10.07.06, 02:01
hej, jezdze daewnoo tico, od okolo 3 miesiecy jezdze na zuzytuch lozyska tylnych, przy predkosci wiekszej niz 3o km na godz wydaja dzwieki, bucznie... W sumie to nie istone jaki to samochod. moje pytanie jest nastepujace: mam zamiar je wyminiec za okolo tydzien, ale przez najblizszy tydizen mam zamiar jezdizc autem. czy zuzyte lozyska to duze zagrozeni, moze odpasc mi nagle kolo? czy po prostu wydaja nieprzyjemnei dzwieki i na tym koniec?
Obserwuj wątek
    • fazi_ze_sztazi Re: lozyska 10.07.06, 02:09
      malpa361 napisał:
      > . czy zuzyte lozyska to duze zagrozeni, moze odpasc mi nagle kolo? czy po
      prost
      > u wydaja nieprzyjemnei dzwieki i na tym koniec?

      aby kolo odpadlo musi sie rozleciec lozysko, tzn. bieznia wewnetrzna i
      zewnetrzna nie beda trzymane razem poprzez elementy toczne. praiw niemnozliwe w
      lozyskach stozkowych, mozliwe natomiast w lozyskach kulkowych, chociaz bardzo
      malo prawdopodobne.
      jechalem kiedys autem (jako pasazer) w ktorym rozlecialo sie tylne lozysko i
      kolo wraz z bebnem i piasta wysunelo sie z gniazda, ale na szczescie wpadlo w
      nadkole, wiec nie odjechalo. dzialo sie to wszystko przy ruszaniu ze
      skrzyzowania, moze 15 km/h. skonczylo sie spacerem do domu na piechote i
      zlomowaniem auta (jego stan byl tak fatalny ze nie oplacalo sie naprawiac).
      autko to byl stary ford taurus, kombi. wiem ze kiedys podczas wypadku byl
      udezony w to kolo, co przspieszylo awarie.

      pzdr.
    • elyk Re: lozyska 10.07.06, 17:53
      pisze do Ciebie z Accry bo tak sie sklada ze tu taksowkarze jezdza wlasnie tak
      jak Ty. Do oporu, zanim cos nie odpadnie.
      Dawno temu w volwo 244 zakleszczylo sie przednie lozysko, kierowca czul jak cos
      zadrzalo w ukl kierowniczum, zatrzymal sie ale nic nie wypatrzyl. Po 10 km juz
      na placu zakladu kolo sie zablokowalo i lozyska wyjeli palnikiem... Wyobraz
      sobie co by sie stalo gdyby to kolo zablokowalo przy 140km/h.
      w samochodzie wymienia sie czesc gdy tylko daje pierwszy sygnal, ze cos sie
      dzieje. Jak nie robisz tego dla siebie to zrob to dla innych.
    • rasiauskas Re: lozyska 10.07.06, 23:24
      Jak masz pewnosc ze to lozysko, to jak najszybciej wymien, najlepiej oba. Bo
      jak ci sie zapieka to bedziesz mial przesrane. A tak wymiana lozysk w tico to
      latwa i tania sprawa. A zuzyte lozysko to duze zagrozenie. Przy duzej predkosci
      nawet i kolo moze odpasc, ale to jest bardzo rzadki przypadek, predzej bedziesz
      czul ze jedno kolo nie idzie i po prostu zniszczysz reszte zelastwa.
      • astro_glide Re: lozyska 11.07.06, 04:16
        Dlaczego nie wszystkie 4 lozyska ?Albo jeszcze cos innego przy okazji ,wszystko
        tanie i takie latwe .
      • waskes29 Re: lozyska 11.07.06, 08:48
        Lozysko trzeba wymieniac mozliwie szybko bo latwo zniszczyc sobie
        piaste i tylko zwiekszyc koszty.
        • habudzik Re: lozyska 11.07.06, 09:00
          waskes29 napisał:

          > Lozysko trzeba wymieniac mozliwie szybko bo latwo zniszczyc sobie
          > piaste i tylko zwiekszyc koszty.

          A skad wiadomo ze łozyska sa do wymiany ? Zanim oczywiście zaczną szumieć .
          Ja załozyłem felgi o 2 cale szersze niz fabryczne i tu na forum podpowiedziano
          mi że szybko łozyska padną . Wybieram sie w na wakacje baaardzo dlaleko ( kilka
          dni jazdy ) i powinienem chyba sprawdzić te łozyska ale nie wiem jak .
          • waskes29 Re: lozyska 11.07.06, 09:22
            habudzik napisał:

            > waskes29 napisał:
            >
            > > Lozysko trzeba wymieniac mozliwie szybko bo latwo zniszczyc sobie
            > > piaste i tylko zwiekszyc koszty.
            >
            > A skad wiadomo ze łozyska sa do wymiany ? Zanim oczywiście zaczną szumieć .
            > Ja załozyłem felgi o 2 cale szersze niz fabryczne i tu na forum podpowiedziano
            > mi że szybko łozyska padną . Wybieram sie w na wakacje baaardzo dlaleko (
            kilka
            > dni jazdy ) i powinienem chyba sprawdzić te łozyska ale nie wiem jak .

            To prawda ze szersze felgi szybciej zuzywaja lozyska ale bez przesady
            nie az tak drastycznie.Jesli nie halasuja to nie musisz sie specjalnie
            martwic raczej nie zdarza sie zeby rozsypaly sie po krotkim czasie.
            Mozna jes sprawdzic jeszcze we wlasnym zakresie podnoszac poszczegolne kola
            i sprawdzajac czy nie ma luzow. Lapiesz na godzinie 12 i 6 i wykonujesz
            przeciwne ruchy do i od samochodu ,jesli nie wyczujesz wiekszych luzow
            to wszystko jest ok o ile nic nie halasowalo wczesniej .
            Wiec szerokiej drogi, ja wybywam od 20bm na wakacje ale daleko nie
            jade.
            • habudzik Re: lozyska 11.07.06, 13:06
              Dzięki . Udanego urlopu.
    • loyezoo Re: lozyska 11.07.06, 16:20
      Otóż może się stać.Jechałem kiedyś autem w którym huczało łożysko i rozsypało
      się do końca.Zblokowało tylne koło i auto lekko postawiło bokiem.Lekko tylko
      dlatego że prędkość wynosiła 30-40km/h.Pozdrawiam jak tylne koło zblokuje się
      komuś przy 100-120.Jeżeli już musisz jeździć to jeździj powoli.Pzdr.
    • dewulot1 Re: lozyska 11.07.06, 16:40
      Nie sluchaj pesymistow. Jak jezdziles przez trzy miesiace to pojezdzisz jeszcze
      tydzien. Dopoki lozysko huczy jednostajnie, jestes OK. Ale jak
      uslyszysz "cykanie" to bedzie oznaczalo ze rozpadl sie juz tzw koszyk, kulki
      sie przemiescily, luz jest olbrzymi i lada moment kolo sie ustawi pod katem i
      zablokuje. Nie odpadnie, nie boj sie. Wiec jak uslyszysz cykanie to zostaje Ci
      okolo kilometra powolnej jazdy. Przy duzym luzie kola mozesz nawet uszkodzic
      hamulce wiec nie dopusc do tego.
    • odin-2 Re: lozyska 11.07.06, 17:26
      .. szczescie w nieszczesciu-ciesz sie ze tylne lozyska-latwo zmienisz sam w
      garazu.
      • malpa361 Re: lozyska 11.07.06, 19:47
        dziekuje za Wasze opinie. na dniach wyminie, dzis jeszcze jezdilem moim tikusiem, ale nie przekraczalem 40 km/h :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka