jest racjonalnym wyborem (pomijajac
                    oczywiscie wynikajacy z mojego zdania nieekonomicznosc zakupu nowego auta) ,a
                    audi nie ,bo mimo wszystko moze sie okazac ,ze wydatki przekrocza 5 tys
                    zł .audi traci wiec nie dlatego ,ze jest stare ,ale dlatego ze drogie w
                    serwisie .Pozdrawiam
                    • kamil01233 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 21:46
                      Piszesz że drogie w serwisie ale jak ktoś dba o samochód to nie będzie się on
                      psuł i nie będzie drogi w eksploatacji. Ja jak usłyszę byle stuki czy
                      skrzypienia w moim aucie to jadę do mechanika. Bo z małej usterki może się
                      zrobić poważniejsza i wtedy części będą drogie.
                      • miszasty Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 21:53
                        kamil01233 napisał:

                        > Piszesz że drogie w serwisie ale jak ktoś dba o samochód to nie będzie się on
                        > psuł i nie będzie drogi w eksploatacji. Ja jak usłyszę byle stuki czy
                        > skrzypienia w moim aucie to jadę do mechanika. Bo z małej usterki może się
                        > zrobić poważniejsza i wtedy części będą drogie.

                        No właśnie - o to mi dokładnie chodziło, że "jadę do mechanika" hehe:D
                        A mechanik kosztuje, części kosztują... itd.
                        A im auto bardziej skomplikowane i STARSZE - tym więcej i częściej się tak
                        dzieje, że "jadę do mechanika" hihi...;)))
                        • kamil01233 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 22:01
                          Właśnie niekoniecznie że im starsze auto tym częściej się psuje.
                          • miszasty Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 22:13
                            kamil01233 napisał:

                            > Właśnie niekoniecznie że im starsze auto tym częściej się psuje.

                            No pewnie - im starsze auto, tym części z których się składa... nowsze i
                            trwalsze:D
                  • miszasty Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 21:51
                    kamil01233 napisał:

                    > Logan? Założę się że po roku zacznie się sypać.

                    Ma to swoje dobre strony - w polskim prawie "rękojmia" na nowe towary jest 2-
                    letnia. Więc jak się posypie cały..., to cały nowy będzie:D
                    • uki145 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 22:00
                      Witam! tzn : odpowiedzialnosc za niezgodnosc produktu z umowa jest 2 letnia. w
                      kodeksie cywilnym nic sie nie zmieniło ,rekojmia trwa rok . chodzi o porównanie
                      produktów tej samej klasy , jakbys porównał uzywane A4 z nowym A4 to dopiero
                      wyjdzie róznica i okaze sie ,ze pieniadze wydane na uzywane a4 beda nizsze niz
                      na nowe (uwzgledniajac cene zakupu i utrate wartosci ) ,nawet gdyby na naprawe
                      starego trzebaby wydac 10 tys ł . porównanie nowego logana z uzywanym a4 ma o
                      tyle sens ,ze maja podobna cene. Pozdrawiam
                      • kamil01233 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 22:03
                        uki145 napisał
                        >porównanie nowego logana z uzywanym a4 ma o tyle sens ,ze maja podobna cene.

                        No a o co tu chodzi jak nie o cenę?

                        • uki145 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 22:04
                          o koszty eksploatacji
                        • uki145 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 22:09
                          porównywalne kosztowo beda jedynie dwa logany . jeden 5 letni(za pare lat ;-) )
                          a drugi nowy . teraz czy bardziej mi sie opłaca kupic piecioletniego za 12 tys
                          zł(oszacujmy tak utrate wartosci) ,czy nowego za 30 tys ł . przyjmijmy ze
                          uzywka bedzie miała 80 tys km . trzeba bedzie wymienic naped rozrzadu ,olej,
                          filtry , lelementy zawieszenia ,opony. z uwagi na prostote silników 8
                          zaworowych logana koszt nie bedzie wysoki :około 2 tys zł . czyli za 15 tys zł
                          mamy auto w pełni sprawne, które taniej niz nowego logana ubezpieczymy i
                          którego rutynowe czynnosci obsługowe beda nizsze. reszte ,czyli 14 tys zł
                          wkładamy do banku na procent ,zlbo obracamy w inny sposób. czy nie jest
                          logiczna symulacja która przedstawiłem ?
                          • uki145 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 22:09
                            za 14 tys
                          • uki145 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 22:11
                            jeszcez raz ,bo pomieszałem koszt logabna z naprawami : 14 tys zostaje 16 tys zł
                        • miszasty Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 22:18
                          kamil01233 napisał:

                          > uki145 napisał
                          > >porównanie nowego logana z uzywanym a4 ma o tyle sens ,ze maja podobna cen
                          > e.
                          >
                          > No a o co tu chodzi jak nie o cenę?
                          >

                          A wybierając auto kierujesz się TYLKO ceną...? Jak tak, to jeszcze rozważ (do
                          Logana i Audi) takie pojazdy (w odpowiednim wieku z podobną ceną):
                          - Renault Espace
                          - Star
                          - Żuk lub Nyska
                          - rower wysokiej klasy
                          - autobus Autosan
                          ....itd.:D
                          To oczywiście żart - nie wiem jak Ty, ale ja kupując auto nie kieruję się ceną
                          WYŁĄCZNIE...
                          • uki145 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 22:22
                            oczywiscie ,ze tak ,ale wydaje mi sie ,ze najlepiej na tych przykładach
                            wytłumaczyc problem : nowe vs uzywane ,przy załozeniu ze człowiek ma okreslony
                            budzet .ludzie czesto zbieraja przez lata tylko po to ,zeby miec nowy pojazd ,a
                            prawda jest taka ,ze za mniejsze pieniadze mieliby równie niezawodny srodek
                            lokomocji ,tylko nie nowy .
                      • miszasty Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 22:16
                        uki145 napisał:

                        > Witam! tzn : odpowiedzialnosc za niezgodnosc produktu z umowa jest 2 letnia.
                        w
                        > kodeksie cywilnym nic sie nie zmieniło ,rekojmia trwa rok . chodzi o
                        porównanie
                        >
                        > produktów tej samej klasy , jakbys porównał uzywane A4 z nowym A4 to dopiero
                        > wyjdzie róznica i okaze sie ,ze pieniadze wydane na uzywane a4 beda nizsze
                        niz
                        > na nowe (uwzgledniajac cene zakupu i utrate wartosci ) ,nawet gdyby na
                        naprawe
                        > starego trzebaby wydac 10 tys ł . porównanie nowego logana z uzywanym a4 ma
                        o
                        > tyle sens ,ze maja podobna cene. Pozdrawiam

                        No też właśnie o niezgodność chodziło mi jak pisałem "rękojmia" (celowo w
                        cudzysłowie).
                        A porównanie raczej większego sensu nie ma - poza teoretycznym porównaniem.
                        Raczej nikt takich porównań nie stawia mając te 25-30 tys. zł: bo albo chce
                        nowe auto (i weźmie Logana, Getza czy inne - wybór dość duży) albo używane ->
                        to dwa zupełnie różne podejścia i oczekiwania.
                        To tak samo jakby porównywać np. nową Pandę i leciwego Espace z silnikiem np.
                        3.0. Takich wyborów raczej nikt nie dokonuje - przynajmniej bezpośrednio...
                        • uki145 Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 22:18
                          zgadza sie
                          • miszasty Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 22:19
                            uki145 napisał:

                            > zgadza sie

                            :D
        • kap21 Re: nowy samochód za 50 tyś. 21.06.06, 11:21
          Za 50 tys mozna wyrwac jeszcze honde civic poprzedni model z klima abs cd 2xair
          bag i lakier met.
    • uki145 peugeot 307 16.06.06, 12:15
      Witam!podstawowa wersja z 2006 roku ,po ogromnym upuscie peugeota kosztuje
      około 47-48 tys zł . roczniki 2005 (fabrycznie nowe ) podobnie jak w przypadku
      fiata (stilo mozna juz kupic za 37 tys zł!!!!!!!!!!!) koszuja około 43-44 tys
      zł(307) warto poszyukac promocji ,bo niektore firmy chyba zapomniały ,ze w
      Polsce nowe auta ida kiepsko. fiat i peugeot maja zaskakujaco niskie
      ceny .Pozdrawiam Łukasz
    • the.bill Fiat Stilo 16.06.06, 23:04
      Obecnie najlepszy kompakt na rynku.
    • chaladia Re: nowy samochód za 50 tyś. 16.06.06, 23:24
      Młody Człowieku,
      Skoro piszesz, że jesteś "świeżym kierowcą" to ja bym Ci sugerował zakup
      samochodu niekoniecznie nowego (bo go i tak uszkodzisz - nie twierdzę, że
      rozbijesz, ale nie dasz rady uniknąć złego dobru przełożeń, spalania stukowego,
      może się trafić "wycięcie" paru zębów ze skrzyni biegów, spalenie sprzegła itd
      itp, że o rozwaleniu zawieszenia na skutek "nie zauważenia" jakiejś dziury w
      jedni albo wręcz krawężnika nie wspomnę... takie rzeczy się zdarzają, zanim
      człowiek się "dotrze" jako kierowca i nie ma z tego powodu co rozpaczać.
      Warto jednakże kupić samochód w miarę odporny na złe traktowanie. Większość
      nowych konstrukcji kompaktów (a to one mieszczą się w okolicach 50 tys. zł)
      jest nisko zawieszona i ma zderzaki przednie w stylu "spoilerów", tak że nawet
      doświadczony kierowca zimą ma kłopoty, by tych "ozdób" nie pourywać o hałdy
      śniegu. Tak więc raczej sugerowałbym samochód "ćwierć-terenowy". Na polskim
      rynku ten typ reprezentowany jest przez Forad Fusion i Suzuki Ignis. Napęd ma
      to-to na jedną oś i nie pali więcej niż "normalny" samochód, ale ma parę cm
      więcej prześwitu i wysoko zamontowane zderzaki. Poza tym te autka mają całkiem
      przyzwoitą widoczność na wszystkie strony i niespecjalnie trzeba się
      zastanawiać "ile jeszcze jest to samochodu zaparkowanego za nami" w czasie
      parkowania w ciasnym miejscu.
    • jan.kowalski.1960 Re: nowy samochód za 50 tyś. 17.06.06, 10:57
      tomcies napisał:

      > witam
      > Mam do wydanie jakieś 50 tyś. na auto.Jestem nowym kierowcą ale już w wieku 30
      > lat.Chciał bym kupić jakiś nowy samochodzik.W grę wchodzi fabia,grande
      > punto,polo,c3,astra.
      > Może doradzicie co wybrać.


      .. s... na prestiz-kup SKODA "Fabia" kombi z 75 mulami i bedziesz miau 12 000
      ZL w kieszeni !
    • tomcies Re: nowy samochód za 50 tyś. 17.06.06, 21:37
      już wybrałem
      biorę polo nieco bogatsze, 57 tyś.
      • uki145 Re: nowy samochód za 50 tyś. 17.06.06, 23:38
        Łomatko ;-) pewnie 57 tys kosztuje wersja 1.6 z pełna elektryka ,pakietem
        comfortline ,niestety bez klimy ,bo wtedy cena przekroczyłaby 63 tys ;-) .za 56
        tys zł masz juz punto grande ze 130 konnym turbodieslem . tak czy inaczej sam
        pojazd niezły ale kwota o jakies 10 tys za duza . niestety tak sie ceni
        VW .Twój wybór ,kazdy wydaje swoje pieniadze na co mu pasuje ;-) Pozdrawiam
        Łukasz
        • piotr33k2 Re: nowy samochód za 50 tyś. 20.06.06, 00:58
          za te pieniądze mozna chyba kupić nowego yarisa nawet diesla a polo do niego
          sie umywa pod każdym wzgledem
    • gls1 Re: nowy samochód za 50 tyś. 20.06.06, 16:19
      Najgordze jest to, że w Eurokołchozie za 50 tys kupisz pudełko z silniczkiem od
      kosiarki a w USA masz juz ( w realcji do zarobków) wypasionego sedana
      segmentu "D"..... Ja bym brał 2-3 latka troche wyższej kalsy.. PZDR!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja