termostat????

14.02.03, 18:19
ludzie , mialam klopoty, niewielkie, zaczne od poczatku:
wskaznik na tablicy rozdzielczczej , wskazywal ze termostat sie przegrzewa
(migiem wskakiwal na czerwone), tak bylo przez dwa dni, dzisiaj zmienilam
termostat (wymienilam antifreez...) ale wskaznik nadal jest na czerwonym,
nie wiem co jest grane, isc do servisu? tam ze mnie zedra, bo niby baba...
poczekac przez noc i wziac jutro samochod na przejazd? moze to po prostu
powietrze?
macie jakies pomysly?
dzieki
    • Gość: Marek Re: termostat???? IP: *.atlanta.ga.us 14.02.03, 19:34
      Moze byc wiele powodow:
      1) slizga Ci sie pasek
      2) konczy sie pompa
      3) zepsul sie wentylator chlodnicy
      4) zle (odwrotnie) zalozyles termostat (w niektorych
      samochodach da sie to zrobic)
      5) masz przytkana chlodnice
      • Gość: Doki Re: termostat???? IP: *.165-136-217.adsl.skynet.be 14.02.03, 21:40
        Jeszcze jeden powod: uszkodzony wskaznik temperatury. Moze pomacaj reka, czy dobrze pokazuje?
    • Gość: alek Re: termostat???? IP: *.electrolux-na.com 14.02.03, 22:31
      (migiem wskakiwal na czerwone),
      Rozumiem, ze wskaznik byl na czerwonym zanim nawet silnik zdazyl sie nagrzac.
      A wiec:
      1. czujnik temperatury
      2. zwarcie na przewodzie: czujnik-wskaznik
      3. wzkaznik temperatury
    • Gość: kierowca Re: termostat???? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 08:41
      Ja wczoraj miałem problem z termostatem w małej skodzinie felicii z germańskim
      sercem 1.6 mpi. Na liczniku zaledwie 50222 km. Jadę sobie, zimno na
      dworze,ujechałem parę kilometrów, a tu wskazówka na 3/4 zakresu od temp.
      Dojechałem tam gdzie chciałem,potem jadę znowu,po przejechaniu 10 km wskazówka
      na podskoczyła od zimnego do czerwonego. Stop na stacji benzynowej. W
      zbiorniczku zdecydowanie poniżej minimum. Dolałem chłodziwa pod korek.
      Zapuściłem silnik,przegazowałem parę minut,bez zakręcania korka. Przy dodawaniu
      gazu poziom płynu opadał,przy puszczaniu się podnosił. czyli wszystko ok z
      pompą. Gdy się nagrzało na 2/3 wskaźnika - patrzę - wentylator nie chodzi.
      Wyłączam silnik - mnóstwo płynu wyrzuciło ze zbiorniczka. A chłodnica zimna jak
      lód - czyli termostat - ciekawe co będzie jak się wymieni.
      Nawiasem mówiąc - ja miałem poprzednio skodzinę z czeskim sercem 1.3,kolega
      miał jako służbowy też 1.3,katowane ciężką nogą - i żadnych numerów te auta nie
      odwalały. A tu - kurna - pod maską jakieś Bosche nie Bosche,Germany na na bloku
      silnika,a jednostka napędowa "dała dupy" po 50 tyś km.
    • Gość: Henry Re: termostat???? IP: *.telia.com 15.02.03, 09:47
      zaza napisała:

      > ludzie , mialam klopoty, niewielkie, zaczne od poczatku:
      > wskaznik na tablicy rozdzielczczej , wskazywal ze termostat sie przegrzewa
      > (migiem wskakiwal na czerwone), tak bylo przez dwa dni, dzisiaj zmienilam
      > termostat (wymienilam antifreez...) ale wskaznik nadal jest na czerwonym,
      > nie wiem co jest grane, isc do servisu? tam ze mnie zedra, bo niby baba...
      > poczekac przez noc i wziac jutro samochod na przejazd? moze to po prostu
      > powietrze?
      > macie jakies pomysly?
      > dzieki
      >
      > ******************************************************************************
      Sa dwie opcje bledu.
      1)wszystko z motorem jest w pozadku,ale na czujniku informujacym o cieplacie
      plynu odlozyl sie wapniowo/magnazowy nalot,-wyjmnij,wyczysc mka.szmatka
      nawilzona w spirytusie,wloz na miejsce,przeczysc el.kontakt ta samo szmatka i
      powinno dzialac bez zarzutu.
      2)tez nalot wap./magnezowy ,ale tym razem na czujniku regulujacym
      prace "wiatraka" chlodnicy -wykonaj ta sama czynnosc co z czujnikiem 1-szym .
      Uwaga:
      Zmien plyn chlodzacy,-tym razem nie dolewal "kranowy" do glykolu ,dolej wody
      destylowanej i ew spec.plynu smarujacego caly uklad chlodniczy-chroni ten
      rownierz przed korozja .
      Ja od ponad 30-u lat dolewam wode destylowana i zadne niespodzianki z
      termostatami/czujnikami mi sie nie przydazaja , nie zapomnij ze plyn sie
      starzeje i nawet jezeli nie jezdzisz duzo ,to zmien co trzeci rok .
      ********************************************************************************
      • Gość: Michal Re: termostat???? czujnik temperatury wymienic. IP: *.telia.com 15.02.03, 12:57
        Tak Henry bravo.Walcze ze wszystkimi oponetami ze nalezy wymieniac plyn
        poniewaz po dwoch lub po trzech latach zalezy od marki i materialow uzytych do
        systemu chlodzenia, plyn chlodzacy jest odporny na niska temperature ,ale
        zarazem zwiekszaja sie wielokrotnie jego wlasciwosci gryzace jest czynnikiem
        wysoko powodujacym korozje i wrecz zabojczym dla silnikow aluminiowych.
        W konkretnym przypadku kolegi przylozylbym sie odrazu do czujnika temperatury .
        Co to za marka pojazdu,ale musi to byc starsze auto.Gdyby bylo nafaszerowane
        elektronika mialby juz poza tym indykacje na tablicy rozdzielczej,ze cos jest
        nie wporzadku.Komp dostawalby fisia z powodu tych wahniec.
        Panowie Ci co macie pojazdy nowej generacji ,jezeli niechcecie stracic duzej
        kasy to wymieniajcie co dwa lata plyn.I Tylko woda destylowana nie inna.
        Pzdr.Michal
        P.S mialem teraz w servisie starsza Camre 2l.Wszystko bylo skorodowane rurki
        lacza usczelki.Wlasciciel sie przyznal ze nigdy nie potrzebowal nic robic przy
        ukladzie chodzenia.Chwalil panne Toycie pod niebiosa.Plukalismy system
        chlodzenia ponad dwie godziny i caly czas wychodzila rdza,na koncu udalo sie
        dostal wszystkie rury nowe,zaplacil jak za zboze,ale zadowlony ,ze jescze
        bedzie jezdzil.
        • zaza Re: termostat???? czujnik temperatury wymienic. 15.02.03, 15:09
          plyn wymieniamy co dwa lata , bez wzgledu czy sie jezdzi czy nie, naprawde
          dbamy o auto, servis itp , co tydzien, dwa sprawdzamy poziom oleju itp itp
          termostat nadal wskakuje na "czerwone", dzisiaj po calej nocy stania wzielam
          na krotka przejazdzke forda, nadal wskoczylo na czerwony, sprawdzilam jak tam
          antifreeze , pokazywaly sie babelki, wiec pompa powinna byc OK
          aha
          ford jest 1994, starawy wiec...:(
          na liczniku ma dokladnie 60 000 mil czyli +/- 96 tys km
          • zaza czujnik!!!! 04.03.03, 10:35
            Dzieki wam chlopaki, mieliscie racje!!!!
            wymienilam i chodzi jak trzeba!!! przepraszam ze wczesniej wam nie
            podziekowalam ale wyjechalismy na kanikuly...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja