Dodaj do ulubionych

Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac??

05.02.03, 16:21
Witam Was
Musze kupic samochod dostawczy,na max 2 lata.
Musi to byc podwozie z plandeka.
Co wybralibyscie do max 70.000,-?
Jakie sa Wasze doswiadczenia z tymi samochodami?
Potrzebuje samochod na dalekie trasy,ktory malo pali.
Nie interesuje mnie zuzycie w miescie,tylko i wylacznie na trasach.
Czy lepiej zainwestowac w prawie nowe Ducato/Boxera/Jumpera czy w np. 2
letniego Sprintera?
A moze Daily albo Master?
dzieki za podpowiedzi
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Sławek Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.aries.com.pl 05.02.03, 18:41
      A co będziesz woził (jaka waga)?
      Daily City Truck to bydle ;-) jest z nich największe.
      Nowy Sprinter i Ducato maja dzwignie biegów w desce,a to wspaniałe rozwiązanie.
      Jeżdze Ducato 2000 2.8 idtd od kilkunastu m-cy i jestem bardzo zadowolony.Ty
      będziesz jeszcze bardziej gdyż nowy Ducato jest jeszcze lepiej wyciszony,ma
      wydajniejsze reflektory,bardziej funkcjonalne wnętrze,nowocześniejszy,bardziej
      cichy silnik.
      Podkreślam,ze ja jestem zadowolony ze starszej-gorszej wersji.
      Ducato 2.8 idtd maksymalnie wyciąga 160 km/h na autostradzie (choć z góry itp.
      może to być więcej) ale myśle,że w przypadku plandeki to nie takie ważne ;-)
      Spalanie w miescie to w przypadku średnio oszczędnej jazdy około 8,a czasem 9
      litrów.W zimie może to być około 10.
      Ty kupisz zapewne z nowocześniejszym silnikiem JTD który jest odrobinke
      mocniejszy oraz pewnie nieco mniej spala.
      Bardzo lubie jeździć Ducatem za sprawą bardzo dobrej dynamiki i fenomenalnej
      elastyczności oraz twardzego jak skała zawieszenia które pozwala na bardzo
      wiele ;-)
      Po za cena podstawową wadą Sprintera jest fakt,że na 99% wcześniej czy później
      cie z niego wysadzą ;-)

      pozdrawiam
      • Gość: verte Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: 62.233.163.* 05.02.03, 19:26
        Z tych trzech to chyba sprintera.O ducato słyszałem nienajlepsze rzeczy a daily
        to raczej miejska ciezarówka.Poszukaj moze LT-ka,to samo co sprinter a tansze o
        15%.Może się też trafić z dobrym 2.5 tdi.
      • Gość: ad1953 Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.kalisz.mm.pl 05.02.03, 22:02
        Gość portalu: Sławek napisał(a):

        > A co będziesz woził (jaka waga)?

        Mniej wiecej 1200-1400kg(prawie max ladownosc)

        > Daily City Truck to bydle ;-) jest z nich największe.
        > Nowy Sprinter i Ducato maja dzwignie biegów w desce,a to wspaniałe
        rozwiązanie.
        > Jeżdze Ducato 2000 2.8 idtd od kilkunastu m-cy i jestem bardzo zadowolony.Ty
        > będziesz jeszcze bardziej gdyż nowy Ducato jest jeszcze lepiej wyciszony,ma
        > wydajniejsze reflektory,bardziej funkcjonalne
        wnętrze,nowocześniejszy,bardziej
        > cichy silnik.
        > Podkreślam,ze ja jestem zadowolony ze starszej-gorszej wersji.
        > Ducato 2.8 idtd maksymalnie wyciąga 160 km/h na autostradzie (choć z góry
        itp.
        > może to być więcej) ale myśle,że w przypadku plandeki to nie takie ważne ;-)

        Ja tez lubie jezdzic dynamicznie,obojetnie czym jade;-)

        > Spalanie w miescie to w przypadku średnio oszczędnej jazdy około 8,a czasem 9
        > litrów.W zimie może to być około 10.
        > Ty kupisz zapewne z nowocześniejszym silnikiem JTD który jest odrobinke
        > mocniejszy oraz pewnie nieco mniej spala.
        > Bardzo lubie jeździć Ducatem za sprawą bardzo dobrej dynamiki i fenomenalnej
        > elastyczności oraz twardzego jak skała zawieszenia które pozwala na bardzo
        > wiele ;-)
        > Po za cena podstawową wadą Sprintera jest fakt,że na 99% wcześniej czy
        później
        > cie z niego wysadzą ;-)
        >
        Ze Sprintera raczej zrezygnowalem,ceny mnie zwalaja:(
        Jest szansa,ze na trasie przy srednio 120-130/h zejde ponizej 10 litrow/100km?
        A jak jest z komfortem w Ducato?
        Nie meczysz sie na dalszych podrozach?


        > pozdrawiam
        rowniez
        • Gość: Sławek Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.aries.com.pl 07.02.03, 16:15
          Bez problemu z uwagi na fakt,że przy 120 jest około 2500 obr/min.Ducato idtd
          którym jezdze nigdy jeszcze nie spaliło wiecej jak 10 litrów,a jezdze w
          przewazajacej wiekszosci po miescie.

          > Jest szansa,ze na trasie przy srednio 120-130/h zejde ponizej 10 litrow/100km?

          Zawieszenie jest troche twarde ale w twoim przypadku bedzie znacznie lepiej
          gdyz go zaladujesz prawie na maksa.Zaladowane Ducato fajnie prowadzi sie na
          mokrej nawierzchni oraz na sniegu.Jezdzi sie bardzo
          przyjemnie,skrzynia,kierownica pracuje bardzo lekko,hamulce wydajne.
          Tam gdzies ponizej jakis kolezka pisał o kiepskiej sztywnosci nadwozia -ja
          nigdy nie miałem najmniejszych problemów z zasuwaniem bocznych drzwi (choc są
          dwa razy wieksze niz nawet w Sprinterze maxi).Jesli samochod ma przykladowo
          ladownosc 1200 kg,a ktos wozi po 2500 kg po dziurawych drogach i wielkich
          kraweznikach to mnie zly stan nadwozia nie dziwi.Jest taka zasada,że na ciezkie
          ladunki kupujemy auta z napedem na tył,a najlepiej na blizniakach.
          Moje Ducato ma regulacje foteja na wysokosc w dwoch miejscach oraz podłokietnik
          wiec jezdzi sie naprawde fajnie.

          pozdrawiam

          > A jak jest z komfortem w Ducato?
          > Nie meczysz sie na dalszych podrozach?
          >
          >
          > > pozdrawiam
          > rowniez
      • Gość: ad1953 Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.kalisz.mm.pl 05.02.03, 22:06
        Gość portalu: Sławek napisał(a):

        > A co będziesz woził (jaka waga)?

        Mniej wiecej 1200-1400kg(prawie max ladownosc)

        > Daily City Truck to bydle ;-) jest z nich największe.
        > Nowy Sprinter i Ducato maja dzwignie biegów w desce,a to wspaniałe
        rozwiązanie.
        > Jeżdze Ducato 2000 2.8 idtd od kilkunastu m-cy i jestem bardzo zadowolony.Ty
        > będziesz jeszcze bardziej gdyż nowy Ducato jest jeszcze lepiej wyciszony,ma
        > wydajniejsze reflektory,bardziej funkcjonalne
        wnętrze,nowocześniejszy,bardziej
        > cichy silnik.
        > Podkreślam,ze ja jestem zadowolony ze starszej-gorszej wersji.
        > Ducato 2.8 idtd maksymalnie wyciąga 160 km/h na autostradzie (choć z góry
        itp.
        > może to być więcej) ale myśle,że w przypadku plandeki to nie takie ważne ;-)

        Ja tez lubie jezdzic dynamicznie,obojetnie czym jade;-)

        > Spalanie w miescie to w przypadku średnio oszczędnej jazdy około 8,a czasem 9
        > litrów.W zimie może to być około 10.
        > Ty kupisz zapewne z nowocześniejszym silnikiem JTD który jest odrobinke
        > mocniejszy oraz pewnie nieco mniej spala.
        > Bardzo lubie jeździć Ducatem za sprawą bardzo dobrej dynamiki i fenomenalnej
        > elastyczności oraz twardzego jak skała zawieszenia które pozwala na bardzo
        > wiele ;-)
        > Po za cena podstawową wadą Sprintera jest fakt,że na 99% wcześniej czy
        później
        > cie z niego wysadzą ;-)
        >
        Ze Sprintera raczej zrezygnowalem,ceny mnie zwalaja:(
        Jest szansa,ze na trasie przy srednio 120-130/h zejde ponizej 10 litrow/100km?
        A jak jest z komfortem w Ducato?
        Nie meczysz sie na dalszych podrozach?


        > pozdrawiam
        rowniez
    • rafal.dominiak Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? 06.02.03, 22:10
      ad1953 napisał:

      > Witam Was
      > Musze kupic samochod dostawczy,na max 2 lata.
      > Musi to byc podwozie z plandeka.
      > Co wybralibyscie do max 70.000,-?

      Witaj
      Niedawno stalem przed podobnym dylematem.
      Wybralem Ducato 2.8JTd i jestem zadowolony!
      Pali na max. 9-10 litrow.
      Kupilem samochod lekko uszkodzony,wiec moge Ci tez powiedziec,ze ceny czesci
      nie sa za wysokie.
      Za 50.000 masz auto z rocznika 2001 z naprawde dobrym wyposazeniem i normalnym
      przebiegiem.

      > Jakie sa Wasze doswiadczenia z tymi samochodami?
      > Potrzebuje samochod na dalekie trasy,ktory malo pali.
      > Nie interesuje mnie zuzycie w miescie,tylko i wylacznie na trasach.
      > Czy lepiej zainwestowac w prawie nowe Ducato/Boxera/Jumpera czy w np. 2
      > letniego Sprintera?
      > A moze Daily albo Master?

      Zdecydowanie Ducato!
      Choc dobre opinie slyszalem tez o Daily!

      > dzieki za podpowiedzi
      > pozdrawiam

      • Gość: macin Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.02.03, 22:43
        mit o mercedesie i vw dawno juz minal tzn inne marki dogonily ich przynajmniej
        jesli chodzi o dostawczaki, iveco i ducato to ten sam silnik, ducato jest
        lepsze na leksze ladunki a iveco na ciezsze (kola blizniacze) polecam te dwa
        autka. a sprinter jak juz to w wersji silnika 16 ale to juz spory wydatek nie
        warty swojej ceny.
    • michalwilk Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? 06.02.03, 23:13
      moj kumpel jezdzi sluzbowo sprinterem 312dci jesli mnie pamiec nie myli. jest
      to blaszak do 3,5t. silnik faktycznie ladnie ciagnie, kiedys doszlismy do 170 z
      przyczepa, ale wykonanie srednio przecietne, pali do 14 zaladowany, podloga w
      czesci bagazowej sie wygiela do spodu, hamulce do wymiany po 20 tys. km.,
      mowil, ze jak on by mial wybierac to wzialby IVECO, ponoc trwale potwornie i
      przeciazen sie nie boi:)
      pozdrawiam
      • Gość: Heniek Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.03, 13:20
        O Ducato w Niemczech.Otwierasz wszystkie drzwi,wiezdzasz
        jednym tylnym kolem na kraweznik i teraz sprobuj zamknac albo otworzyc dzwi przesowane.Czesto blokuja a czasem nie mozna ich wcale zamknac.Taka sztywnosc karoserii....
        Ja bym polecil Forda Transita,czesci wszedzie dostajesz,
        silnik dobry i w testach zawsze troche za Mercedesem ale przed Ducato.IVECO zawsze na ostatnim miejscu.
    • Gość: ad1953 Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 07.02.03, 16:30
      Male pytanko: czy tylko Ford i Iveco maja mozliwy naped takze na tyl?
      Bo co prawda bede wozil raczej lzejsze ladunki,ale czasem bede musial tez
      niestety autko "przeladowac" no i tu wypadaloby miec naped na tyl.
      pozdrawiam
      • Gość: Sławek Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.aries.com.pl 07.02.03, 22:14
        Iveco ma tylko naped na tył (lub 4x4) natomist mozliwość ma tylko Ford.
        Jest równiez Ducato 4x4 (ale ja jeszcze takiego nie widziałem).
        Co do przeładowania to znajomy czesem na Ducato 14 ładuje 2 tony i nawet
        zawieszenie specjalnie nie siedzi.Inny znajomy przewozi czasem Ducatem 14 2,5
        tony ale ma wzmocnione zawieszenie (dołożone pióro z tyłu).
        Jeśli masz zamiar poważnie przeciązyć samochód i jezdzic po dziurach kup
        Iveco/Sprintera/Transita jeśli natomist o kilkadziesiat % to w mojej opini nie
        ma problemu.

        pozdrawiam

        > Male pytanko: czy tylko Ford i Iveco maja mozliwy naped takze na tyl?
        > Bo co prawda bede wozil raczej lzejsze ladunki,ale czasem bede musial tez
        > niestety autko "przeladowac" no i tu wypadaloby miec naped na tyl.
        > pozdrawiam
        • Gość: ad1953 Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.kalisz.mm.pl 07.02.03, 22:29
          Nie chcialem ladowac za duzo.
          W okolicach 130% wartosci dopuszczalnej
          pozdrawiam
    • Gość: Jozef Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.03, 19:52
      Tu jest test samochodow.Nie nalezy patrzec na wynik,gdyz dla wielu bedzie "naciagany"Ale ciekawe sa opisy plusow i minusow poszczegolnych samochodow.
      www.transport-rundschau.ch/dasheft/Vergleichsteste35Toenner/3.5t.htm
    • Gość: ad1953 Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.kalisz.mm.pl 07.02.03, 22:19
      Szkoda,ze ten test nie jest po polsku,bo z niemca jestem kiepski.
      Ale wyniki rzeczywiscie wydaja sie naciagane:)
      Ma jeszcze do Was pytanko.
      Mam zamiar pokonywac srednio miesiecznie ok. 15 tysiecy km.
      Samochod mam zamiar uzytkowac tylko na dalekich trasach,nie dluzej niz 3 lata.
      Przez te 3 lata samochod wg moich obliczen przejedzie okolo 500tys km!!
      Wytrzyma?
      pozdrawiam
      • rafal.dominiak Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? 09.02.03, 22:02
        No wlasnie....
        Wytrzyma?
        pozdrawiam
        • Gość: Piotr Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.mtnet.com.pl 09.02.03, 22:41
          > No wlasnie....
          > Wytrzyma?

          Firmowe tranzity jeżdżone na krótkich trasach zawsze max lub max+ załadowane po
          500-600kkm domagały się kapitalnego remontu...czasem wracały na holu, i ten
          cudowny dymek:-)
          Te jeżdżone na trasach często miały 1.000.000 w górę.
          Głównie nimi jeździłem więc: Spalanie minimalne 6,5L/100km (1500obr/min-70km/h)
          Max 12L, prędkość 140-180km/h (zależnie od wersji mocy, ten ostatni to 120KM
          turbo) Wersji ładowności 1200kg, nie można przeładowywać, bo przy 1400kg jedzie
          hlapaczami po asfalcie i ogólnie tańczy po drodze.

          W sprinterach silniki robione co 200.000km z powodu ostatniej szpilki w bloku
          która 'siedzi' w obiegu cieczy i koroduje. Ale ogólnie to jeżdżą szybciej,
          mniej palą, więcej wezmą niż tranzit (no i są cichsze w środku)

          Iveco (Daily bez turbo) to niezłe bydle. Na bliźniakach, właziło bez bulu 2-
          2,5T spalanie 8-11L. Zawieszenie Bdb, ale to które jeździłem potrafiło się
          palić w czasie jazdy:-) (serio, ale to był bardzo zużyty egzemplarz)

          Jeszcze Lublin ale on nie mieści się w tej konkurencji:-)
          ale moge troche więcej napisać, jak by kto chciał

          pzdr
          Piotr
          • rafal.dominiak Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? 09.02.03, 23:02
            Tak,Lublin jest nieklasyfikowany i trzeba by bylo poswiecic mu oddzielny watek:)
            Dzieki bardzo za opinie,pocieszyles mnie tymi przebiegami.
            pozdarwiam serdecznie
            • Gość: Piotr Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.mtnet.com.pl 09.02.03, 23:27
              > Tak,Lublin jest nieklasyfikowany i trzeba by bylo poswiecic mu oddzielny
              watek:

              Mała opowieść:
              Podjeżdżam tranzitkiem izoterma pod rampe, biore faktury na mój kurs, qrka
              2,350kg a miało być 1.900kg! Dzwonie do szefa, czy na tranzitka można te 2,3T a
              on:" nie, niee absolutnie nie! adam zaraz jedzie do ciebie, pojedziesz lublinem"

              Na lublina można władować wszystko, ma bardzo dobre zawieszenie i hamulce.
              Dziadowski za to jest silnik(słaby i dużo pali), padają skrzynie biegów po
              przebiegu 150-250kkm.

              Raz miałem kurs takim zestawem: największy sprinter, 2.1T na pace, przyczepa 2
              osiowa + 850kg na niej. szedł całkiem nieźle, pod górki, wyprzedanie itp.
              spalanie mieściło się w 10 litrach! (prędkość około 90km/h w nocy)

              Tachografy ze sprinterów jeżdżących z ludźmi do niemiec udowaniały ich
              trwałość, np: 6 godzin nonstop 160, mała przerwa(pewnie zmiana kierowcy) potem
              4 godziny 140-160, potem 70-120 (już w polsce przez ponad 9 godzin bez przerw)
              Niektóre z nich miało ponad 500.000km ale były utrzymywane w bdb stanie ze
              względu na zagraniczne wyjazdy... te do jazd po kraju były gorzej utrzymane
              niestety:-(

              > Dzieki bardzo za opinie,pocieszyles mnie tymi przebiegami.
              Noo 500.000km to ci wytrzyma każdy (serwisowany) potem trzeba remotować*, jedne
              więcej inne mniej; inaczej się rozkraczą na trasie i tyle. Albo zgniją:-(

              Pozdrawiam Piotr

              *remont-> zawiecha kompletna, wtryski, pompa(paliwo, ciecz, olejowa?), rdza,
              uszczelka pod głowicą, pierścienie... sprinter dodadkowo komplet szpilek)
              • Gość: w Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.icpnet.pl 10.02.03, 21:09
                A czego się mozna spodziewać po Merc 308 d.
                Kupiłem takiego z automatem i przebiegoem 80 000.
                • Gość: Sławek do w IP: *.aries.com.pl 12.02.03, 01:07
                  Podaj rocznik to postaram ci się odpowiedzieć

                  pozdrawiam

                  > A czego się mozna spodziewać po Merc 308 d.
                  > Kupiłem takiego z automatem i przebiegoem 80 000.
                  • Gość: w Re: do Slawka IP: *.icpnet.pl 13.02.03, 23:25
                    Gość portalu: Sławek napisał(a):

                    > Podaj rocznik to postaram ci się odpowiedzieć
                    >
                    > pozdrawiam
                    >
                    Rocznik 95, ex pocztowy z niemiec.

                    pozdrawiam
                    • Gość: Sławek Re: do Slawka IP: *.aries.com.pl 16.02.03, 11:36
                      Jakiś czas temu pojawiło się kilkanaście czy kilkadziesiąt Mercedesów z połowy
                      lat `90 -tych,chyba zółtych z taka dziwna paką (wąskie drzwi,przejście z paki
                      do kabiny) -czy takiego kupiłeś?
                      Te Meśki chodzą w nieco wyższej cenie od analogicznych wersji z normalnymi
                      pakami z uwagi na niesłychanie niskie przebiegi -to bardzo duży plus.
                      Jeździłem przez dwa lata i około 120 tyś km 308 D.
                      Plusy to cichy silnik,dość niskie spalanie,niezniszczalna skrzynia
                      biegów,most,sprzęgło.Bardzo często psuł się regulator napięcia,kilka razy
                      wycieraczki oraz częstej wymianie ulegały gumowe elementy w zawieszeniu.
                      Z samym silnikiem bywa różnie.Chodzą słuchy,że silnik 2.3 D ma wade
                      konstrukcyjną za sprawą której stosunkowo często pęka głowica (aluminiowa).W
                      moim przypadku pękła.
                      Mercedes tej serii to prawdziwy wół roboczy,borykajacy się z pewnymi
                      usterkami,stosunkowo powolny,przestarzały ale z grubsza bardzo wytrzymały.
                      Doskonale spełnia swoją funkcje jako miejski lub wiejski samochód
                      dystrybucyjny,gorzej na trasie (słabe osiagi,nienajlepsze prowadzenie).
                      Jeśli twój Mesiek nie był bity oraz ma orginalny przebieg to moze sie zdarzyć ;-
                      ),ze przez kilka lat nie sprawi ci nawet najmniejszego problemu (mój miał 400
                      000 km jak go sprzedawałem).

                      pozdrawiam

                      > Gość portalu: Sławek napisał(a):
                      >
                      > > Podaj rocznik to postaram ci się odpowiedzieć
                      > >
                      > > pozdrawiam
                      > >
                      > Rocznik 95, ex pocztowy z niemiec.
                      >
                      > pozdrawiam
                      • Gość: w Re: do Slawka IP: *.icpnet.pl 16.02.03, 14:27
                        Gość portalu: Sławek napisał(a):

                        > Jakiś czas temu pojawiło się kilkanaście czy kilkadziesiąt Mercedesów z
                        połowy
                        > lat `90 -tych,chyba zółtych z taka dziwna paką (wąskie drzwi,przejście z paki
                        > do kabiny) -czy takiego kupiłeś?

                        Dokladnie ten sam. Kupilem go wlasnie dla tej dziwnej paki, z myślą o jazdach
                        rekreacyjnych - dość łatwo przebudować go na coś w rodzaju campera. Zaraz po
                        kupnie we wrześniu ubiegłego roku, po lekkiej przebudowie pojechałem nim na
                        południe Włoch. Jak na razie jestem z niego zadowolony.

                        Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam.

                        > > pozdrawiam
                        • Gość: Sławek Re: do w IP: *.aries.com.pl 16.02.03, 19:41
                          Jesli kupiłeś go do takich celów to posłuży ci sto lat ;-)
                          Sprytnie,za prawdziwego campera musiałbyś zapłacić 5 razy więcej ;-)

                          pozdrawiam i życze miłego wypoczynku ;-)

                          > Gość portalu: Sławek napisał(a):
                          >
                          > > Jakiś czas temu pojawiło się kilkanaście czy kilkadziesiąt Mercedesów z
                          > połowy
                          > > lat `90 -tych,chyba zółtych z taka dziwna paką (wąskie drzwi,przejście z p
                          > aki
                          > > do kabiny) -czy takiego kupiłeś?
                          >
                          > Dokladnie ten sam. Kupilem go wlasnie dla tej dziwnej paki, z myślą o jazdach
                          > rekreacyjnych - dość łatwo przebudować go na coś w rodzaju campera. Zaraz po
                          > kupnie we wrześniu ubiegłego roku, po lekkiej przebudowie pojechałem nim na
                          > południe Włoch. Jak na razie jestem z niego zadowolony.
                          >
                          > Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam.
                          >
                          > > > pozdrawiam
                          • rafal.dominiak Re: do w 16.02.03, 21:46
                            Witam
                            Tu akurat pozwole sie z Wami do konca nie zgodzic...
                            Oczywiscie Twoj pomysl sie chwali-bardzo rozsadnie to zrobiles,samochod
                            rzeczywiscie do takich celow jest bardzo dobry i urzadzisz go w swoim stylu.
                            Ale z tego co wiem(jesli sie myle to mnie poprawcie) na campery sciagane z
                            zachodu nie ma cla!
                            Te takie juz troche "zuzyte",ale nadal dobre sa dostepne w miare atrakcyjnych
                            cenach.
                            No i na pewno beda to samochody dostosowane do camperowania w 100%, tzn. troche
                            inne podwozie,zawieszenie no i chyba komfort wypoczywania wyzszy...
                            Ale jezeli zrobisz ten samochod po swojemu i bedzie on wystarczajacy na Twoje
                            potrzeby to na pewno oszczedzisz troche grosza.
                            pozdrawiam i zycze slonca:)
                            Rafał


                            Gość portalu: Sławek napisał(a):

                            > Jesli kupiłeś go do takich celów to posłuży ci sto lat ;-)
                            > Sprytnie,za prawdziwego campera musiałbyś zapłacić 5 razy więcej ;-)
                            >
                            > pozdrawiam i życze miłego wypoczynku ;-)
                          • rafal.dominiak Re: do w 16.02.03, 21:50
                            Witam
                            Tu akurat pozwole sie z Wami do konca nie zgodzic...
                            Oczywiscie Twoj pomysl sie chwali-bardzo rozsadnie to zrobiles,samochod
                            rzeczywiscie do takich celow jest bardzo dobry i urzadzisz go w swoim stylu.
                            Ale z tego co wiem(jesli sie myle to mnie poprawcie) na campery sciagane z
                            zachodu nie ma cla!
                            Te takie juz troche "zuzyte",ale nadal dobre sa dostepne w miare atrakcyjnych
                            cenach.
                            No i na pewno beda to samochody dostosowane do camperowania w 100%, tzn. troche
                            inne podwozie,zawieszenie no i chyba komfort wypoczywania wyzszy...
                            Ale jezeli zrobisz ten samochod po swojemu i bedzie on wystarczajacy na Twoje
                            potrzeby to na pewno oszczedzisz troche grosza.
                            pozdrawiam i zycze slonca:)
                            Rafał


                            Gość portalu: Sławek napisał(a):

                            > Jesli kupiłeś go do takich celów to posłuży ci sto lat ;-)
                            > Sprytnie,za prawdziwego campera musiałbyś zapłacić 5 razy więcej ;-)
                            >
                            > pozdrawiam i życze miłego wypoczynku ;-)
                            • Gość: w Re: do w IP: *.icpnet.pl 16.02.03, 23:35
                              rafal.dominiak napisał:

                              > Witam
                              > Tu akurat pozwole sie z Wami do konca nie zgodzic...
                              > Oczywiscie Twoj pomysl sie chwali-bardzo rozsadnie to zrobiles,samochod
                              > rzeczywiscie do takich celow jest bardzo dobry i urzadzisz go w swoim stylu.
                              > Ale z tego co wiem(jesli sie myle to mnie poprawcie) na campery sciagane z
                              > zachodu nie ma cla!
                              > Te takie juz troche "zuzyte",ale nadal dobre sa dostepne w miare atrakcyjnych
                              > cenach.

                              Pozwolę sobie na małe sprostowanie. Importując campera płaci się akcyzę i VAT.
                              Zanim kupiłem swojego Meśka miałem okazję kupić za pół ceny prawdziwego campera
                              (minimalnie uszkodzony - ok 8500 E) rocznik 97', a więc + akcyza + VAT. Po tych
                              obliczeniach wyszło ok.100 000 PLN, a tyle w niemczech kosztuje prawie nowy
                              kamper (ok.1-2 lat).Na granicy campery clone są tak jak samochody osobowe, a
                              przynajmniej tak poinformawano mnie w kilku urzędach celnych do których
                              dzwoniłem. Ceny nowych zaczynają się od ok. 30 000 E, a uzywki trzymają bardzo
                              wysokie ceny.

                              Pozdrawiam.
                              • Gość: rafal.dominiak Re: do w IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 17.02.03, 16:52
                                > Pozwolę sobie na małe sprostowanie. Importując campera płaci się akcyzę i
                                VAT.
                                > Zanim kupiłem swojego Meśka miałem okazję kupić za pół ceny prawdziwego
                                campera
                                >
                                > (minimalnie uszkodzony - ok 8500 E) rocznik 97', a więc + akcyza + VAT. Po
                                tych
                                >
                                > obliczeniach wyszło ok.100 000 PLN, a tyle w niemczech kosztuje prawie nowy
                                > kamper (ok.1-2 lat).Na granicy campery clone są tak jak samochody osobowe, a
                                > przynajmniej tak poinformawano mnie w kilku urzędach celnych do których
                                > dzwoniłem. Ceny nowych zaczynają się od ok. 30 000 E, a uzywki trzymają
                                bardzo
                                > wysokie ceny.
                                >
                                > Pozdrawiam.

                                Przepraszam,ze wprowadzilem Cie w blad.
                                Musialo mi sie z czyms pomylic(pewnie z przyczepami kempingowymi,choc pewien
                                nie jestem:)) Nie wiem czy szukales gdzies w Polsce,ale campera na bazie Ducato
                                czy Peugeota J-5 z rocznikow okolo 91-92 mozesz miec za 40-50.000.
                                Ale i tak cenie Cie za inicjatywe:)
                                Jezeli mozesz to napisz cos o tej przerobce,bo musze przyznac,ze mnie
                                zaciekawiles:)
                                pozdrawiam
                                • Gość: w Re: do rafala IP: *.icpnet.pl 18.02.03, 09:30
                                  Gość portalu: rafal.dominiak napisał(a):


                                  > Ale i tak cenie Cie za inicjatywe:)
                                  > Jezeli mozesz to napisz cos o tej przerobce,bo musze przyznac,ze mnie
                                  > zaciekawiles:)
                                  > pozdrawiam

                                  Dzięki za dobre słowo i zainteresowanie.
                                  Tak jak wspomniałem wcześniej w kilka dni po kupnie auta wybrałem się w dość
                                  długą trasę (ponad 2 tyś. km w jedną stronę) trochę z duszą na ramieniu bo w
                                  używanym aucie moą być ukryte różne niespodzianki, ale przegląd rejestracyjny i
                                  dodatkowy u mechanika wypadły pomyślnie. Miełem tez przejechany już 1 tyś. km w
                                  drodze z Niemiec. Wracejąc do sprawy zabudowy , przed wyjazdem zdążyłem tylko
                                  wbudować wygodne miejsce do spania. W jednym z wcześniejszych postów była mowa
                                  o dziwnej "pace" tego auta, może nie jest ona zbyt urodziwa, ale ma kilka
                                  zalet: proste ściany (ocieplone pianką PU o gr.4 cm) bez pochyłości i
                                  zaokrągleń, przejście do kabiny zamykane alumuniowymi drzwiami, kabina jest
                                  podwyższona do wysokości stania. Wymiary są zbliżone do Ducato maxi 3,3x2x2m.
                                  Teraz czekam do wiosny z dalszymi pracami i kompletuję wyposażenie(lodówka,
                                  kuchenka, wc, okna itp.) Na marginesie powiem, że w Polsce z zakupem
                                  wyposażenia jest problem, niby można coś kupić, ale ceny są wysokie i brak
                                  wyboru. Nie trafiłem w kraju (może sią mylę) na sklep z wyposażeniem do
                                  przyczep, czy camperów. Najbliższe są w Berlinie i Pradze.
                                  Trochę się rozpisałem, przepraszam nie zainteresowanych forumowiczów.
                                  Gdyby Cię soś jeszcze interesowało, napisz chętnie odpowiem.
                                  Pozdrawiam.
                                  • rafal.dominiak Re: do w 18.02.03, 19:55
                                    Witaj
                                    Jakie pieniądze zamierzasz wlozyc w ten samochod?
                                    I czy miejsca w srodku jest wystarczajaco dla powiedzmy 4 osob?
                                    Uda Ci sie go tak zagospodarowac,zeby komfort byl porownywalny z prawdziwym
                                    camperem?
                                    pozdrawiam i zycze powodzenia:)
                                    • Gość: w Re: do rafala IP: *.icpnet.pl 19.02.03, 20:27
                                      rafal.dominiak napisał:


                                      > Jakie pieniądze zamierzasz wlozyc w ten samochod?

                                      Myslę,że zmieszczę się w 10 tyś.

                                      > I czy miejsca w srodku jest wystarczajaco dla powiedzmy 4 osob?

                                      Bardzo wygodnie będzie dla 2 osób, ale miejsc sypialnych planuje 4.

                                      > Uda Ci sie go tak zagospodarowac,zeby komfort byl porownywalny z prawdziwym
                                      > camperem?

                                      To zależy od paru kwestji, głównie pieniędzy i czasu. Wewnątrz będzie wyglądał
                                      tak jak prawdziwy camper. Będzie wygodne miejsce do spania (a właściwie już
                                      jest), będzie prysznic z ciepłą wodą, będzie wc( w najgorszym razie przenośne -
                                      chemiczne) będzie ogrzewanie (też już jest) kuchnia, lodówka.
                                      Zastanawiam się jeszcze nad powiększeniem "paki" - poszerzenie o 30 cm i może
                                      wydłużenie o 70 cm. Ale ile tego uda mi się zrobić do sezonu, zobaczymy.

                                      pozdrawiam
    • Gość: TRUSKAVA Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: 195.94.197.* 11.02.03, 15:12
      ad1953 napisał:

      > Witam Was
      > Musze kupic samochod dostawczy,na max 2 lata.
      > Musi to byc podwozie z plandeka.
      > Co wybralibyscie do max 70.000,-?
      > Jakie sa Wasze doswiadczenia z tymi samochodami?
      > Potrzebuje samochod na dalekie trasy,ktory malo pali.
      > Nie interesuje mnie zuzycie w miescie,tylko i wylacznie na trasach.
      > Czy lepiej zainwestowac w prawie nowe Ducato/Boxera/Jumpera czy w np. 2
      > letniego Sprintera?
      > A moze Daily albo Master?
      > dzieki za podpowiedzi
      > pozdrawiam
      >

      Kilka słów o IVECO Daily :
      Samochód raczej awaryjny, ew. bardzo awaryjny w zależności od egzemplarza.
      I niestety paliwożerny (wszystko jedno czy w trasie, czy w miaście).
      W nagrodę można znacząco autko przeciążać bez wiekszego uszczerbku na zdrowiu
      wyżej wymienionego.

      Pozdr@wiam

      TRUSKAVA
      • Gość: marcin I co kupiles Adi IP: *.bielsko.dialog.net.pl 11.02.03, 15:43
        ad1953 napisał:
        >
        > > Witam Was
        > > Musze kupic samochod dostawczy,na max 2 lata.
        > > Musi to byc podwozie z plandeka.
        > > Co wybralibyscie do max 70.000,-?
        > > Jakie sa Wasze doswiadczenia z tymi samochodami?
        > > Potrzebuje samochod na dalekie trasy,ktory malo pali.
        > > Nie interesuje mnie zuzycie w miescie,tylko i wylacznie na trasach.
        > > Czy lepiej zainwestowac w prawie nowe Ducato/Boxera/Jumpera czy w np. 2
        > > letniego Sprintera?
        > > A moze Daily albo Master?
        > > dzieki za podpowiedzi
        > > pozdrawiam
        > >
    • ad1953 Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? 13.02.03, 22:49
      Witam Was ponownie!
      Dziekuje za wszystkie podpowiedzi.
      Niestety zostalem zmuszony do zakupu samochodu nowego...
      szukalem wszedzie gdzie mozna bylo uzywki z plandeka...
      Nie ma nigdzie - w komisach,w gazetach,na zachodzie... Klapa.
      Pogodzony z zakupem nowki przeszedlam sie po salonach.
      Postanowilem troche zaszalec-zdecydowalem sie na leasing,wiec postanowilem
      troche doposazyc samochod (ABS,dodatki funkcjonalne,lepszy fotel itp.)
      Razem dodatkow za okolo 8-9 tysiecy.
      Takiego szoku jakiego doznalem po otrzymaniu ofert wszystkich dealerow to dawno
      nie mialem...
      Przedstawie Wam moze po krotce jak wygladaly te oferty:

      MB Sprinter 311 CDI - 123.000 netto!!
      Iveco Daily 35 C11 - 84.000 netto (trocznik 2002)
      Citroen Jumper 2.8 HDI - 87.300 netto
      VW LT 35 2.5 TDI - 119.000 netto!
      Renault Master 2.5 DCi - 89.600 netto
      Fiat Ducato 2.8 JTD - 84.000 netto
      Ford Transit 2.4 TD - 88.900 netto

      Wiecie co? Rozumiem,ze VW i Merc sie cenia,ale tak naprawde duzo sie miedzy
      soba nie roznia. A roznica w cenie miedzy Fiatem a Mercedesem blisko 50 % to
      juz chyba jakies nieporozumienie! Co prawda Fiat dal mi 9% rabatu,bo wziolbym
      auto w ich leasingu,ale mimo wszystko jestem co najmniej zdziwiony roznica
      cen...!
      Zdecyduje sie pewnie na ktoregos z dwojki Ducato - Transit.
      Odbylem jazde Ducatem i tak jak mowil Sławek jezdzi sie naprawde przyjemnie.
      Ja jechalem 2.3 JTD i mi wystarczalo(co prawda pusty byl) a chce kupic 2.8,wiec
      to juz bedzie rakieta.Ale z drugiej strony zadziwil mnie i mile zaskoczyl
      profesjonalizm Panow z salonu Forda.Tak zyczliwych i tak dobrze poinformowanych
      sprzedawcow nie spotkalem w zadnym innym salonie,nie mowiac juz o "gornej
      polce" czuli Mercu i VW,gdzie zostalem potraktowany jak wrog a nie
      klienta,ktory chce zostawic ponad 100.000zł.
      Teraz mam ciezki orzech do zgryzienia...
      pozdrawiam


      • Gość: marcin Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 13.02.03, 23:20
        interesuje cie tylko i wylacznie plandeka z winda?
        • Gość: ad1953 Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.kalisz.mm.pl 13.02.03, 23:26
          Plandeka,ale bez windy.
          pozdrawiam
      • Gość: Sławek Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.aries.com.pl 14.02.03, 18:39
        Powiedz mi jeszcze czy w Transicie 2.4 TD jest common rail (TDDI czy TDCI) czy
        nie?Jeśli nie to chyba ten silnik nie będzie zbyt cichy.
        Czy nie przeszkadza ci lewarek w podłodze? By wrzucić 5 -ke musisz się wychylić
        i oderwać plecy od oparcia.
        Transit którego masz zamiar kupić ma napęd na przód czy na tył? Jesli na tył to
        w zimie będziesz miał przejebane (ale o tym już chyba rozmawialiśmy -coś za coś)
        Jeszcze rok temu pewnie kupiłbym Transita ale z uwagi na modernizacje
        Ducato,wybieram Ducato gdyż znam je bardzo dobrze (stare),a to zmodernizowane
        wyglada fajnie i ma bardziej nowoczesny kokpit niz Transit którego deska prawie
        wcale sie nie zmieniła od połowy lat dziewiędziesiątych (wtedy była exstra).
        Dzięki lewarkowi w kokpicie sprawniej możesz się przemieszczać po kabinie,spać
        itp choć to jest akurat ważniejsze w busie.Zapytaj u dilera Forda czy jest już
        w Transicie ten wieszak na ubrania czy nie? ;-)
        Generalnie to Transit tez jest OK ale ja wole Ducato/Jumper/Boxer.
        Jak juz kupisz to napisz o tym

        powodzenia


        > Witam Was ponownie!
        > Dziekuje za wszystkie podpowiedzi.
        > Niestety zostalem zmuszony do zakupu samochodu nowego...
        > szukalem wszedzie gdzie mozna bylo uzywki z plandeka...
        > Nie ma nigdzie - w komisach,w gazetach,na zachodzie... Klapa.
        > Pogodzony z zakupem nowki przeszedlam sie po salonach.
        > Postanowilem troche zaszalec-zdecydowalem sie na leasing,wiec postanowilem
        > troche doposazyc samochod (ABS,dodatki funkcjonalne,lepszy fotel itp.)
        > Razem dodatkow za okolo 8-9 tysiecy.
        > Takiego szoku jakiego doznalem po otrzymaniu ofert wszystkich dealerow to
        dawno
        >
        > nie mialem...
        > Przedstawie Wam moze po krotce jak wygladaly te oferty:
        >
        > MB Sprinter 311 CDI - 123.000 netto!!
        > Iveco Daily 35 C11 - 84.000 netto (trocznik 2002)
        > Citroen Jumper 2.8 HDI - 87.300 netto
        > VW LT 35 2.5 TDI - 119.000 netto!
        > Renault Master 2.5 DCi - 89.600 netto
        > Fiat Ducato 2.8 JTD - 84.000 netto
        > Ford Transit 2.4 TD - 88.900 netto
        >
        > Wiecie co? Rozumiem,ze VW i Merc sie cenia,ale tak naprawde duzo sie miedzy
        > soba nie roznia. A roznica w cenie miedzy Fiatem a Mercedesem blisko 50 % to
        > juz chyba jakies nieporozumienie! Co prawda Fiat dal mi 9% rabatu,bo wziolbym
        > auto w ich leasingu,ale mimo wszystko jestem co najmniej zdziwiony roznica
        > cen...!
        > Zdecyduje sie pewnie na ktoregos z dwojki Ducato - Transit.
        > Odbylem jazde Ducatem i tak jak mowil Sławek jezdzi sie naprawde przyjemnie.
        > Ja jechalem 2.3 JTD i mi wystarczalo(co prawda pusty byl) a chce kupic
        2.8,wiec
        >
        > to juz bedzie rakieta.Ale z drugiej strony zadziwil mnie i mile zaskoczyl
        > profesjonalizm Panow z salonu Forda.Tak zyczliwych i tak dobrze
        poinformowanych
        >
        > sprzedawcow nie spotkalem w zadnym innym salonie,nie mowiac juz o "gornej
        > polce" czuli Mercu i VW,gdzie zostalem potraktowany jak wrog a nie
        > klienta,ktory chce zostawic ponad 100.000zł.
        > Teraz mam ciezki orzech do zgryzienia...
        > pozdrawiam
        >
        >
        • Gość: w Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.icpnet.pl 14.02.03, 23:30
          Slawek Ty tu o Dukatach, a co z Mercem?
          Zerkni 7 linijek do gory.
          PZDR
          • Gość: marcin do Ad1959 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.02.03, 15:14
            a sprawdziles odnosnie uzywanych w trucku www.ct.com.pl lub w gratce
            www.gratka.pl bo ja szukalem i znalazlem sprawdz tez jeszcz www.tvp.pl/tg w
            auto giełdzie tam sa ogloszenia glownie kolegow po fachu"laweciarzy"
            powinnienes cos znalezc bo te ceny w salonach sa wygórowane takie 2 letnie auto
            mozesz kupic nawet za 60 % ceny nowego
            Pozdr
            • Gość: ad1953 Re: do Ad1959 IP: *.kalisz.mm.pl 16.02.03, 18:15
              Jest troche tych aut na stronach,ktore mi podales,ale np. Sprinter (co prawda z
              silnikiem 156KM!) kosztuje mniej wiecej tyle co nowe Ducato.Niestety za duzo...
              Jednak juz zdecydowalem,ze biore uzywany.Dzieki za chec pomocy!
              pozdrawiam
              • Gość: Sławek Re: do Ad1959 IP: *.aries.com.pl 16.02.03, 19:44
                No to co w końcu używany czy nowy ?(!) ;-)

                pozdrawiam

                > Jednak juz zdecydowalem,ze biore uzywany.Dzieki za chec pomocy!
                > pozdrawiam
                • Gość: ad1953 Re: do Ad1959 IP: *.kalisz.mm.pl 16.02.03, 21:34
                  Sorry,oczywiscie NOWY.
                  Ladnie mi sie juz pomieszalo...:)
                  pozdrawiam i dzieki za poprawke:)
        • Gość: ad1953 Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 15.02.03, 11:08
          Gość portalu: Sławek napisał(a):

          > Powiedz mi jeszcze czy w Transicie 2.4 TD jest common rail (TDDI czy TDCI)
          czy
          > nie?Jeśli nie to chyba ten silnik nie będzie zbyt cichy.

          Niestety w tej wersji(podwozie) silnik 125KM nie jest z CR.
          We furgonach jest juz Common Rail.

          > Czy nie przeszkadza ci lewarek w podłodze? By wrzucić 5 -ke musisz się
          wychylić
          >
          > i oderwać plecy od oparcia.

          Kwestia przyzwyczajenia,bede jezdzil na dalekie trasy,wiec biegow nie bede
          zmienial zbyt czesto.

          > Transit którego masz zamiar kupić ma napęd na przód czy na tył? Jesli na tył
          to
          >
          > w zimie będziesz miał przejebane (ale o tym już chyba rozmawialiśmy -coś za
          coś
          > )

          No to bede mial przejebane:(
          Podwozie z kabina ma tylko naped na tyl.Nie ma wyboru.

          > Jeszcze rok temu pewnie kupiłbym Transita ale z uwagi na modernizacje
          > Ducato,wybieram Ducato gdyż znam je bardzo dobrze (stare),a to zmodernizowane
          > wyglada fajnie i ma bardziej nowoczesny kokpit niz Transit którego deska
          prawie
          >
          > wcale sie nie zmieniła od połowy lat dziewiędziesiątych (wtedy była exstra).
          > Dzięki lewarkowi w kokpicie sprawniej możesz się przemieszczać po
          kabinie,spać
          > itp choć to jest akurat ważniejsze w busie.Zapytaj u dilera Forda czy jest
          już
          > w Transicie ten wieszak na ubrania czy nie? ;-)

          Spytalem,dziwnie sie jakos spojrzeli prze sluchawke:)

          > Generalnie to Transit tez jest OK ale ja wole Ducato/Jumper/Boxer.
          > Jak juz kupisz to napisz o tym.

          Na pewno dam znac.
          >
          > powodzenia

          > dzieki

          pozdrawiam
          >
    • ad1953 Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? 23.02.03, 11:24
      Witam Was ponownie!
      Jeszcze raz chcialem podziekowac za opinie,na pwno jakios mnie one
      ukierunkowaly.
      Za dwa tygodnie odbieram Ducato 2.8JTD. Udalo mi sie znalezc taki gdzies w
      Polsce,utargowalem niezla cene i znlazlem dobry leasing.
      Jednym slowem jestem zadowolony.Zobaczymy teraz jak to cudo sie sprawuje w
      drodze:)
      pozdrawiam
      • Gość: Piotr Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: 213.199.194.* 23.02.03, 13:02
        > Za dwa tygodnie odbieram Ducato 2.8JTD. Udalo mi sie znalezc taki gdzies w
        > Polsce,utargowalem niezla cene i znlazlem dobry leasing.
        > Jednym slowem jestem zadowolony.Zobaczymy teraz jak to cudo sie sprawuje w
        > drodze:)

        Gratuluję wyboru! Oby służył jak najdłużej i jak najlepiej.
        Jak odbierzesz podziel się wrażeniami z jazdy:-)

        Pozdrawiam
        Piotr
        Astra klekot
        • ad1953 Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? 23.02.03, 17:47
          Dziekuje bardzo:-))
          Na pewno podziele sie wrazeniami!
          Mam nadzieje,ze tylko dobrymi:)
          pozdrawiam

          > Gratuluję wyboru! Oby służył jak najdłużej i jak najlepiej.
          > Jak odbierzesz podziel się wrażeniami z jazdy:-)
          >
          > Pozdrawiam
          > Piotr
          > Astra klekot
      • Gość: Sławek Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.aries.com.pl 23.02.03, 21:30
        Również gratuluje.
        Te Ducato są chyba bezkonkurencyjne cenowo ;-)
        Jakie będziesz miał tam wyposażenie?
        Rozumie,że w twoim przypadku plandeka jest niezbędna (sam juz się dowiedziałeś
        jakie trudności są z kupnem używanego) bo jest znacznie trudniejsza w
        odsprzedaży niż np. furgon.
        To narazie w takim razie i podziel sie wrażeniami za te dwa tygodnie ;-)

        pozdrawiam

        > Witam Was ponownie!
        > Jeszcze raz chcialem podziekowac za opinie,na pwno jakios mnie one
        > ukierunkowaly.
        > Za dwa tygodnie odbieram Ducato 2.8JTD. Udalo mi sie znalezc taki gdzies w
        > Polsce,utargowalem niezla cene i znlazlem dobry leasing.
        > Jednym slowem jestem zadowolony.Zobaczymy teraz jak to cudo sie sprawuje w
        > drodze:)
        > pozdrawiam
        • ad1953 Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? 23.02.03, 22:15
          Tak,pod wzgledem ceny byl poza konkurencja.
          Mam poduche,abs,klime i komfortowy fotel.
          Tak,plandeka jest niezbedna.W innym przypadku kupilbym furgon uzywany.
          Samocho bede wymienial za jakies 3 lata i w salonie powiedzieli,ze jak wezme od
          nich nowy to oni wezma moj stary:)
          Juz sie nie moge doczekac jak sie nim przejade:)
          pozdrawiam

          Gość portalu: Sławek napisał(a):

          > Również gratuluje.
          > Te Ducato są chyba bezkonkurencyjne cenowo ;-)
          > Jakie będziesz miał tam wyposażenie?
          > Rozumie,że w twoim przypadku plandeka jest niezbędna (sam juz się
          dowiedziałeś
          > jakie trudności są z kupnem używanego) bo jest znacznie trudniejsza w
          > odsprzedaży niż np. furgon.
          > To narazie w takim razie i podziel sie wrażeniami za te dwa tygodnie ;-)
          >
          > pozdrawiam
          >
          • Gość: Sławek Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.aries.com.pl 26.02.03, 17:46
            Tego ABS`u troche ci zazdroszcze ;-) U mnie przy silnym hamowaniu zwłaszcza na
            śliskiej nawierzchni tył wyprzedza przód.Poza tym samochód prowadzi sie lepiej
            niz osobówki.
            Ostatnie wiadomości wzgledem zużycia paliwa są takie dla silnika 2.8 idTD:
            - nie więcej niz 10 litrów na 100 km po mieście
            gwoli ścisłości nadmieniam,ze zanim wyjade samochód zawsze jest chwile
            rozgrzewany (najmniej 15 min,czasem 40 min),a o gaszeniu silnika na przejazdach
            kolejowych nie ma mowy (w oczekiwaniu na pociąg).
            Moim zdaniem taki rezultat dla tak duzego auta z takim silnikiem to prawdziwy
            rekord świata ;-).
            Pewnym wyjaśnieniem tej tajemnicy jest świadomości (o czym nie wszyscy
            wiedzą),że taki silnik diesla w mieście moze spalic mniej niż na trasie z uwagi
            na niskie prędkości obrotowe silnika oraz mały opór powietrza przy stosunkowo
            wolnej jeździe.Nieustanne rozpędzanie całej masy pozazdu podczas jazdy po
            mieście ma dla diesla drugorzędne znaczenie.
            Tak czy owak silnik ten z uwagi na przyjemność jaką daje kierowcy spala bardzo
            mało paliwa.
            Z resztą sam sie przekonasz (najfajniejsze jest jak takie wielki auto przy
            prędkości ponad 100 km/h na 5 biegu wciska cię w fotel ;-) lub jak czasem
            podczas przyspieszania trudno jest utrzymać kierownice.Do tego ten subtelny
            dzwiek turbiny (przy około 2200 obr/min) ;-)
            Znalazłem test podobny do tego niemieckiego umieszczonego tam wyżej w którym
            Ducato wypadło zaskakująco dobrze (najlepsze jest w kategori kabina).
            Ciekawostka jest fakt zastosowanie we VW LT silnika 2.5 TDI z... common rail !
            a nie z osławionymi pompowtryskiwaczami.
            Szkoda tylko,ze nie napisali,ze Ducato prowadzi sie lepiej oraz,ze przede
            wszystkim jest tańsze od Sprintera i LT`ka o połowe,przy podobnych parametrach
            oraz odrobine gorszych osiagach (dla wybrednych jest 2.8 JTD).
            Oto test:

            "Siłacze kategorii B

            Wiele z ładunków, które każdego dnia przewozi się w naszym kraju, podróżuje po
            drogach i ulicach nie w wielkich ciężarówkach, ale autami dostawczymi o
            dopuszczalnej masie całkowitej 3,5 tony. Korzystają z nich dostawcy,
            akwizytorzy, kurierzy... Taki samochód jest niemal w każdej większej firmie.
            Poza sporymi możliwościami transportowymi – może przewieźć nawet 1,5 tony
            ładunku – tego rodzaju pojazd ma jeszcze jedną, wielką zaletę – może go
            prowadzić osoba posiadająca jedynie prawo jazdy kategorii B. Dziennikarski test
            czterech popularnych furgonów przeprowadziliśmy wspólnie z kolegami z innych
            redakcji „ciężkiej” prasy na trasach Mazowsza.


            W szranki testu, którego organizatorem był redaktor Wojciech Karwas,
            naczelny „Transportu – Techniki Motoryzacyjnej”, stanęło pięć samochodów: Fiat
            Ducato 2.3 JTD, IVECO Daily 3512 2.3 HPI Unijet, Volkswagen LT 35 TDI, Mercedes-
            Benz Sprinter 316 CDI oraz Mitsubishi Canter. Ze względu na odmienność tego
            ostatniego od pozostałych i niemożliwość porównania postanowiliśmy jednak tego
            samochodu nie uwzględniać w tym artykule oraz w wynikach testu. Mitsubishi,
            które przedstawimy bliżej w jednym z następnych wydań „Ciężarówek”, w
            odróżnieniu od czterech pierwszych nie było furgonem z monolityczną, stalową
            karoserią, ale przypominającym klasyczną ciężarówkę podwoziem zabudowanym
            prostopadłościennym nadwoziem izotermicznym o diametralnie innym przeznaczeniu.
            Poza tym Canter wyposażony był w o wiele słabszy silnik, który już na starcie
            przegrywał pod względem parametrów technicznych z czwórką furgonowych siłaczy.
            Właśnie – siłaczy. To określenie nie jest pomyłką. Furgony, mimo że opuściły
            bramy różnych fabryk, miały pod maskami doładowane silniki wysokoprężne
            działające na identycznej zasadzie. Wszystkie mają bezpośredni wtrysk paliwa
            poprzez wysokociśnieniowy układ Common Rail (tak, tak – nawet Volkswagen mimo
            oznaczenia TDI to nie pięciocylindrowiec z pompowtryskiwaczami, ale pochodna
            jednostki produkowanej w Brazylii przez firmę MWM – cztery cylindry, szesnaście
            zaworów i właśnie Common Rail). Najsłabszy z furgonów – Fiat Ducato – napędzał
            silnik o mocy 110 KM. Co ciekawe ten sam silnik, tylko z nieco innym
            oprogramowaniem w IVECO Daily ma już 116 KM. W dwóch niemieckich autach
            kierowcy mieli pod butem 156 KM (Mercedes Sprinter) i 158 KM (VW LT 35).
            Ładowanie
            Mocny silnik to nie jedyna cecha wymagana od tego rodzaju pojazdu użytkowego.
            Liczy się także pojemność jego ładowni i możliwości jej napełnienia i
            opróżnienia. Wszystkie testowane auta udało się nam obciążyć jednakowymi
            ładunkami dzięki pomocy jednego z największych w kraju dystrybutorów części
            zamiennych – firmie InterCars z Czosnowa pod Warszawą. Do każdej ładowni
            włożyliśmy po dwie, ważące po ok. 450 kg palety z częściami samochodowymi. W
            sumie więc każdy z dostawczaków wiózł 900 kg. Od razu trzeba dodać, że na
            silniku żadnego z tych samochodów taki bagaż nie zrobił niemal żadnego
            wrażenia. Jest to zasługa wysokich wartości momentu obrotowego, jakim dysponuje
            każdy z nich. Ale do tego wrócimy później.
            W przypadku wielu rodzajów działalności transportowej niebagatelne znaczenie ma
            nie tylko wielkość ładowni, ale także sposób, w jaki ten ładunek można w niej
            umieścić. To też sprawdziliśmy. Palety ładowaliśmy przy pomocy wózka widłowego.
            Okazało się, że we wszystkich furgonach można to zrobić korzystając z tylnych
            wrót, które w każdym otwierają się o kąt 180 lub 270 stopni. Bez problemu można
            więc podjechać tyłem do rampy lub drzwi magazynu. Jednak już skorzystanie w tym
            celu z bocznych drzwi przesuwnych nastręczało pewne problemy, wymagające od
            operatora widlaka cierpliwości i precyzji. Kto był choć raz w magazynie
            dystrybucyjnym wie, że o ile z precyzją operatorzy nie mają problemów, to z
            cierpliwością już raczej tak, bo przeważnie na za- lub rozładunek czeka długa
            kolejka zdenerwowanych szoferów. Bezproblemowy był załadunek tą drogą w Daily.
            Niemal przeciskać trzeba było opakowane w karton palety przez drzwi VW LT i
            Sprintera. Mimo najszerszych drzwi, kłopotu przysporzyło też nowe Ducato. Otwór
            jest wprawdzie szeroki, ale prześwit blokowało przetłoczenie stalowej ścianki
            oddzielającej kabinę kierowcy od przedziału towarowego. Umożliwia ono
            pochylenie oparć foteli zwiększające komfort jazdy w kabinie. No cóż, nie ma
            nic za darmo.
            Podczas załadunku okazało się też po raz kolejny, że opłaca się wydać nieco
            pieniędzy na dodatkową, sklejkową podłogę i obicie podobnym materiałem bocznych
            ścian wewnątrz ładowni (Mercedes, Volkswagen). Nie ma strachu, że coś się
            porysuje, albo że ostra część lub krawędź ładunku przebije poszycie po
            przesunięciu się na zakręcie. To oczywiście skrajność, bo to co wieziemy na
            pace powinno być umocowane tak, by nie wędrowało podczas jazdy zmieniając np.
            położenie środka ciężkości pojazdu. Do tego jednak potrzeba, prócz chwili
            zastanowienia i wykonania paru manualnych ćwiczeń z taśmą lub linką, także
            uchwytów. Nasze zdziwienie wzbudził ich zupełny brak w towarowym przedziale
            Sprintera, chociaż w standardowej specyfikacji takowe stalowe, składane „uszy”
            są. Te, które znaleźliśmy we wnętrzach Volkswagena i IVECO wyglądały nieco
            delikatnie i miały niewielką średnicę otworów, przez którą trudno będzie np.
            zmarzniętymi dłońmi, balansując nad wysoką paletą przetknąć szeroką taśmę
            parcianą. Poza tym w LT-ku było ich przynajmniej o jedną parę za mało.
            Najbardziej solidne wrażenie robiły wykonane z grubego, solidnego pręta oraz
            występujące we właściwej liczbie i rozmieszczeniu uchwyty w Ducato.

            Wygoda pracy
            Podobnie jak w samochodach ciężarowych i osobowych, także w dostawczych
            furgonach coraz większą uwagę producenci przywiązują do zapewnienia kierowcy
            komfortu oraz ułatwienia do maksimum obsługi pojazdu. Ma to niebagatelne
            znaczenie, bowiem w takich autach spędza się niejednokrotnie po kilkanaście
            godzin na dobę. W naszej ocenie spośród test
            • rafal.dominiak Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? 26.02.03, 21:06
              Fajny test,tylko troche bez sensu wybor silnikow.
              Gdzie 158 KM a 110...,ale pokazuje on dobrze w jaka strone idzie rozwoj w tym
              segmencie.Gdzie pare lat temu ktos by pomyslal,zeby dostawczak mial 100KM,a
              teraz jest to bezwzgledne minimum...
              Co do ABS to byl moj pierwszy warunek.
              Jeszcze 10 dni...:))
              pozdrawiam

              P.S.Moge wiedziec w jakiej gazecie byl ten test?
              • Gość: Sławek Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.aries.com.pl 26.02.03, 23:32
                "Ciężarówki" listopad 2002
                Również uważam,że właśnie w takich samochodach ABS powinien być standardem.
                Czy można wiedzieć ile zapłaciłeś za to Ducato? Rozumie,że to rok 2003 na
                specjalne zamówienie? ;-)

                pozdrawiam

                > Fajny test,tylko troche bez sensu wybor silnikow.
                > Gdzie 158 KM a 110...,ale pokazuje on dobrze w jaka strone idzie rozwoj w tym
                > segmencie.Gdzie pare lat temu ktos by pomyslal,zeby dostawczak mial 100KM,a
                > teraz jest to bezwzgledne minimum...
                > Co do ABS to byl moj pierwszy warunek.
                > Jeszcze 10 dni...:))
                > pozdrawiam
                >
                > P.S.Moge wiedziec w jakiej gazecie byl ten test?
                • ad1953 Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? 27.02.03, 17:22
                  Samochod nie jest na zamowienie.Rocznik 2002,ABS mial,poducha jest w serii.
                  Klime i inny fotel zamontuja mi w salonie.
                  To nie tajemnica - zaplacilem 87.000 brutto +2.200 za fotel.Klime dostalem
                  gratis.Trza sie umiec targowac.
                  Naprawde niezla cena jak za ten samochod.
                  9 dni...:-))
                  pozdrawiam



                  Gość portalu: Sławek napisał(a):

                  > "Ciężarówki" listopad 2002
                  > Również uważam,że właśnie w takich samochodach ABS powinien być standardem.
                  > Czy można wiedzieć ile zapłaciłeś za to Ducato? Rozumie,że to rok 2003 na
                  > specjalne zamówienie? ;-)
                  >
                  > pozdrawiam
                  • Gość: Sławek Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.aries.com.pl 27.02.03, 18:17
                    To jest fotel pneumatyczny? Ja mam z regulacja wysokości w dwóch
                    miejscach,podłokietnikiem ale nie pneumatyczny.
                    Jako ciekawostke podam ci,ze Fiat Ducato to jeden z nielicznych samochodów w
                    ogóle (reszta to chyba: Golf IV,Astra II,Focus,kilka BMW oraz Scania i MB
                    Actros) i jedyny dostawczy do którego HELLA produkuje światła samowyładowcze
                    (ksenony).Tylko nie wiem czy do starej czy do nowej wersji.W twoim przypadku z
                    uwagi na przebiegi sprawa warta przemyślenia.

                    pozdrawiam

                    > Samochod nie jest na zamowienie.Rocznik 2002,ABS mial,poducha jest w serii.
                    > Klime i inny fotel zamontuja mi w salonie.
                    > To nie tajemnica - zaplacilem 87.000 brutto +2.200 za fotel.Klime dostalem
                    > gratis.Trza sie umiec targowac.
                    > Naprawde niezla cena jak za ten samochod.
                    > 9 dni...:-))
                    > pozdrawiam
                    >
                    >
                    >
                    > Gość portalu: Sławek napisał(a):
                    >
                    > > "Ciężarówki" listopad 2002
                    > > Również uważam,że właśnie w takich samochodach ABS powinien być standardem
                    > .
                    > > Czy można wiedzieć ile zapłaciłeś za to Ducato? Rozumie,że to rok 2003 na
                    > > specjalne zamówienie? ;-)
                    > >
                    > > pozdrawiam
                    • ad1953 Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? 28.02.03, 23:06
                      Tak,jest to fotel pneumatyczny.Bardzo fajna rzecz,tym bardziej na dlugich
                      trasach.
                      Chcialbym miec ksenony,ale na razie musze to odlozyc.Troche za duzo wydatkow sie
                      porobilo.Wiesz ile moze to kosztowac?
                      Na razie dobila mnie cena montazu kabiny sypialnej.
                      Z montazem blisko 6.000 za pojedyncza kabine...
                      pozdrawiam

                      Gość portalu: Sławek napisał(a):

                      > To jest fotel pneumatyczny? Ja mam z regulacja wysokości w dwóch
                      > miejscach,podłokietnikiem ale nie pneumatyczny.
                      > Jako ciekawostke podam ci,ze Fiat Ducato to jeden z nielicznych samochodów w
                      > ogóle (reszta to chyba: Golf IV,Astra II,Focus,kilka BMW oraz Scania i MB
                      > Actros) i jedyny dostawczy do którego HELLA produkuje światła samowyładowcze
                      > (ksenony).Tylko nie wiem czy do starej czy do nowej wersji.W twoim przypadku
                      z
                      > uwagi na przebiegi sprawa warta przemyślenia.
                      >
                      > pozdrawiam
                      • Gość: Sławek Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.aries.com.pl 01.03.03, 16:33
                        Trudno powiedzieć.Szukałem na stronie Hella i nic tam nie znalazłem.Z uwagi na
                        przymus posiadania homologacji,spryskiwaczów i czujników przechyłu moim zdaniem
                        5 000 zł na dzień dobry ;-)

                        pozdrawiam (ile to jeszcze 7 dni? ;-)

                        www.hella.com.pl/

                        > Chcialbym miec ksenony,ale na razie musze to odlozyc.Troche za duzo wydatkow
                        si
                        > e
                        > porobilo.Wiesz ile moze to kosztowac?
                        • ad1953 Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? 01.03.03, 21:07
                          Na razie sobie odpuszcze te swiatelka.Chyba,ze znajdzie sie jakis sponsor:)
                          Autko bede odbieral w piatek albo w nastepny poniedzialek:)
                          pozdrawiam

                          Gość portalu: Sławek napisał(a):

                          > Trudno powiedzieć.Szukałem na stronie Hella i nic tam nie znalazłem.Z uwagi
                          na
                          > przymus posiadania homologacji,spryskiwaczów i czujników przechyłu moim
                          zdaniem
                          >
                          > 5 000 zł na dzień dobry ;-)
                          >
                          > pozdrawiam (ile to jeszcze 7 dni? ;-)

    • Gość: Jas Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.03, 18:56
      Nie dajcie sie namowic na jakies Ducato itp.Od 50 lat wiadomo ,co jest co i to sie dlugo nie zmieni.20 lat temu tez prowadzono tego typu dyskusje.MB czy VW to nic wartosciowego.Moze,ale zawsze lepsze...Odkrec srube z rury wydechowej w 10 letnim VW czy MB albo w Oplu czy Fiacie.(w tych ostatnich urwiesz szpilke i roboty co nie miara))
      • Gość: Sławek Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.aries.com.pl 27.02.03, 19:23
        Nie bardzo rozumie co masz na mysli w pierwszej części wypowiedzi.
        Z tymi śrubami,wydechami to zależy:
        Pewne elementy wymieniasz,naprawiasz bez problemu,a inne z problemami więc nie
        ma co generalizować.
        Czytasz mało uważnie ,gdyż twórca wątku po kilku latach samochód sprzeda bądź
        zezłomuje z uwagi na wielki przebieg jaki osiągnie.
        Wiele rzeczy zalezy tutaj od działalności jaką się prowadzi oraz od mobilności.
        Pewne osoby nie mogą sobie pozwolic na przestoje i dlatego kupują nowe
        samochody,a w razie awarii liczą na serwis (droższy ale szybszy i skuteczny) i
        na czas naprawy dostają auto zastępcze.To o czym ty piszesz jest moze ważne dla
        rolnika który moze miesiąc dłubać przy samochodzie na spółke z kowalem.
        U mnie we firmie zawsze jest samochód awaryjny który czasem nie jeździ przez
        miesiące ale musi być na wszelki wypadek sprawny,zatankowany,ubezpieczony i
        zarejestrowany.Jeździłem wieloma przechodzonymi samochodami dostawczymi
        (głównie Mercedesy) i zawsze było cos z nimi do roboty,a czasem padał też
        silnik,więc trzeba było sie nieźle kopać po dupie by samochód na drugi dzień
        był sprawny.Inny przypadek to głupia oszczędność np. na paliwie gdzie jakiś
        rolnik zaleje sobie opał,a potem przy 15 stopniowym mrozie bezradnie rozkłada
        ręce na środku drogi.
        Jeśli ktoś naprawde nie ma kasy to inna sprawa i powinien jeszcze raz wszystko
        dokładnie przemyśleć.

        pozdrawiam

        > Nie dajcie sie namowic na jakies Ducato itp.Od 50 lat wiadomo ,co jest co i
        to
        > sie dlugo nie zmieni.20 lat temu tez prowadzono tego typu dyskusje.MB czy VW
        to
        > nic wartosciowego.Moze,ale zawsze lepsze...Odkrec srube z rury wydechowej w
        10
        > letnim VW czy MB albo w Oplu czy Fiacie.(w tych ostatnich urwiesz szpilke i
        ro
        > boty co nie miara))
        • Gość: Jas Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.03, 20:00
          Chodzi o to,ze starsze sruby w Oplu czy Fiacie nie daja sie odkrecic,urywaja sie,w starym VW wszystkie sruby odkrecisz..
      • ad1953 Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? 28.02.03, 23:15
        Nie za bardzo kojarze o co Ci chodzi...
        Widocznie jestem malo inteligentny.
        Chce kupic samochod na 3 , maxymalnie 4 lata,a nie na 10 czy tym bardziej 50...
        pozdrawiam wszystkich,ktorzy zrozumieli o co mi chodzi:)
    • ad1953 Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? 01.03.03, 22:03
      Moj wspolnik postanowil udowodnic mi,ze uda sie w Polsce kupic taki samochod
      jaki potrzebujemy.Juz prawie zrezygnowal jaki zdecydowalismy sie na Ducato i
      pozostanie przy naszym poczciwym 310D,az nagle wpadla mu w rece jakas gazeta.
      Jak Juliusz Cezar pojechal,zobaczyl,zdobyl(kupil)...
      Co prawda nie ejst to jakis szczyt marzen,ale jest w bardzo dobrym stanie,jest
      to rama pod zabudowe i jest tani.
      Jest to LDV Convoy,rocznik 1999,przejechane 110kkm(calkiem
      nieduzo),serwisowany,wozil ubrania.Znalezlismy zabudowe za 3 tysiace i
      calkowity koszt samochodu wyniosl 34.000 netto.Bardzo ciekawa oferta...
      Ale my(ja i moje Ducato:)) mu jeszcze pokazemy kto lepiej zrobil!:))
      pozdrawiam
    • ad1953 Re: Daily/Ducato/Sprinter.... Co wybrac?? 05.03.03, 22:17
      No i sie doczekalem!:)
      Odbieram samochod w piatek rano.Juz go widzialem,stoi na parkingu przy
      salonie,ale nie ma jeszcze do niego papierow.W poniedzialek czeka go pierwsza
      powazna trasa-Rotterdam.Co bede o nim mogl powiedziec:)
      pozdrawiam
      adi
    • ad1953 Juz go mam!!!!:)) 10.03.03, 23:37
      Wlasciwie mam go od piatku,tylko ze od razu pojechal w trase.
      Przed chwila wrocil.Kierowca jest zachwycony.
      Troche mu mina zrzedla jak sie dowiedzial,ze nie bedzie nim jezdzil:)
      Na calej trasie spalil niecale 8 litrow,a jechal caly czas 120-130km/h
      Wynik chyba niezly,biorac pod uwage ze to samochod nowy.
      Ja nim jade w srode do St.Malo,wiec sprawdze go osobiscie:)
      pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje za pomoc w dokonaniu wyboru!!!")
      adi
      • Gość: Sławek Re: Juz go mam!!!!:)) IP: *.aries.com.pl 11.03.03, 15:23
        A nie mówiłem ;-)

        pozdrawiam

        > Wlasciwie mam go od piatku,tylko ze od razu pojechal w trase.
        > Przed chwila wrocil.Kierowca jest zachwycony.
        > Troche mu mina zrzedla jak sie dowiedzial,ze nie bedzie nim jezdzil:)
        > Na calej trasie spalil niecale 8 litrow,a jechal caly czas 120-130km/h
        > Wynik chyba niezly,biorac pod uwage ze to samochod nowy.
        > Ja nim jade w srode do St.Malo,wiec sprawdze go osobiscie:)
        > pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje za pomoc w dokonaniu wyboru!!!")
        > adi
        • ad1953 Mieszane uczucia...;-(( 16.03.03, 16:32
          Szczerze mowiac wsiadajac do tego samochodu,bedac po jazdach probnych
          spodziewalem sie wiecej...
          W srodku jest cicho jak w osobowce,pusty dynamike ma swietna,ale juz z ladunkiem
          (1600kg) jest co najmniej ociezaly.Nie wiem,moze to sa moje odczucia,ale troche
          mocy mi brakuje(ale tylko z ladunkiem).No i zaskoczylo mnie spalanie.Tak jak w
          przypadku pierwszej jazdy bylo bardzo niskie(troche ponad 8),tak teraz 9,5 na
          trasie wydaje sie z lekka za wysokie.Moze tez inna sprawa,ze jest jeszcze nowy
          i costam musi sie dotrzec...?
          Ale jestem superzadowolony z siedzenia(pneumatyczne),dobrze zrobilem ze je
          dokupilem.Komfort super,a po 16 godzinach jazdy z mala przerwa plecy az tak
          bardzo nie bolaly.
          Wiec jak na razie,ocena - 4...
          pozdrawiam
          Adi
          • Gość: młody Re: Mieszane uczucia...;-(( IP: *.acn.pl / 10.72.5.* 16.03.03, 18:20
            ad1953 napisał:

            Moze tez inna sprawa,ze jest jeszcze nowy
            > i costam musi sie dotrzec...?

            dotrzeć? jak popylasz 130 to chyba nie dajesz mu szans na dotarcie...

            pzdr
            • ad1953 Re: Mieszane uczucia...;-(( 16.03.03, 19:45
              To myslisz,ze na autostradzie mam jechac 80km/h jak jakis Trampek??
              • Gość: młody Re: Mieszane uczucia...;-(( IP: *.acn.pl / 10.72.5.* 17.03.03, 00:17
                ad1953 napisał:

                > To myslisz,ze na autostradzie mam jechac 80km/h jak jakis Trampek??

                Ależ bez popadania w skrajności, w instrukcji zapewne masz dokładnie napisane
                jak się obchodzić z nowym autkiem. Z mojego doświadczenia wynika że 130 świeżo
                wyprowadzonym od dealera dieslem to lekka przesada.
                Myślę że powinieneś zweryfikować rozumienie słów "docierać samochód".
                Poza tym myślę że 100-110 na autostradzie oraz max 90 na zwykłej drodze przez
                pierwsze 3 tyś wspaniale by twoje cudeńko przygotowało na dalsze kilometry
                (czytałem że planujesz 500 000 przejechać), czasem warto się poświęcić tym
                bardziej że to tylko tydzień przy dużych przebiegach.

                pozdrawiam
                • ad1953 Re: Mieszane uczucia...;-(( 17.03.03, 09:54
                  Wiesz,ja tez nie gonie tego samochodu jak wsciekly.Nie wyprzedzam na sile,gdzie
                  mozna jechac 120 to tyle jade a jak nie to grzecznie czekam.Z tymi 3 tys. km.
                  bedzie problem,bo samochod ma juz zrobione 6,5.Juz raz wymienilem mu
                  olej,zawsze przed trasa stoi troche odpalony zanim ruszy.
                  pozdrawiam

                  Gość portalu: młody napisał(a):

                  > Ależ bez popadania w skrajności, w instrukcji zapewne masz dokładnie napisane
                  > jak się obchodzić z nowym autkiem. Z mojego doświadczenia wynika że 130
                  świeżo
                  > wyprowadzonym od dealera dieslem to lekka przesada.
                  > Myślę że powinieneś zweryfikować rozumienie słów "docierać samochód".
                  > Poza tym myślę że 100-110 na autostradzie oraz max 90 na zwykłej drodze przez
                  > pierwsze 3 tyś wspaniale by twoje cudeńko przygotowało na dalsze kilometry
                  > (czytałem że planujesz 500 000 przejechać), czasem warto się poświęcić tym
                  > bardziej że to tylko tydzień przy dużych przebiegach.
                  >
                  > pozdrawiam
                  • Gość: młody Re: Mieszane uczucia...;-(( IP: *.acn.pl / 10.72.5.* 17.03.03, 10:13
                    ad1953 napisał:

                    > Wiesz,ja tez nie gonie tego samochodu jak wsciekly.Nie wyprzedzam na
                    sile,gdzie
                    >
                    > mozna jechac 120 to tyle jade a jak nie to grzecznie czekam.Z tymi 3 tys.
                    km.
                    > bedzie problem,bo samochod ma juz zrobione 6,5.Juz raz wymienilem mu
                    > olej,zawsze przed trasa stoi troche odpalony zanim ruszy.
                    > pozdrawiam

                    oki, pozostaje mi jedynie życzyć szerokiej drogi i przyjemności z
                    eksploatowania Fiacika

                    pozdrawiam
                    • ad1953 Re: Mieszane uczucia...;-(( 17.03.03, 11:57
                      Dziekuje Ci bardzo;-))
                      Mam nadzieje,ze bede zadowolony!:)
                      pozdrawiam


                      > oki, pozostaje mi jedynie życzyć szerokiej drogi i przyjemności z
                      > eksploatowania Fiacika
                      >
                      > pozdrawiam
          • Gość: Sławek Re: Mieszane uczucia...;-(( IP: *.aries.com.pl 16.03.03, 19:10
            Tobie to chyba trudno dogodzić.
            Pamiętaj,że te 1600 kg to tak jakbyś woził 20-22 osoby więc nie są to
            żarty.Osobówki o podobnej mocy wożą 4 osoby.
            Co do spalania normalną rzeczą jest,że przy wysokiej prędkości samochody o
            dużej powierzchni czołowej,oporze powietrza,z dużymi kołami i z ładunkiem
            spalają więcej.

            pozdrawiam

            > Szczerze mowiac wsiadajac do tego samochodu,bedac po jazdach probnych
            > spodziewalem sie wiecej...
            > W srodku jest cicho jak w osobowce,pusty dynamike ma swietna,ale juz z
            ladunkie
            > m
            > (1600kg) jest co najmniej ociezaly.Nie wiem,moze to sa moje odczucia,ale
            troche
            >
            > mocy mi brakuje(ale tylko z ladunkiem).No i zaskoczylo mnie spalanie.Tak jak
            w
            > przypadku pierwszej jazdy bylo bardzo niskie(troche ponad 8),tak teraz 9,5 na
            > trasie wydaje sie z lekka za wysokie.Moze tez inna sprawa,ze jest jeszcze
            nowy
            > i costam musi sie dotrzec...?
            > Ale jestem superzadowolony z siedzenia(pneumatyczne),dobrze zrobilem ze je
            > dokupilem.Komfort super,a po 16 godzinach jazdy z mala przerwa plecy az tak
            > bardzo nie bolaly.
            > Wiec jak na razie,ocena - 4...
            > pozdrawiam
            > Adi
            • ad1953 Re: Mieszane uczucia...;-(( 16.03.03, 19:44
              Nie jest mi trudno dogodzic,mowie ze jestem w miare zadowolony.
              Po prostu wydajac 100.000 oczekiwalem troszke wiecej.
              Co do spalania to normalne,ze pali wiecej,ale w jedna strone jechal pusty,a nie
              jechalem az tak szybko,wiec spalanie powinno byc nizsze.
              Uwazam,ze predkosc miedzy 110-120 nie jest predkoscia kosmiczna.
              pozdrawiam

              Gość portalu: Sławek napisał(a):

              > Tobie to chyba trudno dogodzić.
              > Pamiętaj,że te 1600 kg to tak jakbyś woził 20-22 osoby więc nie są to
              > żarty.Osobówki o podobnej mocy wożą 4 osoby.
              > Co do spalania normalną rzeczą jest,że przy wysokiej prędkości samochody o
              > dużej powierzchni czołowej,oporze powietrza,z dużymi kołami i z ładunkiem
              > spalają więcej.
              >
              > pozdrawiam
    • ad1953 :(( 21.03.03, 20:21
      Nie wiem jak to sie stalo,ale moje Ducato jest chyba jakeis pechowe...
      Po 12 tysiacach trzeba wymienic amortyzatory przednie,peknieta od naprezen
      szybe przednia oraz parujacy refklektor.Nie wiem czy mam pecha czy to normalne
      przy Fiatach:( Sławku co Ty na to?
      pozdrawiam
      • Gość: Jasiek Re: :Szyba to normalka IP: *.dip.t-dialin.net 22.03.03, 13:48
        Peknieta szyba przednia w Ducato to normalka.Z powodu zlej konstrukcji.
        • ad1953 Szyba ok,a reszta?? 22.03.03, 21:49
          Rozumiem,ze szyba walnela.Zdaza mi sie to nie pierwszy raz.Ale reflektor i
          amory w nowym samochodzie??
          pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka