Dodaj do ulubionych

'Lece, bo postawilem matiza na zakazie'

19.07.06, 13:27
Jak rozszyfrowac taki tekst (uslyszany w sklepie podczas rozmowy dwoch wasaczy)?
Normalny czlowiek by powiedzial 'Lece, bo postawilem samochod na zakazie'.
Ewentualnie, jezeli ktos posiada dwa samochody i rozmowca o tym wie, to moglby
tak powiedziec, aby przekazac jawnie o ktory samochod chodzi. W tym przypadku
takie potrzeby nie widzialem.
Zreszta jezeli ktos posiada dwa samochody, to raczej dziwne zeby jeden z nich
byl matizem, bo to samochod dla nizszych warst spolecznych. Poza tym czlowiek
z warstw wyzszych raczej nie nosi wasow.
Jest tez taka mozliwosc, ze on zawsze tak mowi, zeby polepszyc sobie
samopoczucie i poczuc wieksza wiez interpersonalna ze swoim ukochanym
samochodem. Pewnie tez mowi 'Wieska, idz wyjmij zelmera i odkurz wreszcie!'.
ROTFL
Obserwuj wątek
    • totalbalalaykashow Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 19.07.06, 13:47
      no i dobrze powiedział, bo matiz to nie samochód
      • jusytka Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 20.07.06, 23:24
        totalbalalaykashow napisał:

        > no i dobrze powiedział, bo matiz to nie samochód

        jak możesz :(
    • jimmyjazz niebanalny - wszędzie węszysz spiski 19.07.06, 13:55
      jak nasz prezydent i premier.
      • nie_banalny Re: niebanalny - wszędzie węszysz spiski 19.07.06, 14:39
        jimmyjazz napisał:

        > jak nasz prezydent i premier.
        >

        Moze twoj...
        • jimmyjazz Re: niebanalny - wszędzie węszysz spiski 19.07.06, 14:50
          nie_banalny napisał:

          > > jak nasz prezydent i premier.
          > >
          >
          > Moze twoj...

          Mówiący tym samym językiem co ty.

          Wiem, takie porównie musi bolec. Zwłaszcza prawdziwe.
    • kaqkaba Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 19.07.06, 14:38
      Ja i ma małzonka swoje autko nazwaliśmy imieniem męskim acz zdrobnionym bo auto
      małe i do tego samochód niższych warstw społecznych (acz nie matiz) a więc nie
      mówimy zostawiliśmy samochód ani zostawiliśmy seicento tylko zostawiliśmy (tu
      pada imię, którego nie zdradzę) lub zostawiliśmy srebrną strzałe. Tylko nigdy
      nie mówimy że na zakazie bo ja zawsze zgodnie z przepisami.
      • nie_banalny Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 19.07.06, 14:40
        kaqkaba napisał:

        > Ja i ma małzonka swoje autko nazwaliśmy imieniem męskim acz zdrobnionym bo auto
        > małe i do tego samochód niższych warstw społecznych (acz nie matiz) a więc nie
        > mówimy zostawiliśmy samochód ani zostawiliśmy seicento tylko zostawiliśmy (tu
        > pada imię, którego nie zdradzę) lub zostawiliśmy srebrną strzałe. Tylko nigdy
        > nie mówimy że na zakazie bo ja zawsze zgodnie z przepisami.

        I czym ty sie chwalisz?
        HTP?
        • cudowny_pobudzacz_pochwy Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 19.07.06, 17:10
          nie_banalny napisał:

          > I czym ty sie chwalisz?
          > HTP?

          A co ci do tego pogięty kolego?
          Może ma HTP, może ma TDI, wstydu za grosz nie masz ty.
          Jesteś przykry i żałosny jak dwa bobry wczesnej wiosny.
          Nie masz twarzy- musi boleć - bardziej niż ten w dupie kolec.
          Nie masz mózgu, nie masz kumpla i podziwiasz swego rumpla.
          Internet jest dla każdego, nawet dla niebanalnego.
          Szkoda wielka wszakże to, czyni ludziom samo zło.
          Bo on nie wie co to czucie, chyba że ma kamień w bucie.
          Straszna to jest dla nas szkoda, kupmy mu więc samochoda.
          Może wtedy spokój da. Lecz czy warta świeczki gra?
          Chyba nie, niech się wyżywa,
          kpi ze wszystkich i wyzywa.
          Przeciez tylko w taki sposób, cieszy się ofiara losu.
          Więc nie karmcie więcej chłamu, niech się topi w beczce spamu.
    • odin-2 Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 19.07.06, 17:59
      .. i Kare na kornerze ?
    • odin-2 pytanko .. 19.07.06, 18:03
      .. czy Wam tez slonce dokucza ? , tez dekiel podnosi ? - mnie nawet ACC
      niepomaga,za przykre wypowiedzi uprzejmnie przepraszam , oby do deszcz uff.Pzdr
    • mgr.nauk Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 19.07.06, 18:24
      Ja na przykład jestem z warstw wyższych i noszę wąsy. Dowodzi to że twoje
      niektóre obserwacje nie mają sensu.
      • nie_banalny Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 19.07.06, 19:30
        mgr.nauk napisała:

        > Ja na przykład jestem z warstw wyższych i noszę wąsy. Dowodzi to że twoje
        > niektóre obserwacje nie mają sensu.

        Po co?
        • antyzlom Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 19.07.06, 19:59
          Ja na ten przykład mam włosy w dupie,pewnie nie_banalny maż włosy w nosie to może spleciemy warkoczyki???
          • antyzlom Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 19.07.06, 20:03
            masz oczywiście masz!!!
        • mgr.nauk Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 19.07.06, 20:50
          Po co noszę wąsy?
          Bo mi dodają szlachetnego wyglądu i natychmiast budzą głęboki szacunek wśród
          ludzi z którymi mam do czynienia. Wszyscy moi podwładni płaszczą się przede mną
          jak glisty ludzkie.
          Z innnych zalet to wąsy spełniają niezastąpioną rolę podczas sexu - to może
          poświadczyć każda pani.
          • 737ng Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 21.07.06, 06:14
            No popatrz, a moi podwladni plaszczyc sie nie musza, zas gleboki szacunek
            zawdzieczam temu, co wiem. Moze dlatego wasow nosic nie musze?

            Podczas seksu zas niezastapiona role spelnia gietki jezyk. Szczotke w kazdym
            domu mozna znalezc.

            K.
      • jusytka Proszę nie obrażać Matizka 20.07.06, 23:27
        Ja nie noszę wąsów, ale mam Matizka i ... wcale sie tego nie wstydzę, wręcz
        przeciwnie, bardzo lubię swoje autko :))) Proszę mi go nie obrażać !!!
    • fru.fru Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 19.07.06, 20:12
      heh,
      moj "znajomy" ma to samo
      nie powie, ide po samochod, tylko "ide po tojote"...
      • sven_b Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 19.07.06, 22:12
        Z takim znajomym da sie jeszcze pogadac. Gorzej gdyby mowil 'No, to ide po
        Toyote z klima" :-D
      • nie_banalny Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 19.07.06, 22:35
        fru.fru napisał:

        > heh,
        > moj "znajomy" ma to samo
        > nie powie, ide po samochod, tylko "ide po tojote"...

        A on sypia z ta tojota?
        • fru.fru Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 19.07.06, 22:42
          nie_banalny napisał:
          > A on sypia z ta tojota?
          kłajt posybl...
          ale żona..z czym sypia żona...też z tojotom?
          • nie_banalny Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 19.07.06, 22:51
            Bo moj znajomy to sypia z Nissanem.
            • fru.fru Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 20.07.06, 06:37
              a ladny ten nyssan chociaż?
          • tkjaaa Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 19.07.06, 23:14
            fru.fru napisał:

            > ale żona..z czym sypia żona...też z tojotom?

            z paskiem
    • callafior Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 20.07.06, 08:40
      Po prostu gość nie chciał być banalnym...
    • chipcia13 Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 20.07.06, 09:14
      Taaaaaa.Z takich dyskusji baaardzo wiele sie mozna dowiedziec o motoryzacji.
      Pouczajaca jest potwornie. A nie ma forum pt. "Magiel" czy cos takiego?
      Ps. Z trolli to wolę Kaźmirza niż banalnego.
      • wujaszek_joe Re: 'Lece, bo postawilem matiza na zakazie' 20.07.06, 11:07
        kaźmirz nie jest trollem ino hopem ze wsi co ma rzuka.
        od kiedy niebanalny wyrósł, zmężniał i przestał w kółko o oponach zimowych to
        bawi mnie coraz bardziej. tekst o zelmerze na piątkę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka