04.10.22, 20:32
Dziewczyny, od zalania mieszkania mam w domu rybiki sadDo tej pory byly tylko w lazience,ale wczoraj znalazlam 3 w komodzie w sypialni sad Normalnie mam jakas schizę ,ze w nocy wejda mi do lozka do nosa czy ucha...blagam nie smiejcie sie wink ale czy jest taka mozliwosc ?..Czy macie sposoby na te "zwierzaki"?
Obserwuj wątek
    • cegehana Re: Rybiki :( 04.10.22, 20:37
      Nawet jak ci wejdą do łóżka to nie ma dużego ryzyka, że zrobią ci krzywdę. Pryskanie, sypanie i przede wszystkim częste sprzątanie tj. przesuwanie i przecieranie wszystkiego - tak żeby nie było w domu miejsc, w których można się schronić i niezauważonym siedzieć za dnia.
    • gaskama Re: Rybiki :( 04.10.22, 20:39
      Był taki wątek. Dziewczyny pisały, że nie lubią zapachu lawendy.
      Ale mnie rozwaliła romantyczność tych istotek: łączą się w pary na całe życie (roczne? nie pamiętam). Ja je za to pokochałam. Jak wejdę w nocy do łazienki i widzę je, to uważam, żeby nie nadepnąć. Niech się kochają!
      • frajda1980 Re: Rybiki :( 04.10.22, 20:41
        Mnie w lazience tez nie przeszkadzalywink Ale juz w komodzie w gazetach slabo sad
        • anilorak174 Re: Rybiki :( 04.10.22, 20:44
          Mi w łazience tez nie przeszkadzały. Ale w kuchni i pokoju juz tak. I w książkach były...
        • gaskama Re: Rybiki :( 04.10.22, 20:45
          To nie trzymaj gazet. One kochają wilgoć i papier. Ludzi nie jedzą, nic ci nie zrobią. Polub je.
          Albo psikaj tą wodą lawendową. dla mnie to nie wyjscie, bo nie znoszę lawendy.
          • anilorak174 Re: Rybiki :( 04.10.22, 20:48
            Ja bym musiała wyrzucić książki, talerze z kuchni, meble (bo pod nimi urzędowały) i ubrania. Miałam inwazje. 1 szt w lazience mi nie przeszkadzała.
      • k.messi Re: Rybiki :( 05.10.22, 19:34
        I teraz jak przez przypadek nadepnę na rybika, to utonę we łzach, że gdzieś będzie czekała jego samotna druga połówka...
    • la_felicja Re: Rybiki :( 04.10.22, 20:43
      A po co maiłayby ci wchodzićdo nosa czy ucha? One mają instynkt samozachowawczy jak inne zwierzęta, nie będą się pchały tam, gdzie nic fajnego dla nich nie ma.
      • borsuczyca.klusek Re: Rybiki :( 04.10.22, 20:53
        Skorki wchodzą do ucha a rybiki to kuzyni skorków. Lubią ciemne, wilgotne miejsca.
        • trampki_w_kwiatki Re: Rybiki :( 04.10.22, 21:11
          borsuczyca.klusek napisała:

          > Skorki wchodzą do ucha a rybiki to kuzyni skorków. Lubią ciemne, wilgotne miejs
          > ca.
          >

          Cholera, trza zacząć spać w majtach 😳
        • marta.graca Re: Rybiki :( 04.10.22, 21:30
          Skorki nie wchodzą do ucha, to taka miejska legenda smile
          • qwirkle Re: Rybiki :( 04.10.22, 21:48
            marta.graca napisała:

            > Skorki nie wchodzą do ucha, to taka miejska legenda smile
            >
            Wchodzą. Bratu kiedyś weszły...
          • borsuczyca.klusek Re: Rybiki :( 04.10.22, 21:51
            Wchodzą. Znam dwie wiarygodne osoby, które to przeżyły.
            • frajda1980 Re: Rybiki :( 04.10.22, 22:00
              I jak je wyjeli ? 🙈
              • borsuczyca.klusek Re: Rybiki :( 04.10.22, 22:05
                W jednym przypadku pojechali na SOR, gdzie zostało przeprowadzone płukanie.
              • qwirkle Re: Rybiki :( 04.10.22, 22:05
                frajda1980 napisał(a):

                > I jak je wyjeli ? 🙈

                Brat spał i nagle zaczął głośno płakać, bólu. Zaswiecilam latarką do ucha, zobaczyć co tam jest. Skorek sam wyszedł.
                Latem to było, nad ranem chyba, nie pamiętam.
                • skumbrie Re: Rybiki :( 04.10.22, 22:09
                  Skórek to nie rybik!
    • anilorak174 Re: Rybiki :( 04.10.22, 20:43
      Domowe sposoby są do luftu. Tez miałam najazd rybików. Były głównie w pokoju i kuchni (znajdowałam w talerzach w szafce, ohyda).
      Pomogło wezwanie specjalisty i oprysk. Rybiki zniknely i od dwoch lat się nie pojawiają.
      (na czas operacji nie powinno być w domu zwierząt i małych dzieci).
    • annanichtvergessen Re: Rybiki :( 04.10.22, 20:54
      Pokochaj, jak swoje. 🤪😍 Pamietam je z Polski w lazienkach i jakos tak polubilam. Druga "miloscia" byly te szare, opancerzone, ktore jak dotkniesz, zmieniaja sie w kulke. 😍
    • bene_gesserit Re: Rybiki :( 04.10.22, 20:59
      To nieśmiałe, skromne zwierzątka. Potrzebują sporo wilgoci, ich desant do sypialni to nieporozumienie.

      Daj im spokój.
      • annanichtvergessen Re: Rybiki :( 04.10.22, 21:11
        👍
    • rb_111222333 Re: Rybiki :( 04.10.22, 21:32
      Też miałam/mam rybiki. Nie znosiłam ich, u nas panoszyły się wszędzie, trafiły do nas wentylacją. Rybiki są niegroźne, ale mnie denerwowały. Pomógł oprysk preparatem brosa. Na razie nic nie wyłazi.
    • majenkir Re: Rybiki :( 04.10.22, 22:13
      frajda1980 napisał(a):
      > Czy macie sposoby na te "zwierzaki"?



      Polubić? wink
      #freepets
    • baatexja Re: Rybiki :( 05.10.22, 08:46
      Boraks zmieszany z cukrem pudrem stawiałam w płaskich pojemniczkach.
    • madame_edith Re: Rybiki :( 05.10.22, 10:09
      Miałam rybiki w łazience i twój post mi uświadomił, że już od dawna nie mam. Nic nie robiłam, były i zniknęły same z siebie. Tak więc jest nadzieja
    • kklamra Re: Rybiki :( 05.10.22, 10:40
      One żyją nawet do 8 lat 😉
    • nenia1 Re: Rybiki :( 05.10.22, 11:39
      Nie mam, czasem nawet tęsknię, są jak małe kropelki rtęci, mój trzeci ulubiony owad zaraz po złotooku i bzygu.
      Bardzo płochliwe, nie wejdą ci do nosa, boją się ciebie o wiele bardziej niż ty ich wink
    • babsee Re: Rybiki :( 05.10.22, 14:08
      Ja mialam rybiki ale ja je lubilam.Bo wlasnie wyczytalam,ze one żyją bardzo długo i jakoś mi sie ich szkoda zrobilo, ze w sumie to one w tym domu byly przede mna wiec mają wieksze prawa.
      Ale niestety pojawiły sie mrówki w ilosci hurtowej.Kupilsmy taka paste specjalną na mrówki i niestety przy okazji wybiło rybiki sad
      • majenkir Re: Rybiki :( 05.10.22, 14:59
        Mrówki tez do nas sezonowo się wprowadzają. teraz już nic z nimi nie robię, tylko biorę na przeczekanie wink
    • mama-ola Re: Rybiki :( 05.10.22, 21:11
      Miałam kiedyś rybiki w łazience. A potem wprowadziło się tam parę pająków i przestałam widywać rybiki.
    • suki-z-godzin Re: Rybiki :( 05.10.22, 21:17
      > Czy macie sposoby na te "zwierzaki"?

      pokochać ❤️
    • arkanna Re: Rybiki :( 05.10.22, 22:07
      Dziewczyny ,wy to jednak macie coś z głową 😏 większość aż kipie szczęściem na słowo rybiki i te rady.. pokochać. Bez jaj

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka