Dodaj do ulubionych

nowa Albea - czy warto?

17.06.06, 17:29
przymierzam się do tego auta, ale wciąż mam poczucie niepewności.
jak się ten fiat sprawuje? ktoś już ma jakies doświadczenia?

dotychczas jeździłem najpierw sprowadzoną z niemiec Ibizą 900, a potem Felicją. przez 7 lat nic poważnego w Feli się nie działo,nigdy nie zawiodła na trasie jeździłem po Europie). czas na zmianę.
w Albei można na taką bezawaryjność liczyć?
Obserwuj wątek
    • jan.kowalski.1960 Re: nowa Albea - czy warto? 17.06.06, 17:57
      O SEATcie "Albea" jest cicho w prasie konsumentcko-motoryzacyjnej ,-
      mozna to tlumaczyc ze nic dziwnego z tym autem sie niedzieje ,inaczej
      bylby krzyk.
    • franki8 Re: nowa Albea - czy warto? 17.06.06, 18:46
      bokaj napisał:

      > przymierzam się do tego auta, ale wciąż mam poczucie niepewności.
      > jak się ten fiat sprawuje? ktoś już ma jakies doświadczenia?
      >
      >Jeżeli lubisz stylistykę, poziom wykonania i jakość z połowy lat 80-tych -
      powodzenia.
    • cristof_w Re: nowa Albea - czy warto? 17.06.06, 20:06
      Albea nie powinna być zła. To jużdruga modernizacja Sieny, usunięto znaczną
      większość wad Sieny,autko powinno być mało usterkowe, Siena zła też nie jest,
      jest przede wszystkim tanie, dlatego jakość użytych materiałów pozostawia wiele
      do życzenia. Zawiecha dobra na dziury. Pozdrawiam.
    • kamil01233 Re: nowa Albea - czy warto? 17.06.06, 21:11
      bokaj napisał:

      > przymierzam się do tego auta, ale wciąż mam poczucie niepewności.

      lepiej kupic lepsze auto używane
    • roto Re: nowa Albea - czy warto? 17.06.06, 21:44
      Fiata sobie daruj nikt rozsądny tego nie kupuje Włosi nie potrafią robić
      samochodów, sprzętu AGD płytek itd czasami im się makaron udaje ale i to nie
      zawsze!
      • jasiek-23 Re: nowa Albea - czy warto? 17.06.06, 21:55
        masz coś do ferrari,maserati czy lamborgini uważasz za fajans..włosi potrafia
        robić furki a fiaty to takie śmieciowozy ,ot 5ty recykling przybrał tym razem
        postac albei..
        • roto Re: nowa Albea - czy warto? 17.06.06, 22:05
          No fakt trochę przegięłem ale dziwi mnie że skoro potrafią robić takie fury a
          jednocześnie produkują takie gnijące śmiecio wozy! ale musisz przyznać że AGD i
          płytek nie potrafią robić!
          • jasiek-23 Re: nowa Albea - czy warto? 17.06.06, 22:07
            przyznaje.Za to kiedyś robili fajne instrumenty..sam bym chciał stradivariusa
            albo chociaż amati...
            • roto Re: nowa Albea - czy warto? 17.06.06, 22:29
              Ach kto by nie chcial! a ile by można za takiego Stradivariusa takich Albei
              kupić hmm! tylko po co żeby śmieci wozić?
              • jasiek-23 Re: nowa Albea - czy warto? 17.06.06, 22:43
                na stradivariusie sie fajnie gra,szczerze powiedziawszy nie wymieniłbym nawet
                na maybacha..
              • chris62 Re: nowa Albea - czy warto? 21.06.06, 12:22
                Mam pralkę Elekroluxa i nie narzekam więc z tym AGD sięnie zgodzę.
                • microprofesor Re: nowa Albea - czy warto? 21.06.06, 12:44
                  chris62 napisał:

                  > Mam pralkę Elekroluxa i nie narzekam więc z tym AGD sięnie zgodzę.

                  właśnie, a takie np. Volvo to wcale nie taki zły włoski samochód :-D
                  • chris62 Re: nowa Albea - czy warto? 21.06.06, 14:06
                    A to kolega nie wie, że Elektrolux już nie szwedzki tylko włosko-szwedzki jest?
            • palovlad Re: nowa Albea - czy warto? 19.06.06, 12:50
              jasiek-23 napisał:

              > przyznaje.Za to kiedyś robili fajne instrumenty..sam bym chciał stradivariusa
              > albo chociaż amati...

              Zawsze sadzilem, ze amati to firma czeska, www.amati.cz/
        • marekglowacz Re: nowa Albea - czy warto? 20.06.06, 22:04
          marki, które wymieniłeś to tak czy siak włoski szmelc. Perrari i tak należy do
          Fiata więc jest niejako skażony głupotą i tandetą. Tylko, że na codzień nie
          słyszysz o tym jakto ferrari się sypią bo tego tak mało jeździ, że nikt o tym
          nie mówi. Jakoś materiałów to fiatowskie dno. Włosi potrafią tylko rysować
          samochody. Produkcję powinni zostawić japończykom
    • uki145 Re: nowa Albea - czy warto? 17.06.06, 23:44
      Witam! te włoski smieciowozy sa z pewnoscia o wiele gorsze niz smieciowozy
      produkcji niemieckiej(vide przesliczna skoda fabia classic ) czy francuskiej
      (renault thalia ,dacia logan) , a juz na powaznie albea to stosunkowo trwały i
      tani w eksploatacji pojazd (najtanszy w klasie) ,za 31 tys zł nie znajdziesz
      (oprócz dacii logan ,auta o tej wielkosci bagaznika) .silnik 1.4 8v ,ze
      zmiennymi fazami rozrzadu, to nowe "dzieło " fiata ,tani w wymianie naped
      rozrzadu ( w skodzie 1.4 16 v kosztuje ten zabieg 2 razy tyle) . wydaje mi
      sie ,ze nie jest to zła propozycja ,warto jednak zobaczyc co słychac u
      konkurencji.Popzdrawiam Łukasz
      • bokaj Re: nowa Albea - czy warto? 18.06.06, 00:41
        co (jaką konkretnie firmę) rozumiesz przez konkurencję?
        dacię?
        • seth11 Re: nowa Albea - czy warto? 18.06.06, 16:03
          bokaj napisał:

          > co (jaką konkretnie firmę) rozumiesz przez konkurencję?
          > dacię?

          Dacia jest konkurentem Albei, tak samo jak Thalia, Fabia sedan (niestety nie
          cenowa), Aveo sedan.
          Musisz sobie zdać sprawę, po co się takie auta produkuje. Jeżeli zależy Ci na
          opinii kolegów i znajomych, to nie kupuj. Wrażenia na nich nie zrobisz.
          Natomiast jeżeli chcesz auto w miarę niezawodne i pojemne, to stanowi ono
          wydaje mi się dobry wybór.
          Przejedź się po wszystkich dilerniach. Nie tylko Fiata. Porównaj ceny i
          wyposażenie. Pogadaj poważnie na temat cen, i tylko nie daj sobie wcisnąć
          dywaników jako upustu. Potem zadecyduj.
          Wszystkie te auta są brzydkie, ale ze środka tego nie widać:)
          Życzę trafnego wyboru.
          • bokaj Re: nowa Albea - czy warto? 18.06.06, 18:49
            jeżdżę felicją - więc chyba o chęć szpanowania nie należy mnie posądzać...
            szukam auta funkcjonalnego za dające się zgromadzić z pensji pieniądze. Thalia i Dacia odpadają, bo nie mają w opcji dzielonej kanapy. Aveo nie wiem czemu takie drogie.
            dlatego pytam o Albeę.
            poza tym byłem w Renault - Dacia jest niestety brzydka w środku, choć jazda próbna była wcale przyjemna...

            rozumiem, że Albea - jak na swoją klasę, of course - nie taka zła?
            • computerland1 Re: nowa Albea - czy warto? 18.06.06, 20:10
              sprowadz sobie stary jakiegos golfa. za 30 tysi to z 2001-2002 roku powinno sie
              udac. jakosc wykonczenia nie do porownania. a i przy odsprzedazy wiecej
              dostaniesz.

              pzdr

              abc.
              • bokaj Re: nowa Albea - czy warto? 19.06.06, 00:29
                dzięki za radę, ale - nie. jedno sprowadzane auto nieco mnie nauczyło i wolałbym, tej lekcji nie powtarzać.
                • wujaszek_joe Re: nowa Albea - czy warto? 19.06.06, 01:20
                  fiat bardzo nie budzi zaufania. każdy nowy model według marketingowców ma
                  zrywaz z niechlubnymi tradycjami poprzedników itd. zimą właściciele punto II
                  nie mogli uruchomić swoich aut, ci, którzy sie upomieli, dostali gratis wieksze
                  akumulatory. standardowo nie były przystosowane do naszej zimy. strach pomyslec
                  na czym jeszcze fiat oszczędza. mój wujek pracuje w tychach we fiacie na
                  jakości. twierdzi ze seicento, panda jest ok, ale zadnego innego fiata by nie
                  kupił. poszukaj podobnego auta u konkurencji. honda city jest dużo droższa?
                  musi być taki bagażnik? może fabia, albo jakiś hyundai, kia? te ostatnie są na
                  pewno dużo lepsze iż myslisz
                  • programistajava Re: nowa Albea - czy warto? 19.06.06, 08:58
                    Mam Siene interesowalem sie albea, moim zdaneim ALbea to nie jest glupi wybor, w
                    wawie nawet raz slyszalem u dilera ze LPG za 3000PLM mi zamontuja sekwencje, w
                    Radomiu z koklei za 4500pln podraze jeszcze temat... Co do wad:
                    Te z Sieny z pewnoscia sa w albei:
                    - Alternator pada
                    - wiatrak chlodnicy
                    - gnije miska olejowa (ale to po kilku latach)

                    Na 2 powyzej problemy juz nasi znalezli rozwiazanie :D kupujesz oslone pod
                    silnik na gieldzie za 75PLN montujesz i masz zakryty caly silnik altka i miske,
                    wada to troche sie berdziej grzeje sprzecior, co moze miec znaczenie jak chcesz
                    miec LPG i namietnie stoisz w korkach, ale chyba as tak zle to nie bedzie.
                    Zalety: WIEEEEEEEEEEEEEEEEELKI BAGAZNIK, ale 500kg do niego nei wlozysz bo
                    siadzie (miekkie zawieszenie),
                    Silnik - ten z grande Punto, max moment obr. juz przy 3000 obr (tu poprawili),
                    co do spalania hmmm sa i 8,5/100km noPB 95, generalnei poniezej 6ciu w trasie
                    PODOBNO nie zejdziesz (no chyba ze za tirem i hamujesz silnikiem :D).
                    Ja w sumie powanie zastanawiam sie nad Albea i zobaczy,y jakie upusty zaoferuje
                    dler po nowym roku, neistety plany spiepszyla mi Zyta G. podnoszac akcyze na
                    benzyne i LPG :(... CO do Hyundaia to tez szukam info na temat tego nowego 1.5
                    CRDI, na papierze boski ale cena kosmiczna :D

                    autocentrum.pl
                    • programistajava Re: nowa Albea - czy warto? 19.06.06, 11:34
                      Aha jeszcze chyba ten nowy silnik nie ma popychaczy i trzeba co 40000 regulowac
                      zawory... Ale to tez jeszcze musze sprawdzic...
                      • wujaszek_joe Re: nowa Albea - czy warto? 19.06.06, 11:36
                        raz na 40tyś chyba można znieść.
                        piszesz teraz o silniku fiata czy hyundaia?
                        ten crdi (czy jak mu tam) to własna konstrukcja hyundaia?
                        • programistajava Re: nowa Albea - czy warto? 19.06.06, 11:46
                          regulacja zaworow co 40000 to w Albei (gdzies czytalem ale nei jestem pewien).
                          Ciekawe czy na LPG nie trzeba bedzie czesciej a to juz upierdliwe z deczka by
                          sie stalo....
                          Co do CRDI w Noweym Accencie/Rio II (ten sam silnik) to:
                          "zaawansowany technologicznie 1.5-litrowy silnik wysokoprężny, który został
                          zaprojektowany i wykonany w ośrodku badawczo-rozwojowym Hyundai Motor Company
                          R&D w Russelsheim, współpracuje z manualną skrzynią biegów, ze zmienionym
                          schematem włączania biegu wstecznego i może pochwalić się turbosprężarką o
                          zmiennej geometrii łopatek VGT. Jest to jednostka wysokoprężna z bezpośrednim
                          wtryskiem paliwa (CRDi). Dzięki zastosowanej technologii gwarantuje oszczędne
                          spalanie i dobre osiągi (110 KM oraz moment obrotowy 235Nm przy 1900-2750 o/m). "
                          Zrodlo: moto.gorzow.pl/index.php?action=51&news=3413
                          • bokaj Re: nowa Albea - czy warto? 20.06.06, 20:56
                            naprawdę nie ma tutaj użytkowników NOWEJ Albei?
                            interesują mnie wrażenia z praktycznego użytkowania
                            • programistajava Re: nowa Albea - czy warto? 21.06.06, 08:54
                              Tez sie nie moglem doczekac na opinie o aucie , moze na
                              www.autocentrum.pl w dziale opinie kierowcow ?
                              • waskes29 Re: nowa Albea - czy warto? 21.06.06, 09:17
                                Trzeba byc bardzo bogatym i niepelna rozumu zeby kupowac tego fiata no
                                chyba ze sie z nim zenimy na min 10lat.To jest samochod docelowo dla tych
                                ktorych nie stac na nic lepszego a wiec raczej dla ciulaczy tym bardziej
                                dziwi mnie zainteresowanie tym samochodem .Zwracacie uwage na takie
                                aspekty jak utrata wartosci ? bo w tym przypadku jest to ciekawa sytuacja .
                                W Polsce fiat ,alfy i wiekszosc koreanskich pudelek bardzo traci na
                                wartosci wiec jesli juz kupowac te auta to najkorzystniej jest kupowac
                                uzywane a bardzo duzo stracaci co kupia nowe i za kilka lat beda chcieli
                                sprzedac.
                                Prosty przyklad Siena i Fabia ;
                                cena startowa nowych = 1:1
                                za 5 lat stosunek wartosci bedzie juz wynosil 1:2 co to w tym przypadku
                                daje ok 10 tys zl czyli ~30% ceny poczatkowej nowego .
                                • programistajava Re: nowa Albea - czy warto? 21.06.06, 09:18
                                  Zdjae sobie sprawe ale ja chce kupic auto na 8lat wiec mnei to wali czy wezme
                                  3tysie wiecej czy mniej
                                • seth11 Re: nowa Albea - czy warto? 21.06.06, 21:08
                                  waskes29 napisał
                                  > Prosty przyklad Siena i Fabia ;
                                  > cena startowa nowych = 1:1
                                  > za 5 lat stosunek wartosci bedzie juz wynosil 1:2 co to w tym przypadku
                                  > daje ok 10 tys zl czyli ~30% ceny poczatkowej nowego

                                  Odpowiem inaczej.
                                  Kupowałem auto poszedłem do Śkody, i za fabię krzyknęli mi 43.500zł po upustach.
                                  Za renówkę z porównywalnym silnikiem i wyposażeniem zapłaciłem 34.000zł.
                                  Dodając do tego różnicę w ubezpieczeniu, okazuje się iż na kupnie fiata można
                                  stracić mniej.
            • chris62 Re: nowa Albea - czy warto? 21.06.06, 12:30
              Zawsze można jechać do tapicera, który Ci skórą wszystko ładnie obłoży i będzie
              ładnie również w środku :)
              Widziałem taką Ładę Samarę ongiś środek wręcz powalał zachodnie auta się nie
              umywały.
              Nie wiem jak to nazwać - tuning wnętrza?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka