patyska
03.08.06, 09:26
... pewnie nie pierwsza (ale po dzisiejszej emeryckiej podrozy do roboty nie wyrobialam) blagam
miastowych kierowcow:
1. nie uznawajcie zapychania dziur za zajezdzanie, miasto jest ciasne, jedzie sie wolniej ale blizej
2. ruszajcie szybciej spod swiatel i trzymajcie sie w takiej odleglosci od poprzednika, zeby jak
najwiecej osob moglo sie na tych samych swiatlach zabrac
3. jesli nie znacie dobrze drogi i z lewego pasa musicie nagle skrecic w prawo - sygnalizujcie to
jednak
4. litosci dla pieszych! czesto widze, ze kierowcy jezdza im po nogach, ludzie boja sie wejsc na pasy
choc maja zielone
dziekuje.