Dodaj do ulubionych

NEXIA - wszelkie uwagi

IP: *.hajnowka.sdi.tpnet.pl 28.10.01, 23:04
Zwracam się do państwa z prośbą o wszelkie opinię, które mogą mnie zachęcić lub
zniechęcić do zakupu tego auta. Myśle o rocznikach 97-98 a czy są nowsze na
polskim rynku?
dzięki za odzew...
Obserwuj wątek
    • Gość: goggo Re: NEXIA - wszelkie uwagi IP: 192.168.1.* / *.gda.pl 29.10.01, 08:54
      Za 14-17.tys.zl kupisz niezłe auto.Kolegom nie
      zaimponujesz ,ale pojazd na pewno spełni twoje
      oczekiwania. Sugeruje;rozejrzyj się za silnikiem SOHCi
      niedużym przebiegiem.
      • Gość: Artur Re: NEXIA - wszelkie uwagi IP: *.toya.net.pl 29.10.01, 10:34
        Byłem przez 2 lata posiadaczem nexii sedan 1,5 ośmiozaworowej,rocznik
        1998.Samochód sprawował sie doskonale,przez ten okres przepaliła sie jedynie
        żarówka w kierunkowskazie.Samochód jest bardzo ekonomiczny i cichy.Powyzej 90
        km/h słychać jedynie szum powietrza opływajacego karoserie.Nie miał co prawda
        zbyt dużej dynamiki na 5 biegu,i aby szybko wyprzedzic redukowałem na 4,ale
        jest to zrozumiałe biorąc pod uwagę moc.Natomiast na niższych biegach sprawował
        sie bardzo dobrze.Chwaliłem sobie bardzo jej komfort i wielkość
        bagażnika /prawdziwa studnia/.Układ kierowniczy sprawował sie bardzo
        dobrze,miałem uwagi tylko w przypadku krótkich poprzecznych
        nierówności,np.jazda po bruku...drgania przenosiły się na kierownicę.Generalnie
        byłem zadowolony z tego pojazdu,a sprzedałem ją w przeciągu 10 minut na
        giełdzie samochodowej,mimo,że była to moja tam pierwsza bytmość więc i cenę
        podałem dość wysoką.Polecam nexię,to udany samochodzik oparty na sprawdzonym
        wzorcu.Aha,zapomniałbym...w przypadku silnika 8 zaworowego części pasują od
        opla astry,co do innych silników nie wiem.Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: noras Re: NEXIA - wszelkie uwagi IP: 212.244.59.* 29.10.01, 20:18
      Dwa miesiące temu stałem przed dylematem - Nexia '96 49 tys przebiegu za 14.000
      (garażowana, od znajomego), czy Espero '97 70 tys przebiegu za 12.500 - po
      długim namyśle stanęło na Espero, ale przeczytałem o tych autach chyba
      wszystko, co można znaleźć w necie. Oba w prostej linii od Opla - Nexia cały
      Kadett, Espero - trochę Kadeta, trochę pierwszej Vectry, karoseria - odrzucony
      projekt Citroena Xantii. W nexii był (poza regularnymi przeglądami - ale raczej
      większość była serwisowana) wymieniony wydech i sprężyna z tyłu, espero - chyba
      tylko serwisy (auto po firmie, ale jeździł tylko 1 gość i to starszy, dbał
      prawie jak o swoje, tyle że zgubił książkę.). Ogólne opinie są takie -
      konstrukcja dobra, tylko trochę stara, więc tu Koreańce niewiele mogli
      spieprzyć, pozostaje tylko kwestia wykonania - wg. mnie nie jest źle, ale do
      dobrego też trochę brakuje - czasem coś postuka, popiszczy - do zniesienia,
      szczególnie za tą cenę. W jednym i drugim oooogrooomny bagażnik, w Espero do
      tego oogroomnie dużo miejsca w środku i trochę wygodnych bajerów - podgrzewane
      lusterka, wysokość fotela, rękaw na narty, pełna elektryka. Za te pieniądze
      można kupić coś z długą, niekoniecznie ciekawą historią, rzadko nie po wypadku
      i prawie nigdy od 1 właściciela. Ogólnie - auto do jazdy, a nie do pokazywania
      znajomym. No i podobno złodzieje to obchodzą szerokim łukiem.
    • Gość: Ralph Re: NEXIA - wszelkie uwagi IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.10.01, 00:59
      Pamiętam doskonale, że na wiosnę br. (śląsk) i za 16.000 można było już kupić
      Lanosa (co prawda golasa, ale jeszcze na gwarancji; rozmawiałem ze sprzedającym
      I właścicielem). Za 17.000 to juz spokojnie (tamten poszedł w 3 dni chyba). Z
      Nexiami było dziwnie- niektórzy za '97 chcieli 11.000, inni za GLX'a '95 15.000
      Generalnie to na te auta nie było reguły, tyle, że jesli da się w Twoim
      przypadku kupić Lanosa, choćby golasa, to będzie wybór auta o jedną generację
      nowszego. Zupełnie inna jazda. Choć muszę przyznać, że 3 drzwiówki Nexie mają
      coś w sobie... I proszę się nie śmiać, co niektórzy!
      • Gość: maciek Re: NEXIA - wszelkie uwagi IP: 134.65.212.* 30.10.01, 13:20
        ja miałem 3,5 roku nexię GL, czyli golutką. wstawiłem gaz i jeździłem.
        kostrukcja trochę stara, wygląd toporny. najważniejsze, że za wg. mnie nieduże
        pieniądze, można kupić całkiem duży i nie tak stary samochód. ja sprzedałem
        swój rok temu za 15tys. przez cały okres naprawiałem tylko 2 razy przewód do
        spryskiwacza i wymieniłem pompę paliwową (ale to od niewłaściwego użytkowania
        gazu). za takie pieniądze auto to jest naprawdę ok.
      • Gość: noras Re: NEXIA - wszelkie uwagi IP: 212.244.59.* 05.11.01, 20:44
        Niestety, jesteś w błędzie, że lanos jest o generację nowszy. Nowszy jest tylko
        z zewnątrz. Rozmawiałem z mechanikami, mówili, że GM zabronił DU korzystać z
        niektórych swoich patentów, z których korzystali w modelach nexia/espero (np.
        możliwość wymiany sprzęgła bez wyciągania całego zespołu napędowego). I
        koreańce musiały sobie radzić same..
    • Gość: trurl Re: NEXIA - wszelkie uwagi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.10.01, 21:17
      Mój ojciec jeździ Nexią GLX (z bajerami i silnikiem DOHC) z 97 r.Niedawno przy przebiegu ok 60 tys.
      wymieniał wydech i sprężyny z tyłu a poza tym tylko okresowe przeglądy.Auto wygodne ,pojemne
      (szczególnie kufer) w tej wersji silnikowej z całkiem niezłym "depnięciem".W sumie za niewielkie pieniądze
      coś całkiem praktycznego tyle że już nieco niemodnego (na szczęście wśród złodziei też(.PZDR.
    • Gość: Artur Re: NEXIA - wszelkie uwagi IP: *.Astral.Lodz.PL 30.10.01, 21:35
      Z tego co pamietam to ostatnie modele nexii schodziły w 2000 r.Pozdrawiam.
    • Gość: Andy Re: NEXIA - wszelkie uwagi IP: 172.16.21.* 06.11.01, 19:01
      Jeździłem z przyjemnością przez 4 lata (80 tys). Przeglądy,płyny, klocki, parę
      żarówek. Po 3 latach (60 tys) badanie - bez problemów. Amortyzatory - bardzo
      dobre.
      Acha, opony. Trzeba zmienić. Oryginalne są nie do jeżdżenia.
      GLE : sedan, 8 zaworów, wspomaganie kier., instalacja radiowa z głośnikami i
      autom. anteną, podnoszony fotel klierowcy (korbka), obrotomierz, światła
      przeciwmgielne, rękaw na narty, elektryka w szybach, centralny zamek. Piszę to,
      bo wersja GL nic z tego nie ma, a używana kosztuje pewnie tyle samo. Mogę
      polecać, ale wiele zależy od tego, jak i gdzie auto było używane.
    • szelmar Re: NEXIA - wszelkie uwagi 28.11.01, 09:54
      Kupilem niedawno uzywana Nexie - 49 tys, 1996, od osoby, która jeździła nią
      tylko do pracy i raz w roku nad morze, a w przerwach trzymała w garażu. Z
      wyposażenia jest klima. Blachy idealne, silnik jak nowy. Jedyne co musze
      zmienic to opony, bo oryginalne koreańskie nie dość że fatalne, to w sumie
      dosyc już zużyte. Ale w sumie za cene 11 tys to najlepsze co moglem kupic. Auto
      jest duze, wygodne, ciche, dosc ekonomiczne (miasto zima - 9,5 l/100; trasa -
      6,5 l. W sumie warto, choc, jak zawsze lepiej kupowac od zaufanej osoby.
    • Gość: Kub Re: NEXIA - wszelkie uwagi IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 00:03
      Moj ojciec mial Nexie przez 4 lata i zrobil nia 130 tys (dopuki go nie
      skasowalem). Z silnikiem 1.5 16v (wersja GLX) dynamiczne, zawieszenie o niebo
      lepsze od lanosa, niezle wyposarzenie. Ogolnie autko ok! Zmienial wydech,
      amorki, akumulator i kable do swiec. Ale to sa rzeczy ktore maja prawo sie
      popsuc przy takim przebiegu. Co do bezpieczenstwa, to musze stwierdzic ze jest
      ok. Mialem nia bardzo powaznego dzwona i wyszlismy z tego cali.
      • Gość: Maro Re: NEXIA - wszelkie uwagi IP: 62.148.86.* 30.11.01, 13:54
        Ja mam nexię GLX (czyli 16V DOHC) 1996. Na razie mam 62 tys. kilometrów
        przbiegu. Mechanicznie - bez zarzutu. Silnik posiada bardzo pokażny (oczywiście
        stosunkowo)moment obrotowy przy niskich obrotach. Wyposażenie również OK.
        narzekam tylko na plastiki wewnątrz. Jednak trzeszczą. Koreańskie opony
        faktycznie są do chrzanu. Bagażnik jest ogromny (w swojej klasie bez
        konkurencji. Co ciekawe, spala mniej niż Lanos (8 zaworków) mojego kolegi
        (jeżdzimy do pracy tę samą ilośc kilometrów w podobnych warunkach). To
        nieprawda, że jest mało efektowna estetycznie. Założyłem alufelgi (bardziej
        odstawione od piast kół niż stalowe felgi)i efekt był bardzo przyjemny.
        Podsumowując: polecam, samóchód jest warty uwagi. Oczekuję na opinie innych
        uzytkowników pod adresem Maro28@poland.com
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka