lejzigod
06.07.06, 15:28
"• I gdzie bawi najchętniej? Mekką takiego „turysty”, nazwijmy go umownie i
na razie gburem, są Mikołajki. Tam na trotuarach wzdłuż jeziora i w
luksusowych hotelach można zobaczyć, jak układają się dresy z najnowszych
kolekcji markowych firm, zobaczyć najszersze złote łańcuchy i posłuchać
najpopularniejszej dyskotekowej muzyki odtwarzanej w samochodach z ciemnymi
szybami. - Moda na Mikołajki jest ogromna, a że to warszawiacy mają najwięcej
pieniędzy, a przy tym mało wyobraźni, to z nimi najczęściej mamy do
czynienia - przyznaje Juliusz Brant, komendant mikołajskiej policji, który do
dziś pamięta dwa wyczyny „Warszawki” z zeszłego roku. -"
Zapomnieli dopisać, że ta swołocz ma oczywiście zamontowane pierdzidła a
cechą wyróżniającą to tjunikowane bydło jest porażające chamstwo.
miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3462731.html