Dodaj do ulubionych

Mam chyba jakis problem z pedalem gazu

28.07.06, 08:27
Chodzi o to, ze mam sasiada, ktore zwykle wyjezdza do pracy o tej samej
godzinie co ja. Ja samochodem, a on motorem. Czesto zdarza sie, ze od dogania
mnie jak stoje na swiatlach, podjezdza bardzo blisko i przez otwarta szybe
krzyczy do mnie 'pedal gazu!'. Potem jak zapala sie zielone rusza z piskiem
opon i tyle go widac. Nie wiem o co w tym wszystkim chodzi. Nie widze, zebym
mial zepsuty pedal gazu, bo wszystko chodzi jak nalezy. Moze on widzi cos,
czego ja nie wiem? Moze on mi robi na zlosc, bo za bardzo sie z nim nie
lubimy. Czy to mozliwe?
Obserwuj wątek
    • room.zeiss Re: Mam chyba jakis problem z pedalem gazu 28.07.06, 11:00
      E tam, to chyba sąsiad ma problem z sobą.
    • edek40 Re: Mam chyba jakis problem z pedalem gazu 28.07.06, 11:12
      On krzyczy: Pedal! Gazu! Chyba cos Ci insynuuje.
      • zdzislavus Re: Mam chyba jakis problem z pedalem gazu 28.07.06, 19:26
        edek40 napisał:

        > On krzyczy: Pedal! Gazu! Chyba cos Ci insynuuje.


        To znaczy on mi insunuje, że jestem kiepskim kierowca i za słabo naciskam pedał
        gazu?
    • dewulot1 Re: Mam chyba jakis problem z pedalem gazu 28.07.06, 19:31
      Ja kiedys znalem Mariana ktory mowil sam do siebie, na przyklad Marian, do
      roboty! albo Marian, nie boj sie, a czasami Marian, gazu!
      No wiec Twoj sasiad przed ruszeniem mowi do siebie: Pedal, gazu!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka